swiete.jeze
18.02.13, 21:34
Dziś stolica jest miastem wyjątkowo nieprzyjaznym kierowcom, działania wszystkich władz i służb są wręcz złośliwe, a co najmniej nieprzemyślane, bez cienia pomysłu, jak ulżyć zmotoryzowanym.
Misiu złoty, a dla kogo miasto jest przyjazne?
Chodzi mianowicie o zróżnicowanie opłat za postój w zależności od dzielnicy.
W zasadzie tak samo powinna być zróżnicowana cena biletów komunikacji miejskiej w zależności od długości podróży, ale kto się tego podejmie przy tak nieudolnej polityce transportowej jaką mamy?