Windykator wyśle wezwania do czytelników biblio...

20.02.13, 13:38
A może by tak artykuł o tym, że bufet przeznaczył na uzupełnianie zbiorów warszawskich bibliotek w tym roku (przynajmniej na Mokotowie|) równe ZERO złotych?
    • Gość: Moko Re: Windykator wyśle wezwania do czytelników bibl IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.13, 14:05
      Tak, i o tym, że (również na Mokotowie) pod pozorem reorganizacji, likwiduje się biblioteki publiczne?
      • Gość: Stefan S. Nie tylko na Mokotowie, w Śródmieściu też dwie. IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.13, 17:52
        Ku...e syny.
    • Gość: securitate Re: Windykator wyśle wezwania do czytelników bibl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.13, 15:51
      Ładnie 450 zeta od paszczy...
    • najary i wiesz co, Gangucie? 20.02.13, 17:41
      Już nie zaglądam do katalogu mokotowskich bibliotek lecz wypożyczam na Ursynowie, Ochocie, w Śródmieściu. Metrem na K.E.N. albo Marszałkowską i już się jest w bogatszej dzielnicy...
    • Gość: Czytelnik Biblioteka wysyła windykatora na swoich czyteln... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.13, 19:10
      A Ja nie zamierzam korzystać z bibliotek, które zatrudniają firmy windykacyjne. To chyba nieporozumienie? Książka warta 5 zł, a bedą mi naliczal opłaty za opóźnienia w zwrocie książki? To holota, nie biblioteka. Jestem zdumiony. Jak to możliwe?

      Biblioteki maja promować czytelnictwo, a nie cwaniactwo.
      • jarek.p Re: Biblioteka wysyła windykatora na swoich czyte 21.02.13, 03:48
        Włącz mózg. Przeczytaj artykuł ponownie, CAŁY, jeśli nie wystarczy raz, to ze dwa razy. Zastanów się, o co w nim chodzi, potem nad tym, co ty napisałeś. Wyciągnij wnioski. I wróć tu przeprosić tych, których nazwałeś hołotą.
        Bo póki co, to na hołotę sam wyszedłeś.

        J.
    • qwww Biblioteka wysyła windykatora na swoich czyteln... 20.02.13, 23:46
      tiaa
      "nawet po 5 czy 7 latach"
      o przedawnieniu i zasiedzeniu przedmiotu pewnie nie słyszeli ?
      • unhappy Re: Biblioteka wysyła windykatora na swoich czyte 21.02.13, 08:08
        qwww napisał:

        > tiaa
        > "nawet po 5 czy 7 latach"
        > o przedawnieniu i zasiedzeniu przedmiotu pewnie nie słyszeli ?

        W przypadku wypożyczenia książki z biblioteki termin przedawnienia moim zdaniem wynosi lat 10. Natomiast zastanawiałbym się nad dwiema kwestiami:

        1. Przedawnienie kar trzyletnie ponieważ moim zdaniem te naliczane dziennie/miesięcznie są świadczeniem okresowym.
        2. Miarkowanie wysokości kary jeślia kara wielokrotnie przekracza wartość wypożyczonych książek.
    • Gość: warszawiak zlodziejsko-pasozytniczy narod sie cywilizuje IP: *.hlrn.qwest.net 21.02.13, 03:26
      • jarek.p Re: zlodziejsko-pasozytniczy narod sie cywilizuje 21.02.13, 03:50
        Mówisz o złodziejach i pasożytach nie oddających książek mimo monitów? No tak, skuteczny sposób na nich w sumie można nazwać cywilizowaniem...

        J.
    • Gość: stary pijak Biblioteka wysyła windykatora na swoich czyteln... IP: 176.111.229.* 21.02.13, 13:54
      Zamiast się cieszyć że ludzie nie mogą się od tej jednej książki oderwać to ich zniechęcają. Ciekawe skąd wezmą następnych czytelników?
    • Gość: jaim Re: Windykator wyśle wezwania do czytelników bibl IP: *.ip.netia.com.pl 21.02.13, 17:26
      Biblioteki zarabiają na nowe książki (starych książek nie chcą przyjmować) naciągając czytelników . Po podaniu adresu internetowego do kontaktu z biblioteką, przez pierwszy okres np 6 miesięcy skrupulatnie przypominają o terminach zwrotu, a gdy się już przyzwyczaisz i przestaniesz samodzielnie pilnować terminu - mail nie przychodzi. Nabijają Ci taką karę, że w pięty idzie. Metoda sprawdzona i zawsze jest wytłumaczenie - chwilowa awaria systemu.
      • jarek.p Re: Windykator wyśle wezwania do czytelników bibl 21.02.13, 19:40
        Aha, czyli inaczej mówiąc, to bibliotek wina, bo bezczelnie i prowokacyjnie przestają się dopominać o zwrot przetrzymanych książek, tak? No patrz, kurcze, jakie cwaniactwo, no...

        Nie wiem, czy wy naprawdę tak durrrni jesteście, że nie rozumiecie, od czego się cała sprawa zaczyna, czy po prostu złodziejstwo już tak we krwi macie, że pewne rzeczy stają się dla was naturalne i oczywiste?

        J.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja