Gość: tt1970 IP: *.ipin.edu.pl 08.03.13, 08:46 Lubię takie artykuły. Pozdrawiam miłośników czasu przeszłego! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asperamanka Bardzo dobry dobór zdjęć. 08.03.13, 09:06 Naprawdę z przyjemnością się ogląda; ja też lubię w wolnym czasie przeglądać zdjęcia w NAC i stare kroniki na stronach "repozytorium cyfrowego Filmoteki Narodowej" ( repozytorium.fn.org.pl/?q=pl ); ten drugi adres jest mniej znany od NAC. A co komentarza pod zdjęciami, jedna generalna uwaga chyba do wszystkich, ale posłużę się akurat cytatem spod zdjęcia przedstawiającego Kolonię Lubeckiego w latach '30, chyba slajd 5: "Uliczki takie jak Mochnackiego (widoczna na fotografii) zachowały coś z przedwojennej atmosfery. Nadal są niezwykłe, ale brak im czegoś ulotnego, jakiejś elegancji dającej się wyczuć na fotografiach. Zadbanej zieleni pnącej się po elewacjach domów, które dziś są niby te same, ale spalone w czasie Powstania Warszawskiego i odbudowane po wojnie utraciły detal architektoniczny. Nie ma wypieszczonych trawników i zieleńców, a chodniki dawno zostały rozjechane przez parkujące samochody." Przy odbiorze tych zdjęć większą rolę gra nasze nostalgiczne wyobrażenie o czasach, niż to, co naprawdę widzimy. Bo na tym zdjęciu tak naprawdę też doskonale widać nierówny chodnik, niechlujny "krawężnik" z kostek oddzielający ten chodnik od czegoś, co miało być trawnikiem, a jest klepiskiem, i kilka innych felerów. Modelki jak modelki, gdyby dziś tam stały w tych strojach z epoki, też by tak bardzo nie odbiegały od dzisiejszego eleganckiego standardu. Różnice w stosunku do zdjęć współczesnych, choć pozornie uderzające, są tak naprawdę trzy. Po pierwsze, czarno biała fotografia "analogowa", z widocznym ziarnem do tego, jest niepodrabialna, jeśli chodzi o nastrój. Po drugie, ta architektura i urbanistyka nie zakładała masowej motoryzacji; więcej niż jeden, dwa, samochody na kadr tam po prostu nie pasują. I po trzecie, brak jest inwazji nachalnych megareklam. Odpowiedz Link Zgłoś
archiakcelerator Re: Bardzo dobry dobór zdjęć. 08.03.13, 10:06 Właśnie! Stare fotografie mają wiele uroku, ale okazuje się, że nazywanie Warszawy drugim Paryżem (północy, wschodu?) jest mocno obarczone sentymentalnym zniekształceniem. Warszaw nigdy nie była miastem uporządkowanym, czystym, zaplanowanym - ładnym. Podobnie jak obecnie można znaleźć Przedwojenny urok wynika jedynie z tego czym odznaczają się wszystkie miasta intensywnie rozwijające się (rozbudowujące się) w XIX wieku. Tęsknimy za kamienicami, zwartą zabudową trzymającą się lini ulicy, ale zapominamy, że jakiś wybitnych budynków w całej masie nie było w tym mieście. W gruncie rzeczy plany jakieś modernizacji powstały za Starzyńskieg, ale w skutek kryzysu i poźniejszej wojny nie zostały wprowadzone w życie. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Bardzo dobry dobór zdjęć. 08.03.13, 10:33 archiakcelerator napisała: > Właśnie! Stare fotografie mają wiele uroku, ale okazuje się, że nazywanie Warsz > awy drugim Paryżem (północy, wschodu?) jest mocno obarczone sentymentalnym znie > kształceniem. Chyba raczej Paryżem Wschodu. Dowcip polega na tym, że nie jedynym. Bukareszt też nazywano Paryżem Wschodu i Rumuni sie tym szczycą. Tyle, że to czego w Warszawie dokonał Hitler, w Bukareszcie zrobił w latach '80 Nicolae Ceaușescu rozwalając historyczne centrum pod budowę megalomańskiego centrum administracyjnego. > Warszaw nigdy nie była miastem uporządkowanym, czystym, zaplanowa > nym - ładnym. (...) W gruncie rzeczy plany jakieś modernizacji powstały za Sta > rzyńskieg, ale w skutek kryzysu i poźniejszej wojny nie zostały wprowadzone w ż > ycie. Warszawa aż do 1908 roku miała status fortecy, i dusiła się w pierścieniu carskich fortów, poza które z zabudową nie można było wyjść. Dlatego była najgęściej zabudowanym miastem Europy, obok Berlina, gdzie ograniczenie rozwoju miasta pierścieniem fortów było identyczne. Budować inaczej zaczęto w okresie międzywojennym, już w latach 1920-tych, a więc znacznie przed Starzyńskim, kiedy zakazano budowy podwórek-studni i oficyn, i realizowano prestiżowe i monumentalne, jak na owe czasy, obiekty związane z funkcją stolicy - siedziby ministerstw, sądów, władz samorządowych, szpitale, itp. Starzyński natomiast chciał sporo wyburzać pod budowę przelotowych arterii, bo centrum się dusiło komunikacyjnie, i tego nie zdążył zrobić. I w zasadzie ogromna większość tego międzywojennego miasta dziś istnieje, bo prawie totalne zniszczenia wojny i Powstania objęły przede wszystkim miasto powstałe w XIX wieku na lewym brzegu. Górny Mokotów, Ochota, Żoliborz, Saska Kępa - to wszystko mogłabyś i dziś zobaczyć, gdyby pousuwać naleciałości, czyli przede wszystkim totalny bałagan reklamowy, i odnowić budynki. A gęste czynszowe miasto XIX wieku też można by zobaczyć, gdyby sie na serio wziąć za rewitalizację Pragi. To, że nikt się za to nie weźmie, to chyba najpoważniejszy zarzut pod adresem kolejnych ekip rządzących Warszawą. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Bardzo dobry dobór zdjęć. 08.03.13, 23:39 archiakcelerator napisała: > Warszaw nigdy nie była miastem uporządkowanym, czystym, zaplanowanym > - ładnym. Była ale nie cała. Tak jest przecież w każdym większym mieście, nie tylko tu. Przybysz mógł trafić np. na sklepowo-kawiarniany Nowy Świat czy Al. Ujazdowskie i szczerze się nimi zachwycić, ale mógł też trafić na lekko makabryczne okolice Dworca Towarowego lub szemrane Szmulki (to przecież tez Warszawa) - i wiał, zanim się czymkolwiek napełnił. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Bardzo dobry dobór zdjęć. 08.03.13, 23:34 asperamanka napisał: > a na tym zdjęciu tak naprawdę też doskonale > widać nierówny chodnik, niechlujny "krawężnik" z kostek oddzielający ten chodnik > od czegoś, co miało być trawnikiem, a jest klepiskiem, i kilka innych felerów. > Modelki jak modelki, gdyby dziś tam stały w tych strojach z epoki, też by tak > bardzo nie odbiegały od dzisiejszego eleganckiego standardu. No wiesz! Dzień Kobiet, panowie z zielskiem dla pań gromadnie biegają po mieście, a ty "Modelki jak modelki ale te niechlujne krawężniki i klepiska..." Ale gafa! :) Odpowiedz Link Zgłoś
darmozyad Chwała NAC. I jedno małe ale... 08.03.13, 09:39 Wszystko pięknie, tylko jest jeden feler. Dla kogoś, kto regularnie odwiedza NAC w poszukiwaniu nowych zdjęć sporym utrudnieniem jest brak opcji filtrowania nowo dodanych fotek (wszak digitalizacja cały czas trwa i cały czas pojawiają się nowości). Trzeba więc brnąć przez znane już fotografie w poszukiwaniu czegoś nowego, nie można wybrać tylko tych, które zostały dodane np. między 15 a 28 lutego. Wcześniej myślałem, że takie rozwiązanie jednak istnieje tylko nie potrafię go znaleźć i użyć, jednak odpowiedź NAC na moje mejlowe pytanie rozwiała wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: admys Re: Chwała NAC. I trochę obok tematu IP: 212.87.3.* 08.03.13, 12:31 darmozyad napisał: "Prawdę mówiąc, nie lubię słuchać dzienników radiowych. Zawsze czytają je jakieś dziewczątka, które niewyraźnie wymawiają nazwy miejscowości. W dodatku co trzecia sepleni jakby, specjalnie tam takie dobierano." Wielka radość gości dziś w moim sercu. Nareszcie spotkałem kogoś, kto także zauważył plagę sepleniących panienek we wszystkich programach RTV. Nie potrafię dojść, skąd bierze się ta okropna maniera? Od kilku lat zatacza coraz szersze kręgi. Nawet w ostoi poprawności, jakim jest Drugi Program Polskiego Radia, coraz częściej słyszę seplenienie, Bogu dzięki jeszcze nie wśród redaktorek i lektorek, a wśród zapraszanych rozmówczyń. Co z tym zrobić?! Odpowiedz Link Zgłoś
darmozyad Re: Chwała NAC. I trochę obok tematu 08.03.13, 16:58 O kurczę, a już myślałem, że ktoś wpadł na pomysł jak odcedzać nowo dodane fotki na NAC… A o tych panienkach z radia to już jakieś 80 lat temu wypowiedział się pewien profesor, zagraniczny konsultant. Odpowiedz Link Zgłoś
admys Re: Chwała NAC. I trochę obok tematu 08.03.13, 20:00 darmozyad napisał: > O kurczę, a już myślałem, że ktoś wpadł na pomysł jak odcedzać nowo dodane fotk > i na NAC… > > A o tych panienkach z radia to już jakieś 80 lat temu wypowiedział się pewien p > rofesor, zagraniczny konsultant. Jeśli to aż tak dawno zostało powiedziane po raz pierwszy, to widzę że mimo upływu lat, nic się nie zmieniło, a nawet pogorszyło. Jedyna nadzieja, że "czas wszystko zmienia"*. Kiedyś spółgłoskę "Ł" wymawiano w sposób "przedniojęzykowozębowy"**. Teraz już nikt tak nie mówi. Za kilka lat być może także obecne panienki przestana seplenić. ___________________________ * www.tekstowo.pl/piosenka,bob_dylan,the_times_they_are_a_changin.html ** lingwistykon.wordpress.com/2008/02/10/kresowe-%E2%80%9El%E2%80%9D/ Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek OT: nie ufaj(cie) zagranicznym konsultantom :) 08.03.13, 23:19 admys napisał: > Jeśli to aż tak dawno zostało powiedziane po raz pierwszy, to widzę że mimo > upływu lat, nic się nie zmieniło, a nawet pogorszyło. Najpierw sprawdź, co to za "zagraniczny konsultant" tak powiedział, i w jakim języku. Się zdziwisz. Dla ułatwienia dodam, że miał jedno oko zielone a drugie czarne i nosił laskę z rączką w kształcie głowy pudla. :) Podpowiedzi dla kolegi Admysa prosimy wpisywać niżej. Nagród nie przewiduje się. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Najlepsze to z wyburzaną ruderą IP: 78.8.207.* 08.03.13, 09:47 Pewnie ludzie jak na to popatrzyli to wpadli na pomysł, by wkręcić Niemców w oczyszczenie całego miasta z ruin, co udało się zorganizować po 5 latach i dzięki temu Warszawa nie jest takąruderlandią jak Łódź. Swojądrogą na zdjęciu doskonale widać, że przed wojnąbyły reklamy wielkoformatowe z którymi obecnie gazetowi lewacy tak dzielnie walczą. Odpowiedz Link Zgłoś
archiakcelerator Re: Najlepsze to z wyburzaną ruderą 08.03.13, 10:13 Różnica pomiędzy przedowojenną reklamą a obecną jest jedna zasadnicza - przed wojną powstawała na wolnych scianach i miejscach do reklam przeznaczonych, a teraz zakrywa budynki a mieszkańcom okna. Polecam też zajrzeć do słownika i przeczytać hasła reklama i szyld! Prawicowy mądralo! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Najlepsze to z wyburzaną ruderą 08.03.13, 10:40 Gość portalu: Tirinti napisał(a): > Pewnie ludzie jak na to popatrzyli to wpadli na pomysł, by wkręcić Niemców w oc > zyszczenie całego miasta z ruin, co udało się zorganizować po 5 latach i dzięki > temu Warszawa nie jest takąruderlandią jak Łódź. Uwagi z wkręcaniem Niemców w wyburzanie miasta przez grzeczność nie skomentuję. Natomiast dziś mało kto chce pamiętać, że to wyburzanie nie zaczęło się w wyniku Powstania Warszawskiego, do którego zresztą tez mam stosunek mocno sceptyczny, wynikający również z opowieści rodzinnych o nim. Niemcy zburzyli około 10% zabudowy lewobrzeżnej Warszawy w toku bombardowań we wrześniu 1939, i były to naloty planowe w tym sensie, że uderzano z premedytacją na obiekty mające znaczenie historyczne. To co widzisz, to nie jest "wyburzanie rudery", tylko całkiem bogatej kamienicy uszkodzonej w bombardowaniu. Kolejne ponad 30% zostało planowo zrównane z ziemią pod pretekstem likwidowania Powstania Getcie, a potem samej zabudowy byłego Getta. Na zniszczenia w toku Powstania i po nim przypada około 40% zabudowy. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Najlepsze to z wyburzaną ruderą 08.03.13, 23:31 asperamanka napisał: > Niemcy zburzyli około 10% zabudowy lewobrzeżnej Warszawy w toku bombardowań we > wrześniu 1939 (...) To co widzisz, to nie jest "wyburzanie > rudery", tylko całkiem bogatej kamienicy uszkodzonej w bombardowaniu. Po wkroczeniu do Warszawy Niemcy początkowo nakazali oczyszczenie ulic z barykad i gruzu ale zabronili odbudowywania i naprawiania budynków uszkodzonych podczas obrony. Ich decyzję zmieniła podobno jedna z typowych wtedy katastrof budowlanych: ściany jakiegoś budynku uszkodzonego bombami zawaliły się na ulicę ale w tym przypadku zginęli przechodzący nią żołnierze niemieccy. Dopiero wtedy Niemcy zgodzili się na remonty i reperacje, ale z powodu braku odpowiednich materiałów kiepsko te naprawy wyglądały. Łatwiej było wyburzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlaczego nie można bez logowania się IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.13, 10:08 Niby nic, ale jeżeli te zbiory mają być otwarte, to po jaką cholerę logowanie się? Jak większość omijam strony na ktorych trzeba się logować. Np tu nie trzeba. Dlaczego nie można wejść do katalogu, kliknąć na pozycję i zobaczyć miniatury do wyboru? Strona NAC jest skonstruowana tak jak jest tylko po to, by utrudnić dostęp. No i urzędnicy zawiadujący sprawą mieli okazję się wykazać imiejętnośćią komplikowania tego co od dawno na milionach stron www zostało już dawno rozwiązane o wiele prościej i przystępniej. Zawsze urzędnicy wolą się zajmować samymi sobą i celebrować swoją władzę niż wykonywać usługi "na rzecz" w taki sposób, żeby to klienci mieli łatwiej. Każdy portal aukcyjny, każdy hipermarket ma lepszą stronę niż NAC!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TW Lolek Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 10:55 Bardzo to wszystko ciekawe: i zdjęcia, i opowieści. Tylko z tą Oleńką Kmicicówną nie za bardzo wyszło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makumba Re: Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 11:26 Pan Majewski,jak zwykle mocno tendencyjnie i stronniczo komentuje zamieszczone zdjęcia.Jasne można było zostawić te rudery na Ciepłej i skazać ludzi na mieszkanie w niedogrzanych zapluskwionych mieszkaniach-wtedy Pan Redaktor piał by zapewne z zachwytu...Pan Majewski jak widać lubuje się w czasach Sanacji.Ciekawe czy i Berezę taką sympatią darzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Super! 08.03.13, 20:33 Może jest jakaś mało znana kontynuacja Potopu, w której Oleńka Kmicicowa urodziła i podchowała córkę, też Oleńkę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
leo.17 Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulubione 08.03.13, 12:46 ciekawy dobór zdjęć wszystkie z klimatem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldBruno Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulubione IP: *.range31-51.btcentralplus.com 08.03.13, 13:29 Chwała Panu Jerzemu S. Majewskiemu za wyciąganie takich rzeczy i w ogóle chyba za całokształt działalności. Nie jest to za częste. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulubione 08.03.13, 20:21 Czy ktoś wie co przedstawia pierwszy slajd? Mnie to pasuje trochę do ulicy Chłodnej, ale pewności nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulub 08.03.13, 20:25 Przepraszam za zawracanie głowy! Slajd 4-ty (którego jeszcze nie oglądałem pisząc powyższe zapytanie) jest identyczny z pierwszym, niepodpisanym. Rzeczywiści Chłodna! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulubione 08.03.13, 20:49 "Za Gomułki puste półki - mówiło powiedzenie. " A ja jestem starszy od Pana i pamiętam taki napis z wczesnych lat pięćdziesiątych: "Był Gomułka - była pospółka. Nie ma Gomułki - nie ma pospółki." Miałem wtedy z 11-12 lat i po przyjściu do domu spytałem mamę: co to jest "pospółka". Swoją drogą ciekawe ilu forumowiczów zna to słowo? Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek OT: Pospółka 08.03.13, 23:43 wj_2000 napisał: > "Był Gomułka - była pospółka. Nie ma Gomułki - nie ma pospółki." > Miałem wtedy z 11-12 lat i po przyjściu do domu spytałem mamę: co to jest > "pospółka". > Swoją drogą ciekawe ilu forumowiczów zna to słowo? Czy to nie był taki najtańszy miał węglowy, kupowany przez najbiedniejszych do palenia w piecach? Wydaje mi się, że moja nieżyjąca już babcia używała tego słowa. Ale kojarzy mi się z czasem przed IIWŚ a nie powojennym. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: OT: Pospółka 13.03.13, 21:39 NIE! Chociaż jest to możliwe do wymyślenie określenie tego o czym mówisz, to akurat w górniczym mieście gdzie się chowałem, węgla mieli wszyscy pod dostatkiem. Analogiczne znaczenie spotkałem niedawno w jakimś punkcie sprzedającym piasek, żwir i "pospółkę" właśnie. Ale w latach bezpośrednio powojennych (w każdym razie tam gdzie mieszkałem) słowo "pospółka" miało znaczenie takie jak gdzie indziej "rąbanka". Czyli mięso pochodzące z niefachowego rozbioru tuszy wieprzowej. Po społu jakieś żeberka z kawałkiem schabu, czy łopatki. Przedstawiciele rozmaitych zakładów pracy zwozili od chłopów ( w zamian za wódkę, cukier, jakieś tkaniny otrzymywane od władz, którzy to mieli z uruchomionych upaństwowionych zakładów wytwórczych) ubite świnie i dzielili, jak umieli, rozprowadzając wśród pracowników. Może było to mało eleganckie, ale nie było głodu. Po roku 1948 ten proceder był już w zaniku. Pojawiła się gotówka i sklepy. Ale koło 1950 w tych sklepach zaczęło wszystkiego brakować. Rozpoczęto Plan 6-letni budowy ciężkiego przemysłu na potrzeby zbrojeniowe. Z tego okresu pochodzi ów nostalgiczny napis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulubione IP: *.w92-163.abo.wanadoo.fr 10.03.13, 15:00 Zdjęcie nr 12 - Tę kamienicę rozebrano właśnie pod budowę przyszłego Hotelu Forum. Mur rozstrzelanych stojący przed hotelem od strony Al. Jerozolimskich jest ni mniej ni więcej tylko fragmentem fasady, cofniętym kilkanaście metrów do tyłu. Tam był (w miejscy obecnej zatoczki autobusowej) przystanek 158 z którego jeździłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka50+ Najlepsze zdjęcia Warszawy. Znajdź swoje ulubione IP: *.kredytbank.pl 25.03.13, 15:36 Lubię to zdjęcie z kawiarnią "HAwana" na Żoliborzu. Teraz jest tam jakiś klub, a w latach 70-tych ubiegłego była kawiarnia. Po matuyrze przez czas jakiś spotykalismy się co roku z kolegami i koleżankami z liceum. Lubie też skrzyzowanie A. Jerozolimskich z ul. Marszałkowską, jeszcze bez Ronda. To było centrum Warszawy, Pawilon pamietam, najpierw były tam stoiska z artykulami przemysłowymi, później był warzywniak. Mama moja pracowała przy ul. Nowogrodzkiej i jak jeździlam do niej, to wysiadałam z tramwaju nr 15 własnie przy tym skrzyzowaniu. A później powiało wielkim śwaitem, bo przyjechali Szwedzi i zaczęli budować Hotel Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek N Vision Group IP: *.30.49.180.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.06.13, 12:20 Agencja Ochrony Vision Group nie płaci za pracę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Vision Group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.13, 12:14 www.youtube.com/watch?v=0CEdlTn8X1k mi tez nie wypłacili i straszą mnie sądem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Vision Group IP: *.204.63.142.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.10.13, 12:18 To Ty Kolego powinienieś ich postraszyć nie oni Ciebie. Oszuści !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz sawicki Re: Vision Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.13, 00:08 banda zlodzieji nie placa i wala waly podatkowe kto inny pracuje kto inny na umowie maskra brak slow Odpowiedz Link Zgłoś