Kobieta do sprzątania

22.03.13, 11:07
Potrzebuję namiar do jakiejś fajnej kobietki do sprzątania mieszkania. wymóg- dokładność. Macie jakieś namiary i ceny?
    • pollarek Re: Kobieta do sprzątania 22.03.13, 11:12
      czytelnikforum napisała:

      > Potrzebuję namiar do jakiejś fajnej kobietki do sprzątania mieszkania. wymóg- d
      > okładność. Macie jakieś namiary i ceny?

      Zależy jaka dzielnica...:>
      • 1-buc Re: Kobieta do sprzątania 22.03.13, 15:40
        "dokładność sprzątania" może być oceniana w inny sposób w różnych dzielnicach?
        • pollarek Re: Kobieta do sprzątania 22.03.13, 16:57
          1-buc napisała:

          > "dokładność sprzątania" może być oceniana w inny sposób w różnych dzielnicach?

          Nie, ale chęć dojazdu wykazywana przez sprzątającą Panią spada proporcjonalnie do ilości kilometrów do przebycia:>
          Ewentualnie, jeśli ochota pozostaje na tym samym poziomie, to wzrasta cena, co chyba też jest istotne, right?:>
          • morfeusz_1 Re: Kobieta do sprzątania 23.03.13, 10:49
            Panie Hrabio a mieszkanie jakie M-1 czy M-7 z myciem okien i praniem a może trzepaniem dywanów i czy chodzi o sprzątanie czy sprzątanie bo to zasadnicza różnica.
            Przelicznik jaki powinieneś przyjąć to 100 - 300 peelenów no chyba że chodzi o polerowanie też podłogi ;) o wtedy to więcej
            • 1-buc Re: Kobieta do sprzątania 23.03.13, 11:58
              no, chyba, że podłoga z desek...
            • pollarek Re: Kobieta do sprzątania 23.03.13, 11:59
              morfeusz_1 napisał:

              > Panie Hrabio a mieszkanie jakie M-1 czy M-7 z myciem okien i praniem a może trz
              > epaniem dywanów i czy chodzi o sprzątanie czy sprzątanie bo to zasadnicza różni
              > ca.
              > Przelicznik jaki powinieneś przyjąć to 100 - 300 peelenów no chyba że chodzi o
              > polerowanie też podłogi ;) o wtedy to więcej

              Ja tam nie wiem, jak koleżanka, ale ja dywanów nie mam:P
              Moja pani bierze 60 zeta za ogarnięcie 60 metrów, przy czym nie mam zwierząt, dzieci, męża, ani innych czynników brudzących:DD
              No i rzadko bywam w domu, bo zapieprzam w dwóch robotach. Więc ta pani to nie z hrabiostwa, ale ze zdrowego rozsądku...
              • morfeusz_1 Re: Kobieta do sprzątania 23.03.13, 12:07
                czyly że jednak .....z pracoholyzmu to wynika
                • pollarek Re: Kobieta do sprzątania 23.03.13, 12:11
                  morfeusz_1 napisał:

                  > czyly że jednak .....z pracoholyzmu to wynika

                  A wcale że nie:D
                  O różne rzeczy można mnie posądzić, ale na pewno nie o pracoholizm:>

                  Pracujesz --> zarabiasz pieniądze --> wydajesz je na ułatwienia i przyjemności --> zatrudniasz sobie panią, co podłogi umyje:>
    • Gość: hehe Re: Kobieta do sprzątania IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.13, 12:38
      Podobno Pan Figurski ma namiary na ukrainki. Może i Pan Wojewódzki też?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja