zakupy -na TWOJĄ korzyść.....

22.03.02, 08:48
Ostatnio mam ciekawy fart. Przedwczoraj byłem w spożywczym, zrobiłem jakieś
małowazne zakupy po podliczeniu których musiałem za nie zapłacić 17 zł. dałem
100zł - młoda kasjerka wydała mi resztę (wczesnie zapuściwszy mi zurawia do
portfela.....ale tassman czujny jest)po podliczeniu której stwierdziłem że
zapłaciłem nie 17zł a 7zł. Oczywiście nie protestowałem.....
Wczoraj byłem w perfumerii, kupiłem Eau de toalette (nazwe pominę bo mnie
jeszcze ktos wyniucha...;)), cena była dobrze ponad 2 stówy. Babka nabiła to na
kasę - (naklejka z ceną była na pudełku!!!)i na wyświetlaczu kasowym wyskoczyło
60zł. Bez oporów zapłaciłem:))). Wyszedłem z perfumerii, rozpakowałem pudełko w
srodku była woda toaletowa, spojrzałem na paragon, a na nim było dezodorant:)
Fuks trwa, do trzech razy sztuka? A moze dzis uderzę do salonu mercedesa??;))

Powiedzcie czy wy tez mieliście kiedyś (ostatnio) podobne 'miłe' sytuacje? Co
to było? I na ile (zł)???

Pozdrawiam
tassman:)
    • Gość: brasetka Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 08:59
      Mam "skrzywienie" moralne i zawsze jak mi coś takiego się przydarza to idę i
      zwracam pieniądze, w końcu to ekspedientka zapłaci za swój błąd.
      • sloggi Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... 22.03.02, 09:06
        Zawsze idę i oddaję brakującą kwotę, nie chcę by mój "fuks" był okupiony
        czyimiś łzami. A nie myli się ten, co nic nie robi.
        I czym Ty się tassman chwalisz ? Gdzie tu fart, a gdzie niskie cwaniactwo ?
        • tassman Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... 22.03.02, 09:37
          sloggi napisał(a):

          > Zawsze idę i oddaję brakującą kwotę, nie chcę by mój "fuks" był okupiony
          > czyimiś łzami. A nie myli się ten, co nic nie robi.
          > I czym Ty się tassman chwalisz ? Gdzie tu fart, a gdzie niskie cwaniactwo ?

          ***********************
          Sloggi jakis ty uczciwy;)) A co mnie obchodzi ktoś kto ma kłopoty z prostym
          rachowaniem na poziomie podstawówki? To moja wina? Ile każą płacić, tyle tassman
          płaci:). I to jest Ok. A jak ktos gapa to niech nie bierze takiej odpowiedzialnej
          roboty...

          tassman
          • sloggi Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... 22.03.02, 09:38
            Pozostaje życzyć Ci......abyś nie pracował przy gotówce, bo źle nikomu nie
            życzę,ALE
      • tassman brasetka -na TWOJĄ korzyść..... 22.03.02, 09:44
        Gość portalu: brasetka napisał(a):

        > Mam "skrzywienie" moralne i zawsze jak mi coś takiego się przydarza to idę i
        > zwracam pieniądze, w końcu to ekspedientka zapłaci za swój błąd.

        *********
        bRASETKA,

        Zebys widziała jak te biedne ekspedientki 'doliczają' starsze babcie i dziadków.
        I jak dziadek w pore sie zorientuje to taka kasjerka mówi:"przepraszam pomyliłam
        się", a jak nie to rąbie dziadka bez zadnych oporów i hamulców. I dlatego mi nie
        szkoda tych złodziejek na kasie. Kiedys w sklepie zrobiłem takiej gówniarze dym,
        wzieóla od babci stojacej przede mna 200zł w jednym banknocie, a wydawała jej
        (uczciwie-Sloggi) jak ze 100zł....ja do niej z ryjem, babcia juz od kasy
        odchodziła...ona cegłe strzeliła i zaczęła się niby tłumaczyć, że myslała ze to
        był banknot 100 złotowy...gówno prawda !!!
        kasjerki (szczególnie supermarketowe) w taki sposób dorabiaja sobie do pensji...

        tassman:)

        • sloggi Re: brasetka -na TWOJĄ korzyść..... 22.03.02, 09:52
          tassman napisał(a):
          Zebys widziała jak te biedne ekspedientki 'doliczają' starsze babcie i dziadków.
          I jak dziadek w pore sie zorientuje to taka kasjerka mówi:"przepraszam pomyliłam
          się", a jak nie to rąbie dziadka bez zadnych oporów i hamulców. I dlatego mi nie
          szkoda tych złodziejek na kasie. Kiedys w sklepie zrobiłem takiej gówniarze dym
          wzięła od babci stojacej przede mna 200zł w jednym banknocie, a wydawała jej
          (uczciwie-Sloggi) jak ze 100zł....ja do niej z ryjem, babcia juz od kasy
          odchodziła... ona cegłe strzeliła i zaczęła się niby tłumaczyć, że myslała ze to
          był banknot 100 złotowy...gówno prawda !!!
          kasjerki (szczególnie supermarketowe) w taki sposób dorabiaja sobie do pensji..
          tassman:)

          Ponieważ są uczciwe, tak samo wobec Ciebie, jak Ty wobec nich.
          Czy musisz tak postępować jak inni ?
          Skoro więc kradną inni, to Ty też ?
          Sorki, ale głupio to tłumaczysz.
          • tassman korzyść..... 22.03.02, 10:09
            sloggi napisał(a):

            > tassman napisał(a):
            > Zebys widziała jak te biedne ekspedientki 'doliczają' starsze babcie i dziadków
            > .
            > I jak dziadek w pore sie zorientuje to taka kasjerka mówi:"przepraszam pomyliła
            > m
            > się", a jak nie to rąbie dziadka bez zadnych oporów i hamulców. I dlatego mi ni
            > e
            > szkoda tych złodziejek na kasie. Kiedys w sklepie zrobiłem takiej gówniarze dym
            > wzięła od babci stojacej przede mna 200zł w jednym banknocie, a wydawała jej
            > (uczciwie-Sloggi) jak ze 100zł....ja do niej z ryjem, babcia juz od kasy
            > odchodziła... ona cegłe strzeliła i zaczęła się niby tłumaczyć, że myslała ze t
            > o
            > był banknot 100 złotowy...gówno prawda !!!
            > kasjerki (szczególnie supermarketowe) w taki sposób dorabiaja sobie do pensji..
            > tassman:)
            >
            > Ponieważ są uczciwe, tak samo wobec Ciebie, jak Ty wobec nich.
            > Czy musisz tak postępować jak inni ?
            > Skoro więc kradną inni, to Ty też ?
            > Sorki, ale głupio to tłumaczysz.

            **************
            Sloggi,
            Skoro wiesz, że rąbia cie na cenach ile chcą i wiesz ze robia to swiadomie to w
            czym rzecz? Źle ci wydadzą 'omyłkowo' oczywiscie ale ty uczciwy idziesz do domu
            bo po co denerwowac "biedna myszke" ekspedientkę, ma taka cięzka i odpowiedzialna
            pracę......
            Jesli wiem ze ktoś mnie okrada, znam ich metody i nie daje się- to ja jestem
            nieuczciwy? wygrasz "uczciwoscią"- o naiwny.....to sie nazywa frajerstwo
            tassman:)


            • sloggi Re: korzyść..... 22.03.02, 10:17
              Odpowiedz - ale albo szczerze, albo wogóle nie odpowiadaj.
              Jaki zawód wykonujesz ?
              • tassman Re: korzyść..... 22.03.02, 10:24
                sloggi napisał(a):

                > Odpowiedz - ale albo szczerze, albo wogóle nie odpowiadaj.
                > Jaki zawód wykonujesz ?

                **************
                Z komendantem Sloggi mam teraz do czynienia?

                tassman
                ps. nie jestem kasjerką:)

                • sloggi Re: korzyść..... 22.03.02, 10:27
                  nie, ja tylko chcę zrozumieć Twój punkt widzenia.
                  • tassman !!!! 22.03.02, 11:19
                    sloggi napisał(a):

                    > nie, ja tylko chcę zrozumieć Twój punkt widzenia.

                    **************
                    Sloggi,

                    Przeczytaj raz jeszcze moje posty w tym watku. Wtedy zrozumiesz.
                    To jest na zasadzie: kto kogo? Skoro o tym wiem dlaczego mam sie dawac skubać?

                    tassman:)
                    ps. A panie biedne kasjerki i tak te stratę (np. na perfumach) sobie powetują np.
                    na Sloggim :)) i bedzie bilans na zero:)

                    • sloggi Re: !!!! 22.03.02, 11:42
                      Nie dawaj się skubać, ale też nie skub innych.
                      Facet, chwalisz się, że świadomie okradasz innych - nie ważne, winnych czy nie.
                      To nie jest w porządku.
                      • tassman dumny!!!! 25.03.02, 09:47
                        sloggi napisał(a):

                        > Nie dawaj się skubać, ale też nie skub innych.
                        > Facet, chwalisz się, że świadomie okradasz innych - nie ważne, winnych czy nie.
                        > To nie jest w porządku.

                        ***********
                        Nie Sloggi to Ty sie chwalisz, że ciebie okradają i jestes z tego dumny!!
                        tassman:)

        • Gość: Jarek Re: brasetka -na TWOJĄ korzyść..... IP: *.siemens.pl 22.03.02, 14:22
          jednym slowem: "wszyscy kradna wiec i ja moge"

          Gratuluje swiatopogladu....
          • sloggi Re: brasetka -na TWOJĄ korzyść..... 22.03.02, 14:28
            O tym właśnie pisałem :)
    • Gość: gemini Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... IP: 195.94.201.* 22.03.02, 09:40
      zdziwiłam się Twoim podejściem, tassman. To nie fair.

      Oddałabym tej kasjerce te 10 zł, wiesz ile kasjerki w spożywczym zarabiają? A
      jaką ciężką pracę mają?
      • Gość: miranda Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 10:32
        Tassman jesteś na tym samym poziomie co jedna babina na wsi, w sklepie
        spożywczym na Mazurach kupowałam cośtam i sprzedawczyni się pomyliła. Zwróciłam
        jej nadwyżkę, na co babina z ciężkim zdumieniem w głosie:"jaka Pani uczciwa".
        No cóż, jeżeli chcesz być na tym samym poziome co babina oraz opisane przez
        ciebie oszukujące kasjerki to twoja sprawa, ja lepiej się czuję ze
        świadomością, że ja do tej samej ligi nie należę.
        • tassman liga 22.03.02, 11:17
          Gość portalu: miranda napisał(a):

          > Tassman jesteś na tym samym poziomie co jedna babina na wsi, w sklepie
          > spożywczym na Mazurach kupowałam cośtam i sprzedawczyni się pomyliła. Zwróciłam
          >
          > jej nadwyżkę, na co babina z ciężkim zdumieniem w głosie:"jaka Pani uczciwa".
          > No cóż, jeżeli chcesz być na tym samym poziome co babina oraz opisane przez
          > ciebie oszukujące kasjerki to twoja sprawa, ja lepiej się czuję ze
          > świadomością, że ja do tej samej ligi nie należę.

          ************
          ...do ligi okradanych frajerów??

          tassman:0

          • Gość: miranda Re: liga IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 11:32
            tassman napisał(a):

            > Gość portalu: miranda napisał(a):
            >
            > > Tassman jesteś na tym samym poziomie co jedna babina na wsi, w sklepie
            > > spożywczym na Mazurach kupowałam cośtam i sprzedawczyni się pomyliła. Zwró
            > ciłam
            > >
            > > jej nadwyżkę, na co babina z ciężkim zdumieniem w głosie:"jaka Pani uczciw
            > a".
            > > No cóż, jeżeli chcesz być na tym samym poziome co babina oraz opisane prze
            > z
            > > ciebie oszukujące kasjerki to twoja sprawa, ja lepiej się czuję ze
            > > świadomością, że ja do tej samej ligi nie należę.
            >
            > ************
            > ...do ligi okradanych frajerów??
            Do tej drugiej ligi mniej szlachetnej
            > tassman:0
            >

            • tassman Re: liga 25.03.02, 09:49
              Gość portalu: miranda napisał(a):

              > tassman napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: miranda napisał(a):
              > >
              > > > Tassman jesteś na tym samym poziomie co jedna babina na wsi, w sklepi
              > e
              > > > spożywczym na Mazurach kupowałam cośtam i sprzedawczyni się pomyliła.
              > Zwró
              > > ciłam
              > > >
              > > > jej nadwyżkę, na co babina z ciężkim zdumieniem w głosie:"jaka Pani u
              > czciw
              > > a".
              > > > No cóż, jeżeli chcesz być na tym samym poziome co babina oraz opisane
              > prze
              > > z
              > > > ciebie oszukujące kasjerki to twoja sprawa, ja lepiej się czuję ze
              > > > świadomością, że ja do tej samej ligi nie należę.
              > >
              > > ************
              > > ...do ligi okradanych frajerów??
              > Do tej drugiej ligi mniej szlachetnej
              > > tassman:0
              > >
              **************
              Mirinda,

              nazywaj rzeczy po imieniu....

              tassman:)
              ps. Jesli dobrze sie czujesz z tym że pani nie zawsze wyda ci dobrze reszte to
              już twoja sprawa. ja nie daje sie kantować :)
              • sloggi Re: liga 25.03.02, 09:55
                tassman napisał(a):

                ja nie daje sie kantować :)

                Jasne, bo kantujesz innych.
                Na czym jeszcze oszczędzasz ? Może szpileczka w liczniku od prądu, lub przewodzik
                pod licznik sąsiada - a co, jak frajer niech za Ciebie płaci.
                • tassman I liga 25.03.02, 10:43
                  sloggi napisał(a):

                  > tassman napisał(a):
                  >
                  > ja nie daje sie kantować :)
                  >
                  > Jasne, bo kantujesz innych.
                  > Na czym jeszcze oszczędzasz ? Może szpileczka w liczniku od prądu, lub przewodz
                  > ik
                  > pod licznik sąsiada - a co, jak frajer niech za Ciebie płaci.

                  **************
                  Widze Sloggi ze metody 'dojenia' masz obcykane.....

                  tassman:)

              • Gość: Adrian Re: liga IP: 212.234.205.* 26.03.02, 11:35

                > tassman:)
                > ps. Jesli dobrze sie czujesz z tym że pani nie zawsze wyda ci dobrze reszte to
                > już twoja sprawa. ja nie daje sie kantować :)

                Czlowieku - przeciez Ty nie chwalisz sie, ze nie dajesz sie kantowac! Ty sie
                pochwaliles tym, ze wykorzystales czyjes "frajerstwo" zeby tego kogos okantowac.
                A to jest bardzo duza roznica.
                Adrian
                PS Po namysle: dziewczynce w spozywczym bym oddal 10zet, ale podejrzewam, ze
                z "promocji" na kosmetyk bym skorzystal tak jak Ty - przekonalaby mnie stawka. :-|
                Ale dumny bym z tego nie byl.
    • pletwa3 Re: Popieram uczciwych frajerów.. 22.03.02, 12:01
      bo sama do nich należę. Kiedy widzę, że np. wydali mi za dużo reszty i przez
      moment sobie wyobrażę, że wychodzę z tym bez słowa, to czuję się tak samo
      jakbym wyszła z ukradzionym towarem pod pachą. Poza tym zagryzłabym się
      wyobrażaniem sobie konsekwencji, jakie poniesie kasjerka. Powiedzmy w sklepie
      spożywczym to może chodzić o niewielkie kwoty, ale np. w banku - pracowałam i
      widziałam dramaty kasjerek, które się "walnęły". Przecież one to muszą spłacić
      ze swojej pensji.
      • Gość: miranda Re: Popieram uczciwych frajerów.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 12:03
        Żeby ktoś widział wdzięczność w oczach sprzedawczyni gdy zwracałam "nadpłatę" to
        by nie miał wahań czy jest frajerem czy wręcz odwrotnie.
        pletwa3 napisał(a):

        > bo sama do nich należę. Kiedy widzę, że np. wydali mi za dużo reszty i przez
        > moment sobie wyobrażę, że wychodzę z tym bez słowa, to czuję się tak samo
        > jakbym wyszła z ukradzionym towarem pod pachą. Poza tym zagryzłabym się
        > wyobrażaniem sobie konsekwencji, jakie poniesie kasjerka. Powiedzmy w sklepie
        > spożywczym to może chodzić o niewielkie kwoty, ale np. w banku - pracowałam i
        > widziałam dramaty kasjerek, które się "walnęły". Przecież one to muszą spłacić
        > ze swojej pensji.

        • tassman frajerów.. 25.03.02, 09:53
          Gość portalu: miranda napisał(a):

          > Żeby ktoś widział wdzięczność w oczach sprzedawczyni gdy zwracałam "nadpłatę" t
          > o
          > by nie miał wahań czy jest frajerem czy wręcz odwrotnie.
          ******************
          Mirinda,

          A co myslisz że ma patrzec na ciebie z byka jak jej oddajesz to na czym sie
          walnęła? Miała pecha i sie walneła + miała farta ze trafiła na aniołka co jej
          odniósł nadwyżkę.....Nie zdziwiłbym sie gdybys na drigi dzień doliczyła sie ze
          zapłaciłaś 5zł wiecej za zakupy, wróciłabys do kasy i ciekawe czy pani miałaby te
          słynna 'wdzięczność' w oczetach jakbys chciała jej wyciagac z kasy "cięzko
          zarobioną' dolę.....
          Trzy bluzgi bys dostała i kopa na dowidzenia...oczywiscie z 'wdzięcznoscią'w
          oczach:))))

          Tassman:)
      • sloggi Re: Popieram uczciwych frajerów.. 22.03.02, 12:04
        Taki tassman ma w d. takie tragedie, on się cieszy, że mu się udało "okazyjnie"
        kupić.
        • Gość: miranda Re: Popieram uczciwych frajerów.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 12:13
          Jak zwykle masz rację sloggi:)) Pozdrawiam.
          sloggi napisał(a):

          > Taki tassman ma w d. takie tragedie, on się cieszy, że mu się udało "okazyjnie"
          >
          > kupić.

        • ann.k Re: Popieram uczciwych frajerów.. 22.03.02, 12:31
          kolega tassman nie wie co to znaczy siedziec 8 godzin na kasie w supermarkecie
          czy innym sklepie pelnym poirytowanych klientow, rozwrzeszczanych bab i
          wszystkowiedzacych facetow; trudno mu zrozumiec, ze po takim czasie pracy w
          takich warunkach mozna byc zmeczona i mozna sie pomylic i wcale nie celowo
          kogos okradac; z twierdzenia tassmana nalezy wnioskowac, ze jesli pani celowo
          wydaje dziadkowi zamiast z 200 to z 100 i rownie celowo zamiast jemu do 17, to
          do 7; widac ta sama pani raz jest zlodziejem, a raz aniolem strozem:)))co zas
          do roznicy w cenie: ewidentna wina sklepu, a nie pani kasjerki
          • Gość: Ewawa Re: Popieram uczciwych frajerów.. IP: 217.153.32.* 22.03.02, 12:57
            ann.k napisał(a):

            > kolega tassman nie wie co to znaczy siedziec 8 godzin na kasie w supermarkecie
            > czy innym sklepie pelnym poirytowanych klientow, rozwrzeszczanych bab i
            > wszystkowiedzacych facetow; trudno mu zrozumiec, ze po takim czasie pracy w
            > takich warunkach mozna byc zmeczona i mozna sie pomylic i wcale nie celowo
            > kogos okradac; z twierdzenia tassmana nalezy wnioskowac, ze jesli pani celowo
            > wydaje dziadkowi zamiast z 200 to z 100 i rownie celowo zamiast jemu do 17, to
            > do 7; widac ta sama pani raz jest zlodziejem, a raz aniolem strozem:)))co zas
            > do roznicy w cenie: ewidentna wina sklepu, a nie pani kasjerki


            Tassman. Już nie jesteś frajerem. Jesteś swój chłop.
            Potem się dziwimy, że za granicą kiedy słyszą polski język łapią sie z niepokojem
            za portfelr i torebki.

            Żenujące co mówisz. Przecież to zwykła kradzież. Świadomie przywłaszczyłeś sobie
            nieswoją własnośc. A kiedy komuś wypadnie z portfela 200$ to co łapiesz nerwowo
            oglądając sie czy się własciciel nie połapał? Bo jeśli ktoś jest tak nieudolny,
            że mu wypadaja pieniądze na ulicę to trzeba mu je rąbnąć?

            • Gość: miranda Re: Popieram uczciwych frajerów.. IP: *.dialup.warszawa.pl 22.03.02, 18:06
              Tassman mam dla ciebie propozycję łatwego zarobku (nic dla frajerów). Zaczaj
              sie pod bankiem i wyrywaj starszym paniom torebki.
              • Gość: tassman Re: Popieram uczciwych frajerów.. IP: 172.30.20.* 25.03.02, 10:41
                Gość portalu: miranda napisał(a):

                > Tassman mam dla ciebie propozycję łatwego zarobku (nic dla frajerów). Zaczaj
                > sie pod bankiem i wyrywaj starszym paniom torebki.

                **************
                O widze robisz ze mnie bandytę pospolitego.
                ja tez mam dla ciebie propozycję. Puknij sie w czoło:)

                tassman:)

                • Gość: miranda Re: Popieram uczciwych frajerów.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.03.02, 11:51
                  To co robisz jest i tak już bardzo podobne.
                  Gość portalu: tassman napisał(a):

                  > Gość portalu: miranda napisał(a):
                  >
                  > > Tassman mam dla ciebie propozycję łatwego zarobku (nic dla frajerów). Zacz
                  > aj
                  > > sie pod bankiem i wyrywaj starszym paniom torebki.
                  >
                  > **************
                  > O widze robisz ze mnie bandytę pospolitego.
                  > ja tez mam dla ciebie propozycję. Puknij sie w czoło:)
                  >
                  > tassman:)
                  >

            • tassman forsa na ziemi 25.03.02, 10:03
              > Tassman. Już nie jesteś frajerem. Jesteś swój chłop.
              > Potem się dziwimy, że za granicą kiedy słyszą polski język łapią sie z niepokoj
              > em
              > za portfelr i torebki.
              >
              > Żenujące co mówisz. Przecież to zwykła kradzież. Świadomie przywłaszczyłeś sobi
              > e
              > nieswoją własnośc. A kiedy komuś wypadnie z portfela 200$ to co łapiesz nerwowo
              >
              > oglądając sie czy się własciciel nie połapał? Bo jeśli ktoś jest tak nieudolny,
              >
              > że mu wypadaja pieniądze na ulicę to trzeba mu je rąbnąć?


              *****************
              Ewawa,

              Nigdy nie byłem frajerem:)
              Dlaczego przypisujesz mi sytuacje w których babki łapia się za portfele i
              torebki? Ej nazwij mnie od razu złodziejem albo kieszonką.....
              jak to świadomie przywłaszczam sobie czyjąś własność? ide do sklepu jest cena na
              towarze, biore towar, płace za niego pieniedzmi -a co mnie obchodzi ze tak mało
              kosztuje. Ile mi kazali płacic tyle zapłaciłem, a ze to jest mniej niż powinno
              byc to sprawa SKLEPU a nie klienta sklepu. kaPeWu??
              Jak widzę 200$ na chodniku to spokojnie podchodze i kasuje cash do kieszeni:)
              Jaka nerwowość??? czysta sytuacja. lezy pieniądz trzeba sie nim zaopiekować.
              Kamienna twarz i stoicki spokój....:))
              Wiem Ty jestes z tych którzy zobaczywszy 200$ na chodniku przechodzą na druga
              stronę ulicy, żeby nie miec z tym nic wspólnego, nie miec jakis kłopotów.....
              To moja wina, że ktos jest gapą i gubi forsę.....??

              tassman:)


        • tassman Re: Popieram uczciwych frajerów.. 25.03.02, 09:54
          sloggi napisał(a):

          > Taki tassman ma w d. takie tragedie, on się cieszy, że mu się udało "okazyjnie"
          >
          > kupić.

          **************
          Sloggi,

          Jak promocja to promocja -na maxa :))))))

          tassman:)

    • lukullus do TASSMANA 25.03.02, 10:10
      facet, znam cie z innych forow.
      jesli tym watkiem robisz sobie zarty, to przestan zanim stracisz w oczach
      innych forumowiczow twarz, jesli jednach to twoje prawdziwe oblicze to stales
      sie w moich oczach z netowego super goscia malenkim gnojkiem.
      rozczarownie ? to chyba jedyne slowo.
      • d.z Re: do TASSMANA 25.03.02, 10:14
        lukullus napisał(a):

        > facet, znam cie z innych forow.
        > jesli tym watkiem robisz sobie zarty, to przestan zanim stracisz w oczach
        > innych forumowiczow twarz, jesli jednach to twoje prawdziwe oblicze to stales
        > sie w moich oczach z netowego super goscia malenkim gnojkiem.
        > rozczarownie ? to chyba jedyne slowo.
        ???
        Lukullus Ciebie też można poznać z innych forów ale o tym sza...


        • lukullus Re: do TASSMANA 25.03.02, 10:17
          jakie sza ? ja nie mam nic do ukrycia
          • tassman Re: do TASSMANA 25.03.02, 10:45
            lukullus napisał(a):

            > jakie sza ? ja nie mam nic do ukrycia


            ***********
            to w takim razie wystap w tokszole pani Drzyzgi. Tylko uwazaj ona strzela
            obcasami;) !!

            tassman:)
      • tassman : do lukullusa 25.03.02, 10:44
        lukullus napisał(a):

        > facet, znam cie z innych forow.
        > jesli tym watkiem robisz sobie zarty, to przestan zanim stracisz w oczach
        > innych forumowiczow twarz, jesli jednach to twoje prawdziwe oblicze to stales
        > sie w moich oczach z netowego super goscia malenkim gnojkiem.
        > rozczarownie ? to chyba jedyne slowo.

        **************
        duzo humoru lukullusie :)jako człowiek intelgentny sam wiesz co masz
        mysleć....pozdrawiam :)

        tassman:)

        • lukullus do TASMANNA 25.03.02, 10:49
          to jest glupi temat do zartow, prawda inteligentny czlowieku. nie sprawdzaj
          uczciwosci innych stawiajac swoja uczciwosc na celowniku. mozesz kogos zle
          nastawic do siebie, no chyba ze wszystkich z netu masz za nic.
          • tassman o dostojny lukullusie 25.03.02, 10:52
            lukullus napisał(a):

            > to jest glupi temat do zartow, prawda inteligentny czlowieku. nie sprawdzaj
            > uczciwosci innych stawiajac swoja uczciwosc na celowniku. mozesz kogos zle
            > nastawic do siebie, no chyba ze wszystkich z netu masz za nic.

            ******************************
            Kto nie jest z nami jest przeciwko nam....
            Kto to powiedział?

            tassman:)

            • Gość: Ewawa Re: o dostojny lukullusie IP: 217.153.32.* 25.03.02, 11:03
              tassman napisał(a):

              > lukullus napisał(a):
              >
              > > to jest glupi temat do zartow, prawda inteligentny czlowieku. nie sprawdza
              > j
              > > uczciwosci innych stawiajac swoja uczciwosc na celowniku. mozesz kogos zle
              >
              > > nastawic do siebie, no chyba ze wszystkich z netu masz za nic.
              >
              > ******************************
              > Kto nie jest z nami jest przeciwko nam....
              > Kto to powiedział?
              >
              > tassman:)
              >

              Tassman. Powiedz że to był żart, taka mała prowokacja. Początkowo zdenerwowało
              mnie to twoje dziwne wyznanie finansowe. Teraz dochodze do wniosku ,że nie mogłes
              mówić poważnie. Sądząc po twojej argumentacji robisz sobie jakieś jaja.
              Chociaż wierzę że niektórzy tak myślą naprawdę.

              • tassman Ewawa czekam na twoje zyczenia :) 25.03.02, 13:23
                Gość portalu: Ewawa napisał(a):

                > tassman napisał(a):
                >
                > > lukullus napisał(a):
                > >
                > > > to jest glupi temat do zartow, prawda inteligentny czlowieku. nie spr
                > awdza
                > > j
                > > > uczciwosci innych stawiajac swoja uczciwosc na celowniku. mozesz kogo
                > s zle
                > >
                > > > nastawic do siebie, no chyba ze wszystkich z netu masz za nic.
                > >
                > > ******************************
                > > Kto nie jest z nami jest przeciwko nam....
                > > Kto to powiedział?
                > >
                > > tassman:)
                > >
                >
                > Tassman. Powiedz że to był żart, taka mała prowokacja. Początkowo zdenerwowało
                > mnie to twoje dziwne wyznanie finansowe. Teraz dochodze do wniosku ,że nie mogł
                > es
                > mówić poważnie. Sądząc po twojej argumentacji robisz sobie jakieś jaja.
                > Chociaż wierzę że niektórzy tak myślą naprawdę.
                >

                **************
                ewawa,

                jestes jak Szermlok holms. Rozgryzłaś mnie. Wygrałaś! Pros o co chcesz -ja to
                spełnie....czekam na twoje zachcianki:)

                PZDR dla Sloggiego :) i innych tutaj strzelajacych;) do mnie
                tassman:)


                • sloggi To nie było fair 25.03.02, 13:31
                  To nie było fair.
                  Omal Cię nie wykreśliłem z listy pozytywnych forumowiczów.
                  • tassman Re: To nie było fair 25.03.02, 13:35
                    sloggi napisał(a):

                    > To nie było fair.
                    > Omal Cię nie wykreśliłem z listy pozytywnych forumowiczów.

                    ************
                    Sloggi,
                    Życie jest nie fair, ale ciagle sie jakos trzymamy.....
                    Spisaliscie sie na 5 z plusem:)

                    tassman:)

                    • Gość: maja Re: To nie było fair IP: 195.94.201.* 26.03.02, 11:15
                      To nieprawda, że to był żart tassmana. To było szczere aż do bólu.

                      Ponieważ nie spodziewał się takiej reakcji forumowiczów,teraz chce się z
                      honorem z tej sytuacji wycofać.
                      • tassman Re: To nie było fair 27.03.02, 07:45
                        Gość portalu: maja napisał(a):

                        > To nieprawda, że to był żart tassmana. To było szczere aż do bólu.
                        >
                        > Ponieważ nie spodziewał się takiej reakcji forumowiczów,teraz chce się z
                        > honorem z tej sytuacji wycofać.

                        **************
                        Brawo Maja, to było na 5 z plusem ;)

                        tassman:)
          • d.z To ja Was pogodzę... 25.03.02, 10:57
            Nie sądzę aby to co opisał Tassman było najwłaściwszą metodą postępowania...
            Ja nie lubię w sposób świadomy wykorzystywać cudzej pomyłki, choć wcale nie
            jestem pewien czy w jakimś hipermarkecie nie zapłaciłem za dużo czy za mało.
            Do ludzi podchodzę z zaufaniem (choć już nie raz mnie to zawiodło np. zupełnie
            niedawno pani w saloniku prasowym oszukała mnie na 10,- zł i jeszcze się
            dziwiła, że się dziwię... No cóż 10,- zł ja nie zbiednieję, a ona raczej na tym
            się nie wzbogaci) i nie lubię kiedy sam jestem traktowany jak złodziej...
            Poza tym czy te parę złotych warte jest tego aby potem ktoś nazwał mnie
            złodziejem?
            • ann.k Re: ja tez... 25.03.02, 14:14
              napadlismy na tassmana, ze sie ucieszyl z okazyjnych zakupow; ale tylko po
              czescie slusznie, albowiem tassman napisal o dwoch sytuacjach:

              1. kiedy pani w kasie wydala mi o 10 zlotych wiecej niz mu sie nalezalo;
              2. tassman znalazl na polce towar, ktory w kasie okazal sie byc zapisany jako
              inny towar o wiele tanszy;

              i w zwiazku z tym chcialam powiedziec, ze o ile nie oddanie pieniedzy w
              przypadku numer jeden jest zwykla kradzieza, o tyle trudno zwrocic pani
              kasjerce uwage, ze kupujemy perfumy, a ona liczy za dezodorant; jej sie kasa
              bedzie zgadzala; gorzej z magazynem, ale to juz wina sklepu i jesli ktos hoduje
              u siebie pracownika, ktory zle wpisuje kody kreskowe do komputera, to
              najwyrazniej pracownik ten powinien za to "beknac"; pani z kasy nie ma tu nic
              do rzeczy: ona sprzedala dezodorant i za dezodorant pieniadze miec powinna;
              i jeszcze jedno: pani z kasy moze sie pomylic na nasza korzysc badz niekorzysc,
              bo siedzi pare godzin w warunkach malo sprzyjajacych koncentracji, a jeszcze ma
              stresujaca prace, ale wielekrotnie sklepy okradaja klientow podajac w kasie
              wyzsza cene niz jest na polce; kiedys przez pol roku pani mi mowila w leclercu
              na ursynowie, ze dyskietki sa o 2 zlote drozsze w kasie niz na polce, bo
              pracownik "nie zdazyl zmienic ceny w komputerze"; dwa razy mialam tam taka
              sytuacje i za kazdym razem po prostu mowilam w kasie dziekuje i wychodzilam ze
              sklepu; poniewaz jednak wiem, ze przy zakupach w markecie polowa towarow
              jest "ciut" drozsza, a polowa "ciut" tansza, nigdy nie zwracam na to uwagi;
              • agatka_s A ja miałam taki przypadek... 25.03.02, 16:54
                Montowałam szafy wnękowe, nalezność była duża. Pan wycenił całość, przedstawił
                mi kwotę ja się (z bólem)zgodziłam, szafy zamontowano, a ja zapłaciłam tak jak
                miałam. Po 2 tygodniach Pan zadzwonił, że się pomylił bo w jednej z szaf nie
                uwzględnił montażu. Różnica była w setkach PLN (dużo!). Pan błagał mnie żebym
                zapłaciła bo szef ściągnie z niego, powiedział mi też, że zależy to tylko i
                wyłącznie od mojej dobrej woli, jako firma nie mają żądnej podstawy żądać tej
                dopłaty. Jak myślicie co zrobiłam ??
              • pacio Re: ja tez... 25.03.02, 17:25
                Czy to objawa złej kondycji forumowiczów, czy...

                Pzdr
                pacio
    • Gość: opt Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... IP: 212.141.155.* 25.03.02, 17:00
      tassman napisał(a):

      > Ostatnio mam ciekawy fart. Przedwczoraj byłem w spożywczym, zrobiłem jakieś
      > małowazne zakupy po podliczeniu których musiałem za nie zapłacić 17 zł. dałem
      > 100zł - młoda kasjerka wydała mi resztę (wczesnie zapuściwszy mi zurawia do
      > portfela.....ale tassman czujny jest)po podliczeniu której stwierdziłem że
      > zapłaciłem nie 17zł a 7zł. Oczywiście nie protestowałem.....
      > Wczoraj byłem w perfumerii, kupiłem Eau de toalette (nazwe pominę bo mnie
      > jeszcze ktos wyniucha...;)), cena była dobrze ponad 2 stówy. Babka nabiła to na
      >
      > kasę - (naklejka z ceną była na pudełku!!!)i na wyświetlaczu kasowym wyskoczyło
      >
      > 60zł. Bez oporów zapłaciłem:))). Wyszedłem z perfumerii, rozpakowałem pudełko w
      >
      > srodku była woda toaletowa, spojrzałem na paragon, a na nim było dezodorant:)
      > Fuks trwa, do trzech razy sztuka? A moze dzis uderzę do salonu mercedesa??;))
      >
      > Powiedzcie czy wy tez mieliście kiedyś (ostatnio) podobne 'miłe' sytuacje? Co
      > to było? I na ile (zł)???
      >
      > Pozdrawiam
      > tassman:)

      A fe, jestes malym zlodziejaszkiem.

      • tassman Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... 27.03.02, 07:46
        Gość portalu: opt napisał(a):

        > tassman napisał(a):
        >
        > > Ostatnio mam ciekawy fart. Przedwczoraj byłem w spożywczym, zrobiłem jakie
        > ś
        > > małowazne zakupy po podliczeniu których musiałem za nie zapłacić 17 zł. da
        > łem
        > > 100zł - młoda kasjerka wydała mi resztę (wczesnie zapuściwszy mi zurawia d
        > o
        > > portfela.....ale tassman czujny jest)po podliczeniu której stwierdziłem że
        >
        > > zapłaciłem nie 17zł a 7zł. Oczywiście nie protestowałem.....
        > > Wczoraj byłem w perfumerii, kupiłem Eau de toalette (nazwe pominę bo mnie
        > > jeszcze ktos wyniucha...;)), cena była dobrze ponad 2 stówy. Babka nabiła
        > to na
        > >
        > > kasę - (naklejka z ceną była na pudełku!!!)i na wyświetlaczu kasowym wysko
        > czyło
        > >
        > > 60zł. Bez oporów zapłaciłem:))). Wyszedłem z perfumerii, rozpakowałem pude
        > łko w
        > >
        > > srodku była woda toaletowa, spojrzałem na paragon, a na nim było dezodoran
        > t:)
        > > Fuks trwa, do trzech razy sztuka? A moze dzis uderzę do salonu mercedesa??
        > ;))
        > >
        > > Powiedzcie czy wy tez mieliście kiedyś (ostatnio) podobne 'miłe' sytuacje?
        > Co
        > > to było? I na ile (zł)???
        > >
        > > Pozdrawiam
        > > tassman:)
        >
        > A fe, jestes malym zlodziejaszkiem.

        ******************************
        OPT,

        Ten kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem......

        tassman:)

        • Gość: miranda rzut śnieżką IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.03.02, 09:53
          ja rzucam śnieżką, bo kamienie są zbyt dosłowne...
          • tassman Re: rzut śnieżką 27.03.02, 10:28
            Gość portalu: miranda napisał(a):

            > ja rzucam śnieżką, bo kamienie są zbyt dosłowne...

            ************
            Kopnij mnie,;)
            Opluj...;)

            tassman;)

            • sloggi Re: rzut śnieżką 27.03.02, 10:55
              tassman napisał(a):

              > Gość portalu: miranda napisał(a):
              >
              > > ja rzucam śnieżką, bo kamienie są zbyt dosłowne...
              >
              > ************
              > Kopnij mnie,;)
              > Opluj...;)
              >
              > tassman;)
              >

              A mogę dać Ci z "liścia" ? :)))))))))))))))
              • tassman Re: rzut śnieżką 27.03.02, 10:59
                sloggi napisał(a):

                > tassman napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: miranda napisał(a):
                > >
                > > > ja rzucam śnieżką, bo kamienie są zbyt dosłowne...
                > >
                > > ************
                > > Kopnij mnie,;)
                > > Opluj...;)
                > >
                > > tassman;)
                > >
                >
                > A mogę dać Ci z "liścia" ? :)))))))))))))))

                ***************
                Oczywiscie, nadstawię zaraz drugi policzek.......

                :)
                tassman:)

                • Gość: miranda Re: rzut śnieżką IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.03.02, 12:26
                  To ja śnieżką a później tulipanem po głowie a na koniec stukniemy się
                  jajeczkami:)))
                  • tassman w jajeczka 27.03.02, 12:49
                    Gość portalu: miranda napisał(a):

                    > To ja śnieżką a później tulipanem po głowie a na koniec stukniemy się
                    > jajeczkami:)))

                    *************
                    Strzał w jajeczka??? Nie ja odmawiam........

                    tassman:)

                    • Gość: miranda Re: w jajeczka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.03.02, 12:55
                      Tobie to znowu jakieś krwiste mordy w głowie. Jajeczkami się stukamy, które się
                      nie stłucze temu marzenie się spełni
                      • tassman mina 27.03.02, 12:59
                        Gość portalu: miranda napisał(a):

                        > Tobie to znowu jakieś krwiste mordy w głowie. Jajeczkami się stukamy, które się
                        >
                        > nie stłucze temu marzenie się spełni

                        ********************
                        To Ty pierwsza -ja sie popatrzę na twoja minę po stukaniu ;)))

                        tassman:)

                        • Gość: miranda Re: mina IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.03.02, 13:01
                          Ha,ha twoje się stłukło:)))
                          • tassman Re: mina 27.03.02, 13:08
                            Gość portalu: miranda napisał(a):

                            > Ha,ha twoje się stłukło:)))

                            *************
                            jak mogło do tego dojśc skoro nie biore udziału w stukaniu.....
                            Twoje cos smierdzi zbukiem!!

                            tassman:)

    • sloggi Re: zakupy -na TWOJĄ korzyść..... 20.06.02, 13:56
      :))))))))))))))))))))))))

      Znalazłem ten poprzedni wątek wojenno-olewczy.
      • tassman kapusta 20.06.02, 13:57
        sloggi,

        teraz juz jestem pewien w 101% ze jestes kapustą.......

        tassman:)

        • sloggi Re: kapusta z grochem 20.06.02, 13:58
          Nisko mnie cenisz tatuśku :))))))))))))))))))))))))))
          • tassman sloggowa kapusta z grochem 20.06.02, 14:00
            sloggi napisał(a):

            > Nisko mnie cenisz tatuśku :))))))))))))))))))))))))))

            ********************
            Bo nisko upadłeś kapusto.....;))))

            tassman:)

            • sloggi Re: sloggowa kapusta z grochem 20.06.02, 14:04
              Strasznie Cię ten upał rozirytowuje - jestem w szoku, żeś taki nieodporny.
              • tassman Re: sloggowa kapusta z grochem 20.06.02, 14:06
                sloggi napisał(a):

                > Strasznie Cię ten upał rozirytowuje - jestem w szoku, żeś taki nieodporny.

                **************
                tak hartowała sie stal....

                tassman:)

                • sloggi Re: sloggowa kapusta z grochem 20.06.02, 14:07
                  Zimą marznę, latem odżywam. Wolę upał niż mróz.

                  Wyluzuj się, jutro będzie chłodniej.
                  • tassman spox 20.06.02, 14:08
                    sloggi napisał(a):

                    > Zimą marznę, latem odżywam. Wolę upał niż mróz.
                    >
                    > Wyluzuj się, jutro będzie chłodniej.

                    *******************
                    Sloggi,

                    Własnie wcisnałem guzik: "Chill out"
                    JJuz spoxxxxxxxxxxxxxxxx

                    tassman:)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja