Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie...

IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.13, 11:51
Polskie komuchy i polscy faszysci powinni za to zapłacić. Dodałbym jeszcze klechow przez których ten kraj jest zacofany i płaci za to słoną cenę.
    • stefanpajonk Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam 30.03.13, 13:43
      Mnie tam gó... obchodzi kto płaci, to nawet nie są właściciele tylko pociotki w 2-3 pokoleniu prawowitego właściciela, a zwykli mieszkańcy chcą tylko spokojnie mieszkać a przychodzi bydło i wyrywa ludziom dzwi od mieszkania, albo burzy ścianę, nie mówiąc o podwyższeniu czynszu na nieludzki. Wszystkim tym ####### i ######## życzę #######, chciwe dziady.
      • jan.urbaniak1 Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam 30.03.13, 13:54
        stefanpajonk napisał:

        > Mnie tam gó... obchodzi kto płaci, to nawet nie są właściciele tylko pociotki w
        > 2-3 pokoleniu prawowitego właściciela, a zwykli mieszkańcy chcą tylko spokojni
        > e mieszkać a przychodzi bydło i wyrywa ludziom dzwi od mieszkania, albo burzy ś
        > cianę, nie mówiąc o podwyższeniu czynszu na nieludzki. Wszystkim tym ####### i
        > ######## życzę #######, chciwe dziady.
        Okazuje się, że dekret B.Bieruta był jak najbardziej sprawiedliwym dziejowym posunięciem.
      • Gość: frankfurt54tulipan Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 14:16
        Jesteś pan cham i burak bardzo mało inteligentny widze że człowiek ze wsi wyjedzie a wieś z człowieka nigdy panie pajonk.
        • Gość: comuch Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 20:59
          Nie burak, tylko zdesperowana ofiara tzw spadkobierców.
      • Gość: GromekSMG Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 14:19
        Zgadzam się z panie Pajonk.
      • Gość: wawiak Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 15:28
        Zrozum zanarchizowany polaczku, jeżeli sąd wydał wyrok, który w dodatku jest prawomocny, to psim obowiązkiem miasta jest oddać kamienicę lub zapłacić!
        • stefanpajonk Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam 30.03.13, 20:29
          A w czym problem ? Skoro tak sąd postanowił to niech idzie mieszkać do baraku albo lokalu zastępczego z grzybem, mnie to nie obchodzi. Ja nikomu zabraniać nie będę.
        • Gość: jdfjls Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: 78.9.176.* 10.04.13, 10:01
          sorry, man. Ale dlaczego miasto? Bierut nie był włodarzem Warszawy tylko Państwa, więc tam się zgłaszajcie.
    • Gość: Warszawa płaci hwk bo hgw jest przy władzy IP: *.15.127.75.host.nwnx.net 30.03.13, 14:14

      a prawdziwi kamienicznicy zostali wybici w Powstaniu Warszawskim i Treblince
    • Gość: klm przez ponad 20 lat Sejm nie chce uchwalić ustawy IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.13, 14:40
      reprywatyzacyjnej:(
    • cotokoniaobchodzi Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... 30.03.13, 15:26
      Po wojnie Warszawa była jedna wielką kupą gruzu. Cały naród w czynie społecznym za darmo
      odgruzowywał i odbudowywał swoją stolicę. Niektórzy natrafiali na miny i wylatywali w powietrze.
      Kto teraz zapłaci potomkom tych frajerów za ich pracę. Czy mają się zwrócić po pieniądze do właścicieli odzyskanych majątków, które były oddane wg.wyceny z czasów dzisiejszych. Np.pole
      kapusty pod Warszawą sprzed wojny to dzisiaj nowoczesne warszawskie osiedle mieszkaniowe,
      a ceny gruntu są teraz w Warszawie bardzo wysokie. Po zawieruchach wojennych wszyscy byli przegrani. Dlaczego jednym oddawać a innym nie. Czy wszyscy mamy płacić za zwrot tych majątków z naszych podatków jeszcze przez kilka pokoleń.
      • Gość: mmm Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.13, 09:37
        a kto ich prosił o odbudowanie czegokolwiek na tych parcelach??? wleźli właścicielowi na grunt bezprawnie. Potem, jak już coś zbudowali, to bezprawnie te parcele zagrabiono. Poza tym nie wszystkie domy były zrujnowane i "porzucone"- z naszym domem poza dziurami po kulach oraz ograbionym wnętrzem nic nie było, a jednak mieszkający w nim dziadkowie (powoli samodzielnie doprowadzający dom do stanu używalności) zostali z niego wyproszeni, bo dom "należał się" ruskim oficerom. Jak jesteś taki prokomuna to sprzedaj swoją chałupę o rozdaj kasę, a od cudzej własności ręce precz!
      • Gość: Eldo Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.toya.net.pl 02.04.13, 10:01
        ale co to moze obchodzic kogos kto po prostu mial tam ziemie i zostala mu odebrana bezprawnie? moze jeszcze nie oddawac ziemi potomkom pozabijanych na ziemiach PL Żydom ???
      • Gość: gość Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.13, 10:19
        Przecież te kamienice, o których mowa, to nie są kamienice odbudowane po wojnie, tylko przedwojenne, które przetrwały. Wbrew pozorom jest ich w Warszawie całkiem sporo.
    • Gość: belfet Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 20:56
      Jeśli dekret Bieruta był dekretem Państwa Polskiego, to nic się nie należy.
      • Gość: Miro@Co Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.13, 18:28
        Właśnie o to chodzi, że BYŁ sprzeczny z uwczesnym prawem
        • Gość: roman Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.future-processing.com 02.04.13, 09:34
          Nie chodzi o jego niezgodność z prawem, tylko o działania władz niezgodne z dekretem.
      • Gość: ---------- Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 09:44
        Jak kiedykolwiek w przyszłosci rskie albo niemcy wejdą aż do wisły a kaczory, Wałesy, kamoruskie, Millery czy Kwaśniewskie oraz ta banda kamieniczników zawoła "do broni" to im pokażę po prostu wała. Drugi raz takich frajerów nie znajda którzy pójdą pod broń walczyć o kraj który tradycyjnie potem zawłaszczą grupy interesów.
        Mój wuj zginał pod Lenino. Drugi wuj doszedł do berlina. Pochodzili z rodzin ziemiańskich. Mieli dość pokaźny majątek na dzisiejszej Ukrainie. Po powrocie do kraju rodzina - z moją matką - dostała jakiś barak który służył Niemcom za knajpę i magazyn oraz kawałek ziemi za przydomowy ogródek. Mieli zal ale widzieli co się stało się tym krajem i jaki był rachunek krzywd wiec nie występowali o jakieś odszkodowania czy rekompensaty. Zresztą za to można było dostać parę lat - tym bardziej ze w rodzinie był jeszcze żołnierz Armii Andersa traktowany jak potencjalny sabotażysta. Wiec zostało jak jest. Wszystkiego trzeba było się dorabiać własnymi rękoma i edukacją.
        Teraz po 70 latach nagle znajdują sie ludzie którzy dostają wiecej niz te grunty były warte w 39r. GDzie koszty które poniosło państwo na zagospodarowanie tych terenów? GDzie interes publiczny? Gdzie zwykła przyzwoitość? A gdyby tak Radziwilłowie wystąpili o zwrot tego co do nich należało. mam na myśli przede wszystkim ruchomości i te nieruchomości które nie podlegały reformie rolnej? Hę? Może jest jednak wśród niektórych notabli zwykła ludzka przyzwoitość która powstrzymuje ich przed wyciąganiem ręki po to co winni są po części temu narodowi
        • Gość: idea Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.204.69.82.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.04.13, 14:58
          podobno większość tych nieruchomości miała zadłużenia i obciążone hipoteki z różnych tytułów a dekret Bieruta skasował czy zawiesił te długi to może trzeba sprawdzić w hipotece te obciążenia moja rodzina też miała jakieś nieruchomości ale ich nie szukam bo szkoda mi zdrowia na sądy
        • tymon99 Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam 10.04.13, 11:51
          Gość portalu: --------
    • Gość: ziuk Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:01
      Roszczenia zostały w większości skupione i już można rozprawiać się z dekretem Bieruta. A kto roszczenia skupił? To jest tajemnica. Nie można było reprywatyzować 20 lat temu, bo trzeba było sprawę zabagnić i dać spokojnie wymrzeć świadkom. Teraz skupiono i ustawiono się. Teraz urzędnicy miejscy napisali sobie projekt. Powołają sobie spółkę i będą rozprawiać się z Bierutem. Celem spółki jest trwanie i pobieranie najwyższych pensji. Celem jest również kupczenie nieruchomościami. Bierut zza grobu odnosi zwycięstwo. Ma następców. Historia toczy się kołem. Autorom projektu o powołaniu spółki miejskiej, serdecznie życzę dostania się pod owo koło historii.
    • Gość: nana Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.13, 14:38
      takie jest obowiązujące prawo, ale gdzie tu sprawiedliwość ?
      • Gość: mmm Re: Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kam IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.13, 09:41
        A zabieranie siłą majątków czasami wypracowanych przez pokolenia było sprawiedliwe? A dokwaterowanie do domów za psie pieniądze było sprawiedliwe? A przekształcenie kamienic w domy komunalne z nieusuwalnymi mieszkańcami z całkowitymi kosztami utrzymania parceli po stronie właściciela było sprawiedliwe? Już 20 lat temu należało to załatwić, spłacić i oddać- koszty były by o wiele mniejsze.
      • Gość: cynik Sprawiedliwości nigdy nie było nie ma i nie będzie IP: *.static.chello.pl 02.04.13, 09:56
        Kumasz czaczę?
    • Gość: paragraf Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 07:57
      Warszawa musi oddawać kamienice, bo 20 lat temu nie załatwiono sprawy reprywatyzacji. Wtedy coś mogli dostać byli spadkobiercy. Teraz to już niezwykle rzadko są oni lub ich potomkowie. Teraz roszczenia zostały skupione i nadal trwa obrót roszczeniami. Obszar dekretowy to centralna część miasta. Ta też jest uważana za najbardziej atrakcyjną. Dzisiejsza Warszawa to prywatny folwark urzędniczy. Grupa trzymająca władzę chce to jakoś zdyskontować. Nie wystarczają już ZGN-y, biura polityki lokalowej itp. Teraz trzeba założyć ogromną i bogatą spółkę miejską. Ktoś będzie prezesem, inni jego zastępcami. Nieruchomości miejskie zaczną być majątkiem spółki. Celem może być wyprowadzenie z majątku miasta nieruchomości, które podobają się konkretnym osobom. Dziś jest to dość trudne do wykonania. Obowiązują uchwały miejskie. I jak tu dać kolesiowi restaurację, kawiarnię, sklep, galerię w nieruchomości, którą już w połowie sprzedano lokatorom a nigdy do niej nie było roszczeń. Uchwały miasta pozwalają taki lokal użytkowy sprzedać dotychczasowemu najemcy. To duże pieniądze dla miasta. To również pieniądze na ewentualne odszkodowania. Dlaczego urzędnicy nie chcą tych pieniędzy? Bo "nie dla psa kiełbasa". Owoce wielu lat pracy takiego najemcy chce pożreć koleś, który ma dojścia. Już o takich pomyślano. Spółka da im tzw mienie zastępcze. Coś do czego nie ma roszczeń spółka będzie mogła '"oddać " w zamian za skupione lub całkiem lewe roszczenia. Teraz nie ma roszczeń a więc dobrać się do tego trudno. Najemcy niektórych lokali użytkowych wynajmują je od dziesiątek lat. Doprowadzili je do dobrego stanu własną pracą. Powstały miejsca z tradycją. Celem tej spółki będzie zawładnięcie nieruchomościami i rozdanie wybranych według własnego widzi mi się. Pozostałe nieruchomości zagwarantują prezesom i pracownikom spółki dostatni i pewny byt. Te projekty trzeba dokładnie czytać i nie pozwalać na powstawanie takich pośredników. Czy działalność spółek typu Max- Film, przejścia podziemne dworca Centralnego i inne nic mieszkańców nie nauczyły? Paragraf 19 projektu, który znajduje się na stronie UM Warszawa ( w sprawach dekretowych) jest nie do przyjęcia. Już samo czytanie tego mnie obraża. Kto takie rzeczy wypisuje i jeszcze sądzi, że inni tego nie potrafią właściwie zinterpretować, ten mnie ( i innych) obraża. Autorzy tego projektu myślą, że mieszkańcy nie myślą. Powinniśmy im wykazać, że tak nie jest.
    • Gość: Warszawiak Przez 9 lat 844 mln, a teraz w rok 500 mln? IP: 87.206.207.* 02.04.13, 09:38
      Przez 9 lat 844 mln, a teraz w rok 500 mln?
      Czyżby coś się zmieniło?
      Z czego to wynika?

      No ale skoro było 43 mln na premie dla urzędników, skoro są pieniądze na to by płacić przerośniętej biurokracji warszawskiej pensje (za rządów Waltz biurokracja rozrosła się z 4500 do 7000 urzędników w Warszawie), to będzie i na to kasa.

      A że brakuje potem na komunikację i likwiduje się najważniejsze autobusy to nie ich sprawa bo oni jeżdżą samochodami.
    • freejazzy Do zwolenników zwracania 02.04.13, 09:53

      Zwracam się z uprzejmą prośbą do zwolenników zwracania za grunty i kamienice, wszystkim jak leci - pociotkom maści wszelakiej, oraz inszym "patriotom", których w kraju nie było od 50 z górą lat a teraz zatęsknili za państwową kasą.

      Apeluję o składkę na warszawską komunikacje. Tak się głupio składa, że brakuje nam tu w stolicy 190 mln złotych na funkcjonowanie tramwajów i autobusów. Może zwolennicy puszczania lekką ręką kilkuset mln złotych rocznie poratowali by nam budżet, hę?
    • pszczy2000 Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... 02.04.13, 09:55
      Teraz wlasciciele niech zaplaca podatki I koszty remontow wstecz za 60 lat!
      • Gość: oszczy2000 Ukradnę ci samochód. Będę go używał 20 lat, IP: *.static.chello.pl 02.04.13, 10:16
        poił paliwem, wymieniał olej i części eksploatacyjne, naprawiał pod dzwonach. Oczywiście będę gromadził wszystkie faktury. Po tych 20 latach namierzy mnie ramię sprawiedliwości i odzyskasz swoją brykę, a ja będę miał życzenie, byś mi zwrócił wszystkie wydatki jakie poniosłem w tym czasie.
        • freejazzy Re: Ukradnę ci samochód. Będę go używał 20 lat, 02.04.13, 10:33

          A skąd wiesz, że ówcześni właściciele w ogóle byli zainteresowani takim (posłużę się twoją metaforą) samochodem - bez szyb, bez kół, z pogiętą i dziurawą od kul blachą? Tak wyglądały w większości ich kamienice po wojnie - o ile w ogóle wyglądały, spod gruzów...

          CAŁY NARÓD BUDUJE SWOJĄ STOLICĘ - tak, chodzi o Warszawę, stolicę, nie samochód. Dlaczego teraz Z MOICH PODATKÓW ma być drugi raz oddane to, co mój dziadek już odpracował "w czynie społecznym" przy odbudowie tego miasta? Dlaczego ja, jego wnuk, mam teraz dodatkowo płacić tym, którym mój dziadek i jego sąsiedzi odgruzowali i na powrót uzbroili działkę? Działkę, która czasem i wielokrotnie zyskała na wartości, bo na przykład przestała sąsiadować z dzielnicą nędzy, która tam była przed wojną.

          Wracając do metafory samochodu - teraz łatwo przyjechać z obczyzny i powiedzieć: oddajcie mi moją wypasioną furę, zaparkowaną na luksusowym parkingu. Zresztą najlepiej parking TEŻ mi oddajcie... Ach, nie możecie... to wyskakujcie z kasy.
          • Gość: spm Re: Ukradnę ci samochód. Będę go używał 20 lat, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 12:11
            jak to "drugi raz oddane"?
    • 13perun same pożytki z tej "rewolucji solidarności" 02.04.13, 09:57
      - przepraszam, że głosowałem na tą bandę w '89.
    • ubrana_prawda A podatek ? 02.04.13, 10:02
      Jestem ciekaw, czy hojnie obdarowani wysokimi odszkodowaniami będą płacić podatek od wzbogacenia ?
      Kto z upominających się o zwrot gruntu jest rzeczywistym spadkobiercą, a kto tylko posiadaczem jakiegoś lipnego "papierka", czy innego "pełnomocnictwa" ? Jak przebiega proces weryfikacji takich roszczeń ? Pytań znajdzie się jeszcze więcej.
      • freejazzy Re: A podatek ? 02.04.13, 10:43
        Pytania jak najbardziej na miejscu. Oby nie zostały zadane poniewczasie, jak to miało miejsce w przypadku Komisji Majątkowej...
    • tom_aszek Poprawcie opis zdjęcia 02.04.13, 10:24
      " Pałac Błękitny (lewy dolny róg) a za nim fragment Ogrodu Saskiego odzyskany przez rodzinę Zamoyskich "

      W lewym dolnym rogu jest parking przed pałacem Mniszchów (ambasadą belgijską) a nie Pałac Błękitny. Błękitny to ten "nad nim" (na zdjęciu), z zielonym dachem (w XVIII w. faktycznie był niebieski, stąd nazwa pałacu).
    • Gość: festus Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.04.13, 10:29
      "Wszyscy dotychczasowi właściciele gruntów i ich spadkobiercy mogli złożyć wnioski o przyznanie im wieczystej dzierżawy z symbolicznym czynszem albo prawa zabudowy. Był to odpowiednik dzisiejszego użytkowania wieczystego. Termin na złożenie wniosku wynosił sześć miesięcy."
      Dziadkowie moich znajomych jako własciciele małego domku na Targówku nie złożyli takiego wniosku. Owi znajomi jako spadkobiercy mieszkają w tym domku do dzisiaj. Zostaliby formalnymi właścicielami swojej ojcowizny przez zasiedzenie. Zabrakło im 2 dni (DWÓCH) aby zgodnie z polskim prawem sprawiedliwości stało się zadośc. Ale ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński pismem wymówił im prawo do nieruchomości. Teraz się procesują, aby mogli odkupic od miasta swoją własnośc.
    • cotokoniaobchodzi Marszałek Piłsudski był wielki i mądry! 04.04.13, 09:40
      Stwierdził, że Polski nie stać na oddanie tego, co car Mikołaj i pruski Bismarck zabrali Polakom w czasie zaborów. A skonfiskowali o wiele więcej niż zabrała komuna. Na dodatek zabrali prawdziwym patriotom za udział w Powstaniu Styczniowym i walkę z Hakatą w Wielkopolsce. Zastanowić się trzeba, któż to ma taki interes w karmieniu ludzi w czwartym już pokoleniu dobrem od lat publicznym. A nikt nie chce się pochylić nad faktem niemożności odzyskania skonfiskowanego na Litwie majątku Prezydenta Komorowskiego. A odpowiedź prosta jak konstrukcja cepa: Litwini zwracają tylko swoim obywatelom, zostało więc około 20% roszczeń. Najciekawsze, że Trybuna w Strassburgu nie uznał tego za naruszenie świętego prawa Własności.
    • Gość: lolek Dlaczego Warszawa musi płacić za odebrane kamie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.14, 22:32
      tak nieh płacoł bo mojemu tacie zabrali po wojnie kamienice i nie była zniszczona i nih joł nie odbudowywał to nieh płacoł aha ta kamienica znajduje sie na ulicy freta 32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja