ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie!

10.04.13, 11:06
Koszmarni jak dla mnie są kierowcy którzy parkują wzdłuż ul. Zaborowskiej na zakazie zatrzymywania się i postoju z tego co widzę są na każdej stronie naszej ulicy znaki drogowe o tym informujące, a nawet parkują tuż przed przejazdem kolejowym utrudniając przejazd przez tory, ograniczając widoczność innym kierowcom i stwarzając krótko mówiąc zagrożenie.
Jak to widzę to myślę w kategoriach: nieodpowiedzialność, egoizm, brak szacunku dla pieszych, przepisów, chodnika... Wracając z synem z przedszkola codziennie musimy lawirować na chodniku bo do Trzech Koron ustawiają się rzędem samochody i wysiadają z nich, nie patrząc że po chodniku obok nich ktoś idzie. To stwarza ryzyko dla pieszego ja często wchodziłam na śnieg - na trawnik bo z pewnością dwie osoby się nie miną swobodnie bez szans, jeżeli jedzie ktoś z wózkiem to trzeba zejść z drogi bo połowa chodnika zajęta jest przez samochód parkujący na zakazie! po drugiej stronie ulicy to samo, a rano skręcając w lewo od torów to trzeba jechać slalomem bo owszem ulica jest szeroka ale zastawiona samochodami i nie ma jak się minąć z innym autem jadącym w naszą stronę, pomyślałam że zacznę to dokumentować i wysyłać do straży miejskiej, władz bemowa, policji na bemowie - żeby ktoś zareagował i zrobił w tym miejscu porządek. Czy wam to też przeszkadza? bo może ja jestem małostkowa że się czepiam, zwłaszcza gdy zauważam znaki zakazu a kierowcy parkujący tam nie, jak dla mnie to jest niezrozumiałe i męczy mnie ta sytuacja podczas pokonywania slalomem drogi do domu pomiędzy samochodami...
    • chmurek77 Re: ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie 11.04.13, 20:25
      No przecież jaśnie wielmożny Pan Burmistrz to mieszka i mu to nie przeszkadza...Ani ta super ulica za torami i dojście przez błota do tramwaju......
    • fajnywielanek Re: ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie 12.04.13, 01:27
      Ten skrót komunikacyjny szumnie zwany "ulicą" Marynin niestety będzie taki, aż do nowej, planowanej inwestycji....A czy byliście dalej w głębi osiedla, tam z parkowaniem jest jeszcze gorzej,bo uliczki są znacznie węższe...
    • rtemolik Re: ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie 12.04.13, 08:52
      Jak za czasów budowy postawiło się auto przy tym chodniku to natychmiast była Straż Miejska. Sadzę, że oni czekaj tylko na takie zgłoszenia.
      • viki1976 Re: ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie 21.04.13, 12:34
        Najlepszym dowodem są zdjęcia - fotografowanie samochodów parkujących na zakazie i przesyłanie ich do straży miejskiej. Wtedy jest wszystko czarni na białym, zakaz i samochód z nr rejestracyjnymi. Tym bardziej mnie to dziwi, że po lewej stronie są wyznaczone miejsca do parkowania...
        • fajnywielanek Re: ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie 27.11.14, 00:54
          Straż Miejska wszystko ma w.....proszę zgłosić i za czekać na ich przyjazd...A foty można....
          Na jakim świecie żyjecie? Jak się wylewa z worka na śmieci (w którym jest wszystko!) wlokąc go z końca budynku aż do szlabanu - to się wylewa...Jak się wynosi z klatki bukiet zwiędłych kwiatów (luzem) to resztki KTOŚ posprząta...Jak się ciągnie walizę po schodach przed klatką, nie korzystając z podjazdów i niszczy się płytki- to dobrze. A poza szlabanem pojazdy przeszkadzają...WWL-CJK-POL-itp etc. nasz wewnętrzny parking nie jest parkingiem strzeżonym dla koleżków , a posiadanie pilota uprawniającego do wjazdu nie gwarantuje
          braku stosownych opłat przy wyjeździe na lawecie....I to tyle...MILI PAŃSTWO...
          • grazka_21_63 Re: ul. Zaborowska samochody parkujące na zakazie 05.12.14, 10:25
            pełna zgoda. Cieszę się, że coraz większej ilości mieszkańców zaczynają takie rzeczy doskwierać. Pewne rzeczy musimy nazywać wprost: mieszkają u nas niestety chamy, flejtuchy i brudasy.
            MILI PAŃSTWO, jak powiedział wyżej nasz sąsiad: mieszkacie u siebie! Wasze mieszkanie nie kończy się na progu. Jest jeszcze klatka schodowa, garaż, hole, teren zewnętrzy i śmietniki! To też jest wasz dom. Dbajmy o niego, bo to jest również nasza wizytówka...naszej kultury, odpowiedzialności, zasad wychowania i współistnienia we wspólnocie. Czy to aż tak trudno zrozumieć????
Pełna wersja