viki1976
10.04.13, 11:06
Koszmarni jak dla mnie są kierowcy którzy parkują wzdłuż ul. Zaborowskiej na zakazie zatrzymywania się i postoju z tego co widzę są na każdej stronie naszej ulicy znaki drogowe o tym informujące, a nawet parkują tuż przed przejazdem kolejowym utrudniając przejazd przez tory, ograniczając widoczność innym kierowcom i stwarzając krótko mówiąc zagrożenie.
Jak to widzę to myślę w kategoriach: nieodpowiedzialność, egoizm, brak szacunku dla pieszych, przepisów, chodnika... Wracając z synem z przedszkola codziennie musimy lawirować na chodniku bo do Trzech Koron ustawiają się rzędem samochody i wysiadają z nich, nie patrząc że po chodniku obok nich ktoś idzie. To stwarza ryzyko dla pieszego ja często wchodziłam na śnieg - na trawnik bo z pewnością dwie osoby się nie miną swobodnie bez szans, jeżeli jedzie ktoś z wózkiem to trzeba zejść z drogi bo połowa chodnika zajęta jest przez samochód parkujący na zakazie! po drugiej stronie ulicy to samo, a rano skręcając w lewo od torów to trzeba jechać slalomem bo owszem ulica jest szeroka ale zastawiona samochodami i nie ma jak się minąć z innym autem jadącym w naszą stronę, pomyślałam że zacznę to dokumentować i wysyłać do straży miejskiej, władz bemowa, policji na bemowie - żeby ktoś zareagował i zrobił w tym miejscu porządek. Czy wam to też przeszkadza? bo może ja jestem małostkowa że się czepiam, zwłaszcza gdy zauważam znaki zakazu a kierowcy parkujący tam nie, jak dla mnie to jest niezrozumiałe i męczy mnie ta sytuacja podczas pokonywania slalomem drogi do domu pomiędzy samochodami...