Debata o cięciach komunikacyjnych. "Miał być lu...

11.04.13, 12:39
mój Pan Burmistrz Ursynowa całkowicie dobrze powiedział o pani Gronkiewicz......Pani Gronkiewicz nie panuje nad Miastem, jest marnym Zarządca,marnym Menadzerem.
    • Gość: babcia Gienia To już wiadomo od czasu kiedy została prezesem NBP IP: 1.234.2.* 11.04.13, 12:55
      Swoją nieudolność umiejętnie maskuje luzacką arogancją. Gdyby nie fakt, że od czasu do czasu ktoś mądrzejszy z jej otoczenia poda jej światłą wskazówkę, to dawno skończyłaby na śmietniku historii.
      • asperamanka Re: To już wiadomo od czasu kiedy została prezese 11.04.13, 13:09
        Ja miałem z nią swoje doświadczenia i w jej czasach NBP, i wcześniej w jej czasach uczelnianych; już o tym kiedyś na forum pisałem.

        Problem z HGW polega na tym, że ona w sumie w kontaktach bezpośrednich jest dość sympatyczna, i jeśli czegoś nie wie, to przeważnie nie wstydzi się zapytać; tak to przynajmniej było kiedyś. Tylko zupełnie nie ma ręki do doboru współpracowników, czasem trafia źle, a przy tym jest "lojalna" wobec podwładnych w tym sensie, że gdy już raz kogoś wybierze i zaufa, to będzie go trzymać o długo za długo, choćby wszystkie znaki na niebie i ziemi wołały, że ten ktoś się na zajmowany stołek nie nadaje.

        Z ekipą w Ratuszu, w tym w ZTM, to jest właśnie ten problem.
        • Gość: gazik Re: To już wiadomo od czasu kiedy została prezese IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 13:54
          Ojacie...
          I nie dość, że cię nie lubiła będąc twoją wykładowczynią, to złośliwie zatrudniła cię w NBP, w dalszym ciągu udowadniając, że jesteś idiotą, czemu zresztą nie zaprzeczył żaden jej następca?
          • asperamanka Re: To już wiadomo od czasu kiedy została prezese 11.04.13, 14:03
            Nigdy w życiu nie pracowałem w NBP. Moją wykładowczynią też nie była ;-)
      • Gość: wawka Re: To już wiadomo od czasu kiedy została prezese IP: *.multimo.pl 11.04.13, 14:00
        bo P.HGW ma juz wszystko i wszystkich w duzym powazaniu,odzyskala swoj majatek w centrum ul.Noakowskiego 16 sprzedala zasoby komunalnych nieruchomosci komu chciala , a teraz pocalujta w du..ę wójta
    • Gość: 1henryk Debata o cięciach komunikacyjnych. "Miał być lu... IP: *.devs.futuro.pl 11.04.13, 13:29
      Planuje się ciecia w komunikacji miejskiej, a linia tramwajowa nr 2 wraz z linią skomunikowaną 314, nawet po ograniczeniu kursowania do dni roboczych mają "bizantyjskie" rozkłady jazdy, w których niezbyt racjonalne kursy "zmuszają" ZTM, od kwietnia 2013 r. do końca roku, do poniesienia nieuzasadnionych wydatków w kwocie bliskiej prawie 2 mln zł, a w roku przyszłym podobnego rzędu.
      Kwoty te nie obejmują wydatków na kursy mające uzasadnienie i wynikające z rzeczywistych potrzeb komunikacyjnych pasażerów.
      Dane te wraz z zasadami ich wyliczenia, zostały przekazane szefowi ZTM-u, jednak z jego strony jak i ZTM brak jest reakcji i podania analizy kosztów funkcjonowania linii 2 oraz linii 314 przyjętych w ZTM.
      Ponadto w ciągu 12 tygodni kursowania linii tramwajowej nr 2 do dnia 6 kwietnia br. nieuzasadnione koszty jej kursowania oraz linii nr 2 wyniosły niewiele mniej niż 1 mln zł.
      I to wszystko przy planie zaciskania pasa w kosztach komunikacji miejskiej, szukaniu oszczędności oraz propozycji likwidacji wielu innych linii.
    • Gość: Warszawianka Czego chce miasto ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.13, 13:44
      Czy ratusz chce abysmy jeździli komunikacja miejską aby nie korkować Warszawy ?
      Czy ratusz chce abysmy jeździli prywatnymi samochodami i korkowali Warszawę ?
    • Gość: Paweł Debata o cięciach komunikacyjnych. "Miał być lu... IP: *.com 11.04.13, 14:45
      Ciężko to nazwać debatą - nie wypłodzono żadnych merytorycznych pomysłów. Wszystko to pokrzykiwanie różnej maści samorządowców, dziadków czy innych capów uprawiających prywatę. Pani, która narobiła na całą Agorę krzyku o "bufona, który załatwił sobie linię 504 z Kabat na Centralny" jest przykładem tej prywaty. Ale za to było śmiesznie jak tymi żądaniami wyrzucenia szefa ZTM.
      Swoją drogą 504 jako całościowe powinno zostać skasowane a wprowadzony czarnuch w najlepszym wypadku z północnego Ursynowa gdzieś do Narutowicza/Starynkiewicza. A na pewno nie z Kabat.
      Cała ta debata pokazała, że cięcia są słuszne i nie ma żadnych argumentów przeciwko cięciom. Nawet obecny na debacie SISKOM gorąco wspiera cięcia.
      Jedyne co niepokojące to ręczne sterowanie HGW ws. 175. Jeśli bufet faktycznie zamierza zrobić łaskę i marnować miliony w 175, a proszę bardzo (sam tym jeżdżę średnio raz na miesiąc na lotnisko, innym razem spowrotem) tylko niech HGW ręcznie posteruje też gdzie indziej, m.in. na Żoliborzu, gdzie w przeciwieństwie do innych dzielnic ZTM pokroił już wszystko co mógł (zdecydowanie za mocno) i debat nie urządzał.

      Wygląda na to, że jeśli zajdzie taka potrzeba i będzie dalsze marnotrastwo, to przyjdzie PiS albo Palikot i posprząta po HGW.

      • Gość: kixx Masz racje, IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 15:01
        masz racje,polityka malych kroczkow w reformowaniu komunikacji i ograniczaniu kosztow jej funkcjonowania do niczego nie prowadzi.Sytuacja miasta jest dosc ciezka(pisalem ,ze tak bedzie kiedy jeszcze wszyscy piali na rozmachem inwestycyjnym ekipy HGW).Dlatego slusznym krokiem jest skracanie linii,jest to jednak przeprowadzane zbyt zachowawczo.Przeciez gdyby wprowadzono kursy jednoprzystankowe,zlikwidowano bilety czasowe, i miesieczne to bardzo szybko budzet miasta by znaczaco poprawil.
        Tak wiec,panowie z ZTM,do dziela!
      • Gość: natrętny pasażer dawno nie czytałem tak słusznej opinii. IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 15:46
        to wszystko prawda.
    • Gość: natrętny pasażer ZTM górą! (stety-niestety) IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 14:57
      Wszystkie argumenty ZTMu zostały przedstawione w sposób rzeczowy i z kulturą. A pasażerowie przyszli z wyraźnym nastawieniem: nic nie zmieniać. Nie da się tak i ci ludzie, co tak tam narzekali, pokazali się jako krzykacze. ZTM wysłał specjalistów, którzy znają się na rzeczy. Brawo. Szkoda tylko, że problem nie znika: bilety drożeją a ciąć trzeba. Kto inny powinien być adresatem tych pretensji.
    • wlodzimierz.iljicz Najpierw wycięli miejsca parkingowe dla 11.04.13, 17:49
      samochodów.
      Teraz tną autobusy.
      Ludu Warszawy - jazda rowerem jest zdrowa i ekologiczna.
    • Gość: Nat Co to za argumentacja?! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 18:59
      Symboli się nie niszczy - co to za argument? Te powinny być merytoryczne, a nie emocjonalne. Linia autobusowa nie jest dobrem narodowym. Przecież można by skasować 195, a w zamian puścić 185 po trasie 195 (mam na myśli odcinek ursynowski). Wówczas Ursynów Pn. miałby połączenie nie tylko ze Starówką (Podzamcze), ale i z Żoliborzem czy Sadybą. Na ul. Gandhi wystarczyłoby natomiast częściej kursujące 503 (Natolin Pn. - Konwiktorska). To naprawdę niezłe rozwiązanie.
    • Gość: leskis Debata o cięciach komunikacyjnych. "Miał być lu... IP: *.31-186-85-108.net.eco.atman.pl 11.04.13, 19:53
      Jeśli tych raptem dwóch pracowników o wyglądzie szczura plus staruszek-kolejarz Ruta są autorami tego całego zamieszania, to gratuluję pasażerom. ZTM powinien obowiązkowo w takich chwilach ujawniać (aby też odciąć się od osądzeń), gdzie mieszkają te gostki (i skąd ich Ruta zatrudnił?!), bo na pewno nie na Bemowie, Żoliborzu czy Bielanach. Obstawiam Gocław, Legionowo, Ursynów i Szczęśliwice, bo tam takich dwóch, jeśli faktycznie tak zapadają decyzje, moze sobie napchać autobusów pod dom, wystarczy obejrzeć sieć połączeń ZTM.
      Cięcia i owszem są konieczne, ale ta melanżeria na fotelach powinna była jakiem dostać za opowieści, że skrócą 519 do Wilanowa a do Powina dadzą 239 i dopasują do potrzeb.
      Czemu ludzie na sali dali sobie kit wciskać? Oczywiste, że 519 obetną i nieco rozrzedzą, a 239 im wyjdzie, że raz na godzinę wystarcza plus zasilenia w weekendy i ładne dni w lecie kiedy to tłum jedzie do Powsina. I oni mówią o "dopasowaniu podaży do potrzeb", jajem za to łganie!
    • bogoria11 Debata o cięciach komunikacyjnych. "Miał być lu... 11.04.13, 20:56
      Ciekawe opinie. Zastanawiające, że osoby popierające tę komunikacyjną paranoję korzystają z podobnych numerów IP i zawsze są to goście... Podejrzewam klakę ZTM, partii PO o samej HGW.
      To oczywiste, że Warszawiacy przyszli podminowani, bo jeżeli ludziom kasuje się dojazd do pracy, szkoły itp. to co? Mają być uradowani. Jeszcze dwa lata temu nawoływano do korzystania z komunikacji miejskiej, bo to rozładuje korki, teraz podnosi się ceny biletów (mimo że ceny paliw spadły) i robi się gwałtowne oszczędności, choć wcześniej ZTM szastał pieniędzmi na lewo i prawo. Oszczędności prowadzone są kosztem mieszkańców, ich czasu i pieniędzy, bo kasowanie linii oraz skracanie ich tras prowadzi do tego, że dojazd się wydłuża a za przejazd trzeba zapłacić więcej. I pytanie: skoro dopiero teraz uznano niektóre linie za zbędne, to na jakiej zasadzie funkcjonowały do tej pory? Kto odpowiada za to, że tyle lat one istniały, były nikomu nie potrzebne i generowały straty? Po sposobie załatwiania spraw, m.in Ogrodu Krasiński, tej ekipie nie można zaufać na grosz. Metody jej działania to oszustwo, manipulacje, pogróżki, dbanie tylko o swój urzędniczy interes. Po co nam taka władza, która jest nieudolna, niegospodarna i naraża mieszkańców dla dodatkowe problemy? Przecież ta zgraja nierobów jest utrzymywana z naszych podatków. Tej ekipie trzeba ostro i stanowczo zakomunikować: dziękujemy. Wynocha!
      • Gość: Paweł Re: Debata o cięciach komunikacyjnych. "Miał być IP: *.com 11.04.13, 21:51
        Kto za to odpowiada? Liczę gorąco, że niedługo się dowiemy. Mam nadzieję, że jednak HGW i jej klika pójdą po rozum do głowy. Pół Żoliborza od kilku lat jest odcięte od rzeczowej komunikacji, a innym dzielnicom fundowało się na przekór rozpustę, aż się okazało, że worek pusty i nie ma już za co płacić. Długo tak jeszcze zamierzają ciągnąć?
        Niech bufet ogłosi, że zostawia 175, zobaczymy co wtedy potną. Obstawiam kolejne knucie i nieuczciwe cięcia tuż przed świętami, jak to było ze 114 - w Wielki Piątek wieczorem panicznie rozwieszano rozkłady ważne od 2 kwietnia, gdzie 114 jeździ wyraźnie rzadziej. Kapuścianego głąba, który to zafundował najwyraźniej nie rusza, że 114 to jedyna linia autobusowa na Broniewskiego do metra.
        Przegonili was do autobusów? Zmusili do rezygnacji z auta? To teraz można pociąć linie i podnosić ceny w nieskończoność, tak szybko się podrzędni ciułacze na auto nie przestawią.
        Ja z kolei mam inny problem - do auta mam tyle co na przystanek. Do ścisłego centrum mam 10 min autem. Moja okolica jest zawalona autami, nie ma gdzie parkować, jest gehenna. ZTM, dobrze wiedząc o tym od lat, bo wszyscy burzą się - od studentów do emerytów - myśli, że może dowolnie lać ciepłym moczem na nas, bo więcej elektoratu ma na Białołęce i Ursynowie. Albo jego pracownicy mieszkają na Gocławiu. Ale te kalkulacje runą na krzywy ryj przed wyborami, jestem tego pewien.
        A Ruta powinien sobie zdawać sprawę - PiS od dawna ma niego oko na wylot z ZTM-u, Ruch Palikota już opracował strategię komunikacyjną i też będzie trąbił o wywaleniu ZTM-u w kosmos.
        Naszym - wszystkich żoliborzan i nie tylko - celem powinno być maksymalne odcięcie HGW od władzy. Nawet jak złamie obietnice i będzie dalej kandydowała, nawet jak PO wystawi kogoś innego silnego, to nawet jeśli wygrają, nie będzie im łatwo z niedużą przewagą i przegraną w paru dzielnicach.
        Jeśli PO dalej zamierza szkodzić, knuć i oszczędzać na Żoliborzu i Bielanach, należy definitywnie odciąć nierobów wraz z ich pociotkami od władzy. Raz na zawsze. Nawet kosztem oszołomstwa z PISu - nie interesują mnie pisowskie debilizmy, to władza lokalna i tu liczą się decyzje lokalne, mam w nosie co kto sądzi o Smoleńsku itd. Jeśli ktoś obieca wywalenie ZTM-u bo ten dalej będzie szkodził, to ma głos mój, moich sąsiadów, rodziny i znajomych. Nawet jeśli to będzie obrzydliwy pisowiec. Rządy ekipy HGW zrujnowały już wystarczająco to miasto i jego budżet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja