Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego centrum?

    • Gość: Warszawiak gadanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.13, 23:05
      trochę Pan Majewski się zapędził w lamentach, bo jednak Warszawa zmieniła się bardzo na plus przez ostatnie 20 lat. mogłaby się zmieniać szybciej - ot co. Ale się zmieniła bardzo, więc gadanie że "prysło jak bańka mydlana" to zwykłe biadolenie sąsiadki na podwórku. Centrum jest wyraziste - to obszar od Złotych Tarasów do Ronda De Gaulla. Nie ma i nie będzie tu nigdy rynku. Jest to raczej tak jak we wszystkich dużych miastach Euro - centrum to duży obszar. A ludzie sobie po nim łażą. spokojnie, panie Majewski. szanuję Pana pracę, go on, go on, stop bitchin', Warsaw is getting better :)
    • Gość: wawiak Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.13, 00:00
      Gazeta klaszcze z zachwytu za każdym razem gdy budują kolejna sześciopasmówke ułatwiając dojazdy do Warszawy ,,jest nowa wylotówkaI (idiotyczne słowo w tym kontekście) Korki znikną!" domaga sie likwidacji ,,wąskich gardeł" przy wieżdzie do Centrum, robi akcje ,,Warszawa tu nie zaprakajesz" jaka to tragedia i rzecz niedopuszczalna że zmiesza się ilość miejsc parkingowych w Śródmieściu, a potem pisze że to skandal i wina władzy że centrum to wielka dziura i wygląda jak w krajach trzeciego świata a miasto rozlewa się bez ładu i składu. Zgadzam się z większością postulatów i uważam artykuł za mądry i dobrze napisany, ale jeśli chodzi o ostatni akapit - droga redakcjo , spójrz na siebie.
    • Gość: ll Re: Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego cen IP: *.free.aero2.net.pl 15.04.13, 00:43
      "W 1993 r. (...) miałem nadzieję, że stoimy u progu wielkich zmian. Że w przyszłości powstanie w tym miejscu konsekwentnie zabudowane, dobrze urządzone miasto. Niestety, złudzenia prysły jak bańka mydlana. Tego miasta wciąż tu nie ma".
      Zdanie ubawilo mnie setnie. Oto prsyla mydlana, najdluzej utrzymujaca sie banka zludzen na swiecie. Mister Majewski 21 lat zyl zludzeniami, ktore nagle pekly. I przejrzal na oczy, i dojrzal co sie dzieje. Specjalista w tematach warszawskich, w powaznej gazecie. No comments.
    • Gość: paragraf Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.13, 05:47
      Obecna ekipa chce już podjąć decyzję w sprawie reprywatyzacji. Napisali sobie projekt ustawy. Ustawa ustawia ich do końca życia. Tworzą sobie spółkę, która przejmuje nieruchomości warszawskie. Na przejęcie nieruchomości nie jest potrzebna zgoda Rady Warszawy. Biorą zatem to co chcą i kupczą tym wedle własnej woli. Do tej pory nie było w Warszawie ekipy, która tyle lat trzyma władzę. Do tej pory ekipy bywały ograniczane. Były słabsze, często koalicyjne. Ci już mogą wszystko ... i nie wahają się tego zrobić. Centrum nie jest zabudowane, bo na nie wszyscy patrzą. Ciężko tam coś developerce skubnąć.
    • toxicwaltz Maputo, Lagos, Warszawa. 15.04.13, 08:47
      "Na fotografii ulica sprawiała wrażenie fragmentu jakiejś chaotycznej metropolii w rodzaju Maputo w Mozambiku czy Lagos w Nigerii."

      I dalej tak wygląda. Chaos, hałas, ciągłe korki, kult samochodu, pełno bilbordów, słabo działająca komunikacja publiczna.
    • Gość: Kruk Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.13, 14:46
      Autor artykułu pisze o terenie po hotelu Mercury: "Zapewne planowany w tym miejscu 150-metrowy wieżowiec projektu pracowni APA Kuryłowicz & Associates będzie bardziej wartościowy architektonicznie". Jeśli to pracownia Kuryłowicza to jestem pesymistą. Oczywiście niski budynek zostanie zastąpiony wysokim, ale nawet nie marżę, by to coś dorównywało nieopodal wybudowanemu Rondo, bo to nie możliwe.
    • Gość: normy Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego centrum? IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.13, 16:25
      Przez lata zaniedbano starą architekturę, przedwojenną. Powinna być ona główną atrakcją Śródmieścia, Woli. Przyjeżdżający podziwialiby, że mimo wojen, krwawego Powstania Warszawskiego i lat PRLu ostało się sporo zabytkowych kamienic. Niestety zaniedbano bardzo ten aspekt. Druga rzecz to ruch w centrum, który powinien być. Np. ul Świętokrzyska-jako dość ważna łącznica powinna po oddaniu II lini metra być przejezdną. Inna zupełnie sprawa to problem korków, Władze nie rozwiązały problemu korków i kwestii zanieczyszczeń powietrza w centrum Warszawy. Powinna być strefa ,do której nie mogą wjeżdżać samochody stare, z zanieczyszczające środowisko. To ważna sprawa. Jak jedzie się przez centrum Marszałkowską czy Jana Pawła to widać czasem takie podmiejskie autobusy np. do Wołomina (niektóre takie białe busy pewnej firmy tak smrodzą czarnym dymem, że bardzo zanieczyszczają centrum Warszawy).
    • hektor51 Dlaczego Warszawa nie ma wielkomiejskiego centrum? 16.04.13, 20:58
      Majewski, ty jesteś niereformowalny. Chłopie, mamy XXI wiek.
    • Gość: ree Święte słowa IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.13, 14:20
      Święte słowa! Nic dodać, nic ująć. Władze miasta nie mają żadnej polityki przestrzennej. Otoczenie Pałacu Kultury jest tego koronnym przykładem. Ta przestrzeń powinna być już dawno zagospodarowana - przekształcona w normalną część miasta (częściowo zabudowana) a sam Pałac rozebrany (tak samo, jak kiedyś został zburzony inny symbol rosyjskiego panowania - wielka cerkiew na obecnym Placu Piłsudskiego) lub co najwyżej pozostawiony jako sam korpus...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja