Błoto, pety i kupy. Kiedy postrzątają miasto po...

IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 08:18
A podatku od posiadania psa jak nie było,tak nie ma,nawet planów wprowadzenia nie ma.A możnaby z niego sfinansować sprzątanie psich gówien,bo właściciele tego nie zrobią nigdy i żadne prośby czy groźby tego nie zmienią.Straż Miejska też ma to tradycyjnie w zupie.Po co patrolować pieszo ulice,skwery i parki.Lepiej spać w samochodzie z fotoradarem.
Przeszedłem się dziś rano Lwowską...jak na polu minowym.Trzeba chodzić slalomem.Gó... na gó...e.
    • Gość: pytokpyta Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy postrzątają miasto IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.04.13, 08:23
      A podatku od posiadania psa jak nie było,tak nie ma...
      CZEMU KŁAMIESZ?
      • Gość: cv Tak?To pochwal się komu placisz IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 08:32
        ten podatek i w jakiej wysokości w Warszawie.
        • asperamanka Re: Tak?To pochwal się komu placisz 16.04.13, 08:39
          Taki podatek by i tak nie rozwiązał problemu sprzątania po psach, bo maksymalna dopuszczalna stawka opłaty od posiadania psów nie może w 2013 roku przekroczyć 119,93 zł. rocznie (wysokość w tych ramach ustala rada gminy), i do tego, zgodnie z ustawą, z opłaty są zwolnione całe kategorie psów - stróżujące, przewodnicy niewidomych, itp. W Warszawie kiedyś wyliczono, że koszt administrowania tym podatkiem przekracza wpływy, i z niego zrezygnowano.

          Tu trzeba karać - za wypróżnienie pieska na terenie publicznym i nieposprzątanie 500 zł. jednorazowo, bez uciążliwej ewidencji podatników i zwolnień, i się na sprzątanie zbierze.
          • Gość: spruce Re: Tak?To pochwal się komu placisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.13, 08:52
            Ja sprzątam. Goowno wykorzystuję do smarowania źle zaparkowanych samochodów.
          • Gość: cv Tylko kto miałby to robić? IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 08:57
            Przecież nikomu nie zależy na zwalczaniu tego zjawiska.Straż Miejska wybiera sobie bardziej "opłacalne" dla niej zagadnienia,a ganianie sraluchów zlewa.Policja uważa że jest do innych,"wyższych" celów.Podnoszenie postulatu karania może doprowadzić do tego,ze urzednicy jakąś nowa miejska służbę gotowi bedą powołać do tego...zawsze to kilka nowych etatów w Ratuszu dla kolegów i rodziny przybędzie-chyba nie o to chodzi?
            Po prostu trzeba ten podatek ustalić w takiej wysokości,żeby opłacało się go zbierać.Maksymalna stawka-i niewiele osób od zbierania. W kazdej gminie,wystarczyłaby jedna,dwie za to odpowiedzialne.No,ale jezeli każda gmina bedzie od razu tworzyć "wydziały" od tego i zatrudniać po kilkudziesięciu nowych urzędasów,to wiadomo,że to się nie może opłacić.Jak wszystko w tym kraju...
            • asperamanka Re: Tylko kto miałby to robić? 16.04.13, 09:07
              Ten podatek jest fikcją w skali całego kraju; to po prostu relikt, i ze sprzątaniem po psach nie ma nic wspólnego.

              Po pierwsze, "opłata od posiadania psa" jest przewidziana w ustawie o podatkach i dochodach lokalnych w maksymalnej wysokości, co roku indeksowanej inflacją, a konkretną wysokość ustala rada gminy, której przychód stanowi podatek.

              Po drugie, w większości gmin wiejskich z podatku się rezygnuje, bo rolnicy trzymający swoje Burki i Azorki po obejściach wójta i radę by rozjechali. A w miastach główną grupą trzymającą psy są emeryci, którym też trudno co roku te niecałe 120 zł. zabierać.

              Problem jest w mentalności - że wolno sr@ć pieskami po chodnikach i trawnikach, bo płacę podatek, więc niech gmina sprząta. Na tej samej zasadzie nikt nie broni prawa do wywalania dowolnych śmieci na chodnik czy trawnik, bo płaci sie podatki lokalne, a zaraz i podatek śmieciowy, bo wszyscy wiedzą, że od wyrzucania śmieci są wystawione kosze, a kto śmieci gdzie popadnie - robi źle.

              Tu trzeba wychowywać karami, i to drakońskimi, jak to robiono w wielu krajach dziś bardziej "cywilizowanych".
              • Gość: domino0001 Re: Tylko kto miałby to robić? IP: *.180.187.187.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.04.13, 13:13
                Psi wątek pojawia się na forum dosyć często i wszyscy wiemy, że jedyną słuszną metodą ściągania kar od właścicieli psów, którym zabrakło kultury, by po swoich pupilach sprzątać, jest wprowadzenie obowiazkowych badań genetycznych psów. Tylko w ten sposób - badając próbki psich kup i ustalanie na tej podstawie właściciela pieska, może doprowadzić do sytuacji, w której ludzie z obawy przed karami, zaczną płacić. Kultury już się raczej nie nauczą, to taki dziwny kraj.
            • Gość: japierdyle Re: Tylko kto miałby to robić? IP: 31.11.152.* 16.04.13, 23:38
              cv jesteś taki adaś miauczyński. Ale choć postaraj się podleczyć swe fobie.
          • Gość: gość Re: Tak?To pochwal się komu placisz IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 10:07
            " Tu trzeba karać - za wypróżnienie pieska na terenie publicznym i nieposprzątani
            > e 500 zł. jednorazowo, bez uciążliwej ewidencji podatników i zwolnień, i się na
            > sprzątanie zbierze."

            Właśnie---a ile powinni płacić kierowcy za demolowanie trawników i chodników?
            Parkowanie na "klepisku" które było poprzednio trawnikiem, jest darmowe.
            Za renowację rozjeżdżonych trawników płaci podatnik-
            • Gość: spruce Re: Tak?To pochwal się komu placisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.13, 11:21
              No to zbierajmy te kupy i smarujmy nimi samochody.
    • Gość: miecio Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto po... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 08:46
      >Obok zbutwiałe kartony, papiery, foliowe torebki, plastikowe butelki i cała masa petów. Butelki i puszki po piwie...
      >pety i kupy

      Pewnie to wszystko samo przyszło na trawniki i chodniki. prawda jest taka że jesteśmy
      b r u d a s y. powyżej jest artykuł o bezdomnych w komunikacji, a prawie na pewno spora część tych narzekających to właśnie ci co zaśmiecają trawniki i chodniki i nie sprzątają po swoich psach
      • pani.misiaczkowa Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto 16.04.13, 08:50
        I tu masz 100% racji. Miasto może sprzątać i co godzina, ale to nic nie da, jeśli sami mieszkańcy nie nauczą się, że trzeba samemu utrzymywac porządek, aby było czysto. I nie mówię tu o psich kupach, ale o stertach przeróżnych śmieci, które się wyrzuca.
      • gom1 Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto 16.04.13, 08:54
        Gość portalu: miecio napisał(a):
        > prawda jest taka że jesteśmy b r u d a s y

        Nic dodać, nic ująć. Normą jest rzucenie peta na ziemię. Bo przecież pet jest biodegradowalny. A w ogóle to się czepiam, inni przecież wywalają tony syfu do lasu.

        asperamanka pisze, żeby karać. A ja dodam, że należy też wychowywać. Edukować (czym skorupka za młodu). I na każdym kroku piętnować brudasów.
        • asperamanka Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto 16.04.13, 09:17
          gom1 napisał:


          > asperamanka pisze, żeby karać. A ja dodam, że należy też wychowywać. Edu
          > kować (czym skorupka za młodu). I na każdym kroku piętnować brudasów.

          Dzieci możesz wychowywać dając im oglądać Ulicę Sezamkową, na której Matka Ziemia płacze, kiedy się śmieci, i własnym przykładem.

          A dorosłych się najlepiej wychowuje łagodną perswazją w postaci pana policmajstra dającego sztraf. To działało w Niemczech i Austrii 150 lat temu, i działa dziś w Singapurze i Chinach, i nie ma powodu, żeby nie podziałało w Polsce.
    • dinowar Wolska, to g.wniany kraj! Oto namacalny dowód! 16.04.13, 08:52
      Tzw. właściciele psów, zwani psiarzami, to chyba najmniej wychowane towarzystwo (oprócz kierowców). Chyba, że w ich apartamentach i willach też kupa na kupie kupę pogania. W tej sprawie nie można mieć zbytnich pretensji do służb miejskich, a do właścicieli czworonogów. Rzadki to obrazek - sprzątanie na spacerze.
      • charnel Re: Wolska, to g.wniany kraj! Oto namacalny dowód 16.04.13, 09:00
        To unikalny obrazek jak właściciel sprząta po swym pupilu, ostatnie takie zjawisko widziałem z 4-5lat temu a właścicieli z pieskami widuję codziennie.
        Za zwrócenie uwagi gotowi pogryźć albo dostają skrętu szyi w drugą stronę + totalna głuchota!!
    • Gość: Paweł Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto po... IP: *.polimex-mostostal.pl 16.04.13, 09:08
      Kiedy ONI posprzątają? Cóż za przedziwna logika... Ja powiedziałbym kiedy ONI przestaną śmiecić i zaczną po sobie sprzątać. Jak widać na Mokotowie ale i w całej Warszawie mieszka (zbyt) dużo brudasów, co kosza nie uznają.
    • zewszad_i_znikad Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy postrzątają miasto 16.04.13, 09:19
      A co z pryzmami śniegu? Mieszkam na Ursynowie, koło ulicy Płaskowickiej, i akurat naprzeciwko mojego bloku są dwie ogromne pryzmy śniegu, usypane koło przystanku i targowiska. Teraz zresztą wyglądają obrzydliwie, bo to śnieg zmieszany z piachem, osadem ze spalin, błotem, a ze świeżego śniegu, który to przykrywał, już nic nie zostało. Ale największy problem jest z wodą. Z racji pogody spod pryzmy cały czas wypływa strumień wody i leje się prosto na przejście dla pieszych. W niedzielę był tu jakiś wypadek - widziałam tylko skutek: przewrócony motor - i tak się zastanawiam, czy nie miał on czegoś wspólnego z tym, że tu po prostu jest teraz dość ślisko...
      Zanim cały ten śnieg stopnieje, mogą jeszcze minąć co najmniej dwa tygodnie - przez cały czas mamy mieć zalane przejście?
    • Gość: XTC Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto po... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 09:29
      W tytule jest błąd. Powinno być "Kiedy posprzątają miasto po mieszkańcach".
      • Gość: agonda Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.13, 10:36
        XTC, trafiłeś w dziesiątkę!
    • Gość: Jol Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto po... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 11:06
      A ja zdecydowanie wolę psią kupę na trawniku od zaparkowanego auta na chodniku.
      Zjawisko parkowania gdzie popadnie, rozjeżdżania czego popadnie i trąbienia na przechodniów idących chodnikiem jest znacznie bardziej groźne. Tym należy się zająć.
      • Gość: gostka Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto IP: 78.133.200.* 16.04.13, 11:51
        myślę, że ludzie nie sprzątający po swoim psie i ludzie parkujący gdzie popadnie oraz ludzie wyrzucający pety na chodnik to są ci sami ludzie. Jak ktoś szanuje przestrzeń publiczną to i normalnie zaparkuje i śmiecić nie będzie, a jak ktoś jest burakiem i samolubem co ma wszystko w czterech literach i się takimi pierdołami zajmować nie będzie.
      • bene_gesserit Re: Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto 16.04.13, 12:17
        Zasadniczo chodzi o to, zeby nie trzeba było wybierać. Psiarze (wszyscy!) sprzątają kupy, samochodziarze (bez wyjątku) grzecznie parkują. A zająć się można, uświadamiając i jednych, i drugich, co należy, a czego nie wolno. Uprzejme pytanie 'mam zrobić zdjęcie komórką?' bardzo często działa.
    • Gość: ANTYPSIARA Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto po... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 11:20
      1. Stosunek do odchodów psich świadczy o kulturze właściciela. O tej mieszkańcom Mokotowa, szczególnie Górnego - miejsca zamieszkania dawnej SB i ich potomków raczej brakuje. I nie nalezy liczyć, że to się zmieni. Dawna kasta rządząca nie pochyli się nad gównem.
      2. Do niepłacenia podatku, w dowolnej wysokości, zawsze znajdzie się usprawiedliwienie. Wiek, renta, emerytura, bezrobocie, dzieci etc - a to większość właścicieli psów - pracujący nie mają czasu na spacerki po parkach z pupilami.
      3. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zmotywowanie straży miejskiej do karania za zanieczyszczanie. Jesli bedą mieli taką motywację, jak do dawania mandatów za parkowanie lub ścigania staruszek handlujących pietruszką, a kara będzie wystarczająco wysoka - problem sam się rozwiąże.

      I pozdrawiam serdecznie tych nielicznych właścicieli psów, którzy za nimi sprzątają i biora odpowiedzialność za ich zachowanie. Znam kilku takich i nie chcę skrzywdzić ich powyższą opinią.

      ANTYPSIARA

    • ilanek "poprzątają" ? 16.04.13, 16:06
      W Anglii gazeta napisałaby "kiedy posprzątamy", a u nas "kiedy posprzątają". Po prostu dziennikarzom w Polsce brak poczucia wspólnoty społecznej - to jest "nasze" miasto a nie jakichś "ich". No, ale po PRLu jeszcze lata świetlne przed nami, żeby sobie przyswoić podejście obywatelskie do wspólnych problemów.
    • Gość: Anasz Błoto, pety i kupy. Kiedy posprzątają miasto po... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 18:00
      Przesadzacie!!!!! Dopiero niedawno znikł śnieg! U mnie na Woli prace porządkowe już ruszyły, najpierw na osiedlowych zieleńcach, pozgrabiane w zgrabne kupki śmieci czekają na wywózkę, a na klatkach schodowych błyszczą wypucowane szyby.
      p.s. mam psa i sprzątam po moim psie, ale widzę że im większy pies i bardziej eleganccy właściciele tym rzadziej nachylają się po kupy.
    • Gość: filut z Pragi zza przydymionych szyb opancerzonej limuzyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.13, 20:27
      Bufetowa nie dostrzega takich szczegolow - przemyka przez okupowane miasto jak kiedys Kuczera

      co do smieci i sprzatania to Bufet ma juz plan - od lipca 500% haraczu sciaganych z warszawiakow razem z bandziorkami z mafii
      • Gość: japierdyle Re: zza przydymionych szyb opancerzonej limuzyny IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.04.13, 23:41
        sqrwysy...stwem jest porównywanie gronkiewicz do kutchery, ale czego oczekiwać po takim czopie z koziej dupy jak ty filucie.

        I nie podniecaj się brandzlu- nie popieram gronkiewicz, tak samo jak nie popieram sqrwysy...stwa.
        • qwww Re: zza przydymionych szyb opancerzonej limuzyny 17.04.13, 03:46
          Gość portalu: japierdyle napisał(a):

          > sqrwysy...stwem jest porównywanie gronkiewicz do kutchery,


          masz rację, Kutschera w porównaniu do tego spasionego kur.wiszona to był okaz kultury
      • Gość: Jan Knajs-Lewand Re: zza przydymionych szyb opancerzonej limuzyny IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.13, 13:04
        IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    • Gość: japierdyle Ciekawe, że wszystkie wątki w tym poście IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.04.13, 23:46
      skupiają się na psich klocach.

      A nikt nie piętnuje pozostałego syfu: petów, oraz pozasrywanych ogłoszeniami latarń i słupów.
      • qwww Re: Ciekawe, że wszystkie wątki w tym poście 17.04.13, 03:51
        Gość portalu: japierdyle napisał(a):

        > skupiają się na psich klocach.
        >
        > A nikt nie piętnuje pozostałego syfu: petów, oraz pozasrywanych ogłoszeniami la
        > tarń i słupów.

        bo większość "oburzonych" psimi gównami wywala swoje pety, flaszki i puchy (przede wszystkim flaszki) po piwie, uważając ze są biodegradowalne
        setki wywalonych (najczęściej obok koszy) flaszek, najczęściej rano, bo w nocy złota młodzież chleje na ławeczkach, szkoda, że koniec zimy bo tego tałatajstwa choć nie było, te ławki należałoby smarować psim gównem, tylko że w dzień normalni ludzie siadają, to ich szkoda...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja