Gość: V.
IP: *.mt.com
24.04.13, 14:12
O wielkiej wpadce z elektrozamkami nie wspominając...
Na kilkanaście prób udało mi się wypożyczyć rower raz! Tylko dlatego, ze ktoś podjechał i nie wstawił roweru w stojak, ale przekazał mi go do ręki, a potem dokonaliśmy zwrotu/wypożyczenia w terminalu.
Wypożyczam za pomocą karty miejskiej, nie telefonu, więc teoretycznie powinno działać. Ale nie działa.
Inna sprawa, to przypięte rowery, których "Wypożyczenie nie jest możliwe", jak wyświetla terminal. Wyglądają OK, ale nie, bo nie. I zazwyczaj są to jedyne przy stacji w tym momencie.