robertmatycz 28.04.13, 13:22 Ja również lubię ogrodowe przyjęcia, zabawy, to Panny, zapraszajcie mnie, czekam na Wasze propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ewrf Ale fajne to parten gardy. IP: *.146.77.132.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.04.13, 14:20 Tylko gdzie oni trzymają grila i sześciopaki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Ale fajne to parten gardy. IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.04.13, 19:28 W pomieszczeniach dla służby. Plebs poczęstunek dostanie kiedy skończy się przyjęcie dla Państwa. I nie w ogrodzie, byle kto nie będzie deptał trawników. Odpowiedz Link Zgłoś
robertmatycz Re: Ale fajne to parten gardy. 28.04.13, 19:41 Gość portalu: ewrf napisał(a): > Tylko gdzie oni trzymają grila i sześciopaki?...TRUDNO TO WYCZUĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
blfddude Re: Ale fajne to parten gardy. 29.04.13, 00:33 Panie sie bawily na trawce a panowie z prostytutkami w burdelach. Odpowiedz Link Zgłoś
blfddude Gardenparty to znaczy co? 29.04.13, 00:30 No nie powiem ze Pani Hrabina nazywala to cos "gardenparty". Kiedys byly wplywy jezykow obcych na jezyk polski ale przewaznie pochodzily one z jezykow niemieckiego i rosyjskiego no i w bardzo malej mierze angielskiego. Jeszcze nie tak dawno temu nikt w Polsce nie wiedzial co oznacza wyraz "party", ludzie mysleli ze chodzi o pare z czajnika lub "parowanie" sie nie kojarzylo sie z zabawa a goraca para. Obecnie nie dosyc ze kazdy Polak ma obowiazek wiedziec co oznacza wyraz "party" to jeszcze i "garden" skoro GW takie brednie wymysla i nam wciska. Nie lepiej bylo by okreslic to tak jak zawsze bylo to okreslane czyli jako zabawa w ogrodku? Odpowiedz Link Zgłoś