Gość: Drevniak
IP: *.dynamic.chello.pl
06.05.13, 18:36
"Cieszymy się z rozwoju, mamy nadzieję jednak, że wszyscy zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką jest prowadzenie takiej działalności nad wodą - dodaje Przepiórski."
Nie ściemniaj panie Przepiórski. W tej działalności nie chodzi o kulturę, tworzenie miejskiego klimatu i jakkolwiek pojmowaną odpowiedzialność tylko o zyski ze sprzedaży alkoholu. A niektórzy "redaktorzy" portalu gazeta.pl (tak na marginesie: kim oni są? Darmowymi praktykantami, adeptami marketingu wirusowego, najmiskrybami ze streetcomu?) są poplecznikami arendarzy:-(