Białorusinka zatrzymana za stalking pogryzła po...

16.05.13, 10:48
NIECH WRACA NA BIAŁORUŚ, DO DEBILA ŁUKASZENKI.
    • Gość: kwiecien45 Chodzi o nie zapłacenie Białorusince za pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 11:55
      A dlaczego dziennikarz nawet nie próbował ustalić czemu ta starsza kobieta tyle miesięcy wydzwaniała do pewnej pani z Białołęki?
      Czy czasem nie chodzi o nie zapłacenie za pracę?
      I jakie znaczenie w całej sprawie ma że stalkerka pochodzi z Białorusi?
      To jakaś okliczność obciążająca i z góry przesądzająca o ty że kobieta jest winna?
      Redaktorze wstyd. Rasizmem i uprzedzeniami etnicznymi tu śmierdzi na sto metrów.
      A Białorusini to wyjątkowo spokojny naród.
      Co tę kobietę aż tak zdenwerwowała, że przez wiele miesięcy nękała inną?
      Temat jak znalazł!
    • three-gun-max Nauczcie się pisać po polsku, debile 16.05.13, 13:00
      W polskim kodeksie karnym nie występuje słowo "stalking". Jak już tłumaczycie z hebrajskiego na polski to przynajmniej zatrudnijcie osobę, która zna lokalny język.
      • przechrztaimason Re: Nauczcie się pisać po polsku, debile 16.05.13, 14:04
        Na przykład tę, która układala ci nicka?
    • Gość: ech Dzielna policja z trudem zatrzymała... babcię IP: 193.105.221.* 16.05.13, 22:07
      Niebezpieczna 60-latka - do niedawna to był wiek emerytalny. Też mam wrażenie, że ta biedna Białorusinka miała poważny powód, by tak się zachowywać (może miesiącami niewypłacana pensja, może zabrany paszport).
      Dzielni policjanci ledwo dali radę ją obezwładnić. Atletycznymi 30-latkami lepiej im nawet głowy nie zawracać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja