"Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza...

    • zigzaur Zaobserwowane: 22.05.13, 17:26
      Niedziela, Kazimierz Dolny.
      W samoobsługowym grillu jakiś głupek pyskuje. Co chwila padają zwroty "...bo u nas w Warszawie...". Pomimo niedzieli do ucha przypięta słuchaweczka bluetooth. Wnerwiłem się i powiedziałem:
      - Toż po tej słuchawce widać, żeś z Warszawy. Nie musisz trąbić.
      • Gość: m Re: Zaobserwowane: IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 17:30
        > Pomimo niedzieli do ucha przypięta słuchaweczka bluetooth.
        > Wnerwiłem się i powiedziałem:
        > - Toż po tej słuchawce widać, żeś z Warszawy. Nie musisz trąbić.

        Istnieją ludzie, którzy pracują inaczej niż 8-16 pon-pt.
        Ale kto wie, być może tylko w Warszawie, widocznie w pozostałej części kraju w niedzielę robić nie wypada, bo dzień święty?
        • zigzaur Re: Zaobserwowane: 22.05.13, 17:36
          Toć można odbierać maile i w wolnej chwili odpisywać. A telefon można nosić w kieszeni i rozmawiać normalnie, gdy trzeba.
          Z kolczykiem w uchu to chodzi bydło.
          • heliheli Re: Zaobserwowane: 22.05.13, 19:05
            bydlo to chodzi po oborze w ktorej mieszkasz buraku
    • Gość: FFF "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 17:28
      Jestem Słoikime mieszkajacym 10lat w Warszawie, 4 lata w Gdansku i rok w Sopocie i jeszcze rok w Nowym Saczu. Pochodze z Osztyna. Jak wiec widziecie troche sie przeprowadzam w zyciu. Wiekszaosc moich znajomych z Warszawy to Słoiki ale i znam tez warszawiakow. Chciałam napisac, ze niespotkalam sie z taka sytuacja jak w artykule. I mam dosc psioczenia na "Słoiki", wiekszosc ludzi ktorych znam to sympatyczni,wyksztalcni ludzie...No i włansie o to chodzi, ja akurat nie obracam sie w towarzystwie chamow w dresach(nie obrazajac tych porzadnych dresow) Ale nie oszukujmy sie i Warszawska Praga, Targowek a moze i nawet centrum ma swoje czarne charaktery nie grzeszce inteligencją buraki, jak i Sopot a szczegolnie duzo takich panow było w Nowym Porcie :) Na pewno kultura nie zalezy od urodzenia,ale od wychowania. Pozdrowienia dla wszystkich rodowitych warszawiakow jak i Szanownych Sloików ze wszad :)
    • Gość: s. Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.13, 17:32
      Warszawiak uważa się za lepszego, przez to nie zauważa, że jest chamem, bucem, cwaniakiem i gardzi innymi ludźmi.
      Uważa się za świetoszka bo w jego przekonaniu rdzenni Warszawiacy(tacy jak on) są święci a źli to ci przyjezdni.
      Takie ma wytłumaczenie.
      • zigzaur Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars 22.05.13, 17:39
        Przeważnie jest to arogancki urzędas, który może odmówić przybicia pieczątki, gdy ma muchy w nosie.
    • 1952.r "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 17:35
      Chcę napisać wszem i wobec. Ludzie którzy mówią - " bo my w Wa-wie", to nie są z tego miasta, ani nie mieszkają ,ani urodzeni. Wołomin, Ząbki, Marki i okolice W-wy z każdej strony. Wiem co piszę.
      • Gość: a Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 18:19
        Kiedyś w Bukowinie spotkałem panią, która tak się zachowywała, a była z ..... Radomska
    • Gość: PANPANIm "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 17:38
      hehehe teraz po takiej czarnej serii, przyznac sie ze ktos z Warszawy, to bedzie dopiero "wioch"
      ;p
      • Gość: Warszawiak Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.13, 11:19
        Autor: Gość: PANPANIm
        hehehe teraz po takiej czarnej serii, przyznac sie ze ktos z Warszawy, to bedzie dopiero "wioch" ;p
        wioch to masz na drugie.
        do korzeni niech swoich niech się każdy przyznaje i po problemie , słoiki
        a nie z wajsiawy wszyscy.
        albo jak tłumok mówi warszawka, warszawka to negatywne określenie dla nas rodowitych.
    • wkwony "Warszawka" 22.05.13, 17:38
      Psycholog - pierwsza klasa... ekstraklasa. Cała Polska się myli.... a wy macie rację. Jest takie mądre powiedzenie "... jeśli już przynajmniej trzy osoby ci mówią, że jesteś pijany - to nie pier..ol, nie dyskutuj, tylko idź spać..."
    • Gość: ustka "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 17:39
      "Opolanie" , czy "Poznaniacy" nie chwalą się, że są z Opola czy Poznania na "dzieńdobry". A NIEKTÓRZY Warszawiacy już na recepcji przy byle okazji podkreślają, że są ze stolicy.
      Jestem recepcjonistką w hotelu, naprawdę na wiele rzeczy się napatrzyłam. Warszawiacy bywają żenujący. I wcale nie wyróżniają się markowymi ciuchami co może być przedmiotem zazdrości i złośliwej oceny. Wprost przeciwnie, ja widzę zaniedbanie kobiety z dziećmi, które zapracowani mężowie podrzucają nad morze i umywają ręce. Zjawiają się raz na miesiąc rozgrywają partię tenisa na korcie i piją herbatę w kawiarni do 2.00 w nocy denerwując się kiedy barmanka zwraca im uwagę, że sami od 2 godzin i mogli by dokończyć herbatę przy stoliku w holu.
    • Gość: blablub TAK, TAK IP: 46.78.155.* 22.05.13, 17:41
      Bo krawaciarze mówią zamiast przecinków TAK, TAK, TAK;)))
      • zigzaur Re: TAK, TAK 22.05.13, 18:05
        "Yes, yes, yes" to mówił akurat Gorzowianin Wielkopolski.
    • Gość: fastryagtor2 Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.przasnysz.mm.pl 22.05.13, 17:44
      Ostatni akapit i pytanie: Jacy jesteśmy my, Warszawiacy.
      Redakcja gazety jest z Warszawy. Gazeta.pl jest portalem ogólnopolskim. Ten ostatni akapit tylko potwierdza regułę/fakt - jesteśmy MY-warszawiacy i cała reszta :) W mediach łatwo zauważyć (w programach informacyjnych, programach na żywo nadawanych z wawy), że prowadzący mają jakieś... nawyki/przeświadczenie że siedząc w warszawskim studio w warszawie muszą mówić do okienka jak do tej całej reszty. A u nas w Warszawie... Kilka dobrych lat pracy na Dolnym Śląsku w kurorcie do którego przyjeżdża cała niemal Polska... Ale tylko i wyłącznie od warszawiaków usłyszeć można było - "Bo u nas w Warszawie...", "A u nas w Warszawie..." Jakoś ani razu nie usłyszałem tego od gdańszczan, poznaniaków wrocławiaków, szczecinian, itd. Nawet kiedy zacząłem szczególnie zwracać na to uwagę i pilnować czy inni z Polski tak przypadkiem też nie mówią.. Nikt, po prostu nikt...
      • Gość: Natasz Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 18:03
        > Ostatni akapit i pytanie: Jacy jesteśmy my, Warszawiacy.
        > Redakcja gazety jest z Warszawy. Gazeta.pl jest portalem ogólnopolskim. Ten ost
        > atni akapit tylko potwierdza regułę/fakt - jesteśmy MY-warszawiacy i cała reszt
        > a :)

        Piana na ustach tak ci zaślepiła oczy, że nie zauważyłeś, iż artykuł jest z działu warszawskiego.

    • canisparvus "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 17:44
      Mam wielu zacnych i miłych znajomych w Warszawie. Ale jestem bardzo podatny na złe stereotypy o warszawiakach. To z Warszawy przychodzą idiotyczne zarządzenia. Rząd z Warszawy się wyżywi. Telewizja warszawska karmi nas kłamstwami (TVP, Polsat, TVN). W Warszawie wydają Gazetę Wyborczą i parę innych kłamliwych GAZET I CZASOPISM. Warszawscy kibole potrafią narozrabiać nawet w Wilnie. Jestem gotów uwierzyć, że jest dużo prawdy w twierdzeniach, że warszawiacy stanowią prawo po to, żeby się na nim obłowić, chociaż na trzeźwo wiem, że obławiają się nieliczni.

      Warszawiacy sami utrwalają nieprzyjazne stereotypy: Niemaż cwaniaka nad warszawiaka...

      Kiedyś, a było to za czasów zamierzchłej komuny, w Koszalinie wypadły 2 autobusy do Darłowa. Zebrał się spory tłumek rozgoryczonych kandydatów na podróżnych. W końcu podstawili autobus. Do szturmu ruszyło kilku osiłków z osobami towarzyszącymi, krzycząc "Myśmy przylecieli z Warszawy". Jakoś mnie to nie zdziwiło.

      Kierowca na szczęście zapanował nad sytuacją. Najpierw wpuścił kobiety z małymi dziećmi, potem starszych, wreszcie - warszawiaków, a dopiero potem resztę hołoty. Autobus prawie się rozpadł, pewnie przekroczono z 10 przepisów, ale dojechaliśmy szczęśliwie. Tylko ilekroć jest mowa o negatywnych stereotypach na temat warszawiaków, przypomina mi się tamta scena i jej wymowa: warszawiak to ktoś, komu należy się więcej niż innym, bo jest z Warszawy.
      • Gość: Warszawiak Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.13, 11:22
        Autor: canisparvus 22.05.13, 17:44


        "Warszawiacy sami utrwalają nieprzyjazne stereotypy: Niemaż cwaniaka nad warszawiaka... "

        niemaż to się Ty analfabeto wtórny.
        nie masz cwaniaka jeśli już...
    • nalpal "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 17:45
      Prawda jest cokolwiek inna i dość prozaiczna. Ilu rdzennych Polaków przeżyło wojnę? Ilu z tych co przeżyło, wróciło do stolicy ? Miałem dość liczną rodzinę w Warszawie, z której nikogo już nie mam. Starzy odeszli, młodzi wyemigrowali ! Byli serdecznymi ludźmi i nie traktowali nikogo z góry !
      To właśnie ludność napływowa wprowadziła "chamskie" zwyczaje. Puszenie się i wywyższanie nigdy nie było cechą prawdziwych Warszawiaków !
      • Gość: Natasz Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 18:05
        Boże, co za głupoty.
      • adk66 Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars 18.09.13, 12:22
        Całkowicie się z Tobą zgadzam.
        Gdy wyjeżdżam do innego miasta/miejscowości nigdy nie rozgłaszam na prawo i lewo patrzcie przyjechałam z Warszawy (moja rodzina należy do tych, które wróciły po wojnie na "stare śmieci"). Są miasta, które mi się bardziej podobają, ale Warszawa to moje miejsce.
        Na forum pojawiły się stwierdzenia, że Warszawa jest pasożytem tylko dlatego, że jest stolicą, że jest tu więcej miejsc pracy itp. Ale prawda jest taka, że wiele z tych miejsc pracy zajmują przyjezdni, którzy swoje podatki płacą w miejscu zameldowania, a nie w Warszawie. A stolica - proszę bardzo może jakieś inne miasto jest chętne?
    • Gość: welarg A dlaczego w Czechach nie lubią prażan ? IP: 148.81.254.* 22.05.13, 17:47
      Jożin z Bażin nawet pożerał prażan.
    • zalobanarodowa "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 17:49
      JA jestem prawdziwym warszawakiem i cała reszta kraju to buraki pastewne hehe nawet nie majo metra i majo tanie samochody hehe biedaczki niech znajo swoje miejce chamstwo czeba uczyć!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Wa-wa-Praga Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.matcom.com.pl 22.05.13, 17:51
      Chamstwo się rozprzestrzenia. Pamiętam czasy kiedy moje miasto było enklawą. Będąc na wiejskim weselu jako podlotek byłam obiektem zainteresowania bo warszawianka przyjechała.
      Do dziś pamiętam moje skrępowanie i zażenowanie. Będąc np. w górach czy nad morzem ukrywam swoje pochodzenie, wstydzę się za tych "prawdziwych" warszawiaków. Mój zięć też nie jest z Wa-wy ale jestem pełna podziwu za jego pracowitość i skromność. Pozdrawiam przyszywanych warszawiaków.:)
    • Gość: kosa "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.05.13, 17:54
      No idealny temat. Warszawiaków nie lubią, gdzie? Jeżdżę po całej Polsce mam
      ogromną ilość kontaktów z każdym regionem jest więcej niż OK. Problem
      prawdopodobnie dotyczy Legii i legionistów. Jak ja bym miał ustalić swój
      ranking z kim jest najtrudniejszy kontakt? To u mnie bezapelacyjnie "wygrywają"
      Poznaniacy. Bardzo wysokie ego, hermetyczność lub jak kto woli nadmierny
      patriotyzm lokalny, paskudny język traktowanie wszystkich z góry i to jest
      poza ich kontrolą, tak mają. Ale i tak do nikogo się nie uprzedzam wszędzie spotykam
      wiele sympatii, bo też sam staram się swoją sympatię im przekazać.
      Pozdrawiam
      Warszawiak.
    • Gość: WATPIACY WARSZAWI A to pewne ze warszawiacy?? IP: *.slcj.uw.edu.pl 22.05.13, 17:55
      A SPARWDZILI DOWODY Ze to urodzony warszawiak a nie Pcim dolny uzywajacy sobei na warszawiakach???
      • Gość: lola Re: A to pewne ze warszawiacy?? IP: *.centertel.pl 22.05.13, 18:49
        Bycie urodzonym warszawiakiem nie wyklucza chamstwa, jakie więc to ma znaczenie? Napływowi wygodną wymówką?
      • Gość: sznaps Sprawdzać nie trzeba! IP: *.corg 22.05.13, 20:34
        Przecież wiadomo, że "prawdziwy" warszawiak w ogóle poza Warszawę nie wyjeżdża.
        Cóz za żałosna argumentacja!
      • Gość: gizmo Re: A to pewne ze warszawiacy?? IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.13, 18:07
        przeważnie to słoiki podający się za warszawiaków
    • gregoson "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 18:00
      Za to hanysów wszyscy kochają. Szczególnie w Częstochowie.... :D :D
      • Gość: Slezak s Polska Re: "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią wars IP: *.telpol.net.pl 22.05.13, 22:23
        dokładnie jak Szloonzoki Częstochowian. Zawsze możecie dołączy do "przebogatych" rodzinnych Kielc. Katowice choć trochę odetchną od utrzymywania "świętego miasta"
    • Gość: wix To nie stereotypy tylko fakty IP: *.compower.pl 22.05.13, 18:07
      Począwszy od okresu powojennego gdzie do stolicy przybywali ludzie ze wsi do odbudowy aż po teraźniejszość gdzie tzw. słoiki przybyły za pracą. Rdzennych warszawiaków z dziada pradziada będzie może 30% reszta to wiejskie przybłędy. Wynika z tego, że obecnie statystyczny warszawiak to rolnik albo małomiasteczkowy słoik. Trudno o lepszą grupę reprezentacyjną na wakacjach. Przekrój całego społeczeństwa w pigułce. Leczą kompleksy bo cały rok chodzą w pracy z podkulonym ogonem albo włażą w d... więc urlop to idealny czas żeby trochę "panować" nad życiem:-) Tak niestety jest. Warsiafka na wczasach to tony zakompleksionego prymitywnego tłuszczu.
    • antyna-zista "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 18:13
      Urodziłem się w Warszawie i zawszę zachowuję się GODNIE, nie jestem SŁOIKIEM i 1 sierpnia zawsze ubieram czystą koszulę, bo jest to rocznica POWSTANIA WARSZAWSKIEGO.
      Wszyscy, ,,warszawiacy" którzy obrażają mieszkańców Poznania, Opola, Zakopanego, Białowieży etc. to SŁOIKI I BURAKI, którzy z Warszawą nie mają nic wspólnego, to tak jak g.... które przyczepiło się do statku i krzyczy PŁYNIEMY.
      SŁOIKI i BURAKI nie stanęliby do walki 1 sierpnia, ani żadnego innego dnia.
      Być WARSZAWIAKIEM to duma, to historia z Fortepianu Szopena i Rzezi Pragi, 1939 i 1944 i innych wydarzeń.
      Wczoraj na Cmentarzu Północnym został pochowany WARSZAWIAK, który w 1939 roku zgłosił się ochotniczo jako ŻYWA TORPEDA, walczył w obronie stolicy w 1939 roku na Mokotowie, potem w AK i powstanie na Powiślu u ,,Krybara", i stwierdzenie ,,rzadko WARSZAWIAK wsiadał do moje taksówki zawsze chamy".
    • morning.calm "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 18:13
      Warszawka!? A co to je ta warszawka? Z polskich miast na "wu" to ja inowrocław znom.
    • jaganova "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... 22.05.13, 18:14
      Warszawiacy to zadufane dupki bez klasy. Chełpią się tym, na co cała Polska łoży. Podobnie rzecz się ma z Krakowem. Niczym nie uzasadniona pycha, buta, a często zwykłe chamstwo.
    • Gość: stanino "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.inowroclaw.mm.pl 22.05.13, 18:23
      Ja mieszkam w Inowrocławiu i znam wielu ludzi z Warszawy.Wcale nie uwazam ze te negatywne cechy ktore sie im przypisuje oni maja.Moze tu raczej chodzi o zaleszłości dawne ,o to ze w Warszawie sa glowne urzedy Państwowe ,Sejm ,Senat ,Prezydent.Ludzie sa noemalnymi Polakami .Sa przyjażni ,szczerze ,uśmiechnięci ,weseli .A że czasem znajdzie sie jakas czarna owca!.A gdzie jej nie ma?
    • Gość: SLONZOK "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.13, 18:24
      "Gdyby opolanin czy katowiczanin sie ta zachowywal"

      1) Czyli Gornoslazak i Gornoslazak.

      2) Ale jak widac - (wedlug cytowanych sopockich kelnerow) tak sie nie zachowuje.
      Wiec co to za "logika" gdybania ? Totalnie bez sensu. Gdyby kot szczekal, a pies miauczal, gdyby babcia miala wasa - jako "kontrargument". Czy ta "psycholozka" ma naprawde cos wspolnego z naukowoscia, oprocz jedzenie w tej samej stolowce ??
    • Gość: stanino "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.inowroclaw.mm.pl 22.05.13, 18:25
      Ja mieszkam w Inowrocławiu i znam wielu ludzi z Warszawy.Wcale nie uwazam ze te negatywne cechy ktore sie im przypisuje oni maja.Moze tu raczej chodzi o zaleszłości dawne ,o to ze w Warszawie sa glowne urzedy Państwowe ,Sejm ,Senat ,Prezydent.Ludzie sa normalnymi Polakami .Sa przyjażni ,szczerze ,uśmiechnięci ,weseli .A że czasem znajdzie sie jakas czarna owca!.A gdzie jej nie ma?
    • Gość: SLONZOK "Warszawka". Dlaczego w Polsce nie lubią warsza... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.13, 18:28
      Wrecz przeciwnie: Slazaka by jeszcze bardziej zapamietali, bo (czesto i w wielu sprawach) jest inny, odmienny, troche obcy (i dlatego czasami niektorych drazniacy), w kazdym razie ma kontury - i jest w zwiazku z tym bardzej "zapamiet(yw)alny", pani Kowalska-Naukowczynska.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja