Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma...

28.05.13, 08:17
To jest ciągle sztuczne rozdmuchiwanie problemu. Sami piszecie że rowerzystów jest mnóstwo, w każdej grupie znajdą się jacyś idioci, gdyby wszyscy rowerzyści zachowywali się jak piszecie to klimaty byłyby jak w happy tree friends - piesi wprasowani w ścieżki.

Jak to jest że bywam tam, generalnie nawet zdarza mi się chodzić po chodniku (o zgrozo!) i naprawdę rzadko się zdarza że jakiś idiota naprawdę pędzi między pieszymi? W większości nic takiego się nie dzieje, i wszyscy mogą bezpiecznie korzystać z tego samego chodnika. Rowerem też jeździłem po chodniku i nikogo nie rozjeżdżałem.
    • Gość: trexx Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 08:19
      Skoro chcemy zaprowadzić super ordnung w Lesie Kabackim to należy zająć się jeszcze trzema kwstiami:
      - Ludzie palą ogniska na polanach w miejscach, gdzie jest znak zakazu palenia ognisk
      - Grupy matek z dziećmi w wózkach idą ławą po dwie, trzy wzdłuż głównych traktów w lesie, co uniemożliwia przejazd rowerem
      - właściciele psów wchodzą do lasu z psami bez smyczy, choć znaki informują, że to zabronione.
      • sacc77 Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 11:27
        Gość portalu: trexx napisał(a):

        > - Grupy matek z dziećmi w wózkach idą ławą po dwie, trzy wzdłuż głównych traktów
        > w lesie, co uniemożliwia przejazd rowerem.

        Co uniemożliwia?
        Przejazd?
        Czy raczej chciałeś powiedzieć szaleńczą gonitwę bez oglądania się na innych ludzi???

        A tak w ogóle to co cię uwiera? że idą wzdłuż traktów a nie w poprzek? :D
        Coś mi to przypomina niesławnej pamięci posłanki SLD z komisji ds afery Rywina dywagacje na temat poziomych i pionowych ciągów komunikacyjnych w siedzibie Agory ;-)


        • Gość: chyzy ruj Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.13, 13:11
          nie rozumiesz pojęcia "iść ławą", czyli całą szerokością ciągu komunikacyjnego, uniemożliwiając przejazd/przejście/wyprzedzenie/ominięcie takiej grupy wózkowych? Pewnie jesteś jedną z nich.
      • spust.do.ust kundle bez smyczy w kabatach 28.05.13, 14:10
        Gość portalu: trexx napisał(a):

        (..)
        > - właściciele psów wchodzą do lasu z psami bez smyczy, choć znaki informują, że
        > to zabronione.


        dokładnie tym sie w pierwszej kolejności zajmij Niżniaku i twoi koledzy. Całe zło świata tylko na cyklistów :p
        • Gość: gizmo Re: kundle bez smyczy w kabatach IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.13, 17:14
          i sra...ją gdzie popadnie
        • Gość: Wienio Re: kundle bez smyczy w kabatach IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.14, 12:05
          Dla mnie pies ważniejszy niż rowerzysta który nie szanuje przyrody
      • Gość: pm Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 28.05.13, 15:58
        "Grupy matek z dziećmi w wózkach idą ławą po dwie, trzy wzdłuż głównych traktów w lesie, co uniemożliwia przejazd rowerem "

        no bezczelne! jak śmią wyjść na spacer! powinny iść gęsiego i rozmawiać ze sobą przez telefony komórkowe!
      • Gość: ax Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.13, 20:48
        A gdzie niby cykliści mają jeździć? Po ulicach samobójstwo, po chodnikach nie wolno, po ścieżkach rowerowych lubią chodzić piesi (albo ich po prostu nie ma), po parkach często nie wolno... To już i po lesie nie można?
        Znaki zakazu w kabatach dla rowerzystów to jawna kpina i jaja. Ten co wydał zgodę na ich powieszenie powinien dostać dyscyplinarkę i wylecieć z wielkim hukiem.

        Karać należy, ale wyłącznie niebezpieczne i głupie zachowania. Sam często lubię przycinać ale nigdy nie robię tego w pobliżu pieszych.

        Niech się policja lepiej zainteresuje np tym, że kierowcy mając zieloną strzałkę na światłach zachowują się jakby mieli pierwszeństwo. Ostatnio obserwuję to coraz częściej. Jest to nagminne na skrzyżowaniu Wilanowskiej i Karczocha. Nigdy tam policji nie widziałem...
    • Gość: niejasio Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 08:21
      Dokładnie to samo jest w Lasku Bielańskim...ale nie tylko rowerzyści mają zakazy w dupie,właściciele psów też-jest tam zakaz spuszczania psów ze smyczy.Nikogo to nie obchodzi.
    • Gość: parkingowy Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 08:22
      Znak musi być umieszczony na wysokości min. 2m.
      ten faktycznie jest trudny do zauważenia - bo umieszczony na "dziwnej" tablicy a i średnica jest mniejsza od tych, do których przyzwyczajeni jesteśmy z "regularnych" dróg.
      Czyli tradycyjnie - tytuł sensacyjny, a prawda leży gdzieś po środku...
    • Gość: Gruby Michu Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.warszawa.mm.pl 28.05.13, 08:26
      Kto z urzędasów wymyślił, że nam rowerzystom nie można jeździć po całym Lesie Kabackim? Te wszystkie zakazy, znaki, bariery to jakaś paranoja! Co do pieszych to po pierwsze drogi w lesie są szerokie, a jeśli ktoś miałby jeździć po mniejszych bocznych ścieżkach to każdy odpowiada za swoją jazdę czyli potrącisz pieszego - ponosisz za to odpowiedzialność. W Vancouver mają Park Stanleya - coś a'la nasz Las Kabacki tyle, że większy i położony nad zatoką. Jeździ tam mnóstwo rowerzystów i władze miasta się z tego cieszą. U nas od razu trzeba robić jakieś rezerwaty, zakazy, wydzielone drogi, mandaty itp. Strażnicy zamiast ścigać rowerzystów może niech się zajmą samochodami nielegalnie skracającymi sobie drogę przez las, właścicielami agresywnych psów spuszczanych bez kagańca ze smyczy czy osobami zaśmiecającymi te tereny...
      • Gość: ms Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 08:57
        Stanley Park jest o wiele, wiele mniejszy niż Las Kabacki.

        maps.google.pl/maps?q=vancouver&ll=49.305539,-123.136654&spn=0.032347,0.077162&oe=utf-8&client=firefox-a&hnear=Vancouver,+Greater+Vancouver,+Kolumbia+Brytyjska,+Kanada&gl=pl&t=m&z=14
        • robertmatycz Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 09:35
          Gość portalu: ms napisał(a): FACET, A CO NAS OBCHODZI KANADYJSKI PARK?? PISZMY O POLSKICH PARKACH I LASACH. TO WŁASNIE O NIE, NALEZY DBAĆ I JE SZANOWAĆ.

          > Stanley Park jest o wiele, wiele mniejszy niż Las Kabacki.
          >
          > maps.google.pl/maps?q=vancouver&ll=49.305539,-123.136654&spn=0.032347,0.077162&oe=utf-8&client=firefox-a&hnear=Vancouver,+Greater+Vancouver,+Kolumbia+Brytyjska,+Kanada&gl=pl&t=m&z=14
      • Gość: Cogito Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.polcard.com.pl 28.05.13, 10:53
        > każdy odpowiada za swoją jazdę czyli potrącisz pieszego - ponosisz za to odpowiedzialność

        Taki "bohater" raczej ucieknie niż będzie gotów ponieść odpowiedzialność.
      • Gość: jck12 Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 17:33
        Mówimy o rezerwacie a nie o parku,
        w Polsce a nie w Kanadzie,
        i o zasadach a nie ich braku.

        Psy bez smyczy, ogniska gdzie się da, wózki z tesko, rowerzyści na ścieżkach dla pieszych... jak ja bym chciał ścieżką rowerową pomykać na piechotę to zaraz bym został "pouczony".

        Jak starsza osoba w lesie zwróciła uwagę rowerzyście że to szlak dla pieszych to usłyszała ostentacyjne "bla bla bla", "terefere" czy teatralne pytające "taaaak?" od 30+ latka. Ostatnio nawet młodzi zwracają uwagę rowerzystom głośno i bez ogródek na co Ci udają, że nie słyszą.

        Polskie pieprzenie. Nie ma problemu bo nikt nie zginął? Dlaczego tak dużo osób ma problem z akceptacją reguł?
    • zlosliwy.janek Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 08:28
      Zamiast nasyłać straż miejską, która za nasze pieniądze chce sobie pośmigać na rowerkach, to można w tych szczególnych miejscach postawić barierki ze znakiem, tak aby rowerzysta nie mógł przejechać i musiał zobaczyć zakaz. Ot taka porada dla WŁADZUCHNY, za darmo. Myśleć trzeba czasami a nie kopać ludzi.
      • sacc77 Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 11:32
        zlosliwy.janek napisał:

        > Zamiast nasyłać straż miejską, która za nasze pieniądze chce sobie pośmigać na
        > rowerkach, to można w tych szczególnych miejscach postawić barierki ze znakiem,
        > tak aby rowerzysta nie mógł przejechać i musiał zobaczyć zakaz. Ot taka porada
        > dla WŁADZUCHNY, za darmo. Myśleć trzeba czasami a nie kopać ludzi.

        Faktycznie - pomysł nie tylko genialny.
        Ten pomysł jest EUgenialny!!!
        Godny mędrców z Brukseli.
        Powiedz tylko "geniuszu" ops! - sorry - EUgeniuszu, jakie chcesz postawić bariery, które z uniemożliwiły by przejazd rowerem ale równocześnie nie stanowiły by przeszkody dla wjazdu w tak odgrodzony rejon wózków inwalidzkich czy osób z wózkami dziecięcymi...
        Masz jakiegoś pomysła?
        Nie pomysł - ale pomysła rodem od Ferdka Kiepskiego.
    • ilanek Niestety rowerzyści 28.05.13, 08:32
      Niestety rowerzyści są grupą chyba najczęściej łamiącą wszelkie przepisy.
      • abtmarketing Re: Niestety rowerzyści 28.05.13, 11:36
        Jak patrze na kierowcow samochodow, to nie jestem taki pewien...
      • toxicwaltz Niestety, kierowcy powodują większość 28.05.13, 12:21
        wypadków samochód-rower. I kto tu bardziej nie przestrzega przepisów?
    • Gość: tralalala Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 08:37
      Ja tam zawsze myślałem, że w lesie Prawo o ruchu drogowym nie obowiązuję (art. 1 Ustawy).
    • onfrustrat Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 08:45
      Odwalcie się od Lasu kabackiego ... jedyne miejsce, gdzie można z dzieckiem na rowerze pojechać bez ryzyka, że zostanie potracone przez samochod. I nie kłamcie, łajzy, tam nie ma 'pędzacych rowerzystów' bo stan dróżek pozwala jedynie na jazdę rekreacyjna a nie na żadne wyczyny.
    • Gość: Rafał Nie tylko w Kabackim! W Bielańskim jest podobnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 08:50
      To samo jest w Lesie Bielańskim!

      W Ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody wyraźnie jest napisane, że (Art. 15, ust. 1 punkt 15) "w parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z wyjątkiem szlaków i tras narciarskich wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody – przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska".

      Jeśli nie ma prawidłowego oznakowania, które wyznaczałoby szlaki, po których można jeździć na rowerze, to Straż Miejska powinna uznać, że zakaz obowiązuje na terenie całego Lasu Kabackiego. Ustawa w takim kształcie obowiązuje od 2004 roku, a brak oznakowania nie zwalnia mieszkańców Warszawy od stosowania się do niej. Nie powinno być tłumaczenia ani pobłażania.
      • Gość: arek Re: Nie tylko w Kabackim! W Bielańskim jest podob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.13, 09:21
        straż miejska czy leśna?

        ja proponuję przestać walczyć z wiatrakami i skoncentrować się na rzeczach istotniejszych.
        dam rozwiązanie rowerzystom: żeby egzekwować prawo to rowerzysta powinien być poinformowany o zakazie. a to przez regulamin wywieszony w miejscu którego nie da się ominąć, albo przez znaki. nie sposób żeby przy każdej ścieżce do lasu wisiał regulamin. zostają znaki. zamazać znaki farbą... w końcu to las, raczej zarządca lasu nie będzie kamery stawiał przy każdym znaku. i skoro nie ma informacji o zakazie to i nałożona kara będzie trochę mniej zasadna. zawsze można powiedzieć takiemu strażnikowi wiejskiemu, żeby pokazał gdzie jest ten zakaz jazdy rowerem.

        i powtórzę apel z początku post: zajmijcie się ważnymi sprawami, a nie czy tym czy rower w lesie jedzie prosto czy szybko.
        • Gość: Rafał Re: Nie tylko w Kabackim! W Bielańskim jest podob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 11:34
          Każdy rowerzysta jest poinformowany. Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania. Ustawa o ochronie przyrody wyraźnie określa co wolno, a czego nie wolno robić na terenie rezerwatu.

          Nie po to tworzy się rezerwaty przyrody żeby potem ignoranci je niszczyli.
    • gom1 Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 08:56
      To nie są cykliści. To są kierowcy i piesi, którzy w weekendy przesiadają się na jednoślady, żeby rekreacyjnie pokręcić się po okolicy. To ci sami ludzie, którzy w tygodniu wieszają psy na rowerzystach, a weekendami zachowują się tak samo, jak "znienawidzeni" przez nich rowerzyści. Rower ogłupia? Nie sądzę.
      • Gość: kacper Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 09:59
        Dokladnie tak, w weekend jest odwrotnie jak w tygodniu, ulice puste i spokojne, trasy rowerowe pelne ludzi bez pojecia.
    • nessuno Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 09:11
      Patrole straży wiejskiej na rowerach? No niesamowite, niech samochodami tam wjeżdżają. Te dzielne kałboje wszędzie wjadą. I jeszcze fotoradar POwinni tam POstawić.
    • Gość: miecio Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 09:29
      >...że jest na drodze przeznaczonej tylko dla pieszych.....

      rowerzyści na ścieżkach dla pieszych- faktycznie nie ładnie ale jak jest w druga stronę, czy piesi szwendają się po ścieżkach dla rowerów i czy straż miejska równie chętnie się nimi zajmie i będzie wlepiać mandaty. Piesi marudzą że rowerzyści jeżdżą chodnikami i mają rację ale też na ścieżkach rowerowych jest dużo pieszych- może jednych i drugich "edukować" mandatami a nie widzieć tylko jedną stronę.
      • Gość: msk Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 09:57
        Niestety, ale wiele osób nie odróżnia ciągu pieszo-rowerowego (kreska pozioma) od drogi dla rowerów i chodniku obok siebie (kreska pionowa). Nawet policji zdarza się spacerować ścieżką dla rowerów (w tym miejscu goo.gl/maps/S2T4w - panownie nawet jednego słowa nie wydusili ;) ). To pokazuje jaki jest stosunek znacznej części społeczeństwa do przepisów.
        • bdg_student Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 10:55
          Potwierdzam. Sam byłem świadkiem takiej sytuacji. Patrol radośnie drepczący sobie po DDR wzdłuż Grójeckiej, za nimi piesza. Aż się zatrzymałem z wrażenia;) Panowie policjanci zawstydzeni szybko zeskoczyli z DDR, ale piesza na ich oczach zaczęła się na mnie wydzierać po zwróceniu uwagi. I co? I nic, w ogóle nie zareagowali. A pyskatą pieszą należało szybko uciszyć 50 złotowym mandatem, jaki należy się za dreptanie po DDR. Może było im głupio, że sami się zagapili...
    • czesiu.wisniak Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 09:30
      Rowerzyści, wszy, tyfus plamisty...
    • Gość: M. G. Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.13, 09:45
      Na chodnikach też jeżdżą jak rajdowcy i nic policja nie robi aby to ukrócić. Ostatnio rowerzystka przy budowie metra na wąskim pasku chodnika omal na mnie nie wpadła a idący tą drogą patrol w ogóle nie zareagował widocznie byli to tylko przebierańcy a nie policjanci. To samo dotyczy palaczy na przystankach kiedy te wszystkie niespołeczne zachowania będą skutecznie ukracane? Mandaty dostają z reguły spokojni ludzie, którym coś zdarzy się przeskrobać a recydywiści śmieją się w twarz i policji i reszcie społeczeństwa.
      • Gość: ola Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.13, 09:57
        Niestety znaki sa tam poustawiane trochę bezmyślnie. Ja staram się przestrzegać przepisy i nie wjeżdżać w zakazy. Często jeżdżę z Kabat do Józefosławia, do znajomych. Wyjeżdżając za Tesco trzeba skręcić w lewo i jechać w stronę Powsina i dopiero ścieżką pod lasem, ewentualnie tą dużą w środku lasu skręcić w prawo na Józefosław. Nadrabia się kilka kilometrów. Przyznaję, że w weekendy jest tam spory ruch i te znaki są potrzebne dla osób spacerujących, ale w środku tygodnia na pieszych ścieżkach prawie nikogo nie ma, czy te zakazy mogłyby obowiązywać tylko w weekend i czy można by wyznaczyć jakiś skrót na Józefosław. Wtedy może mniej rowerzystów łamałoby przepisy.
        • Gość: le Ming Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.jmdi.pl 28.05.13, 10:25
          "Ja staram się przestrzegać przepisy"
          "nie wjeżdżać w zakazy"

          Z polskiego to chyba z litosci cie z klasy do klasy przepychaja, co?
      • bdg_student Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 11:02
        Raz: prawie nigdy nie widzę palaczy kopcących bezczelnie NA przystanku, w tłumie ludzi. W zasadzie to nie widziałem ani jednego od kilku lat, kiedy ten zakaz został wprowadzony. Uświadom sobie, że teren ZA przystankiem to nie jest przystanek. Teren na boki od przystanku w odległości jakieś 5-10m (mniej więcej tak, jak kończy się krawędź przystanku na krawężniku) to też nie jest przystanek. A że czujesz palacza nawet jak stoi 10 metrów dalej? Cóż, życie nie jest sprawiedliwe, nie wszyscy będą się dostosowywać pod twoje widzimisie. To też są wolni ludzie.

        Dwa: nie wiem jak w innych dzielnicach, ale w śródmieściu jeszcze nigdy nie widziałem rowerzystów-samobójców gnających na oślep chodnikami. Nie, jak już to ci jeżdżący po chodnikach jeżdżą spokojnie, często w tempie pieszego. Ci co chcą jeździć szybko, mają najczęściej tyle doświadczenia, że jeżdżą normalnie po jezdni. A może to ja mam jakiegoś pecha, że nie widziałem tych tłumów rowerzystów na chodnikach rzekomo bez przerwy potrącających pieszych?
        • sacc77 Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 11:16
          bdg_student napisał:


          >
          > Dwa: nie wiem jak w innych dzielnicach, ale w śródmieściu jeszcze nigdy nie wid
          > ziałem rowerzystów-samobójców gnających na oślep chodnikami. Nie, jak już to ci
          > jeżdżący po chodnikach jeżdżą spokojnie, często w tempie pieszego. Ci co chcą
          > jeździć szybko, mają najczęściej tyle doświadczenia, że jeżdżą normalnie po jez
          > dni. A może to ja mam jakiegoś pecha, że nie widziałem tych tłumów rowerzystów
          > na chodnikach rzekomo bez przerwy potrącających pieszych?

          Nie widziałeś?
          To chyba tylko dlatego, że sam jadąc rowerem doświadczasz widzenia tunelowego.
          Zalecam wizytę u okulisty.
          Co najmniej u okulisty.....

        • Gość: Trl_2 Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 12:52
          @bdg_student
          Przystanek to tylko beton pod wiatą? To tam powinni gromadzić się wszyscy nie chcący wąchać zapachu nałogowców? Dla zdrowego społecznie człowieka każde miejsce publiczne powinno być tym w którym nie uprzykrza się życia innym. Tylko spaczone nałogiem umysły zaczynają rachować - odtąd 5m, a odtąd 7m, a z 10m to na pewno nikt nie czuje. Czuje! Z wiatrem nawet z 20 i 30m. Ale nie chodzi o liczenie metrów a elementarne zasady i inteligencję. Co z tego, że ktoś pójdzie palić w krzaki, gdy idąc już do autobusu rzuci peta na chodnik pod nogi reszty czekających. Petów też nigdy nie widziałeś?

          Jeśli chodzi o rowerzystów, to pewnie percepcja wyostrzy Ci się gdy któryś np. roztrzaska kierownicą szkiełko Twojego zegarka. Zaczniesz wtedy zaważać niebezpieczne sytuacje na chodniku, nawet po drugiej stronie ulicy. Gwarantuję.

          Mam wrażenie, że po prostu istnieje taki mentalny typ człowieka, który nie zważa na innych. Ten sam który słucha muzyki na całe osiedle, pójdzie ssać papierosy w tłumie, a innym razem na rowerze pędzić chodnikiem pomiędzy pieszymi. Na koniec dnia wyjdzie spacerować ze "wściekłym" psem bez smyczy i kagańca. Zastanawia mnie tylko czy to odwaga typu "i tak mi nikt nie podskoczy", czy może umysłowe ograniczenie, potocznie zwane klapkami na oczach.
      • stefanpajonk Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 12:25
        ojej biedactwo,
        a ten bzydki pan zle na mnie spojrzał !
    • hasgrubc Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 09:49
      Mnie zawszę bawią takie listy "Mój czteroletni syn omal nie został potrącony przez rowerzystę, który pędził, kompletnie nie zważając na to, że jest na drodze przeznaczonej tylko dla pieszych"
      Po prostu straszne. A znając życie pani szła całą szerokością ścieżki. To samo robią na chodnikach. Nie jestem wielkim fanem rowerów, ale wózkowe jak zwykle nie widzą innego świata niż ten w ich wózku. Może czasami warto spojrzeć na siebie samą krytycznie.
      • Gość: orient Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.ichf.edu.pl 28.05.13, 10:08
        Bo ma prawo, przygłupie, w odróżnieniu od ciebie.
        • stefanpajonk Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 12:29
          prawo to ma iść i pchać ten majdan przed sobą po prawej stronie, zazwyczaj jest pchany po środku albo nawet po lewej stronie drogi. Może z wysp wróciły ze zmywaka ?
      • Gość: jangcy problem w tym ze ta pani IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 10:08
        mogła isc całą szerokością ścieżki a rowerzysta miał tam formalny zakaz wjazdu swoim pojazdem. Co więcej niesforny czterolatek może być tak nadpobudliwy że w przeciągu części sekundy może znaleźć się każdym miejscu na ścieżce nie dając szans na ominięcie go przez jadącego rowerzystę. I bynajmniej nie jest mitem że rowerzyści pędzą po Kabackim. Wiem bo sam jeżdzę rowerem po nim i wiem jacy szatani mnie mijają czasem.
        • bdg_student Re: problem w tym ze ta pani 28.05.13, 11:05
          Formalny zakaz? Masz na myśli tę plastikową tabliczkę przybitą do pieńka na wysokości 2,5 metra? Nie to nie jest formalny zakaz. BTW: od kiedy to w lasach i parkach miejskich obowiązuje PoRD?
      • hit.and.run Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 10:12
        > Po prostu straszne. A znając życie pani szła całą szerokością ścieżki


        1) Jak Pani mogła isć "całą szerokością scieżki" ? Chyba że scieżka była dosyć wąska a wtedy MUSIAŁA iść całą szerokością.
        2) Jesli jest to scieżka dla pieszych to jak by nie szła - ekodebila nie powino tam być.

        > ale wózkowe jak
        Jakie wózkowe ? Może ciebie wozili w wieku 4 lat w wózku. Skoro startujesz z tekstem o 4 latku to po cholere dodajesz jakieś bajdy o "wózkach" ? Zarzucasz komuś bajkopisarstwo a sam się nim posługujesz ?
        • Gość: mm Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.artcomp.waw.pl 28.05.13, 11:23
          Przyznam, że nazwanie kogoś "ekodebilem", bo jeździ na rowerze jest przykładem tak pustego łba, że szkoda gadać.
    • mroczny.rowerzysta To samochodziarze 28.05.13, 09:57
      Samochodziarze na co dzień pouczają rowerzystów jeżdżących komunikacyjnie (do pracy, szkoły, na zakupy itp.), że "rower służy do jeżdżenia w weekendy rekreacyjnie po parku i lesie".

      No to wsiada spaliniarstwo na rowery w weekend i jeździ po lesie i tak wygląda z ich strony "rekreacja".
      • eizoo Re: To samochodziarze 28.05.13, 10:59
        mroczny.rowerzysta napisał:

        > Samochodziarze na co dzień pouczają rowerzystów jeżdżących komunikacyjnie (do p
        > racy, szkoły, na zakupy itp.), że "rower służy do jeżdżenia w weekendy rekreacy
        > jnie po parku i lesie".
        >
        > No to wsiada spaliniarstwo na rowery w weekend i jeździ po lesie i tak wygląda
        > z ich strony "rekreacja".

        Odezwał się święty pedalarz.
        Uważaj żeby ci kiedyś nie był potrzebny samochodziarz - w formie karetki pogotowia na przykład.
        Mam nadzieję ze odmówisz transportu znienawidzonym pojazdem i poczekasz na rikszę.
        • toxicwaltz Re: To samochodziarze 28.05.13, 12:21
          > Odezwał się święty pedalarz.

          Jedyni "święci" pedalarze to kierowcy. To oni najbardziej zasługują na takie określenie ze względu na używanie trzech pedałów (w przeważającej większości). Do tego u rowerzystów widzą zapałki, a u siebie nie widzą belek, ale "świętych" przepisy pewnie nie dotyczą.
          • fryzjer_lysych Re: To samochodziarze 28.05.13, 12:46
            Jak zwykle cenna twoja rada z Bydgoszczy dla Warszawiaków. Co by Polska zrobiła bez twoich rad? Wisła popłynęła by z pewnością od morza do gór.
      • bdg_student Re: To samochodziarze 28.05.13, 11:08
        Potwierdzam.
    • hammerdin No nareszcie... Dawno nie było rowery kontra piesi 28.05.13, 09:58
      Już myślałem że się popsuliście i zapomnieliście o napuszczaniu jednych na drugich :)
      A tak na poważnie - to co w artykule to tym razem szczera prawda. A w Lesie Kabackim drogi tylko dla pieszych są o ile pamiętam 2. DWIE, na kilkadziesiąt, jak nie lepiej, w całym lesie. Oznakowanie widać ze 100 m. Więc, buraki, omijajcie je proszę. Sam jestem rowerzystą i jeździmy całą rodziną na rowerach, ale naprawdę nie po tych dwóch ścieżkach. Nie raz gdy byłem tam na piechotę z dziećmi widziałem pędzących idiotów z brzeczącymi plecakami pełnymi butelek, prujących na standardowe sponiewieranie się na grilowisku w Powsinie.
    • mirekmm Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 09:59
      Jeśli rowerzystów jest więcej niż pieszych, to oczywistym rozwiązaniem jest zakaz ruchu pieszego w lesie kabackim.
      • abtmarketing Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą 28.05.13, 11:54
        Jesli w Polsce idiotow jest wiecej, niz normalnych, to oczywistym rozwiazaniem jest eksterminacja tych normalnych.
    • Gość: Cogito Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.polcard.com.pl 28.05.13, 10:16
      > Znajdują się na wysokości prawie 2,5 metra. W dodatku wiele z nich jest zasłoniętych liśćmi - broni cyklistów Rafał, który bardzo często śmiga na dwóch kółkach po Lesie Kabackim, także po traktach pieszych.

      Skoro "śmiga często", to zakazy zna. Tylko ma je w d... Niech się nie zdziwi, jak jego prawa będą równie łamane.
    • peppers01 Kultura 28.05.13, 10:24
      Przepisy oczywiście są ważne ale jeszcze ważniejsza jest kultura osobista. A tej, niestety, wielu osobom brak. Jakby większość rowerzystów jeździła spokojnie i zwracała uwagę na innych użytkowników ścieżek opisywany problem prawdopodobnie nigdy by nie zaistniał. Niestety wielu rowerzystom najwyraźniej brak jest kultury osobistej i pędzą oni leśnymi ścieżkami na złamanie karku zupełnie nie zważając na spacerowiczów. Jestem praktycznie stałym bywalcem Lasu Kabackiego i potwierdzam iż jest to zjawisko powszechne. Niejednokrotnie widziałem nawet rowerzystów poruszających się poza wyznaczonymi ścieżkami mimo iż Las Kabacki jest rezerwatem przyrody
      Uważam, że w Lesie (szczególnie w dni wolne od pracy) powinny pojawiać się patrole policji oraz straży miejskiej i wręczać mandaty oraz upomnienia wszystkim krewkim rowerzystom.
      Jeśli zaś chodzi o same znaki to generalnie jestem przeciwny ich ustawianiu. Las jest dla wszystkich, którzy potrafią uszanować jego ciszę i piękno. Kultury znaki zakazu nikogo nie nauczą. A dla zadufanych w sobie i chamskich rowerzystów staną się pretekstem do utyskiwania na rzekome ograniczanie ich wolności. Ewentualnie można by ustawiać czasowe znaki zakazu wjazdu dla rowerów w dniach wolnych od pracy (kiedy w Lesie jest zdecydowanie więcej spacerowiczów) oraz na początkach wąskich ścieżek.
      Niestety problem chamstwa i braku poszanowania lasu nie dotyczy jedynie rowerzystów. Okolice Polany Powsińskiej są notorycznie dewastowane przez tak zwanych amatorów grilla. W tej sprawie interweniowałem nawet w Straży Miejskiej oraz w Lasach Warszawskich. Jak na razie z miernym efektem.
    • nessuno Nie dorośliśmy jeszcze. 28.05.13, 10:51
      Dwadzieścia kilka lat temu nie było ani tylu samochodów, motocykli,ani tylu rowerów. Późniejsze przemiany pozwoliły wielu na zakup swoich czterech lub dwóch kółek. I większość tak się zachłysnęła tą wolnością,że z dawien dawna w doopie mają wszelkie przepisy i normy. Efekty widzimy na każdym kroku. Większość (bo na szczęście nie wszyscy) zachowują się jakby na drodze byli sami, a ci jeżdżący wolniej i z głową są frajerami. Prym wiodą oczywiście jełopy w beemkach sprowadzanych z rajchu i sklejanych z trzech rozbitków. Kolejną kategorię przygłupów stanowią łosie w wypasionych SUV-ach zdający się nie zauważać,że nie są na drodze sami. Słoma z butków wystaje, ale co tam, jam jest panisko. Następni są tzw."motocykliści" czyli młode szczawie, często bez prawka i OC popierdzielające, ile fabryka dała i oczywiście czym głośniej, tym lepiej a już obowiązkowym punktem ich popisów jest jazda na jednym kole. Rowerzyści też nie są bez winy, bo pomimo coraz większej ilości ścieżek z lubością poruszają się chodnikami, które z definicji powinny służyć wyłącznie pieszym. A najsłabsi, czyli piesi również mają swoje za uszami, bo często widuje się ich łażących po ścieżkach.
      Nie dorośliśmy do tego wszystkiego i pewnie wielu lat potrzeba, aby zmienić mentalność nas wszystkich, póki co, nadal będziemy świadkami rozpasania, tumiwisizmu i zwykłej bandyterki.
      Chyba jednak Polak musi być krótko trzymany za pysk, taka smutna refleksja mi się nasunęła.
      P.S. Można mnie już obsobaczyć, ale na swoje usprawiedliwienie dodam:
      Nie szwendam się po ścieżkach rowerowych, na rowerze nie siedziałem od kilku dobrych lat, motocykla nie posiadam, choć bardzo bym chciał- ale ponieważ jestem raptus, już dawno stwierdziłem,że to nie dla mnie. Autem staram się poruszać zgodnie z rozsądkiem, choć aniołem nie jestem i czasem lubię nieco mocniej przycisnąć a jako pieszy z reguły nikomu nie wchodzę w drogę.
    • sacc77 Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 11:13
      Zatrzymać takiego gnoja i albo wykręcić mu wentyle w kołach albo niech taki cymbał jeden z drugim niechcący wpadnie kołem roweru na nóż, gwoźdź albo inszy kawałek szkła...
      Biedni, nieszczęśliwi, przez wszystkich dyskryminowania rowerzyści... w mojej opinii coś za bardzo zaczynają przypominać w swych działaniach i zachowaniach tych tzw. "ekologów", którzy nie widza dalej niźli czubek własnego nosa i żądają dla siebie coraz więcej i więcej mając jednocześnie resztę społeczeństwa z jego uprawnionymi interesami w głębokim NIEpoważaniu.

      Zatrzymać takiego gnoja i albo wykręcić mu wentyle w kołach albo niech taki cymbał jeden z drugim niechcący wpadnie kołem roweru na nóż, gwoźdź albo inszy kawałek szkła...
      • Gość: chyzy ruj Re: Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.13, 13:23
        chcesz spróbować szczęścia?
    • Gość: mik Pytanie dot. owego czterolatka... IP: *.artcomp.waw.pl 28.05.13, 11:32
      ...czy darł japę? Bo przypominam, że Las Kabcki jest rezerwatem, a nie miejscem do wypasu dzikich ludzi drących się na całe gardło. Polecam tam wycieczkę w weekend. Raczej nie da się tam uświadczyć ciszy i spokoju. Nie wiem co robi wtedy zwierzyna, ale z pewnością nie jest zadowolona.
    • abtmarketing Cykliści łamią zakazy w Lesie Kabackim. Będą ma... 28.05.13, 11:35
      To chory kraj. Kazdy patrzy tylko na czubek wlasnego nosa i zeby mu wygodnie bylo. Przepisow to najlepiej, zeby inni przestrzegali, bo te, ktorych ja akurat mialbym przestrzegac to jakis debil wymyslil. No i mamy to, co mamy. Kierowcy robia na ulicy, co chca, dlatego rowerzysci ulicami nie jezdza, jezdza chodnikiem, a piesi chodza sciezkami dla rowerow (najlepiej jeszcze smycz od pieska, po ktorym i tak sie nie sprzata, wpoprzek przez sciezke rozciagnac, albo cala szerokoscia z wozkiem spacerowac), a chodniki, sciezki i trawniki mamy obstawione samochodami. I ogolne przyzwolenie na olewanie wszelkich przepisow (przeciez sa po to, zeby je lamac, zyjemy w wolnym kraju). Policja i straz miejska nic nie robia, bo przeciez sa takimi samymi polakami, ktorzy przepisy w tylku maja, wiec nie rozumieja, po co mieliby kogos karac (no, chyba, zeby plan zrobic). A jak kogos ukarza, za "drobiazg", no to sie od razu krzyk podnosi, ze sie czepiaja (szczegolnie krzycza ci, ktorzy akurat tez tego wlasnie przepisu tez nie przestrzegaja) i ze powinni sie zajac lapaniem tamtych drugich, bo oni gorzej przepisow nie przestrzegaja. I ogolnie wszyscy maja do wszystkich pretensje, ze sa inni, niz oni, ale malo kto robi to, co powinien i co do niego nalezy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja