"Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści świę...

IP: 217.153.156.* 04.06.13, 19:28
Rowery precz z dróg o dopuszczalnej prędkości >= 50km/h!!!
Rowery precz z dróg o dopuszczalnej prędkości >= 50km/h!!!
Rowery precz z dróg o dopuszczalnej prędkości >= 50km/h!!!
Rowery precz z dróg o dopuszczalnej prędkości >= 50km/h!!!
    • Gość: m. Znowu Zielone Roszczeniowsze? n/t IP: *.dynamic.mm.pl 04.06.13, 20:01
      • Gość: n. pozdrawiamy! IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 20:38
        wo.blox.pl/2013/05/Wszyscy-jestesmy-roszczeniowi.html
    • Gość: Sawa Pedaliści WON z ulic! IP: *.205.167.249.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.06.13, 20:16
      Pedalistom (nie mylić z rowerzystami) mówię stanowcze WON! Jakie toto chce korzystać z jezdni to na początek NIECH ZADBA o swój pedałowóz! Co to oznacza? Tylko to, że niech wyposaży we WSZYSTKO co jest niezbędne do poruszania się po jezdni pedałowozem, niech nauczy się że po mieście nie jeździ się jeden obok drugiego tylko tryma prawej krawędzi jezdni, NIECH KÓRVA PRZESTANIE JEŹDZIĆ TRASĄ ŁAZIENKOWSKĄ, niech ma trochę szarej brei pod kopułką i niech myśli itepe, itede...
      • Gość: marder Re: Pedaliści WON z ulic! IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:00
        Akurat na szczęśćie jestem rowerzystą i ciesze się że to rozróżniasz. Rower mam w dobrym stanie technicznym, dziś jechałem mostem Trasy Łazienkowskiej, ale ciągiem pieszo-rowerowym i jechałem niewiele wolniej a miejscami szybciej niz ruch na środkowym i lewym pasie trasy, żeby nie było nieporozumień to było około południa. Tyle że żeby się dostać na magiczny "ciąg pieszo-rowerowy", czyli półtorametrowej szerokości tor przeszkód wylany gierkowską smołówką trzeba pokonać schody x 2 na moście łazienkowskim, przy każdym przystanku jest to samo - schody. Nie każdemu się chce. Ogólnie: trochę więcej pogody duchas i luzu.
        • Gość: turysta Re: Pedaliści WON z ulic! IP: 83.168.91.* 05.06.13, 14:26
          po kierowcach oczekiwac pogody ducha, podczas gdy kazdy uzytkownik i kazdy samochod to wrog bo przekszadza, to dosyc pobozne zyczenia..
    • Gość: ulv "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści świę... IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 20:22
      Najpierw niech rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów drogowych, a nie wybierać tylko te które są dla nich wygodne.
      • Gość: AdamF Nie dyskryminujmy nie-rowerzystów IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.13, 21:41
        Gość portalu: ulv napisał(a):

        > Najpierw niech rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów drogowych, a nie wybier
        > ać tylko te które są dla nich wygodne.

        Bardzo słuszny postulat, tylko dlaczego zawężać grono odbiorców tylko do rowerzystów...?
        Czy to ma znaczyć, że pozostali kierujący mogą sobie wybierać przepisy które są dla nich wygodne, a akurat rowerzyści nie...?

        Pozdrawiam!
      • Gość: marder Prawo a rzeczywistość IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:10
        Sorki, ale trujesz. Jestem bardzo doświadczonym rowerzystą i niestety muszę Ci powiedzieć, że PoRD to zbiór przepisów dla kierowców samochodów, stosowanie ich wszystkich przez rowerzystów jest mocno szkodliwe dla zdrowia. Ja stosuję swoją własną wersję PoRD przestrzegają wszystkich przepisów zwiększającyh moje bezpieczeństwo na drodze i nie przestrzegając tych które je zmniejszają. Przykład? Most Poniatowskiego w strone Centrum, prawidłowo jadący rower powinien jechac lewym pasem pomostu drogowego. Fajne no nie? Takich absurdalnych pomysłów jeszcze by sie kilka znalazło, dodatkowo dochodzą niedorobuione drogi rowerowe, których projektanci nie przewidzieli jakis sensownych zakończeń, albo przewidzieli zakończenia typu kretyńskiego. Przykład? DDR wzdłóż Wołoskiej, zaraz za szpitalem MSW się kończy i zostaje wpuszczony w zwężającą się w tym miejscu ulicę, dokładnie tuż przed przejazdem tramwajowym. Trzeba mieć ograniczona poczytalność żeby skorzystać z tego pomysłu. Wiele DDRów tak się kończy, że nie sposób kontynuować jazdę nie łamiąc przepisów. Szkoda, ale urzędnicy sami nas rowerzystów uczą pogardy dla prawa. Oczywiście odmienną kategorią sa misie szukający szansy na zdobycie nagrody Darwina, bądź chamy na chodnikach. Ale obserwując dokładniej to zjawisko zauważam jego nasilenie w weekendy, czy aby to nie wtedy szanowni kierowcy jeżdżą rowerkami dla zdrowia? To nich narzekasz mniej więcej w 40-50% procentach idiotycznych wykroczeń.
    • Gość: TS "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści świę... IP: *.dag.pl 04.06.13, 20:30
      Rzeczywiście, pojechać w niedzielę z petycją do ministerstwa, to na miarę rowerzystów. Cieciowi ją wreczą, czy na drzwiach przykleją?
      • Gość: Sławek Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.205.106.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.06.13, 20:38
        Lutrowi wystarczyło umieścić swoje tezy na drzwiach, nikomu ich nie wręczał. Zobacz ile państw jest już wyleczonych z katolicyzmu...
        • Gość: spruce Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 21:07
          Ile i jakich!
          • Gość: marder Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:45
            tych "wysoko urowerowionych"...
    • Gość: spruce "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści świę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 20:42
      Codziennie jeżdżę rowerem po Warszawie i w ogóle nie ma żadnych problemów, kierowcy są wręcz aż nadto uprzejmi. Ta "samochodowa" chamota nie istnieje w realu tylko siedzi i wali w klawiaturę. To pewnie wcale nie są kierowcy.
      • Gość: marder tak dobrze to jeszcze nie jest IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:20
        A może mamy zwyczajnie szczęście, ale... dzisiaj jechałem Ratuszową w strone Wisły, wszyscy stali w gigantycznym korku, po prawej było sporo miejsca, wszystkie samochody ruszając robiły mi miejsce po prawej (jeśli go przypadkiem nie było), ale nie ON dumny popsiadacz czerwonego cieniasa zjechał, tak abym nie mógł przejechać. A CO K.RWA będzie go rower omijał! Gość za nim zostawił mi miejsce na ominięcie palanta po lewej. Zmienia się, ale nie u wszystkich. Ale zgadzam się, w większości przypadku jadąc prawidłowo, w kamizelce i kasku spotykam się z uprzejmością.
    • Gość: spruce Re: Pedaliści WON z ulic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 20:50
      On chyba miał na myśli kierowców samochodów, oni tam mają po 3 pedały, a co najmniej 2.
      • Gość: marder Re: Pedaliści WON z ulic! IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:21
        Tytuł też mnie zjeżył, ale treść już nie.
    • Gość: jlb Re: Pedaliści WON z ulic! IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 20:53
      Tak, masz rację. Domaganie się od was, nawiedzonych pedalistów, zwykłego przestrzegania przepisów, jest rzeczywiście przejawem brzydoty i głupoty. Bo was należy chyba batogiem traktowac, żeby ten obowiązek przestrzegania prawa do was dotarł.

      Ale dobrze, myślcie tak dalej, i postępujcie jak postępujecie, to akcja "kij w szprychy" rzeczywiście się rozkręci, bo już chyba nie ma normalnych ludzi, którzy by was nie mieli szczerze dośc.
      • Gość: marder Re: Pedaliści WON z ulic! IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:32
        A może nie generalizuj? Bo nie wszyscy jeżdżą jak palanci. Ostatnio z własnej ciekawości zaczełem się przyglądać zjawisku kretynów na dwóch kołach i odkryłem, że przybywa ich w weekendy. Czy widzisz związek z kierowcami jeżdżącymi rowerem dla zdrowia, bo ja tak. Np. w zeszłą niedzielę opi.rdoliłem szykownie ubranego 50-letniego idiotę, który potrącił pieszego tuż za przejściem przez Rondo Waszyngtona. Na szczęście uderzył dorosłego faceta łokciem w plecy, gdyby szło dziecko, to dostało by w potylicę. Palant tak się śpieszył do parku, że razem ze swoją równie tłustą żonką musiał przedzierać się przez pieszych i przeze mnie z córką (my prowadziliśmy rowery, zarówno przez pasy jak i po wąskim chodniku). Jestem w 100% pewien, że idiota na codzień jeździ samochodem i narzek na rowerzystów. Odmieną sprawą jest to, że kodeks jest napisany dla samochodów, rowerzysta przestrzegając wszystkich przepisów naraża się na niebezpieczeństwo i kolejną rzeczą są niedoróbki infrastruktury rowerowej. DDR są, ale zakończenia mają całkowicie idiotyczne w dominującej większości. To też wywołuje "konieczność" łamania przepisów (np. DDR mi się skończył na środku chodnika, to co dalej idę???!!!) a zarazem pogardę dla nich w innych okolicznościach.
    • radziecki_krasnoludek Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św 04.06.13, 21:03
      Ale o co im chodzi z tym śluzem?
      • Gość: marder Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:33
        Zostawiają go wraki wieś-vagenów przed każdym skrzyżowaniem.
    • Gość: marder Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 21:53
      Całkowita zgoda, w tych warunkach rowerzysta ma prawo jechac chodnikiem.
    • Gość: realista "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści świę... IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:04
      Jestem wyjątkowo tolerancyjny , ale ta rowerowa hołota poczyna sobie wyjątkowo bezczelnie . Warszawa jest dla wszystkich , nie tylko dla Was . Blokowaniwe i korkowanie miasta przysparza wam coraz więcej sympatyków . Będę głosował za każdym radnym , który bedzie za wprowadzeniem zakazu jazdy po chodnikach . Chcecie ścieżek rowerowych , ale za moje pieniądze .Opodatkować hołotę , 10 000 od łba i niech im budują nawet autostrady rowerowe .
      • Gość: marder Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 22:42
        Musisz czytać swoje posty - ja tak robię - w zapale czasami opuszczam jakieś słowo, czy popełniam głupie błędy. Ty zapomniałeś słowa NIE. Po przeczytaniu twojego posta doszedłem do wniosku, że powienien brzmieć:
        > Jestem wyjątkowo NIE tolerancyjny , ale ...
        Reszta nie nadaje się do komentarza, chyba że zejdę do twojego poziomu. Spróbuję nie dać się ponieść emocjom.
        1. zakaz jest od zarania dziejów
        2. są wyjątki od zakazu od chyba dwóch lat
        3. też płacę podatki i to duże, skoro zarabiam grubo powyżej średniej krajowej i JEŻDŻĘ PO CENTRUM WARSZAWY ROWEREM, samochodem chętnie, ale na zakupy kiedy nie ma korków.
        Wyluzuj, nie każdy człowiek na rowerze zasługuje na obrażanie go, choć muszę przyznać że wielu się op. należy. Kierowcy też nie są aniołkami.
        • Gość: spruce Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 06:40
          Wszystko się z czasem ułoży. U nas rewolucja rowerowa ledwie się zaczyna i liczba rowerów w Warszawie jest pomijalnie mała w porównaniu np. z Berlinem (gdzie piesi lekko nie mają z tego powodu). Tak na moje oko w Warszawie stosunek rowerów do aut jest jak 1 na 100, a w Berlinie 20 na 100.
        • gom1 Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św 05.06.13, 07:52
          Gość portalu: marder napisał(a):
          > 2. są wyjątki od zakazu od chyba dwóch lat

          Wyjątki są właściwie tak długo jak sam zakaz jazdy po chodniku. Dwa lata temu rozszerzono jedynie listę wyjątków o trudne warunki atmosferyczne.

          BTW zastanawiam się, czy dyskutanci potrafią rozróżnić pieszego, który wsiadł na rower (bo chciał podjechać po bułki do sklepu) od kierowcy, który też (w danej chwili) wybrał rower i jak to się ma do kogoś, kto z reguły jeździ rowerem?
          • Gość: marder Re: "Śluzy malować, zalegalizować". Rowerzyści św IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.13, 11:01
            Na oko sie da, ale tylko w praktyce. Moim zdaniem złą prasę robią nam właśnie ci "niedzielni" - przypadkowi - rowerzyści. Wszyscy jesteśmy wrzucani do tego samego wora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja