Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i rozmów

08.06.13, 15:16
Co trzeba zrobić? Jak ujął to jeden z przedsiębiorców z branży, chodzi o to, żeby nie szykować pacjenta do zgonu (czyli śmieci na wysypisko), ale zrobić wszystko, żeby go uratować i dać mu drugie życie (odzyskać surowce wtórne, przetworzyć, wykorzystać jako paliwo). Bo to za to mamy w przyszłości płacić więcej. POPIERAM CAŁOŚĆ W ARTYKULE.
    • lesher Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i rozmów 08.06.13, 15:39
      Przecież jest jeszcze trzecia metoda - naliczanie na podstawie zużycia wody.

      Jest to metoda najbardziej sprawiedliwa. Fakt, podobno nie do wszystkich domów jednorodzinnych wodę dostarcza MPWiK (a co za tym idzie możliwy jest pomiar zużycia), ale w przypadku budynków wielorodzinnych sprawdzi się w 100%. W domach jednorodzinnych, w których nie ma przyłącza, może być przyjęty inny system rozliczeń.
      • Gość: Aga Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 15:46
        A jaki ma związek zużyta woda z ilością wyprodukowanych śmieci?
        • lesher Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz 08.06.13, 15:56
          Na pewno większy niż metraż mieszkania.
          • Gość: miu Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz IP: *.fbx.proxad.net 08.06.13, 19:31
            Jak najbardziej zuzycie wody pokazuje poziom zycia mieszkancow. Kto zuzywa duzo wody, ten nie oszczedza jak biedna emerytka, zatem przynosi wieksze zakupy, wiecej gotuje, zyje na wiekszym luzie i gospodartstwo zapewne ma wieksza ilosc osob niz tam gdzie zuzycie jest male.

            Wypadkowa zuzycia wody i zuzycia pradu bylaby idealna. Bardzo trudno oszukiwac przy tych dwoch czynnikach. Niestety, takiej mozliwosci nie przewiduje ustawa.

            Mysle, ze warszawski ratusz nie zdecydowal sie na opcje z woda, bo (wplywowi) bogaci maja baseny i ogrody, a... nie chca placic za smieci najwiecej. Trawnik podlac z wodociagow zamiast z wlasnej studni - tak, ale zaplacic za smieci w najdrozszej grupie "smieciowej" - nie, bo to juz za drogo.
            • Gość: gość Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 01:51
              Zużycie wody zimnej czy ciepłej? Ja np. zużywam dużo wody ciepłej bo często się kąpię, i dużo wody zimnej - ponieważ moja pralka działa na zimną wodę z kranu (a część osób ma podłączone pralki do ciepłego kranu).
              Żyję głównie na kanapkach i niewiele gotuję + mam minimalną ilość śmieci. Dlaczego zużycie wody ma być miarodajne?
            • Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.06.13, 14:47
              > Wypadkowa zuzycia wody i zuzycia pradu bylaby idealna.

              Co do wody sie zgadzam, kto biedny, ten oszczedza. A co ma do smieci prad? Ja mam np.ciemno w mieszkaniu, bo lata nie moge sie doprosic urzad o sciecie drzewa, ktore zaslania mi okna. I mam wysokie rachunki, do tego dochodzi jeszcze komputer ze starym monitorem (na nowy mnie nie stac), ktory tez zre prad. I za ciemnosci w domu mam jeszcze placic wiecej za smieci? To jakies chore!
        • darq Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz 08.06.13, 16:05
          Bez wątpienia dużo większy, niż metraż mieszkania.

          Warto też przypomnieć, że przy rozsądych opłatach skala oszustw była dużo mniejsza. W tej chwili mam w spółdzielni stawkę 7 zł od osoby i mało komu chce się dla takich pieniędzy oszukiwać. Podnoszenie stawek tworzy błędne koło: im drożej, tym więc osób skłamie, więc trzeba dodtakowo ponieść cenę...

          Władze miasta powinny jak najszybciej wdrożyć "kartę Warszawiaka", dającą zniżki w komunikacji miejskiej, parkomatach itd. Przy uczciwych stawkach za śmieci to powinno wystarczyć, by nie opłacało się oszukiwać w deklaracjach.
      • avadoro Naliczanie od wody - tak! Oraz konsultacje! 08.06.13, 16:22
        Oczywiście, że naliczanie od wody to najlepsza metoda. Wprawdzie naliczanie od metrażu jest dużo prostsze (metraż mieszkania się nie zmienia, zużycie wody tak), ale za to woda jest o wiele lepiej powiązana z liczbą osób i ilością produkowanych śmieci.
        W artykule pojawiło się wiele cennych tez - na czele z ważnością konsultacji społecznych, których kompletnie zabrakło dotychczas. Niestety - władze Warszawy (tak jak większość polityków w Polsce) uważają, że konsultacje to co najwyżej zło konieczne. Nie dostrzegają, że konsultacje dostarczają wielu ważnych informacji decydentom i łagodzą ewentualne konflikty. Jedno i drugie jest bardzo ważne przy podejmowaniu decyzji i ich wdrażaniu.
        Natomiast co do zdania "odzyskać surowce wtórne, przetworzyć, wykorzystać jako paliwo). Bo to za to mamy w przyszłości płacić więcej", to jest odwrotnie. Zapłacimy dużo mniej, jeśli odpady będą traktowane jak surowce wtórne.
      • jestem-z-miasta Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz 10.06.13, 10:38
        A jak się rozliczać? Raz w miesiącu? Kto i za ile ma sprawdzać liczniki (które często są w lokalach)?
      • tom_aszek Najsprawiedliwiej to zależnie od objętości śmieci 11.06.13, 17:24
        lesher napisał:

        > Przecież jest jeszcze trzecia metoda - naliczanie na podstawie zużycia wody.
        > Jest to metoda najbardziej sprawiedliwa.

        NAJbardziej sprawiedliwa byłaby opłata zależna od objętości wyrzucanych śmieci. Ale o ile można ją zastosować w przypadku domów jednorodzinnych, to już nie w bloku czy kamienicy bo nie ma jak obliczyć ile worków (i jakiej wielkości) wyrzuca poszczególne mieszkanie.

        W przypadku naliczania od zużycia wody istniałaby obawa, że ludzie zaczęliby się rzadziej kąpać aby mniej płacić za śmieci. :)
    • cotokoniaobchodzi Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i rozmów 08.06.13, 17:59
      Należy przede wszystkim opodatkować producentów śmieci, które najdłużej zalegają na wypiskach, np.pampersów( rozkładają sie po 200 lat). Oni oczywiście wliczą to w cenę,ale
      rodzice się zastanowią, czy bardziej opłaci się kupić zwykłe pieluchy i prać, czy pampersy. Dzisiaj
      niektóre dzieci chodza w pampersach do 4 roku życia, bo tak jest wygodniej. A można dziecko 1,5 roczne już przyzwyczajać do nocnika.Szitale nagminnie pakują ludzi nawet chodzących w pieluchomajtki. Inne śmieci, np.plastikowe butelki do napojów powinny też mieć wyższą cenę niż szklane.Bo niby dlaczego wszyscy mają płacić za wygodę niektórych.
      • Gość: viola @cotokoniaobchodzi, pampersy są ze stali? IP: *.dynamic.mm.pl 08.06.13, 18:42
        @cotokoniaobchodzi, pampersy są ze stali? I to jakiejś o co najmniej 2 mm grubości.
        Teraz torebki plastikowe rozkładają sie po 2-3 latach, więc całe pampersy nie będą rozkładać się wiele dłużej.
      • jhbsk Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz 08.06.13, 22:04
        Pieluszki jednorazowe (nie tylko firmy pampers) są tak wygodne, że rodzice nie będą wylewać hektolitrów wody dla prania tatry.
    • Gość: wawak Stała stawka od mieszkania plus od metrażu IP: *.dynamic.mm.pl 08.06.13, 18:36
      Ja proponuję stałą stawkę od mieszkania np. pomiędzy 5 a10 zł (na śmieci z klatek schodowych, podwórek) oraz pomiędzy 5 a 10 zł od każdych 20 metrów kwadratowych.
      Więc mieszkaniec mieszkania 50 m2 płaciłby np. pomiędzy 5 + 3x5 = 20 zł a 10 + 3x10 = 40 zł. I skończyłbym naliczać na powierzchni 100-120 m2.
    • Gość: ekspers odwołać bufet IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 18:43
      ooo? to ludzie chcą wiedzieć dlaczego mają więcej płacić?
      4 x więcej? i chcą wiedzieć gdzie trafi ich kasa?


      dopiero to odkryliście, jak ludzie Bufet chcą odwołać,
      wcześniej mieliście wszystkich w doopie!!!

      widmo referendum i HGW trzęsie portami
      i zaczyna dostrzegać wyborców,

      odwołać BUfet!!!
    • Gość: m Domki powinny płacić więcej IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.13, 19:30
      i to kilkukrotnie.
      Koszt zebrania śmieci jest po prostu odpowiednio wyższy niż w blokach.
      Wystarczy porównać dwie dzielnice: Wawer i Targówek. Ta pierwsza ma ok. 3 razy większą powierzchnię od tej drugiej i jednocześnie ok. 2 razy mniej ludności. Widać ,że całkowita praca śmieciarek jest więc ok. 6 razy mniej efektywna właśnie w Wawrze.
      Jeżeli więc cena nie bedzie tyle razy wyższa to znaczy, że mieszkańcy z innych dzielnic będą dopłacać do wywozu śmieci mieszkańców z dzielnic takich jak Wawer.
      • Gość: Donek Re: Bloki powinny płacić więcej IP: *.play-internet.pl 08.06.13, 20:14
        Do nich śmieciarka podjedzie 3 x w tygodniu miesiącu żyli 12 x w miesiącu do domku 3 x w miesiącu. Bloki oporne są segregacji..
      • Gość: Matylda Sprytne Domki niech finansują Blokowiska IP: *.play-internet.pl 08.06.13, 20:30
        O koszcie dojazdu śmiecierki do bloku 10 x więcej nie wspominasz - po co. Najwięcej oszukują w blokach mieszka 5 osób figuruje 1. Cwaniaczki z Buffetu nową koncepcje maja? Ludzie z domków wiedzą że płacą 30 zł miesięcznie w blokach wybiera Prezes firmę nie koniecznie najtańszą ale która zabiega o względy jego :). Popatrzcie na ręce zarządcom nieruchomości więcej bzdur nie wypiszecie.
        • Gość: jdfjls Re: Sprytne Domki niech finansują Blokowiska IP: 78.9.176.* 10.06.13, 12:01
          A teraz napisz to jeszcze raz, tylko po polsku. A zanim napiszesz zastanów się co chcesz przekazać. My w spółdzielni wymieniliśmy zarząd po tym jak wybrał nie najtańszą firmę do wywozu śmieci.
      • komentator.warszawski Re: Domki powinny płacić więcej 09.06.13, 10:30
        a może każdy powinien płacić za siebie?

        nie chcę, żebyś dopłacał do moich śmieci ale ja do Twoich nie dopłacę na pewno.
    • Gość: zenek Jedyne co się bufetowej dotychczas udało to wejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 20:03
      bez biletu do parku w Wilanowie :)
    • Gość: komina mineła Opłata od metra rozwali system IP: *.play-internet.pl 08.06.13, 20:44
      Jest nie sprawiedliwa i idiotycznym wymysłem "Dziadków z PRL". Metry kwadratowe nie produkują śmieci! To celowe przełożenie opłaty na lepiej sytuowanych! W apartamencie 150 m mieszka 1 osoba, która co 2 weekend przebywa w mieszkaniu w bloku na 80 m mieszka 6 osób nieudaczników codziennie nie wyjeżdżają bo PKS bilety podniósł. Puki co nie będą apartamenty i domki finansować proretariatu bo nie ma takiego prawa. Za mało z podatku?
      • nessuno Re: Opłata od metra rozwali system 08.06.13, 20:59
        Gość portalu: komina mineła napisał(a):

        > Jest nie sprawiedliwa i idiotycznym wymysłem "Dziadków z PRL". Metry kwadratowe
        > nie produkują śmieci! To celowe przełożenie opłaty na lepiej sytuowanych! W ap
        > artamencie 150 m mieszka 1 osoba, która co 2 weekend przebywa w mieszkaniu w bl
        > oku na 80 m mieszka 6 osób nieudaczników codziennie nie wyjeżdżają bo PKS bilet
        > y podniósł. Puki co nie będą apartamenty i domki finansować proretariatu bo nie
        > ma takiego prawa. Za mało z podatku?

        Jak już posprzątasz ten swój apartmą, to zainwestuj w porządny słownik.
        • Gość: czarek Re: Opłata od metra rozwali system IP: *.play-internet.pl 08.06.13, 21:10
          Szkoda, że merytorycznie twoja wypowiedź nic nie wnosi. Urzędasy pierduł się czepiają a nie widzą meritum sprawy. Jak dla mnie słuszne spostrzeżenie. Skoro ma być od nowa to niech zmieni się myślenie. Gminy wokół Warszawy umiały zrobić w Konstancinie ceny do obecnych spadną.
          • Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Opłata od metra rozwali system IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.06.13, 14:52
            widocznie w Konstancinie nie rzadzi bufet i pazerne urzedasy okradajace mieszkancow.
    • Gość: czarek Rozsądna opłata to z obecnych 30 na 45 ? IP: *.play-internet.pl 08.06.13, 21:01
      To ja pie...e ten "rozsądek" specyficznie pojmowany. Rynek obecnie ustalił 30 zł za 120 l. Co 2 tygodnie od domku, firmom się opłaca są zadowolone mieszkańcy też. Po co wylewać dziecko z kompieli? Domek płaci za swoje śmieci. W bloku nie doliczają się mieszkańców, metrów, nie wiadomo kto nie posegregował itp.
    • komentator.warszawski Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i rozmów 09.06.13, 00:36
      Hmm..

      Moze z postulatami żeby nie liczyć warszawiaków to by sie Autorka wstrzymała. Oczywiście, jeśli chce Pani zapłacić za mnie mój rachunek za śmieci, to służę. Na pewno się do Pani jako pomysłodawczyni zgłoszę ;) Szkoda, że w Polsce nie ponosi się odpowiedzialności za słowo ;)

      Uprzedzam - płacę tylko za swoje śmieci. Wszelkie pomysły sponsorowania osób mieszkających w blokach, to pomysły poronione.

      Każdy powinien płacić za siebie. Tata mieszka sam w połówce bliźniaka, obok mieszka pięcioosobowa rodzina. taki sam metraż. Co, może mają płacić tyle samo? Przed każdym sądem obalę taki cennik.

      My mieszkamy w połówce bliźniaka, sami, bez dzieci. Obok nas młode małżeństwo + dwójka dzieci. Produkujemy ca tyle samo śmieci, oni zużywają wody dwa razy więcej niż my (małe dzieci).

      Rozwiązanie jest jedno - płacić za śmieci (ilość, wagę, masę, liczbę worków etc).

      Co do rozwiązań przetargowych to know-how sprzedawać nie będę, widzę tylko że zrobili to baaardzo dziwnie.
    • Gość: aa Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i rozmów IP: *.um.warszawa.pl 10.06.13, 10:11
      a dlaczego nie można naliczac opłat od ilości opróżnianych pojemników - przeciez tak sa rozliczane lokale usługowe.
      • lesher Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz 10.06.13, 10:30
        "IP: *.um.warszawa.pl"

        Dziwię się, że takie pytanie zadaje ktoś z Urzędu Miasta.

        Tak, to byłoby najlepsze rozwiązanie, tyle tylko że jest niezgodne z ustawą. Art. 6j ust. 1 ustawy "śmieciowej" wyraźnie dopuszcza tylko trzy metody naliczania opłaty "śmieciowe" dla nieruchomości zamieszkanych - od liczby mieszkańców, od ilości zużytej wody, lub od powierzchni lokalu mieszkalnego.
        • abwgdzl Re: Śmieci od nowa: Chcemy rozsądnych opłat i roz 11.06.13, 16:46
          lesher napisał:

          > "IP: *.um.warszawa.pl"
          >
          > Dziwię się, że takie pytanie zadaje ktoś z Urzędu Miasta.
          >
          > Tak, to byłoby najlepsze rozwiązanie, tyle tylko że jest niezgodne z ustawą. Ar
          > t. 6j ust. 1 ustawy "śmieciowej" wyraźnie dopuszcza tylko trzy metody naliczani
          > a opłaty "śmieciowe" dla nieruchomości zamieszkanych - od liczby mieszkańców, o
          > d ilości zużytej wody, lub od powierzchni lokalu mieszkalnego.

          I tu dotykamy sedna sprawy. Ustawa śmieciowa jest po prostu jednym wielkim bublem, a działania gmin jeszcze większym.

          Ustawa nie przewidziała, że chcąc walczyć z nielegalnym wywozem śmieci wystarczy zostawić rozliczenie kosztów od ilości wywiezionych pojemników, jedynie wprowadzając akredytację/certyfikację firm wywożących śmieci przez gminy i pozostawiając wspólnotom/spółdzielniom rozliczanie tych kosztów pomiędzy właścicieli.

          Gminy wybrałyby kilka nowoczesnych firm, które dysponują sortowniami i innymi nowoczesnymi instalacjami do odzysku surowców wtórnych, mając pewność, że śmieci są obsługiwane w sposób należyty (ustawa powinna dawać gminom możliwości kontroli akredytowanych firm). W przypadku uchybień, firma traci certyfikację i nie może świadczyć usług na terenie gminy. Proste.

          A tak, mamy kombinowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja