Gość: alterra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 09:06 pomyśl o analizach na mapach cyfrowych GIS w biznesie - dla twojej firmy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krzysiek Komentarz - Luksus w morzu tandety IP: *.brnt.adsl.virgin.net 03.08.04, 13:17 Panie prezydencie Kaczynski - chwala Panu za Muzeum Powstania Warszawskiego, i wstyd dla Pana za wyglad Stolicy... Prosze to zmienic.... Wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozytwnego cos? oh ah jest zle oh zle!!, ah zle!!, jest zle oh!! IP: *.acn.pl 03.08.04, 13:25 a moze by tak na ten sam temat spojrzec troche z innej perspektywy, takie gadanie ze jest zle, tandeta, nienawidze, iczego nie wnosi, a ze wladze warszawy musza cos w tym kierunku w koncu po 15 latach wolnosci robic, fakt, trzeba w koncu ruszyc, ( ot, wywalic samochodyz chmielnej!!!!) nic nie kosztuje a cieszy, moze gazeta ruszy;aby z akcja przestrzegania przepisów dot. zakazu wjazdu???, pozdrawiam a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: oh ah jest zle oh zle!!, ah zle!!, jest zle IP: 62.233.175.* 03.08.04, 13:34 Proba ożywienia tzw. tradycyjnego centrum to próba reanimacji denata. Życie miasta stopniowo przenosi się do centrów handlowych na przedmieściach i jest to najprawdopodobniej tendencja nieodwracalna. Ot kolejny szczebel w ewolucji miast. Próba zapobieżenia tej tendencji nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia (jest natomiast często uzasadniana w sposób ideologiczny, a więc podstawy uzasadnień są nader kruche) i jest to klasyczne zawracanie Wisły kijem. Czy warto? Nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: oh ah jest zle oh zle!!, ah zle!!, jest zle 03.08.04, 14:57 W USA może i tak jest wskutek absolutnej dominacji samochodu - tam się właściwe nie chodzi na piechotę ;) - ale raczej nie w Europie - vide np. Praga. A czy warto - gdzie centra miast opustoszały wskutek takiego właśnie "naturalnego" rozwoju to mamy tam teraz gangi i slumsy. Chyba zatem warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Warszawa jest miastem dla samochodów IP: *.skorosze.2a.pl 03.08.04, 18:21 Miejsca, w które nie można dojechać samochodem i bezpieczenie zaparkować dla mnie nie istnieją. Nie byłe od lat na starym mieście ani na Marszałkowskiej. Nie wolno walczyć z ludźmi, którzy CHCĄ jeździć samochodami i namawiać ich do jeżdżenia komunikacjąmiejską. W mieście są duże odległości i mimo wszystko najwygodniej jeździ się samochodem- bo piechotą do centrum to sobie mogą tylko mieszkańcy z okolicznych kamienic chodzić. Miały być podziemne parkingi - a tu WAŁA - była tylko afera z parkomatami. Centra handlowe wprawdzie mają parkingi, ale to są przybytki dla tłuszczy i motłochu - wymalowanych blondyn po solarium, łysych dżetelmentów ze złotą biżuterią, żuli popijajacych tanie piwo i palących tanie papierosy oraz leszczy - włascicieli skód fabia. Te całe domy centrum i przylegające do nich wieżowce należałoby wyburzyć, ziemię sprzedać i wybudować dwa razy większe centrum handlowe i dwa razy tyle bloków na przedmieściach. Ale zamiast tego wolą tam zrobić skansen epoki Gierka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Warszawa jest miastem dla samochodów IP: 62.233.175.* 04.08.04, 10:04 Mar, tak z ciekawości spytam, gdzie ty robisz zakupy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: oh ah jest zle oh zle!!, ah zle!!, jest zle IP: 62.233.175.* 04.08.04, 10:01 > W USA może i tak jest wskutek absolutnej dominacji samochodu - tam się > właściwe > nie chodzi na piechotę ;) - ale raczej nie w Europie - vide np. Praga. Położenie geograficzne jeszcze o niczym nie swiadczy. Nigdzie nie jest poweidziane, że akurat wzorce europejskie mamy powielkać. Coć ostatnio powielamy - np. zamiasst gospodarki liberalnej mamy typowo europejską gospodarkę socjalistyczną :( > A czy > warto - gdzie centra miast opustoszały wskutek takiego właśnie "naturalnego" > rozwoju to mamy tam teraz gangi i slumsy. Chyba zatem warto. Każde miasto na świecie ma swoje opuszczone dzielnice. A czy to są przedmieścia czy centrum, to naprawde żadna różnica. Zauważ zresztą, że warszawski "środke cięzkości" tez się przesuwa. Kiedyśbyło to Starre Miasto, potem Pl.Teatralny, potem Chmielan i okolice, teraz coraz bardziej Marszałkowska w stronę Mokotowas i centra handlowe na przedmieściach. Naturalna ewolucja i tyle. Nie wiem, czy wiesz, ale przed wojną za główny plac Warzawy uchodził Pl.Teatralny. Ewolucja miasta to zmieniała i nie widzę, żeby ktoś rozpaczał, że Pl.Teatralny nie jest już warszawską agorą. Chmielna tez odejdzie w niepamięć, to naturalna kolej rzeczy i nie powstrryzmamy tego. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: oh ah jest zle oh zle!!, ah zle!!, jest zle 04.08.04, 14:59 Gość portalu: Automobilista napisał(a): > Położenie geograficzne jeszcze o niczym nie swiadczy. Nigdzie nie jest > poweidziane, że akurat wzorce europejskie mamy powielkać. Coć ostatnio > powielamy - np. zamiasst gospodarki liberalnej mamy typowo europejską > gospodarkę socjalistyczną :( Zgoda - tylko że położenie geograficzne determinuje w pewnym zakresie możliwość rozwoju miast- w USA zawsze było dużo miejsca. Ponadto ta droga rozwoju prowadzi donikąd - mimo posiadania tysięcy kilometrów autostrad, parkingów itp (70 % LA to drogi, parkingi inna infrastruktura do obsługi samochodów) miasta w USA są pełne korków. Nie widzę sensu w powtarzaniu cudzych błędów (niezaleznie czy będą one socjalistyczno-europejskie czy też socjalistyczno amerykańskie - rozwój motoryzacji indywidualnejw USA to skądinąd efekt interwencjonizmu państowego m.in. budowy z pieniędzy podatników gigantycznej sieci autostrad za wileset miliardów USD). > Każde miasto na świecie ma swoje opuszczone dzielnice. A czy to są przedmieścia > > czy centrum, to naprawde żadna różnica. > > Zauważ zresztą, że warszawski "środke cięzkości" tez się przesuwa. Kiedyśbyło > to Starre Miasto, potem Pl.Teatralny, potem Chmielan i okolice, teraz coraz > bardziej Marszałkowska w stronę Mokotowas i centra handlowe na przedmieściach. > Naturalna ewolucja i tyle. Nie wiem, czy wiesz, ale przed wojną za główny plac > Warzawy uchodził Pl.Teatralny. Ewolucja miasta to zmieniała i nie widzę, żeby > ktoś rozpaczał, że Pl.Teatralny nie jest już warszawską agorą. Chmielna tez > odejdzie w niepamięć, to naturalna kolej rzeczy i nie powstrryzmamy tego. Nie mam nic przeciw przesuwaniu się "środka ciężkości" miasta (skadinąd w Warszawie trudno mówić o ewolucji mając w pamięci efekt wojny i arbitralnych decyzji odnośnie odbudowy miasta) ale nie mam ochoty na dzielnice, w które zapuścić się bedzie można tylko samochodem i to do tego solidnie opancerzonym. Przestępczośc z takich dzielnic ma bowiem tendencję do "rozlewania" się dalej. A ze śródmieścia to ono się moze rozlewać w każdym kierunku. Dopuszczanie do tworzenia się takich enklaw jest po prostu proszeniem się o kłopoty w krótkim okresie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie czy warto zmieniać śródmieście ? IP: *.acn.pl 03.08.04, 15:32 Jest źle, ale próbować tozmienić trzeba koniecznie, bo inaczej w Śródmieściu zapanuje wszechobecny syf, tak jak to już jest w pasażu. Ale wątpię czy właściciele domów towarowych coś sami zrobią bez pomocy miasta ... Oczywiście, że im zależy na porządku wokół ich sklepów, ale to przecież miasto przede wszystkim powinno dbać o przestrzenie publiczne, a pasaż Wiecha to przestrzeń publiczna a nie teren prywatny.Miasto podobno próbuje ograniczyć budowę dalszych centrów na obrzeżach - tak to przynajmniej deklaruje nacz. Borowski, więc może jest jeszcze jakaś szansa na powrót zycia i porządku do Śródmieścia ... Archie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawo Warszawie wcale nie potzrebne są Buraki chodzące.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 17:56 ze swojego bloku ino do hipermarketu, bo to sa wieśniaki. Powinni sie najlpeiej wytransportować dalej niż Janki. Buraki na pole!! Jak ktos chce przyjsc do kina czy teatru z klasą a nie z popcornem i sie obżerać a potem pierdzieć w swoim nowym aucie to bardzo prosze. Najlepiej dlaeko od Warszawy. Normalni ludzie zawsze beda chodzic do centrow miast. Przepraszam za jezyk, ale wypwiedz głownie skierowana do Buraka ew. Kartofla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Warszawie wcale nie potzrebne są Buraki chodz IP: 62.233.175.* 04.08.04, 09:57 > ze swojego bloku ino do hipermarketu, bo to sa wieśniaki. Powinni sie > najlpeiej wytransportować dalej niż Janki. Buraki na pole!! Rozumiem, że ty robisz zakupy na bazarze, jak na rawdziwego warszawiaka przystało, czy tak? > Jak ktos chce przyjsc do kina > czy teatru z klasą a nie z popcornem A jak wygląda twoim zdaniem "kino z klasą"? Ogromna sala jak w PRL, kronika fiilmowa na początek (przedstawiająca osiągnięcia budownictwa socjalistycznego) i niewygodne trzeszczące siedzenia? A może jeszcze inaczej? Wyjaśnij nam to. > i sie obżerać a potem pierdzieć w swoim > nowym aucie to bardzo prosze. Rozumiem, ze ty preferujesz pierdzenie w zatłocoznym autobusie. Współczuję twoim współpasażerom. > Normalni ludzie zawsze beda chodzic do centrow miast. Przepraszam za jezyk, > ale wypwiedz głownie skierowana do Buraka ew. Kartofla Chodź sobie, gdzie chcesz, to już twoja sprawa. Ale nie narzucaj nachalnie swojego sposobu bycia iinnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: czy warto zmieniać śródmieście ? IP: 62.233.175.* 04.08.04, 10:03 > Miasto podobno próbuje ograniczyć budowę > dalszych centrów na obrzeżach - tak to przynajmniej deklaruje nacz. Borowski, > więc może jest jeszcze jakaś szansa na powrót zycia i porządku do > Śródmieścia ... Czy naprawde tego potrzebujemy? Odnosze wrażenie, że zwolennicy "powrotu zycia" do Śródmieścia kierują się jedynie sentymentami i ideologią, a nei racjonalnymi argumentami. Odpowiedz Link Zgłoś