Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z prof...

09.08.04, 09:01
A ja mysle, ze zamykane smietniki to izolacja, brak swiadomosci, brak
zrozumienia. To egoistyczne poszerzenie swojej domowej fortecy. Ja chcac
skorzystac z ich fortecy kieruje sie czystoscia miasta a oni jak zamykaja
swoj smietnik - chyba odwrotnie.
Gdy ide z jednym papierkiem i wszedzie widze te smietnikowe fortece to az
mnie trzesie.
    • Gość: mick Mi też zamknęli ale na szczęście ktoś urwał zamek IP: 62.111.149.* 09.08.04, 09:12
      Moja spółdzielnia najpierw elegancko wyremontowała śmietnik budując altankę z
      cegły klikierowej i montując drzwi - i to było dobre. Potem jednak ktoś wpadł
      na pomysł zamknięcia śmietnika na zamek. I zaczął się dramat - kupa śmieci pod
      drzwiami. Niekoniecznie prawdą jest że to zostawiają właściciele domków
      jednorodzinnych. Po prostu ludzie zapominają kluczy do śmietnika i nie mają co
      zrobić ze śmieciami więc zostawiają pod drzwiami. Panowie od recyklingu z kolei
      nie mogą wejść i przejrzeć śmieci więc też im to jest nie na rękę. Moim zdaniem
      na osiedlach należy przede wszystkim wyremontować śmietniki bo większość z nich
      jest obrzydliwa, ale zamykanie na klucz to głupota. A i jeszcze jedno -
      śmietniki nie powinny mieć drzwi (zawsze się brzydzę łapać za klamkę), ale nie
      powinny mieć też otwrtego wglądu do środka - trzeba robić wejście z zakrętami -
      wtedy nie widać wnętrza śmietnika i nie trzeba łapać za klamkę
      • d.z Re: Dyskusja o śmietnikach 09.08.04, 09:28
        Zamykanie śmietników tylko pokazuje jak jesteśmy zapóźnieni w dziedzinie
        odpadów i jak bardzo zmian nie chcemy. Wszak zamykając tylko i wyłacznie
        utrwalamy obecny układ.
        Najważniejszą sprawą jest segregacja śmieci.
        W cywilizowanym świecie najzwyczajniej oczywistą rzeczą jest segregacja śmieci
        już w gospodarstwie domowym.
        Papier osobno, szkło osobno, plastik osobno, metale osobno i cała organiczna
        reszta.
        Rozwiązano również sprawę tzw. "wielkich gabarytów" albo poprzez obowiązek
        zamawiania transporterów albo poprzez organizowany raz w miesiącu dzień
        zabierania róznych śmieci z wyznaczonych punktów.
        W USA jest słynna "garage sale", podczas której jedni pozbywają się
        nagromadzonych latami "przydasiów" a inni wyszukjuą dla siebie czegoś ciekawego
        po niskiej (wręcz symbolicznej) cenie.
        U nas przywiązanie do wywalania wszystkiego jak leci do jednego brudnego kubła
        umieszczonego zazwyczaj pod zlewozmywakiem w kuchni jest tak ogormne, że dla
        obrony tego utrwalonego latami nawyku, jesteśmy w stanie robić ze śmietników
        bunkry, tkwiąc w słusznym przkonaniu, że robimy wszystko jak należy, nie
        zmieniając przy okazji naszych nawyków.
        • narysuj.mi.baranka Re: Dyskusja o śmietnikach 09.08.04, 12:46
          d.z napisał:

          > Zamykanie śmietników tylko pokazuje jak jesteśmy zapóźnieni w dziedzinie
          > odpadów i jak bardzo zmian nie chcemy. Wszak zamykając tylko i wyłacznie
          > utrwalamy obecny układ.

          Otoz to. Gdyby jeszcze te zamkniete smietniki byly wlasnie segregatorami to
          moze dawaly by dobry przyklad: popatrz, ja segreguje smieci, dokonuje pewnego
          starania, dbam o srodowisko, nie chce, zeby ktos to zaklocil.
          • Gość: Zenon Re: Dyskusja o śmietnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 19:06
            Baranku malowany, istoto nieszczesna! Czy doprawdy nie rozumiesz, ze smietniki
            sa wlasnoscia wspolnot mieszkaniowych lub spoldzielcow czyli wlasnoscia
            prywatna a nie publiczna? To za pieniadze tych dwoch pierwszych grup
            wlascicieli zostaly wybudowane, za ich pieniadze sa utrzymywane w odpowiednim
            stanie, za ich pieniadze wywozone sa z nich smieci. Nie zas za pieniadze stada
            barankow plasajacych po ulicach miast i miasteczek.Nie widze wiec powodu dla
            ktorego czlonkowie owego stada mieliby z nich korzystac. Tak ja nie korzystaja
            z mojej lazienki, toalety, czy tez pomieszczenia gospodarczego zwanego
            potocznie piwnica.
    • Gość: p_p [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 09:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: to ja Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr IP: 217.8.176.* 09.08.04, 11:36
      Mam mieszkanie na osiedlu, ktore swoje smietniki zamknelo juz ze 3 lata temu.
      Jedyna przyczyna byly smieci z calego sporego obszaru sasiadujacych domow
      jednorodzinnych (raczej nie biednych). W smietniku jest sterylna prawie
      czystosc, a wszystko dzieki jednemu zbieraczowi, ktory ma do niego klucze. Od
      kliku lat ludzie jakos daja sobie rade z kluczami, moze po prostu zebralo sie
      tam wiecej rozsadnych ludzi niz gdzie indziej?
    • werwolf1975 Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 09.08.04, 14:06
      Śmietniki zamyka się, żeby lumpy nie właziły i nie śmieciły. U mnie jest
      zamknięty śmietnik i cały teren ogrodzony i zamknięty. A otwiera się to
      kodem, jak domofon, więc nie ma problemu klucza. Jak kiedyś jeden lump się
      niepostrzeżenie wślizgnął, to go przegoniłem w pizdu, niech wypierdala na
      dworzec!
      • narysuj.mi.baranka Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 09.08.04, 20:28
        werwolf1975 napisał:
        > Śmietniki zamyka się, żeby lumpy nie właziły i nie śmieciły. U mnie jest
        > zamknięty śmietnik i cały teren ogrodzony i zamknięty. A otwiera się to
        > kodem, jak domofon, więc nie ma problemu klucza. Jak kiedyś jeden lump się
        > niepostrzeżenie wślizgnął, to go przegoniłem w pizdu, niech wypierdala na
        > dworzec!

        Wiesz, ja place za wywoz smieci od dwoch mieszkan a jednoczesnie wynosze rzeczy
        dla bezdomnych, wiec wole otwarte smietniki.
        • werwolf1975 Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 09.08.04, 21:55
          To, co ty wolisz, nie ma zadnego znaczenia, po prostu nikogo nie obchodzi.
          Jesli chcesz, to zamieszkaj sobie z lumpami na centralnym, albo wez ich sobie
          do mieszkania. Jednak cywilizowani ludzie nie zycza sobie meneli, ktorzy sraja
          po ich smietnikach i rozwalaja smiecie. Nie chce mieszkac w syfie. To
          oczywiscie do ciebie nie trafi, takie mam wrazenie, ze jestes kims totalnie
          bezmozgim, kto nie slucha rzeczowych argumentow, tylko wbije sobie cos do
          pustego lba i juz.
          • narysuj.mi.baranka Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 09.08.04, 22:02
            Odpowiedzialam Ci kulturalnie, ze skoro wynosze rzeczy dla bezdomnych (podobnie
            jak wielu ludzi na moim osiedlu) to nie mozemy zamykac smietnikow.
            Zreszta przeczytaj post dz.
            Choc widze, ze jestes pelny agresji, wiec jakby brudny w srodku. Coz Ci wiec po
            czystym smietniku...?
            • werwolf1975 Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 10.08.04, 07:15
              Mam wrazenie, ze mowie do sciany. Mowie jedno, wyjasniam - pierdut to samo.
              Chyba wyjasnilem, ze jak lubisz brudasow, to wez ich sobie do domu, nie kazdy
              lubi obesrane smietniki, podobnie, jak nie kazdy lubi obesrane klatki schodowe.
              Poza tym nie widze powodu, dla ktorego mialbym utrzymuwac te rzesze brudnych
              nierobow, ktorzy handluja ta starzyzna na bazarach. Postaraj sie cos z tego
              zrozumiec, moze przeczytaj po pare razy, jesli trzeba, ja nie wiem, jak moge
              jasniej ci to przetlumaczyc.
          • Gość: ZORRO Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 16:40
            NIE WIEM CO MASZ PRZECIWKO LUDZIOM ŻYJĄCYCH Z ŚMIETNIKÓW I BEZDOMNYCH ABYŚ TY
            NIGDY NIE PRZEGRAŁ SWOJEGO ŻYCIA .I NIE MAŻYŁ O CHLEBIE Z ZAMKNIĘTEGO ŚMIETNIKA
            NIECH ŻYJE TOLERANCJA I NIE WPIE.... W ŻYCIE INNYCH
    • warzaw_bike_killerz Smietnik powinien byc zamkniety!!!! 09.08.04, 14:55
      Jak kaza placic za wywoz smieci, to nie zamierzam placic za jakas fladre, albo
      losia, co musi papierek wyrzucic akurat do smietnika za ktorego wywoz musze JA
      zaplacic!

      Jak ktos widzi problem w zamykanych smietnikach, to niech za darmo z moich
      podatkow wywozi te smieci. Niech lobbysci przerzuca koszty z podatnikow
      (podwojnie opodatkowanych) na rzecz Panstwowego Imperium Wywozu i Utylizacji
      Smieci. Wtedy mozemy pogadac o zabraniu fortyfikacji ze smietnikow.

      Tylko wszedzie kasa, kase i najlepiej niech za mnie ktos zaplaci.

      WON OD FORTYFIKOWANYCH SMIETNIKOW TROGLODYCI.

      A ten baranek, co zarzuca brak swiadomosci, niech wezmie swoja welne w troki i
      zbiera wszystkich smieci i na wlasnym grzbiecie (oczywiscie przesortowane)
      taszczy na zbiorowe wysypisko. Za darmo.
      • alex.4 Re: Smietnik powinien byc zamkniety!!!! 09.08.04, 15:01
        rzeczywiście zawsze gdzie byli ludzie są też śmietniki. Co więcej przynoszą one
        wiele cennych informacji o sposobie życia naszych przodków.:)
        pozdr
      • pan_pndzelek [...] 09.08.04, 15:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: xxx Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:17
      A mna trzesie jak widze, gdy z regularnoscia pociagu, w piatek podjezdza pod
      "moj" osiedlowy smietnik terenowe suzuki z piaseczynska rejestracja. Ma
      doczepina przyczepe do przewozu koni(!), wypelniona do poziomu bandy glownie
      odpadami budowlanymi. Z samochodu wysiada ekipa i wyrzuca wszystko obok
      smietnika. 3-4 facetom zajmuje to 15-20 minut.

      Ja place za ten smietnik, a oni nie moga sobie zaplacic za swoj???

      To drastyczny przypadek, ale ilu jest takich, co podjezdzaja i wyrzucaja
      codziennie po jednej reklamowce smieci? Nie pasjonuje sie obserwowaniem
      smietnika, ale jak co pewien czas kolo niego przechodze, to zauwazylem co
      najmniej kilka roznych samochodow regularnie wyrzucajacych smieci w ten
      sposob.
      • d.z Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 10.08.04, 07:47
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Ja place za ten smietnik, a oni nie moga sobie zaplacic za swoj???
        >
        I tutaj mamy sedno sprawy.
        Jesteśmy społeczeństwem brudasów i śmieciorobów.
        Zasrane chodniki, zawalone papierzydłami i petami trawniki, zaplute przystanki
        ze śmierdzącymi pasażerami.
        Dodać do tego należy wywalanie przez okno itp. itd.
        Rozwiązaniem nie będzie zamykanie śmietników bo to tylko półśrodek.
        Podobnie jak zamykane i strzeżone osiedla nie przyczyniają się do zmniejszenia
        liczby napadów czy aktów wandalizmu tak i zamknięte śmietniki nie zmienią
        niczego w mentalności brudasów.
        To my mieszkańcy Warszawy zamiast ekscytować się politycznymi przepychankami na
        górze powinniśmy od naszych władz żądać systemowych rozwiązań w dziedzinie
        wywozu śmieci i ich utylizacji.
        Do tej pory nie załatwiono sprawy wysypiska śmieci dla Warszawy.
        Do tej pory nie ma powszechności segregowania odpadów.
        Do tej pory każdy kto chce pozbyć się śmieci robi to na zasadzie "moja chata z
        kraja".
        I niech nikt mi nie mówi, że zamknięcie śmietnika sprawę rozwiązuje.
        To jest ułuda bo śmiecioroby wywalą (to co do tej pory wywalali do śmietników
        osiedlowych) do lasu lub porzucą torbę foliową na skraju ulicy. Popatrzcie też
        na to co teraz jest w śmietniczkach na przystankach. Tam też co poniektórzy
        wywalają swoje odpady!
        Efekt może i owszem w naszym zamkniętym śmietniku nie będzie obcych śmieci i
        będzie ładnie i czysto. W zamian za to brudniej będzie dookoła, a za
        posprzątanie tego wszystkiego i tak zapłacimy my wszyscy bo akcja sprzątania
        świata odbywa się tylko raz do roku.
        Potrzebne jest nowe prawo śmieciowe i jego egzekucja a to mogą zrobić tylko
        władze miasta, które jak wiadomo mają "inne" sprawy na głowie.
        • warzaw_bike_killerz Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr 10.08.04, 10:18
          d.z napisał:

          1. Od 10 lat koszt za wywoz smieci systematycznie rosnie.
          2. Mafia w USA dorobila sie najwiecej na uslugach komunalnych - miedzy innymi a
          moze przede wszystkim niezwykle intratnym przedsiewzieciem jest wywoz smieci.
          3. Za segregacje smieci nikt nie placi.
          4. Kazdy smiec jest cos wart.
          5. Na recyclingu zarabia sie kokosy.
          6. Jesli ktos nie widzi powiazan - placenie za wywoz, zyski z recyclingu i brak
          platnosci za smieci posegregowane - to niech pomysli jakim kokosowym biznesem
          byloby oczekiwanie stada barankow przywozacych za darmo posegregowane smieci,
          ktore natychmiast sprzedaje komus z zyskiem.
          7. Pseudoekolodzy sponsorowani przez lobby prywatnych firm oczyszczania miasta
          widza probelm tam gdzie go nie ma - bo za wywoz porozrzucanych smieci w lasach,
          przy drogach itp - nikt nie zaplaci, wiec lepiej, zeby je wywozic na prywatne
          posesje, gdzie zaplaci prywatny wlasciciel i firma oczyszczajaca zamiast
          oczyszczac bedzie zajmowac sie tylko logistyka smieci i ksiegowoscia.
          8. Brud mnie mierzi w lasach i przy ulicach, ale po to wlodarze tego miasta
          organizuja przetargi, zeby jakas firma codziennie latala ze szczotka i zbierala
          te smieci. Za moje podatki.
          9. Za moje podatki sa publiczne porzadki, wiec pozwol mi, ze bede wyrzucal
          smieci tam gdzie bede mial ochote - do lasu, na ulice.

          Nie dajcie sie kantowac z kazdej strony w imie wyzszej ideologii.
    • Gość: Jerzy Szydlowski Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 16:29
      10 sierpnia 22:25 Plus minus o smieciach

      ZIELONE ŚWIATŁO DLA GMIN

      Plan Gospodarki Odpadami Komunalnymi i Ściekami – co utrudnia sporządzenie i
      dlaczego ?

      Polityka Ekologiczna Państwa, Krajowy Plan Gospodarki Odpadami, Powiatowe Plany
      Gospodarki Odpadami, Ustawa o Odpadach, stawiają warunki nie zapewniając
      możliwości !!!

      Ustawa Czyszcząca miała stworzyć podstawy do działania w nowych warunkach po
      przystą-pieniu Polski do Unii Europejskiej.

      Zapisane w Art. 9 Ust. 2 zniesienie ważnosci wydanych /o ile mnie wiadomo nawet
      na 18 lat / zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej w dziedzinie
      zbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych z dniem
      30 czerwca 2004r. dawało gminom zgodnie z zapisem tej Ustawy, podstawy
      stworzenia systemu gospodarowania odpadami komunalnymi i ściekami, od 30
      czerwca 2004r.

      Data była zgodna z terminem uchwalenia gminnych PGO, ale podobno zaginęła w
      Senacie.
      30 czerwca 2005 to zakaz spalania i składowania zmieszanych nieposortowanych
      odpadów komunalnych na 370 wysypiskach w Niemczech.

      Senat zatwierdził Ustawę Czyszczącą, ale data 30 czerwca 2004r. po drodze
      zniknęła, tym samym powstała hybryda Ustawy czyszczącej niezgodna z duchem
      ustawy, blokująca zasady tworzenia gminnych PGO zgodnie z działaniem w
      warunkach Unii Europejskiej.

      Zagubienie tej daty / przypadkowe, celowe, ? / daje prawo do realizacji nie
      uzasadnionych ekonomicznie, wcześniej podpisanych wieloletnich umów na / 12,
      15, 18 lat /, nie zabezpieczających w równym stopniu interesów polskich gmin /
      Otwock, Łubna II,
      Rokitno, Zielona Góra, Łódź, Szczecin, Częstochowa itd.- lista gmin jest bardzo
      długa/.

      Przypomnę tylko o jakim rynku piszę: Polska według danych GUS i KPGO produkuje
      rocznie około 13,5 miliona ton odpadów komunalnych (KPGO str.14), oraz średnio
      na osobę około 18 kg suchej masy ścieków na osobę rocznie (KPGO str.70).
      Przewidywany według KPGO (strona 42 tabela 3.1.1.14)roczny koszt
      zagospodarowania odpadów na osobę wyniesie dla 4 osobowego gospodarstwa w
      2006r.228,80 PLN a w 2013r. 326,40 PLN.
      Dla porównania rocznie płacimy: w Bonn 203,74 €; Leverkusen 278,96 €; Aachen
      384,22 €; ale powiat Aachen 429,12 € za odbiór miesięcznie 240 litrowego
      pojemnika z odpadami domowymi i papierowymi. UWAGA – za odbiór
      wielkogabarytowych /pralka, lodówka, telewizor/ płacimy osobno.

      Składowanie na wysypiskach takich ilości rocznie i konieczność ich
      zagospodarowania wska-zuje ten ogromny rynek, gdzie przy takich ilościach
      corocznych, zagubienie się jakiejś tam daty 30 czerwca 2004r. nikomu nie
      przeszkodzi.

      Jednak okazuje się, że szkodzi gminom, ponieważ nie pozwala stworzyć spójnego
      PGO.

      Wybrnąć z sytuacji pozwoli zapis w gminnym PGO zgodnym z planem
      zagospodarowania przestrzennego o obowiązku wywozu odpadów komunalnych do
      sortowni-kompostowni, która ze strumienia odpadów komunalnych pozostawia okolo
      10% balastu, oraz wytwarza czysty kompost z odpadów organicznych i szlamu
      ściekowego.

      Rozporządzenie Ministra Środowiska z dn 9 kwietnia 2003 w sprawie sporządzania
      gminnych PGO § 4 Ust. 4, pozwala wskazać w gminnym Planie Gospodarki Odpadami,
      miejsca unieszkodliwiania odpadów, a moja propozycja spełnia wymogi BAT –
      korzy-stania z najnowszych, najekonomiczniejszych, najtańszych dostępnych
      technologii.

      W zapisie należy też umieścić obowiązek przerobu odpadów ze starego wysypiska
      co gminom zaoszczędzi, konieczność sfinansowania budowy nowego składowiska.

      Tym zapisem wójt, burmistrz, prezydent, rada gminy rozwiązują problemy
      właściwego nadzoru nad gospodarką odpadami w gminie, spełniając wymogi
      wszelkich obowiązujących ustaw i przepisów wspólnych w Unii Europejskiej i
      zgodnych z Polityką Ekologiczną Polski.

      Ten zapis zabezpiecza interesy każdego bez względu na orientację, a także firmy
      aktualnie funkcjonujące na rynku i zajmujące się zbieraniem, transportem,
      odzyskiem i unieszkodli-wianiem odpadów. Kto będąc zobowiązany do stosowania
      się do tak sformułowanego zapisu w gminnym PGO zgodnym z duchem USTAWY
      CZYSZCZĄCEJ, w ramach konkurencji zabezpieczy jakość obsługi i rozsądne ceny
      dzięki nadzorowi samorządowemu.

      Ten zapis stwarza możliwość sięgnięcia do źródeł finansowych, jest ich dużo:
      BOŚ, NFOŚ, WFOŚ, Ekofundusz, fundusze spójności Unii Europejskiej.

      Dalsze możliwości to fundusze na tworzenie nowych miejsc pracy również dla
      niepełno-sprawnych, likwidacja starych wysypisk, rekultywacja terenów
      poprzemysłowych Śląska.
      .
      Produkcja naturalnej żywności i gwarancja jej sprzedaży bezpośrednio we
      własnych hurtowniach i sklepach na rynkach UE.

      Wszystkie te możliwości stoją otworem przed gminami, związkami celowymi itp.

      Zagubiona data i spowodowane jej brakiem trudności doprowadziły do różnych
      opóźnień, które w efekcie mogą wyjść na korzyść samorządom gminnym, dając im
      nadzór nad zgodnym z interesem polskich gmin, gospodarowaniem odpadami
      komunalnymi i ściekami.

      Staną się wzorem do naśladowania dla UE stosującej stare technologie, które w
      warunkach polskich doprowadziły do trudności w tworzeniu gminnych PGO.

      Jak zacząć ?
      1. Wysłać list intencyjny o chęci współpracy z wyszczególnieniem
      szczegółowych oczekiwań wynikających z potrzeb lokalnych oraz sprecyzowaniem
      swoich
      możliwości aportowych.
      2. Gminny Plan Gospodarki Odpadami przygotować pod kątem potrzeb a nie
      możli-wości, co da podstawy do realnego wieloletniego planu działań wymaganych
      przy składaniu wniosków do finansowych instytucji pomocowych, wymienionych
      wyżej.


      Jerzy Szydłowski
    • Gość: zorro Re: Śmietnik - początek cywilizacji. Rozmowa z pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 16:33
      ostatnio remontowałam mieszkanie do którego mam zamiar się wprowadzić i zamiast
      blokady i zamkniętych śmietników spotkałam się z komitetem ochrony śmietnika.I
      choć płace za wywóz śmieci na tym osiedlu przechodziłam gehenne z babciami i
      dziadkami i żeby mieć święty spokój pakowałam w samochód i podrzucałam innym
      lub wynosiłam tam gdzie narazie jeszcze mieszkam.
Pełna wersja