Karty (miejskie) na stół - komentarz

IP: 195.94.222.* 11.08.04, 08:41
a nie daloby sie kodowac biletow jednorazowych? albo jednodniowych?
    • Gość: Artek Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 08:47
      To przeczytaj jeszcze raz dokładnie komentarz Jarka.
      Technicznie bez problemu. Jednak zgodę musi wyrazić Rada Miasta, bo teraz w
      taryfie jest zapis że WKM jest nośnikiem wyłącznie biletów 30 i 90 dniowych.
    • Gość: studnia Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz IP: *.kpk.gov.pl 11.08.04, 10:30
      To nadal nie rozwiązuje problemu biletów jednorazowych. Co mają robić zamiejscowi?
      • prawdziwy.warszawiak Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz 11.08.04, 12:08
        Gość portalu: studnia napisał(a):

        > To nadal nie rozwiązuje problemu biletów jednorazowych. Co mają robić
        zamiejsco
        > wi?
        no jak to co maja zrobic albo jazda na gape, albo bubel lub kupno WKM!!!
        Tak mysla urzednicy, oni nie tluka sie tramwajami.
    • Gość: DD Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz IP: 212.209.42.* 11.08.04, 12:03
      Daloby sie, tylko trzeba przebic betonowe skorupy w mozgach decydentow by
      przepisy to umozliwialy. I tak dziwne, ze wreszcie przystano na to, by do
      przejazdu uprawnialo cos, co nie jest wydrukowane na papierze i nie ma
      pieczatki. Niestety, tak dlugo jak decydowac beda o tym ludzie z mentalnoscia
      PRL, tak dlugo bedzie trwal absurd....
    • Gość: DD Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz IP: 212.209.42.* 11.08.04, 12:06
      A ja w tym calym zamieszaniu z biletami nie rozumiem jednej rzeczy. Oczywiscie
      jest to retoryczne, ale dotad jak widze nikt o tym nie wspomnial, a szkoda.
      Dlaczego w sytuacji gdy kanar zlapie mnie z takim wadliwym biletem, nie moze on
      po prostu sporzadzic protokolu i zabezpieczyc bileciku? ZTM wtedy by sobie
      sprawe rozpatrzylo droga sluzbowa i jesli potwierdziloby sie, ze winny jest zly
      bilet, kara zostalaby anulowana, a tylko gdyby wyszlo, ze jednak bilet byl w
      porzadku i pasazer "rznal glupa" to wysylaliby wezwanie do zaplaty? Pewnie na
      przeszkodzie stoi jedno - mentalnosc urzedasow ZTM, ktorzy caly czas mysla
      kategoriami, ze to pasazerowie sa dla nich,a nie oni dla pasazerow....
      • Gość: pruszkowa Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz IP: *.chello.pl 11.08.04, 14:17
        tylko co w przypadku gdy natniemy sie na taki bilet calodobowy, ktorego wlasnie
        nie udalo sie skasowac a tu pojawi sie kanar? Oddac do zabezpieczenia a co z
        reszta przejazdu? Pieniadze wyrzucone na smietnik...
        • Gość: DD Re: Karty (miejskie) na stół - komentarz IP: 212.209.42.* 11.08.04, 14:46
          Hmmm, jak na razie szum jest chyba wokol biletow jednorazowych, ale nie widze w
          sumie problemu. Gdyby w sytuacji biletu dobowego lub trzydniowego ZTM po
          rozpatrzeniu reklamacji musial przeslac poczta pieniadze (i oczywiscie poniesc
          koszty przesylki) osobie poszkodowanej, to pewnie szybko skonczyloby sie
          zlodziejskie egzekwowanie "waznego srodka na przejazd" i nagle okazaloby sie,
          ze mozna jakos rozwiazac problem. Tyle, ze kazda z tych opcji to i tak mrzonka,
          bo elastycznosc decydentow ZTM jest podobna do elastycznosci stezalego
          betonu....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja