Gość: Thierry
IP: *.chello.pl
28.03.02, 09:31
Na MPiK rog Nowego Swiatu i Al.Jerozolimskich wisi wielki transparent nast.
tresci: EDYTA GORNIAK nowa plyta "PERLA" 2 CD w cenie jednego CD !!!
Dla kazdego prawdziwego fana muzyki wiadomym jest,ze pseudonim
artystyczny "Perla" od lat przynalezy WYLACZNIE do Janis Joplin. Jeden z jej
najlepszych albumow - wydany w 1971 nosi tytul "PEARL" - wlasnie PERLA; pelna
nazwa PEARL: JANIS JOPLIN/FULL TILT BOOGIE. Moze nie wszystkim jest wiadomo, ze
akurat tworczosc Janis Joplin jest uznawana jako dzidzictwo kulturowe Stanow
Zjednoczonych (America's Diverse Cultural Heritage) i tym samym wszystko co z
nia zwiazane podlega specjalnym prawom o ochronie amerykanskich dobr
narodowych. W tym cala dzialalnosc artystyczna udokumentowana i wydana w
jakiejkolwiek formie fonograficznej, tekstowej, graficznej, wizualnej itp.
Rowniez wszelkie nazwy wlasne z nia zwiazane sa prawnie chronione a ich
uzytkowanie i publikowanie wymaga pisemnego zezwolenia. Obawiam sie, ze pani
Gorniak, ani jej wydawcy, takowego pozwolenia nie posiadaja, a wiec ich cala
dzialalnosc zwiazana z opracowaniem i wydaniem obecnie albumu "Perla" mozna
smialo podciagnac pod ordynarna kradziez wszelkich praw autorskich prawnie
zastrzezonych. Chcialbym sie mylic. Ale watpie czy doradcy i menadzerowie pani
Gorniak dopilnowali do konca wszystkich kwestii prawnych. Moze byc skandal
miedzynarodowy i proces o naruszenie dobr chronionych przed sadem amerykanskim.
Tam pani Gorniak i wszyscy zwiaani z jej najnowszym albumem beda bez szans.
Wlasnie siadam do pisania prosby o wyjasnienie bezposrednie przez Amerykanow
prawnych aspektow i ewentualnych konsekwencji.