sibeliuss
13.12.13, 08:16
Przywódca "Solidarności Walczącej" Kornel Morawiecki mówił, że generała już się nie osądzi, bo to bardzo stary człowiek. - Sąd prawdziwy, który należy się tym przestępcom, ale przede wszystkim Polsce, to taki, by wygrać lepszą Polskę - Polskę przyszłości, znowu Polskę naszych marzeń - uważa Morawiecki. - Naszym celem jest zapamiętać dobro, które robiła wtedy Solidarność, żeby to dobro pociągnąć dalej. To jest waszym, młodzi przyjaciele, zadaniem i o to was proszę - powiedział do zebranych przed domem generała.
tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,kilkaset-osob-demonstrowalo-przed-domem-generala-jaruzelskiego,108482.html
A czy pan Morawiecki chciałby, żeby w pobliżu jego domu odbywały się takie szopki? Jedni stawiają krzyż pod miejscem pracy byłego prezydenta, drudzy robią cyrk na osiedlu domków jednorodzinnych "czcząc" tam poległych podczas stanu wojennego. Czy te dziwne metody upamiętniania kiedyś ludziom miną?