oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie?

IP: 195.117.230.* 13.08.04, 13:41
pisze tekst na ten temat, i w zwiazku z tym mam prosbe - jesli kogokolwiek z
was, lub kogos, kogo znacie, oszukano w hipermarkecie, dajcie znac. chodzi mi
o akcje w stylu zawyzania cen w kasach, oszustwa na promocjach itd.
dzieki wielkie,
j.
    • Gość: beorn Re: oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 13.08.04, 14:05
      Nieistniejący już HIT miał kiedyś taki patent "na promocję".
      W promocji był sok pomarańczowy Clippo z cząstkami. Jednak jeśli brało się cały
      sześciopak, płaciło się normalną cenę bez zniżki. Tłumaczyli się z tego różnie:
      że ktoś zapomniał zmienić kod na sześciopaku, że promocja obejmuje tylko
      pojedyńcze kartony soku (czyli jak wezmę 6 kartonów to promocja działa, a jak
      jedną zgrzewkę czyli 6 kartonów to nie promocji nie ma :-).
      Ostatecznie wyszli z twarzą, kodu na sześciopak nie zmieniali, tylko kasjerki
      rozrywały klientom sześciopaki, by wczytać właściwy, zniżkowy kod z
      pojedyńczego kartonu. Chyba, że klient był cwany i wziął do kasy jeden karton
      soku "na wzór kodu".
    • pan_pndzelek Czy to Joanna Bem????? 13.08.04, 14:22
      Czy to Joanna Bem????? Bo Karolak zniknął, to może...
      • Gość: joanna Re: Czy to Joanna Bem????? IP: 195.117.230.* 13.08.04, 14:35
        pomylka :-))) niestety...
        serdecznie pozdrawiam,
        joanna
    • zupper Re: oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie? 13.08.04, 14:43
      Żant na Ursynowie - pastylka do użyźniania gleby w cenie 3,50 wyskakiwała na
      kasie jako 35,00 (jak to stwierdzili - niechcąco).Ale rekord pobił kerfur w
      alejach kiedy za wieże stereo w promocji za 480 plz na kasie wybiło
      680.Zrobiłem dym i zleciała się obsługa a nawet jakakś francuskojęzyczna
      szyszka z zarządu-kierownictwa.Gdy poszli załatwiać i wyjasniac sprawę na
      zaplecze ja zostałem sam przy kasie z kasjerką.Ta wtedy cicho, pochyliwszy się
      nad tasmą wyszeptała:"niech Pan tu nie kupuje bo tu kradną"
      • Gość: jacek to wszystko nic - nie ma to jak wrobelek na IP: *.u.mcnet.pl 13.08.04, 15:00
        modlinskiej

        robielm kiedys zakupy na wyjazd - wybilo 950 PLN - mysle sobie ciut wiecej niz
        zwykle - ale goraco, zamieszanie - itp - a baba jak zwykle - tyle kasy
        olaboga !!!

        sprawdzam wiec ten kilometrowy wydruk i bach jest - boczek - 480 -

        lubie boczek - ale wez tu zjedz boczku za 480 pln w dwa tygodnie upalnego
        lata ....

        szukam wiec tego boczku w pelnm koszyku - i jest WINOWAJCA - raptem kilka
        plasterkow w paczce - idziemy do kasy z awantura - zgadza sie 480 - !!!

        no wiec awantura, kase oddaja, do kierownika z geba - po tygodniu list z
        przeprosinami i tyle

        dla pocieszenia - w wiekszosci hipermarketow oszukuja - ale czasami robia w
        pospiechu bledy - na swoja NIEKORZYSC !!!
        • eulalija Re: to wszystko nic - nie ma to jak wrobelek na 14.08.04, 10:14
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          >i bach jest - boczek - 480 -
          >
          > lubie boczek - ale wez tu zjedz boczku za 480 pln w dwa tygodnie upalnego
          > lata ....
          >
          > szukam wiec tego boczku w pelnm koszyku - i jest WINOWAJCA - raptem kilka
          > plasterkow w paczce - idziemy do kasy z awantura - zgadza sie 480 - !!!

          Też w Oszołomie na Modlińskiej ale nie boczek tylko ogórki zielone za 280
          złotych. To wtedy by było tak ze sto kilogramów. Przeprosili, forsę oddali.
          I inny problem, też w tym sklepie. Kupiłam sobie portmonetkę, dużą, mnóstwo
          przegródek, suwak, kieszonki itp. Przy następnej bytności portmonetka zatrąbiła
          przy kasie. Dogadałam się z kasjerką, przeszłam. Za tydzień to samo, przyleciał
          ochroniarz. I tu już była awantura, bo nauczona doświadczeniem z poprzedniego
          tygodnia, miałam przy sobie rachunek, na którym była ta portmonetka. W
          pierwszej chwili ochroniarz chyba miał zamiar mnie zaaresztować, zakuć w dyby
          itd. Awanturę zrobiłam taką, że zbiegło się z 10 osób z personelu. Okazało się,
          że w portmonetce jest ukryty paseczek metalowy, który budzi czujnik bramki
          kasowej. Swoje wykrzyczałam, z satysfakcją patrzyłam, jak mi się obsługa w pas
          kłania.
          Rachunki sprawdzam zaraz za kasą, częstym błędem kasjerek jest podwójne
          policzenie. Nie twierdzę, że robią to specjalnie ale warto sprawdzać.
    • sceptyk I owszem 13.08.04, 18:35
      Raz poznalem pewna pania w hipermarkecie. Wygladala promocyjnie, umowilismy sie
      na nastepny dzien. Przyznaje, bylo w porzadku, ale jak przyszlo do placenia to
      zawyzyla cene. Mojego kolege tez takie oszustwo spotkalo.
    • umfana Re: oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie? 14.08.04, 13:50
      geant przy polczynskiej- 2.5 kg zieminakow mialo kosztowac 25 zl ... fajna cena ?
    • Gość: joanna Re: oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie? IP: 195.117.230.* 16.08.04, 13:01
      co zrobiliscie, kiedy was oszukali?
      moze ktos z was udal sie do inspekcji handlowej??
      • Gość: Civic Daty, daty, daty IP: *.dozamel.ssk.pl / *.dozamel.ssk.pl 16.08.04, 13:43
        Mam zwyczaj sprawdzania daty ważności wszystkich towarów spożywczych, przede
        wszystkim wędlin, nabiału i mrożonek. W wyniku mam garść ciekawych spostrzeżeń
        zrobionych w Carrefour w Reducie.
        1. Z reguły wszystko jest ok. ale...
        2. Zdarza się, że na jednej półce dokładnie wymieszane są towary o bardzo
        różnej dacie przydatności do spożycia. Warto wówczas poszukać najświeższych.
        3. Zdarza się, że wśród produktów dobrych są także te przeterminowane (czyżby
        wynik działania jak w punkcie 2?)
        4. Zdarza się (bardzo rzadko na szczęscie), że wszystkie produkty są
        przeterminowane.
        Moja reakcja - znaleźć kogoś z kierownictwa sali (top tacy "ukrawaceni'
        lub "wybluzkowani" z identyfikatorami), wręczyć trefny towar i zapytać co w nim
        widzą niewłaściwego. A potem zaczekać aż włąsnoręcznie wybiorą wszystko z
        półki. Trzeba im przyznać, że zawsze dziękują za zwrócenie uwagi i
        przepraszają...

        pozdrawiam
        Civic
    • Gość: POPRZECZNY Re: oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie? IP: 217.153.152.* 16.08.04, 14:22
      Wystarczy odpowiedziec sobie na pytanie dlaczego. kiedys tak popularne akcje w
      stylu znajdz 1 prztermionowany towar, a dobry dostaniesz za darmo juz od
      jakiegos czasu nie funkcjonuja.
      Poza tym mistrzem we wciskaniu przterminowanych produktow jest Spolem, a
      mistrostwem swiata w tych sklepach jest sprzedaz przeterminowanych produktow
      w "promocyjnej" cenie
      • umfana Re: oszustwa w hipermarketach-zdarzylo wam sie? 16.08.04, 19:17
        Przy podliczeniu ceny produkow dodaja zawsze:
        sprzed.opodatk. A
        kwota PTU A 22%
        sprzed.opodatk. B
        kwota PTU B 7%
        sprzed. opodatk. D
        kwota PTU D 3%
        Ciekawe co to jest i czemu nie sprzedazy "opodatk. C" ?
        ;o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja