Pekińczyk uwięziony pod składem metra

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 00:04
Jakoś sie przyjemniej nam zrobiło
    • Gość: oki wrrrr korekta IP: *.itc.pw.edu.pl 14.08.04, 12:02
      ... o napięciu 750 voltów - winno być.
      Po pierwsze w liczbie mnogiej (bo w końcu 750 to nie 1).
      Po drugie to "przez v" od nazwiska Pana Volty.
      A po trzecie to i tak dobrze, że nie pomylone jednostki.
      :-)))
      • roody102 Re: wrrrr korekta 14.08.04, 15:01
        Też nie wiem, co to ta wolta ale tak naprawdę trudno powiedzieć, czy nie
        pomylili jednostek, dlatego że napisali o mocy prądu a nie o napięciu. Mocy się
        nie określa ani w woltach ani nawet w voltach.

        ________________________________________
        Roody102

        "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
        umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
        ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
      • Gość: agulha mądrala IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.08.04, 18:52
        No, no, ale Ty dużo wiesz. Ale nie wszystko. Ktoś kiedyś wymyślił - czy nam się
        podoba, czy nie - że nazwy jednostek, nawet pochodzące od nazwisk obcych, pisze
        się po spolszczeniu. Wolt, nie Volt, wat, nie Watt, puaz (sic!), a nie Poise
        bodajże, kiur, a nie Curie, niuton, a nie Newton. Do szkoły średniej nie
        chodziłeś? czy może była to klasa humanistyczna o okrojonym programie fizyki i
        chemii?
        • lubawa1 hej, mądralo - agulo 15.08.04, 11:57
          To i tak zamiast "mocy 750 wolt" powinno być "napięciu 750 woltów". Do szkoły
          (jeszcze) nie chodziłaś?

          he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he
          • Gość: agulha Re: hej, mądralo - agulo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.04, 21:20
            Kwestię "napięcia" i odmiany "woltów" mój przedmówca już wychwycił, miał rację,
            nie miał natomiast racji co do pisowni przez "v". I tylko to mu wytknęłam.
            Do szkoły (już) chodziłam, na studia też, a nawet na studia podyplomowe, ale
            nie chodzi chyba o licytowanie się dyplomami. Chodziło mi o to, że zanim
            skrytykuje się kogoś (dziennikarza piszącego artykuł), trzeba najpierw upewnić
            się, że słusznie. Pomylenie mocy z napięciem i brak odmiany słowa "wolt"
            wytknięto słusznie, a pisownię niesłusznie, bo była prawidłowa - "wolt", a
            nie "volt".
            A Tobie o co właściwie chodziło w Twoim poście?
            • lubawa1 Re: hej, mądralo - agulo 17.08.04, 14:45
              > A Tobie o co właściwie chodziło w Twoim poście?

              O to że pienisz się jak dobry krem do golenia (i to podyplomowy).

              Jak ktoś myli w tekście napięcie z natężeniem, to jak najbardziej można zjechać
              go z góry do dołu, z lewa na prawo i w poprzek i na wznak i takie drobiazgi
              jak 'v' czy 'w' nic tu nie zmienią!
        • roody102 Re: mądrala 15.08.04, 17:49
          Też się nie popisałeś.
          Nazwy, owszem, można spolszczać, od niedawna, ale to oznacza, że nie pisze się
          750 Woltów, tylko 750 woltów, watów, niutonów, małą literą, bo to już nie
          nazwisko, natomiast oznacza się oczywiście nadal tak, jak dawniej, czyli
          niektóre wielką inne małą, te dwie akurat wielimi V, W i N.

          Natomiast możliwość spolszczania jest rzeczą w słownikach chyba stosunkowo
          nową, więc nie wszyscy musieli się załapać na to w szkole średniej. I wydaje mi
          się, że nie jest błędem stosowanie dawnej nomenklatury, a więc 750 watów,
          voltów, newtownów.

          Tak więc w tekście powinno być, że prąd o napięciu 750 woltów (ew. voltów) a
          nie o mocy 750 wolt.
          • roody102 Re: mądrala 16.08.04, 11:59
            Bleah, dalej źle.
            Nie ma czegoś takiego, jak "prąd o napięciu" - jest napięcie jako takie a prąd
            może być o natężeniu, napięciem się prądu nie mierzy.

            ________________________________________
            Roody102

            "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
            umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
            ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
      • Gość: Haha Re: wrrrr korekta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.08.04, 17:57
        Nazwisko a nazwa jednostki miary to dwie całkowicie różne rzeczy.

        www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0954.htm
    • Gość: teo jak to milo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 12:58
      jak to milo ze ludzie sa dla siebie coraz bardziej życzliwi
      • narysuj.mi.baranka Re: jak to milo 14.08.04, 14:13
        Gość portalu: teo napisał(a):

        > jak to milo ze ludzie sa dla siebie coraz bardziej życzliwi


        Pekinczyk to nie jest mieszkaniec Pekinu :)
        • Gość: Peppers Milo nie milo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.08.04, 15:43
          Milo nie milo ale ta Pani powinna zostac pociagnieta do odpowiedzialnosc karnej
          za stworzenie zagrozenia w ruchu srodladowym. Pies (niewazne ja malutki i jak
          slodki) powinien byc wprowadzany do Metra na smyczy i w kagancu. Tak dla
          bezpieczenstwa innych pasazerow jak i dla wlasnego.

          Pozdrawiam!
          • obces Re: Milo nie milo 15.08.04, 08:07
            Gość portalu: Peppers napisał(a):

            > Milo nie milo ale ta Pani powinna zostac pociagnieta do odpowiedzialnosc karnej
            >
            > za stworzenie zagrozenia w ruchu srodladowym. Pies (niewazne ja malutki i jak
            > slodki) powinien byc wprowadzany do Metra na smyczy i w kagancu. Tak dla
            > bezpieczenstwa innych pasazerow jak i dla wlasnego.
            >
            > Pozdrawiam
            > !
            ----------------------------------------
            Cztać umie? Pies wyślizgnął się z obroży. Tzn. był na smyczy.
            He, he. Odpowiedzialność KARNA za wyślizgnięcie się psa z obroży? Kuku na muniu.

            Pozdarwiam towarzysza Peppersa! Brakuje nam waszych metod w Polszy, oj brakuje!
          • Gość: dzieja Re: Milo nie milo IP: *.mel.comcen.com.au / *.mel.comcen.com.au 15.08.04, 08:27
            z ta odpowiedzialnoscia karna to pojechales czlowielu. Chyba ci sie na mozg cos
            rzucilo w tej naszej polsce. Jak ktos zgubi potrfel to mu mandata za
            zasmiecanie miasta wlepiac?? balwan
            • Gość: X Re: Milo nie milo IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.08.04, 13:57
              Gość portalu: dzieja napisał(a):

              > z ta odpowiedzialnoscia karna to pojechales czlowielu. Chyba ci sie na mozg
              cos
              >
              > rzucilo w tej naszej polsce. Jak ktos zgubi potrfel to mu mandata za
              > zasmiecanie miasta wlepiac?? balwan


              No, troche za duzo uprosciles(as): jednak taki piesek zatrzymal ruch pociagow w
              metrze (oczywiscie na pare minut) i za to grozi kara - tak samo, jak za celowe
              blokowanie otwartych drzwi.

              Niestety naszym polskim problemem narodowym jest ciagle akceptacja dla malych
              pezwiniem ,wykroczen czy nawet przestepstw - to sie niestety rozwija w
              akceptacje dla weikszych przekretow i machlojek.

              Pan Guliani zrobil z Nowego Jorku bardzo bezpieczna metropolie, bo wprowadzil
              za swego urzedowania zasade "zero tolerancji dla przestepcow";
              niewazne czy za zle parkowanie, czy za zasmiecanie ulicy - kary byly wymierzane
              i egzekwowane i... POMOGLO!
              • obces Re: Milo nie milo 17.08.04, 14:06
                Wróć do nas jak poznasz różnicę pomiędzy odpowiedzialnością cywilną i karną.
                • Gość: jacek mandat za brak opieki wlasciwej nad psem IP: *.u.mcnet.pl 17.08.04, 14:46
                  i nieprawidlowe zabezpieczenie kundla - odpowiedzialnosc karna na wniosek
                  dyzurnego stacji lub bezposrednio od policjanta, straznika miejskiego

                  z tytulu zatrzymanania ruchu metra - odpowiedzialnosc cywilna - postepowanie na
                  wniosek Metra

                  oprocz tego wniosek o ukaranie za narazenie kundla na cierpienia od TOZ

                  jeszcze jakies pytania ??????
                  • obces Re: mandat za brak opieki wlasciwej nad psem 17.08.04, 15:14
                    Gość portalu: jacek napisał(a):
                    >
                    > jeszcze jakies pytania ??????

                    A może od razu zastrzyk z pavulonu? Dla babci i pekińczyka. Tfu, kundla.
                    • Gość: jacek mandat za brak opieki wlasciwej nad psem IP: *.u.mcnet.pl 17.08.04, 15:17
                      > Gość portalu: jacek napisał(a):
                      > >
                      > > jeszcze jakies pytania ??????
                      >
                      > A może od razu zastrzyk z pavulonu? Dla babci i pekińczyka. Tfu, kundla.

                      a moze by cos z sensem ?????????????????????????????????????????????

                      tak raz dla odmiany ????????????????????????????????????????
    • Gość: jacek w Berlinie tenbabsztyl zaplacilby 5 tauzenow kary IP: *.u.mcnet.pl 17.08.04, 14:02
      i nastepnym razem trzymalby kundla w pudelku
      • obces Re: w Berlinie tenbabsztyl zaplacilby 5 tauzenow 17.08.04, 14:09
        Babsztyl zapłaciłby pięć tysięcy a jacek tylko pięćset. Mają tam zniżki dla
        aryjczyków.
        • Gość: jacek bzdury gadasz IP: *.u.mcnet.pl 17.08.04, 14:12
          nie posiadam psa

          wiec nie ma powodu do karania mnie

          a babsztylowi nalezy sie kara - obecne przepisy obowiazujace w Berlinie
          przewiduja kary do 50 tys euro

          w tym wypadku kara wynioslaby co najmniej 5 tys euro
    • tarantula01 Okiem pasażera - pomagiera 17.08.04, 14:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=14878549
      Oficjalny komunikat sobie, a życie sobie - zwłaszcza, że zasilanie odłączono po
      wyciągnięciu psa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja