Gość: Alex
IP: 193.0.117.*
29.03.02, 14:29
Ja - Syrenkę, za intelektualne i emocjonalne treści jakie niesie, szczególnie w
okolicach klatki piersiowej ....
A swoją drogą może przydałaby się Warszawie w nowym tysiącleciu nowa Syrenka,
bardziej dziewczęca i radosna, z odłożoną na bok tarczą i mieczem
Pozdrowienia