grazka_21_63
26.05.14, 15:43
Szanowni sąsiedzi!
dziś rano wyrzucając śmiecie zauważyłam, że obok śmietnika przy szlabanie leży rozwalona torba z odzieżą. Najprawdopodobniej nasz mieszkaniec wystawił ją do śmietnika, a jak to zwykle bywa, bezdomni rozbabrali wszystko szukając skarbów i oczywiście zostawili pierdzielnik na zewnątrz.
Jak niektórzy moi sąsiedzi już wiedzą, zajmuję się poza życiem zawodowym ośrodkami dla osób bezdomnych oraz schroniskami dla zwierzaków.
Mam zatem propozycję dla moich szanownych sąsiadów: zanim wyrzucicie do śmietnika odzież, obuwie, pościel, koce, pledy, zabawki dla dzieci, art. gospodarstwa domowego i wyposażenia wnętrz - skontaktujcie się ze mną. To, co jest nam niepotrzebna i ląduje w śmietniku a potem jest rozwalane po okolicy - jest bezcenne w ośrodku dla bezdomnych lub w schronisku dla zwierząt.
Dzieci szybko rosną a ośrodki dla samotnych matek z dziećmi biorą wszystko... ostatnio wielką radość sprawiłam im dostarczając grzechotki, gryzaki i pluszaki po moich bliźniakach z rodziny...! Naczynia nam się dekompletują, a w domach dla bezdomnych nie mają czym i na czym na czym jeść...Zasłony się opatrzą, pościel znudzi ...Nasza odzież wychodzi z mody lub z naszego rozmiaru ;) a w ośrodku dla bezdomnych są setki osób, którym to się przyda. Stare koce, mocno wyeksploatowana pościel i ręczniki jadą albo do bezdomnych albo do schroniska...Zastanówcie się, zanim wystawicie coś do śmietnika! Poza wszystkim jest mnóstwo biednych osób, nie w schroniskach, nie w przytułkach ale obok nas...Zamiast wywalać takie rzeczy do śmietnika - macie również za rogiem pojemnik na odzież...
Dla osób zainteresowanych podaję maila: grazynabec@vp.pl nr gg 7270362 lub na Fb.
Wierzcie mi, warto pomagać a akurat taka pomoc nic nie kosztuje...
Pozdrawiam
Grażyna