WAZNE! pytani do Warszawiakow

IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 22.08.04, 19:27
Czesc!

mam takie wlasnie pytanie. otoz bylem nie dawno w Polsce - kraj mojego
dziadka, odwiedzilem tez warszawe. Miasto wogole wywarla na mnie dobre
wrazenie (lepsze niz sie zpodziewalem) podobalo sie, ze wiele kamieniec juz sa
wyremontowane - na przyklad przy al. jerozolimskiech, nowy swiat. widac, ze
buduje sie duzo dobrej nowoczesnej architektury. co prawda, nie wszystko jest
jeszcze 'uporzadkowane', jest chaos w zabudowie, duzo pustego miejsca w
centrum (tyle pustego na okolo palacu kultury!) i te wszystkie takie same
bloki kolo hotelu intercontinental. ale moje pytanie dotyczy czego innego. jak
chodzilem troche po osiedlu wola to zauwazylem, ze chodzi bardzo duzo psow.
bardzo czesto zdarza sie ze psy bez paskow, bardzo grozne. te psy tes robio
kupe na trawnikach i chodnikach. bardzo mnie to zdumiewalo. na poczatku jak
pierwszy raz zobaczylem- ten pies byl akurat na pasku- pies robi kupe pod
drzewem a pani ktora prowadzila psa po prostu pociagnela psa gdy on zalatwil
sie. ja zapytalem te panie, ze moge jej dac torebke i magazyn, zeby mogla
posprzotac po psa. a wtedy ona powiedziala, ze to nie moje miasto i zebym
wracal do siebie a ona moze srac gdzie sie jej pasuje. mowila jeszcze duzo ale
nie bede tu ja mowil, bo niemile. jak bylem w mokotowie to tez troche
widzialem psa kup na chodnikach. dlatego ciekawy mnie czy to jest teraz
normalny w Polsce i czy nie ma specjalnych sil do zczyszczenia tego (jak
policji?) i czy to nowy problem teraz ze tyle ludzie maja psow.

ciesze ze prawie wszyscy ludzie jakich spotkalem byli bardzo milo (prawda nie
rozmawialem juz z ludzmi psami) i w polsce bylo bardzo milo. nadzieje ze
dostane odpowiedz bo rozmawialem o tym z kolega, a teraz na tym myslalem i
bardzo mnie interesuje.

pozdrowienia
    • Gość: kixx Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow IP: *.acn.waw.pl 22.08.04, 20:14
      musisz zrozumiec,ze Warszawiacy sa teraz bardzo,ale to bardzo biedni
      a nikt nie pozwoli na trzymanie swin w bloku,dlatego kazdy trzyma psa,koty,albo
      golebie
      zblizaja sie swieta Bozego Narodzenia,a jesc cos trzeba

      reszty domysl sie sam
      • Gość: peter Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 22.08.04, 22:01
        czy to znaczy Warszawiaki lubia jesc psa? nie widzialem restauracii z psie chyba?

        dziekuje za odpowiedz, chodz niekompletna. interesuje czy to normalne, ze ktos
        nie sprzata za psam. czy kto sprzata wogole (policji albo straza?)

        pozdrowienia
        peter
      • Gość: jaa_ga Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow IP: *.acn.waw.pl 22.08.04, 22:01
        Z braku laku ludzi też pożerają.
        PS. Szczególnie na Forum Warszawa
        • carrramba Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow 22.08.04, 23:23
          Kolego autorze ! My te psie kupy zbieramy, suszymy i w zimie na nich
          przygotowujemy posiłki /doskonały materiał na podpałkę/:))
          Policja i straz nie zbiera psich kup, bo zawsze mówią , że gonią bandytów:))
          pozdrawiam:)
          • Gość: Mania Peter, usmiechnij sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 23:34
            Peter, żartują sobie z ciebie na tym forum. Nie daj się nabrać.
            Nikt tu psów nie jada, nie ma obawy.
            A że po psach się nie sprząta, cóż - nie ma takiego przepisu. Każdy właściciel
            psa płaci co roku podatek za sprzątanie po psie. Do sprzątania zobowiązane są
            służby miejskie.

            Może w przyszłości będzie taki obowiązek wprowadzony, to właściciele będą
            sprzątać. Na razie każdy wie, że trawniki są 'zaminowane' i dlatego chodzenie
            po trawnikach nie jest wskazane, można buty ubrudzić.

            Starsze paniusie nie lubią się schylać i dlatego zdenerwowały sie twoją uwagą
            na temat sprzątania po psie.

            Pozdrawiam, MAnia.
            • Gość: peter Re: Peter, usmiechnij sie IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 23.08.04, 11:25
              dziekuje
              pozdrawienia
            • Gość: peter Re: Peter, usmiechnij sie IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 23.08.04, 11:25
              dziekuje
              pozdrowienia
            • Gość: Piotr Re: Peter, usmiechnij sie IP: 163.117.15.* 23.08.04, 16:24
              Hej Mania. Poza ewentualnym brakiem (czy aby na pewno?) przepisow o nakazie
              sprzatania po psie, problemem jest czesty brak jakiejkolwiek kultury i rozumu u
              warszawskich (i nie tylko) ´psiarzy´. Czy skoro bowiem (ponoc) nie ma
              odpowiedniego przepisu, oznacza to ze kupa jest cacy i nikomu nie przeszkadza?
              Piesek brudzi, a sumienie ´psiarza´ czyste jak snieg (niewarszawski bo ten
              obsrany) i nie rusza go/jej, ze tej kupy nikt nie sprzatnie.

              Poza tym jak wytlumaczyc prowadzenie psa bez smyczy i kaganca? Na to sa juz
              odpowiednie przepisy.
    • sceptyk Jest dosyc smiesznie 22.08.04, 23:39
      Peter pisze chyba z Singapuru. A tam Chinczycy psy jadaja, jesli sie nie myle.
      Albowiem Chinczycy jedza WSZYSTKO co sie rusza.
      • Gość: MATEMATYKA Re: Jest dosyc smiesznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 23:43
        nie tyle chinczycy co mieszkancy poludnia chin wladajacy dialektem kantonskim-
        warunki klimatyczne i dlugie okresy glodu wymusily na nich specyficzne zwyczaje
        kulinarne- jedzenie wszytskiego co sie rusza ;]
        • sceptyk Re: Jest dosyc smiesznie 22.08.04, 23:46
          A jak ich odroznic? Przeciez one wszystkie zolte i skosne oczy maja.
          • carrramba Re: Jest dosyc smiesznie 22.08.04, 23:57
            sceptyk napisała:

            > A jak ich odroznic? Przeciez one wszystkie zolte i skosne oczy maja.
            jaja sobie facet z Was robi, a Wy to kupujecie ;))))
            • Gość: jaa_ga Re: Jest dosyc smiesznie IP: *.acn.waw.pl 23.08.04, 11:32
              A co to za śmichy-chichy, Carramba???
              Jak się z krainy drrreszczowców pochodzi,
              to nie uchodzi!
              • niech Re: Jest dosyc smiesznie 23.08.04, 12:50
                Panie nie chciala magazyn bo panie miec juz dwa i nie miec miejsce na trzeci.
                Peter ty sproboj dawac magazyn ktos kto jeszcze nie ma go - tak bedzie latwiej.
                • Gość: peter Re: Jest dosyc smiesznie IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 23.08.04, 15:17
                  ona nie miala nic, tylko psa
            • Gość: peter Re: Jest dosyc smiesznie IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 23.08.04, 15:16
              ja nie robie jaja z Polskiej dlatego ty cie nie obrazaj. moj dziadek jest Polak
              (no on dlugo w Singaporze) i mnie Polska podobala. no troche tez nie podobala -
              te psa i kupa w Warszawej. u nas nie pozwoli by zrobic kupa na publicny chodnik
              albo trawa - bo grozna kara - dlatego interesuje jak to w Polske.

              ponownie pozdrowienia, i nie obrazaj :)
              peter
              • niech Re: Jest dosyc smiesznie 23.08.04, 15:50
                Nienajlepszy przyklad wybrales dla Polakow. Singapur slynie z horrendalnych kar
                za smiecenie na ulicy czy palenie papierosow w miejscu publicznym. Niedlugo
                pewnie beda za to obcinali dlonie.
                PS. Proponuje zeby redaktor od kup i zapachow wybral sie tam sluzbowo. Po
                powrocie bedzie mial nam o czym pisac przez kilka lat.
                • Gość: Mania Psy w Singapurze i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:55
                  Kiedys czytałam, że psom w Singapurze wycina się struny głosowe, żeby nie
                  szczekały. Qrczę, gdzie są Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami?

                  A jeśli chodzi o psy w Niemczech, to jest to dosyć przyjazny kraj. Nie ma
                  problemu z wejściem z psem do Macdonaldsa (moj pies uwielbia hamburgery bez
                  cebulki i keczupu). W Polsce nigdy nie wpuszczaja z psem.

                  Zabralam ze soba w podroz do Niemiec paczke plastikowych rekawiczek, tekturki i
                  woreczki. Owszem, nad jeziorem Bodenskim przestrzega sie tego zakazu, trawniki
                  czyste, w kazdym kiosku mozna kupic potrzebne akcesoria. W Szwajcarii sa
                  specjalne miejsca (często ogrodzone) do wyprowadzania psów, gdzie wisza
                  odpowiednie torebki - bezplatne, jak w supermarkecie.
                  Ale w glebi NIemiec juz sie tego zakazu tak ostro nie przestrzega, widuje sie
                  psie kupy tu i owdzie ;)
                  We Wloszech tez.

                  Pewnie, ze lepiej, gdy jest czysto. Ale nie przesadzajmy...
                  Ptasie guano tez zalega w roznych miejscach. Trzeba sprzatac, to wszystko.
                  Mam jednak wyrozumienie dla starszych osob polamanych reumatyzmem, ktorym
                  trudno wdrapywac sie na ursynowskie gorki zeby sprzatnac po pupilu.
                  Pozdrawiam wszystkich psiarzy i nie-psiarzy.
                  Mania
                  • niech Re: Psy w Singapurze i nie tylko 24.08.04, 15:57
                    Po golebiach powinni sprzatac golebiarze!
                  • Gość: peter Re: Psy w Singapurze i nie tylko IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 24.08.04, 18:34
                    > Kiedys czytałam, że psom w Singapurze wycina się struny głosowe, żeby nie
                    > szczekały. Qrczę, gdzie są Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami?

                    Maniu, nie ma prawo ze by wycinac struny glosowe. ale nie wiem czy jest prawo ze
                    by nie wycinac (jak przyklad gdzies prawo nie wycinac ogona albo uszy). sa
                    grozna kary za brud (kupa i inny) na ulice. glownie prawa na temat psa moze
                    przeczytaj tutaj.

                    www.petmovers.com.sg/petcontrol.html
                    a jak ja bylem w Polce slyszalem duzo ludzi kupuja psa a pozniej puszcza psa
                    precz - do lasa albo prostu na ulice albo przywiazujie do drzewa w lasie zeby
                    pse umarl. czy prawda? u nas tak ludzi nie robie



                    > Ale w glebi NIemiec juz sie tego zakazu tak ostro nie przestrzega, widuje sie
                    > psie kupy tu i owdzie ;)
                    > We Wloszech tez.
                    nie wiem jak we Wloszech, ale w Niemiec nie widzialem czlowieka robiac psa kupe
                    na chodniku. tez nie w glebi Niemiec. tez nie widzialem w UK, tez nie w Canadze
                    czy US widzialem, dlatego ciekawy o Polske.

                    pozdrowienia
                    peter
    • waldek.usa Peter, to nie Stany. W Bostonie za taki numer 23.08.04, 20:13
      dostajesz mandat.
      Dlatego widac pelno ludzi lezacych na trawnikach, szczegolnie w lunch.
      Skad jestes?
      • Gość: peter Re: Peter, to nie Stany. W Bostonie za taki numer IP: *.sinemora.com / *.singnet.com.sg 24.08.04, 18:43
        Czesc!
        ja z Singaporzu, a ty? Boston? slyszalem ladne miasto (o historyczny budynki)
        ale nigdy jeszcze nie bylem w wschodni brzeg. bylem tylko w zachodnie -
        california i washington. i w srodke - nowe mexico.

        pozdrowienia
    • Gość: aaaaaaaaa Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 07:33
      a to ciekawe! ja akurat nie mieszkam w warszawie chociaz jestem tu codziennie i całkowicie popieram, niestety to nie jest zmora tylko warszawy.
      calkowicie popieram pomysł aby właściciele sprzątali po swoich psach, a skoro ta pani piowiedziała ze może robic kupe gdzie jej się podoba to niech robi u siebie w mieszkaniu na dywanie najlepiej to wtedy nie bedzie obcym ludziom smierdziało (przynajmniej na początku).
      • j_karolak Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow 24.08.04, 08:46
        Gość portalu: aaaaaaaaa napisał(a):

        > a skoro ta pani piowiedziała ze może robic kupe gdzie jej się podoba to niech
        > robi u sie
        > bie w mieszkaniu na dywanie najlepiej to wtedy nie bedzie obcym ludziom
        smierdz
        > iało (przynajmniej na początku).

        Tak samo niech robią kierowcy samochodów. Niech rura wydechowa prowadzi do
        kabiny kierowcy, a nie zasmradza powietrze innym ludziom!
        • kixx Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow 24.08.04, 19:09
          ale ci ,ktorzy puszczaja baki z reguly jednak sami je wdychaja
          przynajmniej na poczatku
          • sceptyk Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow 25.08.04, 00:12
            Bąki lecza astme.
            • Gość: bialostotczanin Re: WAZNE! pytani do Warszawiakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 21:42
              ale chyba nie dzialaja za dobrze na mozg sceptyka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja