kixx 25.08.04, 22:23 no coz pomimo nie najlepszych wynikow polskich sportowcow na olimpiadzie duch w narodzie nie ginie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ktośtam Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 00:20 Kiedy wreszcie ten nasz skurwiony, lewicowy bantustan ucywilizuje się i przywróci (a) karę śmierci oraz (b) kary cielesne. Tę grupkę młodych bandytów powinno si tak oćwiczyć kijami, żeby ledwo przeżyli. Za recydywę - podwojenie liczby kijów. Za ewentualnym trzecim razem - już nie przeżyją. To powinno być _rutynowe_ rozwiązanie. Króciutkie śledztwo, wyrok zaoczny, żeby było szybciej - a potem lanie. Oczywiście leczenie po wymierzeniu kary na koszt podsądnych, jeśli nie mają pieniędzy to po prostu zwolnić do domu, niech się doczołgają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycek syrenki A gdzie byla reszta pasazerow?? IP: *.sympatico.ca 26.08.04, 03:58 "Zamiast sie odwracac od zla, lepiej je zwalaczac" - L.Valla Jeden tylko facet mial odwage zeby cos gnojkom powiedziec. Ale o czym tu pisac? Smiecie roznej masci robia co chca w autobusach i tramwajach w centrum Wawy nie trzeba Brwionowa i podmiejskiego pociagu. Zawsze ten sam scenariusz i obsada: dwoch, trzech niezadowolonych z zycia gnojkow; milczaca wiekszosc(zazwyczaj 10 i wiecej pasazerow) i jedna, zazwyczaj przypadkowo upatrzona ofiara. Paradoksalne iz w demokratycznym kraju strach bardziej zawladnal przecietnym obywatelem niz bylo to za czasow komuny :(. Przybywa "szaraczkow" tulacych uszy, zamykajacych oczy i buzie. "Najwiekszym zlem, na ktore cierpi swiat, jest nie sila zlych, lecz slabosc dobrych". - L. Montesquieu Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Awantura w pociągu podmiejskim 26.08.04, 04:59 "Zły" Tyrmanda jako żywo, albo i lepiej. Akurat 50 lat mija od napisania książki, a w Warszawie niewiele się nie zmieniło. Czułby się u siebie. ________________________________________ Roody102 "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanar Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.waw.pl / *.waw.pl 26.08.04, 07:22 rozstrzelać bydlaków , takie śmiecie nie zasługuja na egzystencję . Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: Awantura w pociągu podmiejskim 26.08.04, 08:53 PKP Przewozy Regionalne - podróżuj bezpiecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLEDZTWO Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:08 NOI CIEKAWE CO Z TEGO SLEDZTWA WYJDZIE...TYLKO ZEBY ZLAPALI PRAWDZIWYCH BANDYTOW A NIE PRZYPADKOWE OSOBY I SKAZALI NA POKAZ , C OCZESTO MA MIEJSCE Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: Awantura w pociągu podmiejskim 26.08.04, 10:34 Gość portalu: SLEDZTWO napisał(a): > NOI CIEKAWE CO Z TEGO SLEDZTWA WYJDZIE...TYLKO ZEBY ZLAPALI PRAWDZIWYCH > BANDYTOW A NIE PRZYPADKOWE OSOBY I SKAZALI NA POKAZ , C OCZESTO MA MIEJSCE Pokaz ma czesto miejsce??? Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Awantura w pociągu podmiejskim 26.08.04, 11:15 Codziennie wieczorem wracam albo z pracy, albo z zajęć, albo po prostu z kina tą linią... Jakbym wczoraj wracał później, to pewnie i ja bym oberwał, bo staram się nie zamykać oczu, gdy coś się dzieje obok mnie... W Brwinowie, tak jak w całej Polsce, pełno jest takich gówniarskich bandytów, zresztą pewnie część z nich przesiaduje u mnie pod oknami i chleje, drze ryja i bluzga do późna... Ale cóż - g***o im zrobią. Policja w mojej wiosze jest praktycznie niewidoczna, straż miejska patroluje tylko w południe... A zresztą: "Badamy tę sprawę. Wytypowaliśmy wstępnie uczestników zdarzenia". Jaja jakieś, czy co? Zamiast zamknąć gnojów do pierdla i spałować, oni sobie wstępnie typują. No jasne - przecież to była niska szkodliwość czynu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jul Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.ingnn.pl 26.08.04, 11:47 Mam pytanie - zamierzam przeprowadzić sie do Brwinowa i dojeżdzać do Warszawy pociągiem. Trochę się przeraziłem tą wiadomością - czy tego rodzaju wypadki zdarzają się częstą na tej lini? Jak generalnie wyglada bezpieczeństwo w pociągach do/z Brwinowa? Dziękuję za listy od Brwinowiczów. J. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Awantura w pociągu podmiejskim 26.08.04, 12:09 Gość portalu: Jul napisał(a): > Mam pytanie - zamierzam przeprowadzić sie do Brwinowa i > dojeżdzać do Warszawy pociągiem. Trochę się przeraziłem tą > wiadomością - czy tego rodzaju wypadki zdarzają się częstą > na tej lini? Jak generalnie wyglada bezpieczeństwo w pociągach > do/z Brwinowa? > Dziękuję za listy od Brwinowiczów. > J. Wejdź na www.brwinow.com - na forum sporo dowiesz się o Brwinowie; informacje o bezpieczeństwie znajdziesz też na: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11892 (forum brwinowskie na GW). Ogólnie jeśli chodzi o pociągi: brud, smród, ciągłe spóźnianie się i (zwłaszcza po zmroku) czasami niebezpiecznie (watahy podpitych gnojków palących pety i popijających tanie żury). Generalnie w ciągu roku nie przydarzyło mi się nic groźnego, ale nie ukrywam, że nie lubię jeździć pociągami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzul Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.ingnn.pl 26.08.04, 13:55 hej, dzięki za info - trochę mnie pocieszyłeś (-: Przejrzałem trochę postów na forach, które mi poleciłeś i jestem mile zaskoczony. Pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kp Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 17:04 Cholera. Jeżdżę 6 lat dzień w dzień podmiejskimi (nie do Brwinowa w prawdzie, ale na wschód) i jeszcze nic mnie złego nie spotkało, a o różnych porach jeżdżę... Faktem jest jednak, że naszej "bezbronnej i niewinnej młodzieży" nie brakuje, ale żeby oberwać, nie trzeba od razu do pociągu wsiadać... Co do stanu sanitarnego pociągów, to ostatnio się poprawia. Sporo kibli zostało wymienionych (zmodernizowanych) i praktycznie zawsze jak wejdę, jest woda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pobożny Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.aster.pl 26.08.04, 12:03 oczywiście, że jest to niska szkodliwość społeczna czynu. Gdyby krzyczeli "pan papież, Wjtyła - Brerzniew Watykanu, już by gnili na Rakowieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Awantura w pociągu podmiejskim IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.08.04, 17:50 Głupiś lewak i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
rodzina_adamsow Skąd ta pewność ? 26.08.04, 18:22 Dlaczego w tym katolickim-talibastanie kazdego kto powie cos niedobrego o papierzu nazywa się lewakiem ? Co to ma wspólnego z lewicowoscią poglądów? Wojtyła nie jest w cale świętym tylko zwykłym zchorowanym starcem bezlitośnie wykożystywanym przez najwyższą hierarchię w KrK. Jego wyłączne zmartwienie to to żeby Polacy szli do więzienia za skrobanki, nikt nie używał prezerwatyw a jakakolwiek forma wychowania seksualnego w szkołach powina zostać skasowana! Papież w cywilizowanych krajach (bynajmniej nie lewicowych) nie jest traktowany poważnie, jedynie w Polsce jest słoneczkiem narodu i nieomylną wyrocznią. RA Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska wroce do tematu 26.08.04, 19:13 skoro w pociagu jest tak niebezpiecznie to nic dziewnego ze normalni ludzie boja sie i wola jezdzic do pracy samochodami a potem nie ma gdzie zaparkowac w W-wie. Dlaczego w pociagach podmiejskich nie ma uzbrojonych ochroniarzy???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kp Re: wroce do tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 10:20 ostatnio dość często widuję sokistów w pociągach, ale oni też nie mogą być wszędzie. Musiałby siedzieć jeden sokista w każdym - przynajmniej - wagonie takiego podmiejskiego, a nie dwóch - trzech na dwie jednostki (6 wagonów) Odpowiedz Link Zgłoś