Rozmowa o pisowni nazw

25.08.04, 22:27
specjalisci od przelewania z pustego w prozne w swoim zywiole
dlaczego moje podatki ida na takie debilizmy??
    • Gość: buhahah Re: Rozmowa o pisowni nazw IP: *.acn.pl 26.08.04, 00:13
      Ministerstwo-Spraw-Wewnętrznych-i-Administracji-zajmuje-się-teraz-tylko-nie-cierpiącymi-zwłoki-sprawami... szkoda gadać.
      • niech Re: Rozmowa o pisowni nazw 26.08.04, 00:23
        Pani ma racje - wbrew uzusowi - choc przyklad Buska Zdroju jest akurat
        wykatkiem.
        • Gość: Admiral Innymi slowy... IP: *.k.mcnet.pl 27.08.04, 20:56
          .. zgodniez nowymi zasadami bede musial pisac Warszawa - Praga - Poludnie -
          Saska - Kepa - Os. Miedzynarodowa.
          BEZ SENSU.
    • roody102 Re: Rozmowa o pisowni nazw 26.08.04, 04:55
      I mnie się zdawało, że absurdem dnia są opłaty za prakowanie dla taksówkarzy.
      A do końca newslettera jeszcze kilka linków...
      ________________________________________
      Roody102

      "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
      umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
      ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
    • j_karolak Re: Rozmowa o pisowni nazw 26.08.04, 08:52
      To wcale nie jest debilizm. Warto ujednolicić pisownię, nawet jeżeli miałoby to
      kosztować. Nie jest winą Pani profesor, że jakiś urzędnik źle zapisywał nazwę.
    • Gość: Witold Re: Rozmowa o pisowni nazw IP: 62.89.110.* 26.08.04, 16:37
      Przecież na ten temat już tyle dyskutowano (patrz porady językowe PWN, np.
      slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=Zdr%F3j&kat=18). W słownikach,
      na które się pani profesor powołuje, była dosyć jasna reguła:

      - nazwy składające się z członów równoważnych (miejscowości połączone)
      oddzielamy kreseczką (Bielsko-Biała, Czechowice-Dziedzice, Golub-Dobrzyń)
      - nazwy składające się z członu nadrzędnego i podrzędnego (czyli zestawienia
      miasto i dzielnice lub miasto i cząstka "zdrój" określająca jego uzdrowiskowy
      charakter) powinniśmy pisać bez kreski (Kraków Płaszów, Warszawa Śródmieście,
      Jastrzębie Zdrój).

      Warszawa Praga Północ to zestawienie trzech członów, z których jeden (Warszawa)
      jest nadrzędny, drugi podrzędny w stosunku do niego (Praga), a trzeci
      podrzędny, uzupełniający w stosunku do poprzedniego (Północ).

      Tę samą zasadę stosujuje się nie tylko w nazwach miejscowych:
      - człony równoważne: czerwono-czarny, wodno-lądowy
      - człony nadrzędny-podrzędny (określany i określający): lekarz pediatra,
      fizycznogeograficzny (od geografia fizyczna), wodnoprawny (od prawo wodne).

      Ciekawe, jakie jest uzasadnienie tej decyzji Rady Języka Polskiego, bo jest ona
      mocno sprzeczna z dotychczasowymi zaleceniami polonistów w tej sprawie. Na
      stronie RJP www.rjp.pl niestety nie opublikowano nic na ten temat.
      Czyżby poloniści poddali się urzędnikom niebędącym w stanie opanować reguł
      polszczyzny?

      W.P.
      (też urzędnik)
    • Gość: mw Re: Rozmowa o pisowni nazw IP: *.aster.pl 26.08.04, 20:55
      A nie lepiej napisać Praga Półnicna, Praga Południowa, albo krótko Praga,
      Grochów bo te północ, południe brzmią bardzo biurokratycznie i tak chyba
      powstały, wymyślone przez ludzi którzy nie mieli pojęcia o topografii Warszawy.
      • Gość: uvw Re: Rozmowa o pisowni nazw IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 27.08.04, 13:05
        Bo Praga Północ - to tak naprawdę Praga, a Praga Południe - z Pragą nie ma nic wspólnego. Praga Południe to potworek, dla ktorego nie mozna bylo znalezc lepszej nazwy. A w ten sposob spieprzono również nazwę obszaru nazywanego wczesniej Pragą :(
        • niech Re: Rozmowa o pisowni nazw 27.08.04, 13:07
          Bo Praga Południe - to tak naprawdę Praga, a Praga Północ - z Pragą nie ma nic
          wspólnego. Praga Północ to potworek, dla ktorego nie mozna bylo znalezc lepszej
          nazwy. A w ten sposob spieprzono również nazwę obszaru nazywanego wczesniej
          Pragą :(
          • Gość: Witold Warszawa-Praga i Warszawa-Grochów? IP: 62.89.110.* 27.08.04, 16:13
            To może przy okazji, jeśli grożą nam te potworki: Warszawa-Praga-Północ i
            Warszawa-Praga-Południe, spróbować przewalczyć w Radzie Warszawy zmianę nazwy
            tych dzielnic odpowiednio na Warszawa Praga i Warszawa Grochów.

            Niby wszyscy przyznają rację, że Praga Południe to nie całkiem Praga, ale jakoś
            nikomu to nie wpadło to do głowy. A Grochów jest nazwą jak najbardziej
            odpowiednią, powszechnie znaną, przez całą prawie dzielnicę z wyjątkiem
            krótkich kilkusetmetrowych odcinków ciągnie się ulica Grochowska. Nazwa znana i
            dobrze się kojarząca.

            A historyczna Praga, z rejonu Targowej-Wołowej, Ratuszowej i kościoła
            bernardynów (dziś kaplicy Loretańskiej) wróci po latach na swoje miejsce.

            A King Cross Praga zmienić na King Cross Gocławek lub King Cross Witolin.
            Przywróćmy Warszawie tradycyjne nazwy miejscowe!

            Witold (ten sam, geograf)
            • lubawa1 Warszawa-Grochów??? 27.08.04, 18:44
              > zmianę nazwy
              > tych dzielnic odpowiednio na Warszawa Praga i Warszawa Grochów.

              No co ty? Saska Kępa byłaby na Grochowie???

              To już lepiej nazwy zostawić tylko osiedlom (np. zgodnie z MSI) a dzielnice
              ponumerować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja