Bilet bezplatny i bezterminowy

02.09.04, 15:17
W powodzi popsutych biletow komunikacji miejskiej ZTM sie ugial i ustami
kierownika dzialu marketingu oglosil: "pasażerowie, którym trafi się wadliwy
bilet, w czasie kontroli mandatu nie zapłacą". A wiec pasazer powinien
wyposazyc sie w wadliwy bilet i poslugiwac sie nim az do zmiany wzoru/ceny
tegoz. Kioskarze powinni uruchomic sprzedaz zwroconych im wadliwych biletow
po jakiejs rozsadnej cenie: 20, 30, 50 zl?
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=46706
    • j_karolak Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 02.09.04, 15:22
      Nie są bezterminowe, tylko do czasu pierwszej kontroli - wtedy kanar je
      nadrywa - nie wiem tylko, co będzie, gdy do tego samego autobusu wsiądzie
      później druga kontrola?
      • niech Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 02.09.04, 15:25
        Pani od markietingu (taka chyba jest polska fonetyka tego slowa?) nie wspomina
        nic o nadrywaniu. Wiadomo tylko ze bilet w celu wymiany na dobry nalezy
        przyniesc lub przyslac do ZTM - a wiec mozna kanarowi zabronic celowego go
        uszkadzania, bo to mechaniczne moze uniemozliwic stwierdzenie uszkodzenia
        pochodzacego od producenta.
        PS. Nobla mi!
    • warzaw_bike_killerz Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 02.09.04, 15:22
      Wniosek jest taki, ze nowy bilet dzialajacy, koniecznie trzeba uszkodzic, tak
      by czytnik go nie widzial - do pierwszego kontrolera. Jak kontroler nie
      zabierze biletu, to dalej mozna jezdzic.

      Wiosna ZTM-u - jesien pasazerow!
      • niech Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 02.09.04, 15:27
        Bilet mozna uszkodzic zapewne silnym magnesem. Mozna sprobowac to zrobic za
        pomoca urzadzen rozmagnesowujacych zabezpieczenia towarow sklepowych.
        PS. Nobla!
    • Gość: jaa_ga Re: Bilet bezplatny i bezterminowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.04, 18:10
      Nieźle kombinujecie he he
      PS. Nobel dla wszystkich
    • z0rr0 Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 03.09.04, 01:51
      Podaj jeszcze sposób na wyniesienie zakupów ze sklepu bez płacenia - w końcu
      częściej i więcej płacimy w sklepie niż za bilety
      - tak sądzę żałosnyś - z0rr0
      • Gość: jaa_ga Pewnie we śnie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 10:56
        ...zębami zgrzytasz...
        Kłaść się spać w takim nastroju?...boszszee...
        • niech Re: Pewnie we śnie... 03.09.04, 11:09
          Jesli przedstawiciel sklepu zaproponuje jakis sposob w warszawskiej prasie -
          postaram sie wkleic odpowiedni link. Na razie radze gimnastykowac umysl -
          mozesz go ugniatac, mozesz potrzasac...
          • Gość: jaa_ga Jaa_ga odmawia...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 11:25
            ...przyjęcia przesyłki poleconej od Niech
            • niech Re: Jaa_ga odmawia...... 03.09.04, 11:27
              I slusznie bo ona nalezy do Zerro.
        • z0rr0 Re: Pewnie we śnie... 04.09.04, 00:55
          Gość portalu: jaa_ga napisał(a):

          > ...zębami zgrzytasz...
          > Kłaść się spać w takim nastroju?...boszszee...
          zgrzytam bo nie podoba mi się rechu-rechu bracha-cwaniaka co to spinacz
          wyniesie z roboty, albo w czasie godzin pracy (i tylko wtedy - bo jest taki
          cwanie oszczędny) i z komputera pracodawcy pisuje na fora różniste a do domu
          wraca na kradzionym bilecie
          • niech Re: Pewnie we śnie... 04.09.04, 10:28
            Przepraszam kolego, kretynizm odziedziczyles, dostales w prezencie czy po
            prostu ukradles?
            • z0rr0 Re: Pewnie we śnie... 05.09.04, 02:54
              niech napisała:

              > Przepraszam kolego, kretynizm odziedziczyles, dostales w prezencie czy po
              > prostu ukradles?
              Brawo. (Boli?)
              Na początek lekcja menelowatego cwaniactwa.
              Potem - kultury osobistej.
              Co będzie na deser?

          • Gość: jaa_ga Re: Pewnie we śnie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 11:44
            Widzisz...tu akurat nie masz racji.
            Ten rechu-rechu to bezlitosny logik,
            który konsekwentnie wyłapuje wszelkie nielogiczne
            nonsensy. I punktuje do bólu logicznie.
            I zawsze wygrywa przez nokaut he he.
            PS. I nie o meritum Mu chodzi :)
            • z0rr0 Re: Pewnie we śnie... 05.09.04, 03:30
              Gość portalu: jaa_ga napisał(a):

              > Widzisz...tu akurat nie masz racji.
              > Ten rechu-rechu to bezlitosny logik,
              > który konsekwentnie wyłapuje wszelkie nielogiczne
              > nonsensy. I punktuje do bólu logicznie.
              > I zawsze wygrywa przez nokaut he he.
              > PS. I nie o meritum Mu chodzi :)
              Zabawy logiczne są oki.
              Ale jeśli ktoś - dla przykładu - rechocze głównie z dowcipów o teściowej czy
              żonie, to pewnie jest nieszczęśliwym, toksycznym człowiekiem. To nie jest
              śmieszne.
              Jeśli dzieci bawią się w strzelanie - to też nie jest fajowe.
              Jeśli odwiedzam miejsca, gdzie jako dziecko jeździłem na wakacje - które śnią
              mi się po nocach - i słyszę: "ta to ma dobrze, bo pracuje w punkcie skupu
              mleka, doleje wody i zawsze przyniesie do domu śmietany" - to...
              Jeśli ktoś za przedmiot ćwiczeń logicznych wybiera - wiem, wiem, że to tylko
              żarcik - obszar cwaniactwa, z którym często jesteśmy kojarzeni przez obcych, to
              czuję się podle.
              Czy naprawdę sądzisz, że rozważania na temat kombinowania z biletami są tylko
              grą logiczną? Myślę, że wielu myślało o implementacji pomysłu - niektórzy mają
              nawet ochotę na okradanie sklepów. Laszego w tem temacie miszczu milczy i nie
              pomoże?
              Ps.
              Z jednego się wycofuję - Niechowi jednak zdarza się pisać z domu (chyba że
              specjalnie w sobotę przyszedł do pracy). Czyli Niechu zmienia się na lepsze - i
              to jest pozytywny skutek mego dopisania do wątku ;)

              • Gość: jaa_ga Re: Pewnie we śnie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.09.04, 11:12
                Nasze przepisy prawne i rozporzadzenia są tak nieprecyzyjne
                i niedopracowane, że nieraz zastanawiam się, czy to aby nie celowa robota
                "tfurców" tych koszmarków.
                Takie dziurawe przepisy są potem pretekstem do
                "tfurczej" interpretacji luk przez egzekutorów tychże.
                W tym konkretnym przypadku Niech zadziałał
                a la łatka na dziurawego Windowsa: wytknął ewidentne dziury w przepisach.
                PS. A ze co poniektórzy już zaczną kombinowac z takimi biletami,
                to też nie ulega wątpliwości. Ale te typy tak mają - skręcić, zachachmęcić...
                Na pewno nie takie są intencje Niech:)
                Ale co ja będę Ją/Jego tłumaczyć:)))
                Interpretuję tekst Niech tylko w swoim imieniu:)
              • niech Re: Pewnie we śnie... 05.09.04, 11:38
                Kolego, twoje wpisy nadal potwierdzaja ze nie wszystko jest w porzadku z twoja
                glowa. Strzepy elokwencji tego nie ukryja. Zalosne popiskiwania nad
                nieuczciwoscia innych (rozumiem ze to wlasnie ty wygrales na loterii prawo do
                rzutu kamieniem) takze. Jedno ci sie udalo - masz adekwatny login.
                PS. Co ciekawe oprocz oceniania uczciwosci innych, chcesz takze rozliczac ich z
                tego ile i skad pisza w sieci. Zapisz sie do jakis pogrobowcow ORMO - od razu
                sie lepiej poczujesz.
      • vanity_orgy Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 03.09.04, 12:07
        z0rr0 napisał:

        > Podaj jeszcze sposób na wyniesienie zakupów ze sklepu bez płacenia - w końcu
        > częściej i więcej płacimy w sklepie niż za bilety
        > - tak sądzę żałosnyś - z0rr0

        Rozwiazanie jest proste - idziesz do sklepu, wybierasz towary: uszkodzone,
        przeterminowane, a najlepiej dogadujesz sie z kierownikiem sklepu, zeby dal Ci
        te wszystkie towary, ktore chcial (lub powinien) wyrzucic do smieci.Caly wozek
        mozesz pachac przez kase nie placac ani grosza.
    • matmi Re: Bilet bezplatny i bezterminowy 04.09.04, 12:08
      ostatnio coraz czesciej trafiają sie uszkodzone bilety - za często
Inne wątki na temat:
Pełna wersja