ingeborg
22.09.14, 23:09
Znajomi polecali to poszłam. Poszłam i totalnie się wynudziłam. Żarty albo suche, albo nie dość że suche to jeszcze hermetyczne (dla znających ahtystyczny światek Warszawki). Kurczę, naprawdę spodziewałam się inteligentnego humoru a tu klops. Byliście? Widzieliście? Co sądzicie?