Gość: antonio IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 09:57 lepiej zorganizujcie "akcje wartownik", w naszym kraju takie akcje sa najskuteczniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: blam Re: Różowy jeleń na Powiślu stracił rogi IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.09.04, 11:29 Bydlo i tyle, Polska to ciekawy kraj... Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: Różowy jeleń na Powiślu stracił rogi 04.09.04, 11:39 Pani Tereska mnie wzruszyla. Zamykajac lokal patrzy na jelenie. Z drugiej strony nie dziwie sie - widok jej klienteli musial sie jej chyba juz znudzic. PS. Ale opisany wypadek to powod do dumy. Po pierwsze jelenia uszkodzono dopiero po jakims czasie od postawienia. Po drugie uszkodzono tylko jednego. Po trzecie tylko uszkodzono a nie ukradziono w calosci. Moja wiara w czlowieka znacznie sie wzmocnila. PS2. Obok na Dobrej jest skup zlomu. Jakbyscie zobaczyli jakie elementy miejskiego wystroju tam sie sprzedaje to byscie sie nie zdziwili gdyby zniknely i jelenie, i pani Tereska i caly tunel. I Wisla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Różowy jeleń na Powiślu stracił rogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 12:45 Ochroniarze widzieli i co? Mogli powiadomic chociaz straz miejska. Ale co tam. To nie ich teren. Pewno nawet gdyby na ich oczach mordowano tam czlowieka, to tez by tylko patrzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Te jelenie to szajs po prostu! Po cholerę to?! IP: *.warszawa.tktelekom.pl 04.09.04, 18:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa_ga Re: Różowy jeleń na Powiślu stracił rogi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.09.04, 11:46 W przyrodzie nic nie ginie... jeden stracił, drugiemu przez noc urosły. Rogaczy ci u nas dostatek he he Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Różowy jeleń na Powiślu stracił rogi 05.09.04, 11:51 Jednym słowem złodziejem jest kobieta. Ukradła jeleniowi by przyprawić mężowi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa_ga Re: Różowy jeleń na Powiślu stracił rogi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.09.04, 12:07 Kobieta na pewno. Ale nie zadradzająca żona, tylko jej przyjaciółka. Przyjaciółki z reguły są najbardziej godne zaufania he he Chcesz, żeby mąż się dowiedział - powiedz wszystko przyjaciółce. Ona już się o to postara. A i pocieszy rogacza he he.... Odpowiedz Link Zgłoś