Refleksje o porządkach

14.10.14, 08:58
Nigdy sie nie zastanawiałem zbytnio nad tym, dlaczego gdy wchodzę do swojej klatki (windy) w 15 to często zbiera mi się na wymioty. Myslałem, ze tak musi być, życie płynie, brudzą lokatorzy i ich zwierzęta, czasami się coś rozleje itp. Ale ostanio kilka razy odwiedziłem znajomych w części B i się zdziwiłem. Tam zawsze pachnie i jest jakoś czyściej. I tu tytułowa refleksja - czy klatki w 15 są sprzątane innymi srodkami niż w 15B ?, czy w jednej części mieszkają brudasy, a w drugiej czyscioszki?, czy po prostu gospodarz się opieprza, a administrator nie reaguje? Jak myślicie? Piszcie.
Pełna wersja