Gość: Krasny IP: 195.117.4.* 08.04.02, 10:16 Ludzie! To nie jest zadna fałszywka. Naprawdę potrzebna jest pomoc! Rusza już akcja medialna: dzisiejsza odładka Super Expressu. Krasny krasnyj@go2.pl www.jk.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sloggi Re: KACZMARSKI!!!! 08.04.02, 10:18 Podobno pan Kaczmarski ma nowotwór przełyku, potrzebna jest operaja za 100 tys PLN. Wiecej na ten temat: www.se.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: KACZMARSKI!!!! 08.04.02, 10:19 Nie liczcie nawet na 1 grosz od tassmana:) tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warschau Re: KACZMARSKI!!!! IP: *.matrix.pl 08.04.02, 10:23 Gość portalu: Krasny napisał(a): > Ludzie! To nie jest zadna fałszywka. Naprawdę potrzebna jest pomoc! Rusza już > akcja medialna: dzisiejsza odładka Super Expressu. Nie lubię Kaczmarskiego choćby za to, ze uważa się za takiego barda ruchów wolnościowych w Polsce. A w rzeczywistości jak tylko coś się zaczęło dziać nawiał na Zachód. Ale życzę mu powrotu do zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: KACZMARSKI!!!! 08.04.02, 10:35 Gość portalu: Warschau napisał(a): > Gość portalu: Krasny napisał(a): > > > Ludzie! To nie jest zadna fałszywka. Naprawdę potrzebna jest pomoc! Rusza > już > > akcja medialna: dzisiejsza odładka Super Expressu. > > Nie lubię Kaczmarskiego choćby za to, ze uważa się za takiego barda ruchów > wolnościowych w Polsce. A w rzeczywistości jak tylko coś się zaczęło dziać nawi > ał > na Zachód. > Ale życzę mu powrotu do zdrowia... **************** Niechby na Zachód. Dał długą do Australii (to blisko Tasmanii ;)), ale dał dyla z pieśnią na ustach.....I tam w kraju kangurów 'walczył ostro' z komuną.... Patriota urodzony na kamieniu. tfu! tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Oj Panowie, Panowie... IP: *.braun.de 08.04.02, 11:45 Oj Panowie, Panowie Możecie Kaczmarskiego nie lubić, ale nie przekręcajcie faktów. 1) Za barda ruchów niepodległościowych Kaczmarski się moim zdaniem nie uważa i częstą z tą "etykietką" walczył, także w piosenkach. Nawet wymowa słynnych "Murów" została przeinaczona i wnoszę, że także żaden z Was dwóch nie dosłuchał ostatniej (chyba decydującej o myśli zawartej w utworze) zwrotki. Faktem jest, że za takiego barda ruchów niepodległościowych uważano jego, ale ciężko robić z tego zarzut samemu Kaczmarskiemu. 2) Kaczmarski był na Zachodzie, gdy wprowadzono stan wojenny tak więc nie tyle nawiał co nie wrócił. Zresztą słowa Warschau'a o jego nawianiu jakbym już czytał w Trybunie Ludu w latach 80-tych. Robienie zarzutu z faktu emigracji jest w Polsce nieco oryginalne - musielibyście znielubić Mickiewicza, Słowackiego, Norwida, Mrożka, Gombrowicza (nawiał tym swoim transatlantykiem i to do Ameryki Południowej, nie?) i naprawdę setki innych. A może już ich nie lubicie? Jeśli tak to przepraszam. Gość portalu: Warschau napisał(a): > Nie lubię Kaczmarskiego choćby za to, ze uważa się za takiego barda ruchów > wolnościowych w Polsce. A w rzeczywistości jak tylko coś się zaczęło dziać > nawiał na Zachód. > Ale życzę mu powrotu do zdrowia... tassman napisał(a): > Niechby na Zachód. Dał długą do Australii (to blisko Tasmanii ;)), ale dał dyla > z pieśnią na ustach.....I tam w kraju kangurów 'walczył ostro' z komuną.... > Patriota urodzony na kamieniu. > tfu! > tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warschau Re: Oj Panowie, Panowie... IP: *.matrix.pl 08.04.02, 11:55 Zwyczajnie nie przepadam za Kaczmarskim jako człowiekiem. Nie przepadam również za jego twórczością. Uważam, ze swoją działalnością nie zrobił nic konstruktywnego. I mam chyba prawo do takiego zdania. Mimo tego życze mu jak człowiek człowiekowi powrotu do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Oj Panowie, Panowie... IP: *.braun.de 08.04.02, 12:07 Gość portalu: Warschau napisał(a): > Zwyczajnie nie przepadam za Kaczmarskim jako człowiekiem. Nie przepadam również > za jego twórczością. Uważam, ze swoją działalnością nie zrobił nic > konstruktywnego. I mam chyba prawo do takiego zdania. Oczywiście nie śmiałbym podważać Twojego prawa do nielubienia kogokolwiek i uważania, że nie zrobił nic konstruktywnego. Napisałeś jednak poprzednio także co innego: 1) Że uważa się za barda ruchu niepodległościowego 2) Że "nawiał" na Zachód jak tylko coś się zaczęło dziać Pierwsze stwierdzenie jest moim zdaniem nieprawdziwe, a drugie - w kontekście naszej historii - absurdalne. Ale cóż, obaj życzymy mu powrotu do zdrowia (i ja także wolałbym, żeby jeszcze mógł śpiewać). Odpowiedz Link Zgłoś
tassman kaczmarski out 2 08.04.02, 12:38 Gość portalu: Raffix napisał(a): > Gość portalu: Warschau napisał(a): > > Zwyczajnie nie przepadam za Kaczmarskim jako człowiekiem. Nie przepadam ró > wnież > > za jego twórczością. Uważam, ze swoją działalnością nie zrobił nic > > konstruktywnego. I mam chyba prawo do takiego zdania. > > Oczywiście nie śmiałbym podważać Twojego prawa do nielubienia kogokolwiek i > uważania, że nie zrobił nic konstruktywnego. Napisałeś jednak poprzednio także > co > innego: > 1) Że uważa się za barda ruchu niepodległościowego > 2) Że "nawiał" na Zachód jak tylko coś się zaczęło dziać > Pierwsze stwierdzenie jest moim zdaniem nieprawdziwe, a drugie - w kontekście > naszej historii - absurdalne. > Ale cóż, obaj życzymy mu powrotu do zdrowia (i ja także wolałbym, żeby jeszcze > mógł śpiewać). ****************** ....ja wolałbym zeby juz nie spiewał. Już wiele dokonal swoim 'beczeniem' przy gitarze. Wystarczy. Pora starac sie o uprawnienia kombatanta....przeciez mu sie należą.......tam w Australii 'ostro' dymił "precz z komuną";)) tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Kaczmarski out !! 08.04.02, 12:35 Gość portalu: Raffix napisał(a): > Możecie Kaczmarskiego nie lubić, ale nie przekręcajcie faktów. > > 1) Za barda ruchów niepodległościowych Kaczmarski się moim zdaniem nie uważa i > częstą z tą "etykietką" walczył, także w piosenkach. Nawet wymowa > słynnych "Murów" została przeinaczona i wnoszę, że także żaden z Was dwóch nie > dosłuchał ostatniej (chyba decydującej o myśli zawartej w utworze) zwrotki. > Faktem jest, że za takiego barda ruchów niepodległościowych uważano jego, ale > ciężko robić z tego zarzut samemu Kaczmarskiemu. > > 2) Kaczmarski był na Zachodzie, gdy wprowadzono stan wojenny tak więc nie tyle > nawiał co nie wrócił. Zresztą słowa Warschau'a o jego nawianiu jakbym już czyta > ł > w Trybunie Ludu w latach 80-tych. Robienie zarzutu z faktu emigracji jest w > Polsce nieco oryginalne - musielibyście znielubić Mickiewicza, Słowackiego, > Norwida, Mrożka, Gombrowicza (nawiał tym swoim transatlantykiem i to do Ameryki > > Południowej, nie?) i naprawdę setki innych. A może już ich nie lubicie? Jeśli t > ak > to przepraszam. *********************************** Rafix, Nie lubię Kaczmarskiego, bo to nadęty bufon (tak jak jego piosenki). Taki był zawsze. Moje sympatie do niego juz więc znasz. A co robił Kaczmarski na Zachodzie przed stanem wojennym - komuna dała mu przyzwolenia na tour po Australii? Ciekawe jak dostał paszport? Chyba nie powiedział w KW, że jedzie poskakac z kangurami.... Tia wielu było juz takich "walczących inaczej" w Polsce. Rafix nie porównuj takich tuzów i perełek jak Słowackiego, Mickiewicza czy Norwida z taka miernotą jaką jest Kaczmarski. To tak jakbys porównywał piłkarzy Realu Madryt z chłopaczynami z II polskiej ligi z Lukullusa Świt Nowy Dwór Mazowiecki..... Cała jego spocona twórczośc nie sięga do pięt choćby "Sonetom Krymskim".... Niech spada do Australii - tam mu było ponoc tak dobrze... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Ostatni raz co do faktów (może przedostatni :-)) IP: *.braun.de 08.04.02, 12:49 Jeszcze raz małe info co do faktów tassman napisał(a): > A co robił Kaczmarski na Zachodzie przed stanem wojennym - komuna dała mu > przyzwolenia na tour po Australii? Ciekawe jak dostał paszport? Chyba nie > powiedział w KW, że jedzie poskakac z kangurami.... Tassmanie - przed stanem wojennym był (może słyszałeś) okres pierwszej Solidarności i wyjazdy były przez jakiś czas trochę łatwiejsze. A Kaczmarski (ZNOWU FAKTY) wcale nie pojechał na tour po Australii tylko po Europie Zachodniej (bodajże stan wojenny zastał go we Francji ale nie pamiętam). Żart z kangurami zatem błyskotliwy ale nietrafiony. Co do porównania z innymi emigrantami - nie porównywałem twórczości (niech ocenią to inni) ale Twoje robienie zarzutu z faktu wyemigrowania, którego używała także Trybuna Ludu. Także Gałczyński pisał (oczywiście nie o Kaczmarskim :-)) na zamówienie: "A ty jesteś dezerter, a ty jesteś zdrajca" (zgadnij o kim :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: Ostatni raz co do faktów (może przedostatni :-)) 08.04.02, 12:54 Rafix, Jak można dezertera (Kaczmarski lata 80)traktować honorami należnymi generałowi (Kaczmarski obecnie starajacy sie o pagony "walczacego")? Trzeba nie miec honoru za grosz, żeby tak postepować... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Tassmanie, Tyżeś to? IP: *.braun.de 08.04.02, 13:08 tassman napisał(a): > Rafix, > Jak można dezertera (Kaczmarski lata 80)traktować honorami należnymi generałowi > (Kaczmarski obecnie starajacy sie o pagony "walczacego")? > Trzeba nie miec honoru za grosz, żeby tak postepować... Tassmanie, a cóż to za metoda polemiki? Czy to na pewno Ty? 1) Czy naprawdę uważasz, że emigracja=dezercja, czy klasyfikujesz tak tylko emigrację tych, których nie lubisz? 2) Kiedy Kaczmarski starał się o pagony "walczącego"? (dyskusja przez zmyślanie faktów to naprawdę żenada) Ech, co ja tu będę nerwy zdzierał... próbowałem przedstawić fakty abstrahując od oceny twórczości J.K., ale czuję się bezsilny. Jak Ty w każdym wątku generujesz po 2 zmyślenia a - kiedy je prostuję - to zmyślasz następne, to ja jestem bezradny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Rafixxie na manowcach?? 08.04.02, 13:34 Gość portalu: Raffix napisał(a): > tassman napisał(a): > > Rafix, > > Jak można dezertera (Kaczmarski lata 80)traktować honorami należnymi gener > ałowi > > (Kaczmarski obecnie starajacy sie o pagony "walczacego")? > > Trzeba nie miec honoru za grosz, żeby tak postepować... > > Tassmanie, a cóż to za metoda polemiki? Czy to na pewno Ty? > 1) Czy naprawdę uważasz, że emigracja=dezercja, czy klasyfikujesz tak tylko > emigrację tych, których nie lubisz? > 2) Kiedy Kaczmarski starał się o pagony "walczącego"? (dyskusja przez zmyślanie > > faktów to naprawdę żenada) > > Ech, co ja tu będę nerwy zdzierał... próbowałem przedstawić fakty abstrahując o > d > oceny twórczości J.K., ale czuję się bezsilny. Jak Ty w każdym wątku generujesz > > po 2 zmyślenia a - kiedy je prostuję - to zmyślasz następne, to ja jestem > bezradny. > > Pozdrawiam ***************** Rafix, czyli dałeś wodzic sie za nos i zostałes wyprowadzony na manowce?;)))) tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: KACZMARSKI/GINTROWSKI/LAPINSKI 08.04.02, 10:30 Pamietajmy o wszystkich> Ps a J.K. zdrowia i :--)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: KACZMARSKI!!!! IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 08.04.02, 10:31 Jak przeczytałam potrzebne jest 100 tys.zł,co nie jest dużo.Ciekawe ile Jego płyt sprzedano w Polsce.Jeśli każdy kto kupił płytę da 1 zł,albo więcej,to nie będzie kłopotu z uzbieraniem.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: KACZMARSKI!!!! IP: 62.233.175.* 08.04.02, 12:25 Kilka pytan: 1) czy Kaczmarski nie ma 100 tys. zl. 2) czy jest ubezpieczony w Polsce czy w Australii 3) gdzie ma sie odbyc operacja 4) dlaczego i komu ma za nia placic Szczerze mowiac nie mam 100 tys. zl do rozdania, ale chetnie dziele sie drobnymi kwotami z potrzebujacymi. Wplacam od czasu do czasu kase na powodzian, hospicja, kalekie dzieci, domy opieki itp. Robie to zawsze tam gdzie podobne jak powyzsze pytania nie cisna mi sie na usta. Tak wiec proszacy w imieniu JK musi sie liczyc z tym, ze takie pytania padna i wolalbym, zeby z gory udzielil na nie odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Do Goscia. IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 08.04.02, 12:39 Podpisuję się,też proszę o dalsze wyjaśnienia i mam nadzieję,że to wszystko prawda.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tassman out 3 08.04.02, 12:43 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Kilka pytan: > 1) czy Kaczmarski nie ma 100 tys. zl. > 2) czy jest ubezpieczony w Polsce czy w Australii > 3) gdzie ma sie odbyc operacja > 4) dlaczego i komu ma za nia placic > Szczerze mowiac nie mam 100 tys. zl do rozdania, ale chetnie dziele sie > drobnymi kwotami z potrzebujacymi. Wplacam od czasu do czasu kase na powodzian, > > hospicja, kalekie dzieci, domy opieki itp. Robie to zawsze tam gdzie podobne > jak powyzsze pytania nie cisna mi sie na usta. Tak wiec proszacy w imieniu JK > musi sie liczyc z tym, ze takie pytania padna i wolalbym, zeby z gory udzielil > na nie odpowiedzi. ********************** Gośc, A co to za dociekliwe pytania? Nie wnikaj proszę !! Pan kaczmarski walczyłw w Australii za wolna Polskę. Podczas gdy on wygrzewał dupę na plażach Sydney, podrywał Aborygenki na to swoje beczenie gitarowe - Ty stałaś z kartką w ręku w kolejce po kość do sklepu "Społem". Tak wiec widzisz, że to on miał gorzej, był pokrzywdzony przez komune i to jemu sie NALEŻY !!!! Dawaj więc swoja forsę nie pytaj i nie myśl !!!! To chodzi przecież o głos naszego "narodowego barda" a nie o jakieś błahostki. tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucwa Rak przełyku... to już człowieku IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.04.02, 13:52 niestety to smutna prawda, mój wujek to złapał i cięli mu po kawałku, wstawiali rurkę, a i tak w miejscu zetkniecia z teoretycznie zdrową tkanka znowy tworzyły się komórki rakotwórcze... Rak przełyku jest niestety nieuleczalny!!!! Wujo męczył się z tym kilka lat... Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: Rak przełyku... to już człowieku 08.04.02, 14:09 Gość portalu: Gucwa napisał(a): > niestety to smutna prawda, mój wujek to złapał i cięli mu po kawałku, wstawiali > > rurkę, a i tak w miejscu zetkniecia z teoretycznie zdrową tkanka znowy tworzyły > > się komórki rakotwórcze... > Rak przełyku jest niestety nieuleczalny!!!! Wujo męczył się z tym kilka lat... ****************** Gucwa, Skad tyle przejecia i troski u ciebie zajadłego antysemity i poplecznika arabskich terrorystów-kamikadze? Nie wierzę ci..... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucwa Re: Rak przełyku... to już człowieku IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.04.02, 14:45 to że żydów nie cierpię (za arabusami też nie przepadam)nie znaczy że jestem wrażliwą i delikatną osóbką.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brasetka Re: Rak przełyku... to już człowieku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.04.02, 10:28 Gość portalu: Gucwa napisał(a): > to że żydów nie cierpię (za arabusami też nie przepadam)nie znaczy że jestem > wrażliwą i delikatną osóbką.... To jak najbardziej potwierdza, że nie jesteś osobą wrażliwą i delikatną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Rak przełyku... to już człowieku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 14:48 Slusznie, od kiedy to antysemita moze: a) miec wujka b) miec wujka z rakiem c) miec wspolczucie dla wujka z rakiem. natomiast kazdy zwalczajacy na tym forum arabskich kamikadze ma prawo do: a) posiadania wujka b) posiadania wujka z rakiem c) posiadania wspolczucie dla wujka z rakiem. Poniewaz nie ujawnilem jeszcze swoich pogladow w kwestii kamikadze, sadze ze mam prawo (na razie) do: a) posiadania wspolczucie dla wujka antysemity z rakiem. b) posiadania wspolczucie dla autora powyzszego ataku na antysemite z wujkiem z rakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_sztrosmajer Re: Niech mu zydowscy bracia pomoga!!! 08.04.02, 16:00 Gość portalu: Krasny napisał(a): > Ludzie! To nie jest zadna fałszywka. Naprawdę potrzebna jest pomoc! Rusza już > akcja medialna: dzisiejsza odładka Super Expressu. > > Krasny > > krasnyj@go2.pl > > www.jk.prv.pl Dzisiaj o godz. 14.00 w TVP1 byl program zatytulowany "Dzieci innego Boga - judaizm". Pokazano w nim jaki to Polak z pana Kaczmarskiego. Skoro identyfikuje sie z zydami, wielbi ich kulture, kultywuje ich tradycje, to niech i oni mu pomoga. Dlaczego skomle o pomoc do Polakow? Chyba na biednego nie trafilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Niech mu zydowscy bracia pomoga!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 17:03 Oto i rozwiazanie wszystkich problemow. Stworca ukaral Zydow i gojow rakiem krtani. W zasadzie wizyta u lekarza bedzie strata czasu moja i jego - wyrok zostal wydany na nas wszystkich. Niestety zanim ja i wy umrzemy, pozbawieni glosu, bedziemy coraz aktywniej wypisywac na tym forum posty, coraz dobitniej swiadczace o tym, ze nasz przyjaciel rak zamiast zgodnie z prawem grawitacji przesuwac sie ku dolowi, kieruje sie ku gorze naszych organizmow. Co zreszta w przypadku raka jest jak najbardzie zrozumiale - jesli wiecie co mam na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Niech mu zydowscy bracia pomoga!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 17:57 Choc nikt nie pojawil sie na tym watku przez 5 dni, ja to robie, bo troszeczke zdenerwowalo mnie powtarzenie tego apelu nie tylko na tym forum, ale takze w prasie i telewizji. Ilosc miejsca i czasu przeznaczona na powtarzanie apelu o zbiorke 100 tys. zl jest spora a jej wartosc jest wymierna - zamieniona na reklamy daje miliony nowych zlotych. Coraz mniej rozumiem - moze potrzebne jest nie sto tysiecy, ale sto tysiecy milionow? Moze Kaczmarski nie ma stu tysiecy, a ludzie ktorzy umiescili te ogloszenia tez ich nie maja? Moze nie maja ich wydawcy jego ksiazek, producenci filmow z jego muzyka? Moze nie maja ich autorzy niedawno wyemitownego filmu dokumentalnego z jego udzialem? Zapytalem sie moich znajomych - kiedy ostatnio spotkaliscie sie z prosba osoby podejrzewanej o brak kontaktu z bieda, bedacej tzw. osoba "medialna", o pomoc finansowa na niewielka skale - odpowiedz brzmiala: nigdy. Tak wiec apeluje do osob umieszczajacych tu prosby o kase dla JK - albo wiecej szczegolow, albo idzcie na piwo - JK stawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc2001 Re: Niech mu zydowscy bracia pomoga!!! IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 13.04.02, 17:59 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Choc nikt nie pojawil sie na tym watku przez 5 dni, ja to robie, bo troszeczke > zdenerwowalo mnie powtarzenie tego apelu nie tylko na tym forum, ale takze w > prasie i telewizji. Ilosc miejsca i czasu przeznaczona na powtarzanie apelu o > zbiorke 100 tys. zl jest spora a jej wartosc jest wymierna - zamieniona na > reklamy daje miliony nowych zlotych. Coraz mniej rozumiem - moze potrzebne jest > > nie sto tysiecy, ale sto tysiecy milionow? Moze Kaczmarski nie ma stu tysiecy, > a ludzie ktorzy umiescili te ogloszenia tez ich nie maja? Moze nie maja ich > wydawcy jego ksiazek, producenci filmow z jego muzyka? Moze nie maja ich > autorzy niedawno wyemitownego filmu dokumentalnego z jego udzialem? Zapytalem > sie moich znajomych - kiedy ostatnio spotkaliscie sie z prosba osoby > podejrzewanej o brak kontaktu z bieda, bedacej tzw. osoba "medialna", o pomoc > finansowa na niewielka skale - odpowiedz brzmiala: nigdy. Tak wiec apeluje do > osob umieszczajacych tu prosby o kase dla JK - albo wiecej szczegolow, albo > idzcie na piwo - JK stawia. brutalnie to zabrzmiało, ale się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Przykro się robi... 13.04.02, 18:30 Przykro się robi. Myślę, że nasz Kaczmarski nie jest gorszy od Władimira Wysockiego. Kiedyś, w latach '80 codziennie słuchałem jego songów na falach RWE. Wtedy wyrażał nasz bunt, którego nie mogliśmy wyrazić będąc w kraju. Jego songi - obrazy uważam za przykład doskonałej polszczyzny, później już nikt tak o malarstwie nie pisał, a co dopiero śpiewał. Może się mylę, jestem profanem - inżynierem budownictwa, nie polonistą lub muzykologiem. Wiem, że Kaczmarski nie mógłby grać w tercecie gitarowym Albert - Strobel - Kaczmarski, ale to chyba nie o to chodzi. Teraz jest mi zwyczajnie przykro za RWE, stację której słuchałem codziennie. Gdy było im potrzeba - korzystali z twórczościń Kaczmarskiego, ile chcieli. Wątpię, by mu płacili za to, bo gdyby płacili, to miałby dziś pieniądze na operację. Teraz zapomnieli o "swoim" bardzie (nawet, jeżeli on sam nie zawsze uważał się za "ich" barda). A może właśnie mszcza się na nim za to, że śmiał się nie podporządkować im całkowicie? Panie Nowak-Jeziorański, jeżeli czytuje Pan to Forum (w co wątpię) - to proszę o słówko wyjaśnienia. Podobnie wstyd mi za naszą b. demokratyczną opozycję, która dziś obrasta tłuszczem na ciepłych synekurkach. A ja - coż. Coś tam wpłacę, kupię płyty Kaczmarskego dla siebie i na prezenty - mam nadzieję, że mu wydawca tantiemę wypłaci... I życzę mu zdrowia! Chaladia Bolandi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Przykro się robi... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 21:01 Drogi Chaladia, nie pisalem nic o jakosci piosenek Kaczmarskiego ani o jego solidarniosciowej przeszlosci. Pisalem tak, jakbym urodzil sie w 1989 roku. Moje pyatnia dotyczyly wylacznie pieniedzy na jego operacje i sposobu ich zdobycia. Prosilem zalozyciela watku o wyjasnienia i ich nie otrzymalem. Otrzymalem natomiast - w prasie i TV - nastepne prosby. Jesli Kaczmarski jest w tak zlej sytuaacji, ze WSZYSCY jego znajomi go olali (coz by to musial byc za szczery do bolu czlowiek), to taka informacja tez by mi sie przydala. Niestety, nikt nic nie napisal, i dzisiaj moge napisac - moze czlowiek jest chory, ale ktos chce nas naciagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Przykro się robi... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 21:19 Gość portalu: Gosc napisał(a): (...) > WSZYSCY jego znajomi go olali (coz by to musial byc za szczery do bolu > czlowiek), to taka informacja tez by mi sie przydala. Niestety, nikt nic nie > napisal, i dzisiaj moge napisac - moze czlowiek jest chory, ale ktos chce nas > naciagnac. (...) Oj, szczery to Jacek Kaczmarski potrafi być, to akurat Gościu prawda. Już na początku lat 90-tych wskazywał na pychę i butę dawnej solidarnościowej opozycji, która przejęła władzę (np. "Portret zbiorowy w zabytkowym wnętrzu"). W książkach z poprzedniej dekady również bywał szczery do bólu wobec środowisk, w których się obracał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Przykro się robi... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 22:32 Wiem, ze byl szczery. Ale jesli jego szczerosc pozbawila go wszystkich znajomych (poza organizatorami zbiorki pieniedzy), to nie prosilbym o pomoc, tylko o szybkie zejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Re: KACZMARSKI!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 12:26 Lubie piosenki Kaczmarskiego, choc wole Gintrowskiego, bo nie bral sie za to na czym sie nie zna, tzn. poezje, tylko spiewal teksty lepszych poetow od Kaczmarskiego. Dziwi mnie jednak zbiorka na operacje Kaczmarskiego. Czyzby nie byl ubezpieczony? Jesli nie byl to jego sprawa - sam przeciez walczyl o wolnosc i odpowiedzialnosc za swoje czyny. Czy jego ubezpieczenie nie moze mu tego sfinansowac? W takim razie bardziej przejmuje mnie los tysiecy innych bezimiennych chorych, ktorzy nie sa tak znani, zeby Unia Wolnosci zrobila zbiorke na ich rzecz i byc moze nie walczyli o taki system gospodarczy z taka opieka zdrowotna. Odpowiedz Link Zgłoś