lokator2008
05.12.14, 00:21
Witam sąsiadów, jak w tytule... skradli mi rower, biało niebieskiego trekkingowego kellysa z fotelikiem dla dziecka. Może ktoś widział sprawcę o godzinie 10.44 wychodził przez furtkę przy biurowcu. Kamery wszystko zarejestrowały... Super. Tylko co z tego jak nic na nich nie widać. Rower był spięty z małym rowerkiem. Ukradł go centralnie z pod drzwi. Wjechał legalnie na górę windą. Na osiedle śrubokrętem podważył rygiel. Złodziej był w czapce, kurtka ciemna, pod pachami biała. Czy od takich zdarzeń jesteśmy ubezpieczeni? Dziękuję za odpowiedź.
Zniesmaczony lokator2008