żulostwo

21.12.14, 14:30
Czy Wy na codzien w Waszej dzielnicy macie z nimi do czynienia? Bo ja mieszkajac na bemowie spotykam ich duzo tzw.żuli i meneli...Zaczepiaja Was, zrobili komus cos? Bo ja mieszkajac przy ratuszu spotykan codziennie, dzis np.pewna żulica na przejsciu dla pieszych zrobila rozkrok i zaczela sikac w ubraniu! A obok dzieci staly i patrzyly na to, zenada...czy ich ilosc bedzie sie zwiekszac? Mieszkajac na Kabatach nigdy czegos takiego nie widzialem...
Pełna wersja