Zapowiedzi w metrze - polskie dziadostwo

22.01.15, 14:31
"Następna stacja - Centrum" - starannie dobrany lektor, po ogólnonarodowej dyskusji, wybrany w plebiscycie Wyborczej.
A po chwili:
"PRO-SZĘ WY-SIĄŚĆ NA LEWO" - gdaczący głos syntezatora mowy.

To tak jakbyś poszedł do restauracji i na pierwsze danie podali ci pieczonego orła w truflach na srebrnym talerzu a na drugie rozjebane najtańsze parówki na styropianie.

Nie mówiąc już o tym że... czy naprawdę nie można było zatrudnić nativa do wypowiedzenia jednego zdania po angielsku?
    • horpyna4 Re: Zapowiedzi w metrze - polskie dziadostwo 22.01.15, 15:18
      A przynajmniej podawali właściwe stacje? Bo nie zawsze tak jest, w autobusach również. Czasem bywa przesunięcie o jeden - dwa przystanki. Raz też trafiło mi się wysłuchiwanie nazw stacji w odwrotnej kolejności.

    • 1-buc Re: Zapowiedzi w metrze - polskie dziadostwo 22.01.15, 16:36
      Myślę, ze powinieneś napisać ten post drugi raz. Po angielsku.
Pełna wersja