kinlej
22.01.15, 14:31
"Następna stacja - Centrum" - starannie dobrany lektor, po ogólnonarodowej dyskusji, wybrany w plebiscycie Wyborczej.
A po chwili:
"PRO-SZĘ WY-SIĄŚĆ NA LEWO" - gdaczący głos syntezatora mowy.
To tak jakbyś poszedł do restauracji i na pierwsze danie podali ci pieczonego orła w truflach na srebrnym talerzu a na drugie rozjebane najtańsze parówki na styropianie.
Nie mówiąc już o tym że... czy naprawdę nie można było zatrudnić nativa do wypowiedzenia jednego zdania po angielsku?