Pozar mostu

14.02.15, 21:54
Strażacy nie mają odpowiedniej łodzi żeby prowadzić akcję na rzece, to istny HORROR, kto jest za to odpowiedzialny?
Policja nie kieruje kierowców innymi drogami, ludzie stoją w korkach, bez informacji.
Przecież to jakaś paranoja
    • sibeliuss Re: Pozar mostu 15.02.15, 18:57
      Zobaczymy jutro ilu uzależnionych od samochodu wybierze stanie w korku od komunikacji miejskiej.
      • taj_pan Re: Pozar mostu 15.02.15, 20:53
        Przy tej cenie biletów lepiej chodzić pieszo. Wracamy do średniowiecza :(
        • sibeliuss Re: Pozar mostu 15.02.15, 21:24
          taj_pan napisał:

          > Przy tej cenie biletów lepiej chodzić pieszo. Wracamy do średniowiecza :(

          Nie, to parkowanie jest zbyt tanie.
          • taj_pan Re: Pozar mostu 15.02.15, 21:37
            Parkowanie płatne to już zupełna paranoja, płacić za parkowanie, którego nikt nie pilnuje, ale pilnują, żeby wszyscy płacili - ewenement, albo horror
            • sibeliuss Re: Pozar mostu 16.02.15, 10:28
              Chyba zartujesz, parkowanie powinno być tak drogie, aby nie opłacało się wjeżdżać do Centrum.
              • taj_pan Re: Pozar mostu 16.02.15, 13:58
                Fajnie, a co z tymi, którzy mieszkają w centrum? i muszą za wszystko płacić drożej niż na Manhattanie :(
                A poza tym tematem był pożar mostu a nie problemy komunikacyjne.
                • sibeliuss Re: Pozar mostu 16.02.15, 14:30
                  Pożar ugaszono, zatem koniec tematu tak?
                  (most służy do komunikacji, zatem o tym piszemy)
      • taj_pan Re: Pozar mostu 15.02.15, 20:55
        W 1975 roku pożar gasili aż 10 godzin, no bo wtedy była zacofana komuna. Teraz tylko 12 godzin bo jest postęp i demokracja :) :) :)
        • mjunhy Re: Pozar mostu 16.02.15, 08:05
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17413330.html
        • jhbsk Re: Pozar mostu 16.02.15, 09:52
          Wtedy palił się kawałeczek mostu, teraz cały kawał.
      • jhbsk Re: Pozar mostu 16.02.15, 10:00
        Niestety, autobusy i tramwaje jeżdżą tak nabite, że jeśli ludzie przesiedliby się z samochodów, to duża część nie zmieściłaby się. Poza tym koszty biletów często są znacząco większe od kosztów dojazdu własnym autem. Konkretny przykład - znajomi dojeżdżają z okolic Grodziska. Bilet na pociąg plus karta miejska na dwie osoby 660 zł miesięcznie. Dojazd do stacji w Grodzisku też parę złotych kosztuje. Samochód mają na gaz. Wychodzi im 80 - 90 zł tygodniowo. Czas podróży połowę krótszy niż komunikacją zbiorową.
Pełna wersja