Samolot lądował awaryjnie na Tarchominie

IP: *.nemu.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 08:45
Z "dwiema osobami", nie dwoma.
    • Gość: Funky Jak widac magnetyzm Tarchomina ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:58
      ... przyciaga nie tylko swiezych jak kapusta warszawiakow z okolic Lubartowa i
      Siedlec, ale rowniez samoloty z pod Modlina.
    • Gość: wir Re: Samolot lądował awaryjnie na Tarchominie IP: *.acn.pl 13.09.04, 18:47
      No i cóż wielkiego! Tyle wypadków samochodowych jest codziennie, a pismaki o tym
      nie piszą. Najlepszy dowód, że poszukują jedynie taniej sensacji. Inaczej nie
      opisywaliby rzeczywistości tak wybiórczo.
      • sebpl Re: Samolot lądował awaryjnie na Tarchominie 13.09.04, 18:51
        Bez przesady. Taka jest natura ludzi. Juz Tytus, jak chciał zdobć bilety do
        kina, wołał "Ludzie, za rogiem samolot się rozbił!".


        ---
        Tak sądzę. Radośnie.
        • Gość: wir Re: Samolot lądował awaryjnie na Tarchominie IP: *.acn.pl 13.09.04, 19:37
          Natura ludzi... Chleba i igrzysk! Jeśli takie rzeczy się opisuje, to podobne
          postawy się wzmacnia. Jakby drukowali np. dokładne recenzje z ważnych koncertów
          muzyki klasycznej, to po pół roku sale koncertowe byłyby pełne. Ale redaktorzy
          nie mają ambicji. Sensacja lepiej się sprzedaje.
          • sebpl Re: Samolot lądował awaryjnie na Tarchominie 13.09.04, 19:46
            Zgadzam się. Zarówno Tytus jak i Wybiórcza świetnie charakteryzują
            zainteresowania społeczeństwa. Z tym, jak zauważyłeś odpowiedzialność spada na
            tego drugiego.
            Nie zgadzam się natomiast z "poszukiwaniem sensacji". Gazeta jest od tego by
            rzeczywistość relacjonować. Sensanaci, by nią żyć. Więc chyba warto odróżnić
            sensację od notki dziennikarskiej. Czegop nie zrobił WIR.
            • Gość: wir Re: Samolot lądował awaryjnie na Tarchominie IP: *.acn.pl 13.09.04, 23:40
              Jest masę rzeczy ważnych, o których nie ma żadnych notek. A jak w awionetce
              stanie silnik, co się co jakiś czas przytrafia i nic w tym dziwnego, to notatka
              zawsze jest. To jest rzeczywistość widziana wybiórczo, co nie zbliża nikogo do
              prawdy o świecie, bo obraz tego świata i jego istotnych problemów jest w ten
              sposób zafałszowany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja