Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotów

IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 23:47
Dlaczego psychiatra nie przyjmuje w Sejmie ?
    • Gość: zadowolona Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó IP: *.cm-upc.chello.se 16.09.04, 07:45
      no wlasnie!!!
      bardzo trafne spostrzezenie!!!!
      tam by sie przydal caly ich sztab!!!
      gratuluje dowcipu!
    • sebpl Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó 16.09.04, 08:06
      > Dlaczego psychiatra nie przyjmuje w Sejmie ?

      Bo tak ciężkich przypadków się nie leczy tylko izoluje.

      ---
      Tak sądzę. Radośnie.
    • Gość: misia Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó IP: 81.210.38.* 16.09.04, 08:26
      Psychiatra niech sobie przyjmuje, ale dlaczego zamiast fontanny???
    • Gość: Andy Wstydza sie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 09:58
      "Aż 70 proc. Polaków wstydzi się wizyty u psychiatry i psychologa. Chcemy to
      zmienić - wyjaśnia doc. Joanna Meder, koordynatorka projektu". Swietny pomysl!
      Wchodzi taki zawstydzony czlowiek do GM, widzi setki ludzi w poblizu fontanny
      wpatrujacych sie w drzwi do tej poradni i od razu przestaje sie krepowac! :)
      • Gość: Peppers Szkoda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.04, 10:11
        1. Szkoda slicznej fontanny

        2. Taka `spowiedz` wsrod zakupow osobiscie uwazam za wypaczenie psychiatrii.
        Ale jesli idziemy tym tropem to moze otworzmy jeszcze korespondencyjny lub
        internetowy gabinet psychiatryczny. Jeszcze bardziej anonimowo, jeszcze
        sprawniej. Tylko, ze gdzie tu prawdziwy lekarz, gdzie prawdziwa rozmowa?

        Pozdrawiam!
        • Gość: xanaxy Re: Szkoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 06:56
          Znow ktos oszalal! Napewno to robota jakiejs firmy faramaceutycznej.Szkoda, ze
          nie podano nazwisk psychiatrow.Rownie dobrze, jakznamzycie - za szyba moze
          siedziec. . . ktokolwiek.Pozdrawiam Instytut, ktorego strona www. jest od ROKU
          NIEAKTUALIZOWANA.
    • Gość: ~pornobaron NACZELNY PSYCHIATRA SEJMU IP: *.chello.pl 16.09.04, 10:28
      również gratuluję dowcipu... uśmiałem się jak norka... jednocześnie chciałem
      zauważyć, że przecież w sejmie pewnie znalazłoby się paru psychiatrów, chodźby
      wspomniany marek balicki, zgadzając się z tobą w zupełności zgłaszam postulat,
      aby pan minister otworzył ten punkt nie w galerii do której wcale nie
      przychodzą tylko ludzie wyalienowani i samotni jak sugeruje pani doc. meder (w
      ogóle nie wiem skąd ona ma takie informacje), ale w sejmie... sejm mógłby go
      nawet powolać na specjalne stanowisko... nie wiem naczelnego psychiatry sejmu,
      albo coś w tym stylu...
    • Gość: ryb niedorzecznik powinien się zastanowić nad sobą IP: *.chello.pl 16.09.04, 13:42
      " - W ciągu tygodnia przewija się tu 250 tys. osób, które teraz będą miały
      szansę zastanowić się nad sobą. "

      genialne!! doje bał swoim klientom
    • Gość: Piotr Psychiatra? IP: *.lot.pl 16.09.04, 13:47
      Jeśli do Sejmu, to tylko weterynarz - tam same osły!!!
    • Gość: Król Pik Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.04, 22:10
      Psychiatrzy to najwięksi i zwykli ZBRODNIARZE. Tacy sami jak hitlerowcy, czy
      terroryści. Oni nie pomagają, ani nie działają dla dobra pojedyńczego
      człowieka. To źli, nieczuli, zimni, cyniczni majstrowie, którzy siłą, czyli
      szprycując chemią naginają ludzi jak przedmioty ponownie do ram społecznych i
      społecznych zachowań.

      Nie powodują przy tym żadnej prawdziwej zmiany, czyli pomocy w psychice
      człowieka, tylko zabijają go, forsując chemiczne zmiany mózgu, wbrew uczuciom,
      emocjom i psychice człowieka. Człowiek dla nich, on sam i jego wyjątkowość,
      osobowość nie istnieje. Człowiek jest dla nich rzeczą, przedmiotem, który chcą
      odkształcać jak widelec, eksperymentując sobie jeszcze na nim. Zatruwają jego
      osobowość, robiąc z niego bezwolne zombie, które będzie od tej pory w stanie
      już tylko wstawać, jeść, wydalać i kłaść się spowrotem będąc na zawsze pod
      opieką... no właśnie, pod czyją opieką ?

      Oni uśmiercają ludzi. Ich ofiarami są ci właśnie, którzy snują się
      powolnie po ulicach otępiali po końskich dawkach "leków" nie wiadomo na co. Z
      tego się już nie wychodzi. Zmiany chemiczne jakie się przy tym dokonują
      rozwalają człowieka na resztę tego pseudożycia. Psychiatrzy to mordercy, masowi
      zbrodniarze, a psychiatria to wielka bezduszna maszyna do wtłaczania w ramy
      społeczne tych, którzy z jakichś przyczyn z życiem, albo tylko z jakimś jego
      aspektem sobie nie radzili. Myszyna ta wchłania i zabiera każdego, kto zbliży
      się do jej trybów Z drugiej strony wyrzuca natomiast bezduszne, otępiałe zombie
      i żywe trupy.

      Psychiatria powinna zostać rozwiązana, a psychiatrzy powinni zostać
      osadzeni w więzieniach. Oni próbują siłą osiągać jakieś efekty, nie znając
      kompletnie przyczyn problemu. Psychiatria jest wynikiem lekkiego i
      powierzchownego potraktowania sprawy człowieka i jego funkcjonowania, jakby nie
      istniało nic takiego jak jego osobowość i jego zmagania, ambicje, postawy, żale
      itd., a wszystko było przyczyną jedynie zaburzeń chemicznych w mózgu człowieka.
      TO NIEPRAWDA. Taki pogląd bierze się, albo z kompletnej niewiedzy o człowieku,
      albo wręcz z rezygnacji z poznania tej wiedzy. Pierdoleni zabójcy, zbrodniarze,
      mordercy i ignoranci.

      Psychiatrzy nie rozmawiają z nikim. Dla nich nieważne jest, że jesteś
      wściekły, bo w pracy ktoś cię wkopał i jeszcze oskarżył o jakiś swój błąd, albo
      że twój dorastający syn powiedział ci, że jesteś nikim i wolałby cię zamienić
      na kogoś innego, tylko da ci prochy takie, w ilości takiej, żeby cię stłumić.
      Dla nich wszystko jest proste. Zdrada ? Zawiść, zadawnione emocje,
      niezrealizowane ambicje, zawiedzione oczekiwania, oszukane uczucia ? Stłumić
      chemią. Jak ci przywalą końską dawkę, to osiągną rzeczywiście cel. Tylko jaki ?
      Zgnębią te negatywne odczucia, ale zgnębią też wszystkie w ogóle uczucia.
      Będziesz jak otępiały, niemy trup. Nie będziesz żył, nie będziesz wiedział, że
      istniejesz. Będziesz, a raczej te zwłoki, które z ciebie zostaną będą budzić
      się rano, a jakaś postać będzie się ciebie pytać "Jak się pan czuje ?" To
      mordercy osobowości. Problemów życiowych człowieka nie załatwiają, nie
      rozwiązują, tylko cię urabiają chemią zgodnie z ich wolą. PSYCHIATRIA NIE JEST
      NARZĘDZIEM POMOCY CZŁOWIEKOWI, PSYCHIATRIA JEST MASOWĄ, SPOŁECZNĄ MASZYNĄ
      TŁOCZĄCĄ I WYRÓWNUJĄCĄ MASY LUDZKIE WSZYSTKIE ZA JEDNYM ZAMACHEM. Jak ryby w
      oceanie, jak krewetki. To nie narzędzie pomocy jednostce. To narzędzie masowej
      pacyfikacji.

      Zadaniem każdego człowieka, poza naprawdę chorymi przypadkami jest
      ucieczka jak najdalej i omijanie tych trybów. Każdy człowiek powinien trzymać
      się znajomych, jeśli ich ma, zaufanych kolegów, kogoś z rodziny i to wcale
      niekoniecznie swojej i chodzić najwyżej do PSYCHOLOGA, PSYCHOTERAPEUTY. Oni nie
      mordują, oni pytają, rozmawiają, z nimi próbujesz ROZWIĄZYWAĆ problemy i
      znaleźć ich przyczyny. Psychoterapia i psychoanaliza pomagają każdemu
      pojedyńczemu człowiekowi, podczas gdy psychiatria jest maszyną śmierci
      przerabiającą ludzi na żywe trupy i otępiałe zombie. Psychiatria jest wymysłem
      aparatu państwowego, który nie dba o pojedynczego człowieka, tylko chce spokoju
      w państwie, więc porządkuje wszystkich chemią, jak pług śnieżny odgarnia masy
      śniegu. Ale tak się nie pomaga, tylko zabija. Psychiatria jest wynikiem
      myślenia ludzi władzy, że nie ma czasu każdym człowiekiem się "zajmować", bo
      porządek ze wszystkimi ma być zaprowadzony natychmiast. To jest więc narzędzie
      reżimu totalitarnego, groźnymi trybami śmierci przed którymi trzeba uciekać.
      Nie bez powodu w państwach komunistycznych i reżimach wszystkich problemowych
      ludzi zgarnia się do szpitali.

      Psychiatria powinna ograniczyć się do wyjątkowych przypadków, kiedy
      np. ktoś doznał fizycznego uszkodzenia mózgu w skutek wypadku samochodowego,
      albo jeśli w wyniku skrajnie traumatycznego wydarzenia stracił jakikolwiek
      kontakt z rzeczywistością itd. Tam powinna jedynie działać psychiatria, gdzie
      nastąpiły okoliczności mechanicznie skrzywiające człowieka. Wszędzie indziej,
      gdzie przyczyną problemów, są wątki osobowościowe i gdzie w grę wchodzą
      uczucia, emocje, postawy, POTRZEBY, ambicje itp. powinna działać najzwyklejsza
      rozmowa z kimś, kto zajmie się zgłebieniem twoich prawdziwych spraw. To może
      być psychoanalityk, z którym dobrze ci się rozmawia, albo ktokolwiek inny, kto
      pomaga ci coś zrozumieć, coś nowego zobaczyć, albo wyciaga cię na prostą,
      dzięki swojej zaradności, której ty mogłeś nie mieć.

      Przyczyną 99% ludzkich problemów i zachowań są aspekty
      OSOBOWOŚCIOWE. Wszystkie one wynikają najogólniej mówiąc z niezaspokojenia
      potrzeb, z których rodzą się różne emocje, które z kolei prowadzą do
      przeróżnych zachowań. Za wszystkimi tymi zachowaniami kryją się PRAWDZIWE,
      ISTNIEJĄCE problemy i ludzkie potrzeby, które można albo próbować zrealizować
      różnymi środkami, albo zrozumieć z czego się wzięły prowadząc do ich redukcji.

      Psychiatria próbuje chemią zwalczać te problemy, które z chemii wcale
      nie powstały. Chyba nie ciężko pojąć, że problemy należy załatwiać tym, czym
      zostały spowodowane. Jeśli prawdziwe przyczyny się ignoruje, a tak właśnie jest
      można doprowadzić co najwyżej do ich nawarstwienia i problemów jeszcze
      większych. Że nie wspomnę w ogóle o strukturze energetycznej człowieka, o jego
      centrach energetycznych zwanych czakramami, które odpowiadają za różne ludzie
      procesy, o których buddyzm, inne filozofie i podejścia wiedzą od tysięcy lat i
      które akceptują już nawet niektóre co bardziej wiatłe jednostki swiata nauki i
      psychologii tradycyjnej, np. znany p. Wojciech Eichelberger. Do śmieci z
      psychiatrią, do więzienia z psychiatrami i czas wreszcie otworzyć oczy.
      • sebpl Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó 16.09.04, 22:16
        Król Pik powiadasz...? Hmmm... ciekawe, ciekawe...
        • Gość: Król Pik Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.04, 23:33
          Myślę, że ciekawy jest raczej twój przypadek. Własny pseudonim piszesz małą
          literą ? Nazwisko własne też ? Niedługo nie odróżnisz się sam od modelu i nazwy
          komputera, przy którym siedzisz.
          • pan_pndzelek Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó 16.09.04, 23:38
            Ty to jesteś zdrowo pierdolnięty Pik... przeczytałem tylko trzy pierwsze zdania
            z tej twojej epistoły i więcej już nie musiałem... powieś się, szkoda cię dla
            życia... ty się przez to życie marnujesz chłopie...
            • Gość: Król Pik [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.04, 23:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Król Pik [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 12:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Król Pik [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 15:01
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Król Pik [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.09.04, 03:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ~wiesiu Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó IP: *.chello.pl 16.09.04, 22:43
        O k-ur-tka... teraz do dałeś do pieca...
    • warzaw_bike_killerz Jedno jest pewne: 17.09.04, 14:39
      Wyrazenie "Bylem w Galerii Mokotow" nabierze nowego wymiaru.
    • krzysztofplebs Re: Psychiatra będzie przyjmował w Galerii Mokotó 18.09.04, 15:14
      "Kaczora" i jego braciszka?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja