Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie?

IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 14:14
Mialo byc goraco na tej sesji... ktos cos wie?
    • vampi_r Re: Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie? 16.09.04, 14:35
      Jak znam zycie, to posiedzenie rady jeszcze się nie rozpoczęło, bo 200 osobowa
      grupka babć z radyja nie pozwoliła.
      • catherine Re: Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie? 16.09.04, 14:41
        nic - autostrada i handel w niedziele sa przerzucone na nastepna rade.
        • vampi_r Re: Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie? 16.09.04, 14:49
          Posiedzenie następnej rady ma się odbyć na Hawajach. Drogo nas to wyniesie, ale
          wtedy nikt im nie będzie przeszkadzał i w końcu coś postanowią.
    • Gość: Tylżycka Re: Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie? IP: *.chello.pl 16.09.04, 20:06
      Było koło 400 osób, zdecydowanych i stanowczych. Szacowna Dyrekcja Generalna
      jak zwykle zastosowała wybieg ogłaszając, że jest ,,nieprzygotowana''.
      Przesunęli na 30 września. Kto tylko może niech przychodzi! To jedna z
      najpoważniejszych spraw dla Warszawy. Oby było jeszcze więcej osób niż dzisiaj.
      • Gość: Dina Re: Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 20:59
        czyżby liczono, że babcie wymrą:))))
        • komagane Re: Co Rada W-wy mówiła dziś o autostradzie? 16.09.04, 22:32
          Uniki to ich specjalność. Najwyraźniej obliczona na zmęczenie przeciwnika.
          Ludzie, którzy tłumnie stawili sie na sesji, nie kryli rozgoryczenia. Po raz
          kolejny wystrychnięto ich na dudka (patrz. telewizyjny Kurier Warszawski z
          godz. 18). Ale to nic nie pomoże.

          Natomiast, po pierwszej informacji z TKW na temat procesu Kaczyńskiego z
          Wachowskim, nasunęła mi się taka oto refleksja. Kaczyński oswiadczył, że na
          pewno wachowskiego nie przeprosi, mimo że wyrok go do tego zobowiazuje. Za pare
          dni wyrok w procesie karnym. Kaczyński nie przeprasza, po czy - jako skazany -
          traci stołek prezydenta miasta. odchodzi w chwale i glorii męczennika za
          prawdę, pozostawiając stos rozgrzebanych spraw, m. in. decyzje o przebiegu
          autostrad. Zaiste, unik-majstersztyk! Tylko polityk jest do czegos takiego
          zdolny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja