>>>Moje otwarcie Muzeum Powstania...

03.10.04, 06:43
Jako, że okazja to była nie byle jaka postanowiłem wybrać się na otwarcie
Muzeum Powstania. Dodatkowo dobrym pomysłem była godzina otwarcia (wczesny
wieczór), bo zwykle takich otwarć dokonuje się w jakichś nieprawdopodobnych
godzinach porannych kiedy normalny człowiek leży złożony ciężkim
poprzednionocnym opilstwem i jedyne co ma ochotę zwiedzać to kolejna butelka.

Na miejscu wylądowałem dobrze przed godziną 20.00, tłumek ludzi, harcerze,
kombatanci, muzyka z estrady (troszkę za głośno) i kawa, zdaje się nawet za
darmo (nie próbowałem bo była to kawa rozpuszczalna czyli ersatz i do tego w
plastikowych kubkach). Zainkasowałem wejściówkę i grzecznie ustawiłem się w
monstrualnej kolejce. Po chwili podeszło do mnie mundurowe dziewczę i
poprosiło o rzeczony bilet. Okazało się (czego nie zauważyłem) że wejściówka
owszem dobra ale dopiero na 23.30. Wiele rzeczy jestem w stanie robić o
takiej porze ale napewno nie zwiedzać.

Przez moment jeszcze łudziłem się, że te prawie cztery godziny sobie
pospaceruję po terenie Muzeum. Niestety z powodu otyłości posiadam dość
zaawansowaną ślepotę, zwłaszcza wieczorem. Dodatkowo atakowały mnie punktowo
rozstawione reflektory wystające z ziemi i świecące pionowo do góry. Idąc
widziałem tylko ciemność, jasność, ciemność, jasność co razem z głośną muzyką
(w hałasie jakoś jeszcze gorzej widzę) spowodowało, że mało nie zabiłem się o
Mur Pamięci. Musiałem dać za wygraną...

W żadnej zajawce nie uprzedzono o tych wejściówkach, nie było możliwości
rezerwacji telefonicznej, nie było nawet możliwości kupienia jakichś
specjalnych biletów na które po zapłaceniu załóżmy 50 zł można by wejść bez
stania ze wszystkim w kolejce. Trochę tego nie dopatrzono jak sądzę i nie
dane mi było obejrzeć wystawy TEGO SZCZEGÓLNEGO WIECZORA...
    • kixx Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania 03.10.04, 10:36
      moze ta godzina-23.30 jest zwiazana z godzina podpisania kapitulacji
      przyznam sie,ze w tym miejscu mam luke w pamieci i nie moge sobie przypomniec
      kiedy dokladnie sie to stalo,acz mam wrazenie,ze nie byla to tak pozna noc
      na tej lekcji pewnie bylem na wagarach
      • kixx Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania 03.10.04, 10:38
        juz wiem
        to byla 21.00
        ciekawe wiec,skad im sie wziela ta 23.30
        • sebpl Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania 03.10.04, 12:17
          To proste. Vipy opuszczają obiekt i można wpuścić motłoch.
          Ot i cała tajemnica :P
          • Gość: ji Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania IP: *.aster.pl 03.10.04, 13:14
            Oj, chlopie, trzeba pomyslec troche. Wewnatrz moze wejsc najwyzej trzysta osob
            na raz, dlatego rozdawali zaproszenia na poszczegolne godziny: o 20 wchodzili
            kombatanci, potem reszta, co godzine czy co pol godziny, chyba tak do polnocy.
            Chodzilo o to by wszyscy nie rzucili sie do srodka po zakonczeniu koncertu. Ot i
            cala filozofia.
    • sloggi Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania 03.10.04, 13:46
      Kiedys tam pójdę, z pewnoscią.
      Odczekam, az przeminą najazdy kombatantów, akowców, weteranów, dzieci
      kombatantów, dzieci akowców i dzieci weteranów.
      Chcę tam pójść gdy będzie mało ludzi i obejrzeć muzeum w skupieniu.
    • Gość: gosia Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:35
      też tam byłam, harcerka mi zaproponowała wejściówkę do muzeum na godzinę 00.30.
      Fajnie, nie?
      • sebpl Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania 03.10.04, 19:27
        I nie macie czego żałować.
        Chaos, tłok i zła ekspozycja, to pierwsze wrażenia z dzisiejszej wycieczki
        (niedziela).

        Bardzo dobry pomysł z karteczkami z powstańczego kalendarza, ale w wydaniu
        ludzi, których obserwowałem wyglądało to jak zbieranie kolejnych kart do
        Pokemona.

        Smutne, że na wystawie nie pomyślano o ludziach starszych. Zbyt mała czcionka
        na tablicach informacyjnych i złe oświetlenie to główne grzechy.

        Kaczorowi gratuluję odwagi przy otwieranui muzeum. Działa tylko jedna winda,
        którą jest łącznikiem między parterem a piętrem wyjścia ewakuacyjne są
        zamknięte. Kto podpisał ze strony Straży Pożarnej protokół zdawczy?

        Na plus trzeba zaliczyć, że rzeczywiście widać jakiś zamysł. Pracownicy mówią,
        że pełna ekspozycja będzie do zobaczenia już w listopadzie, włącznie z imitacją
        kanału, przez który będzie można przejść. Trzymam kciuki.
        • aankaa Re: >>>Moje otwarcie Muzeum Powstania 03.10.04, 19:52
          > widać jakiś zamysł. Pracownicy mówią, że pełna ekspozycja będzie do
          > zobaczenia już w listopadzie

          przez tyle lat nie byli w stanie przygotować się na (drugie w tym roku)
          otwarcie ??
          pogratulować ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja