Dodaj do ulubionych

Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warszawa

04.04.17, 11:36
Chciałbym wyrazić swoją negatywną opinię o tej szkole. Moje dziecko chodziło tam przez 2 lata. Pani dyrektor ma ambicje wysokiego poziomu szkoły czego przejawem było to, że w pierwszej klasie dzieci korzystały z podręczników do drugiej klasy (!) (podręczniki do pierwszej były w ocenie pani dyrektor za łatwe). Dawano im trudne zadania np pokazanie na zegarze 15:42 przy jednoczesnym zaniedbaniu podstaw. Zeszyty nie były prowadzone, książki oddano nam po pierwszym roku prawie nie używane, dostaliśmy stertę ksero w których trudno było się połapać. Na początku drugiej klasy zostaliśmy poinformowani że w ogóle nie będzie podręczników, bo szkoła wprowadza program autorski, co w praktyce oznaczało jeszcze większy chaos. Nie wiedzieliśmy czego dziecko się uczy i czego się nauczyło. Po przeniesieniu do innej szkoły nowa wychowawczyni wezwała nas po tygodniu z pytaniem gdzie dziecko chodziło wcześniej do szkoły i dlaczego ma takie zaległości. Musieliśmy dać mu korepetycje! Szkoła ma kiepską opinię "na mieście" - że słaby poziom i dzieci niewiele umieją - nie chcą przyjmować z Edisona do innych szkół. Nie polecam.
Obserwuj wątek
    • kamila_lucyna Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 26.04.17, 11:25
      Dziękuję za opinię. To jedna z niewielu... Właśnie rozważamy wysłanie dwójki naszych dzieci do tej szkoły. Zastanawiamy się także nad ulokowaną pobliżu Kids Academy. Niestety trudno znaleźć opinie na temat tej zarówno jednej jak i drugiej szkoły. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje.
    • mery18 Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 05.06.17, 23:25


      Mogę wypowiedziec się o Kids Academy ( PBA), szkola realizuje podreczniki Tropiciele , jesli chodzi o program MEN. Dzieci maja prace domowe, duzo czytają, piszą. Nie porownywalabym do Edisona, PBA jest bardziej zwykla szkola, tyle, ze wzbogacona o program British Curriculum. Uczy sporo Native Speakerow, sa cudzoziemcy w klasach, to powoduje, ze dzieci osluchuja sie z jezykiem i mowia po angielsku. Moja corka zaczela w szkole duzo swobodniej uzywac angielskich zwrotow, czyta cienkie ksiazki po angielski, rozumiejac je. Dobrze wymawia wyrazy angielskie, kiedy czyta i wiekszosc rozumie. Od znajomych z Edisona wiem, ze tam jest problem z edukacja po polsku, angielski jest na dobrym poziomie. W PBA nie ma problemu z edukacja po polsku, jest realizowny program MEN, mysle ze na dobrym poziomie, chociaz pewnie wiele zalezy od nauczyciela prowadzacego. W testach trzecioklasistow byly dzieci, ktore zdobyly 100% punktow ze wszystkich przedmiotow, generalnie te testy raczej wypadaja zawsze bardzo dobrze. Nie slychac , by ktos rezygnowal ze szkoly, dyrekcja bardzo merytoryczna, na poziomie, bez marketingu. Szkola kladzie nacisk na edukacje, inne rzeczy raczej podrzedne, chociaz organizowane sa przedstawienia, zielone szkoly, nocowanko, itp. Szkola ma zamiar kupic dzialke i sie rozbudowywac, ma rozrastac sie funkcja sportu, przyjmowani sa nowi nauczyciele. Polecam podejsc pod szkole, porozmawiac z rodzicami, ja tak robilam, rodzice z klas 4 i 5 sa zadowoleni z poziomu nauki. Tyle o Kidsie:)
    • tomi-sia Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 19.02.18, 20:07
      Moje dziecko chodzi do tej szkoły drugi rok. Co mogę powiedzieć przede wszystkim to że jest to cudowne miejsce dla dzieci, nauczyciele bardzo oddani i zaangażowani w swoją pracę. Poziom języka angielskiego jest bardzo wysoki co szczególnie widać na wyjazdach zagranicznych i w komunikacji z osobami anglojęzycznymi. Dzieci chodzą z radością do szkoły.
      • mujer_123 Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 20.02.18, 11:02
        Zgadzam się z powyższą opinią. Moje dziecko bardzo lubi wszystkich nauczycieli i chętnie chodzi do szkoły. Faktycznie, w zeszłym roku szkolnym znacząca cześć uczniów odeszła. Na szczęście kadra została. Dyrekcja musiała wprowadzić zmiany organizacyjne i w poziomie nauczania programu polskiego. Ci, którzy zostali teraz na tym korzystają. Zaostrzeniu uległy wymogi, zarówno jeśli chodzi o przyjmowanie nowych nauczycieli jak i nowych uczniów. Jest dobrze i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.
    • bastile Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 26.02.18, 10:43
      Moje dzieci są w Edisonie od 3 lat. Nie jest to szkoła idealna (bo takiej nie ma), ale cenimy sobie młodą kadrę. Poziom relacji nauczyciel - dziecko jest bardzo partnerski. Dzieci są wspierane, a nie ganione. Metodologia nauczania idzie w stronę otwierania młodych umysłów, wspierania kreatywności, a nie pamięciowo - zeszytowego przyswajania wiedzy. Bardzo dobry angielski. Dzieciaki dużo mówią po angielsku. Sporym problemem Edisona są nadal rodzice, którzy uważają, że po zapłaceniu czesnego, wychowanie i nauczenie dziecka kultury to obowiązek szkoły. Wśród setki dzieciaków zawsze może przytrafić się jakaś owieczka sterowana chorymi intencjami rodziców. Szkoła żegna się z takimi rodzicami, co niestety rodzi frustracje i wypisywanie bzdur na forum.
      • Gość: Zyzietta Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.20, 13:54
        Mam porównanie, bo wcześniej córa uczęszczała do innej szkoły prywatnej w Wilanowie za trzy razy wyższe czesne, lecz niestety poziom był tam żenujący. Edison bardzo dobrze przygotował ją do egzaminów i dzięki zaangażowaniu nauczycieli, którzy przychodzili nawet do szkoły w sobotę aby wspierać ósmoklasistów, moja córka dostała się do wymarzonego liceum w Warszawie.
        Widzę teraz różnice, syn jest w zerówce i idzie programem od początku i już mówi po angielsku i otwarcie się komunikuje. Jest zainteresowany nauką i chętnie się uczy. Edison ma coś takiego w sobie, czego nie mają inne szkoły...to pasja. To nauczyciele, którym się chce.

        Czytając wpisy niektórych osób, mam wrażenie, że nigdy nie mieli dziecka w tej szkole a ich opinie wyssane są z palca u nogi. Edison to świetna szkoła, przyjazna dzieciom i otwarta na realizację dziecięcych marzeń
    • tiron09 Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 22.01.20, 12:36
      serio ? to ja mam zupełnie inne zdanie niż Ty a mój syn jest teraz w 3 klasie. uważam, ze poziom mają mega wysoki, mam porównanie z synem mojego brata ( równolatkiem) i róznica jest spora. dla mnie szkoła jest fajna, nauczyciele spoko bardzo angażują się w swoją prace, utrzymują dobre relacje z rodzicami ( dyrekcja zresztą też). są fajne zajęcia dodatkowe. Nie mam zastrzeżeń co więcej - polecam ich wszystkim. I nigdy nie spotkałem się ze złą opinią ,, na mieście".
    • leon.k Re: Edison prywatna szkoła polsko-angielska Warsz 11.02.20, 06:19
      Zgadzam sie w calosci z powyzsza opinia. Jako rodzic doswiadczam tego samego. Jesli zdecydujecie sie na skorzystanie z uslug tej "firmy", to uwaznie przeczytajcie umowe. Jest bardzo sprytnie napisana, zwlaszcza paragrafy o rozwiazaniu umowy. Zawieracje ja z osoba prywatna prowadzaca dzialalnosc gospodarcza. Dyrektorka i wlascicielka- Agnieszka Olszewska - wiecznie usmiechnieta, ale wyrachowana i przebiegla - z usmiechem na twarzy sprzeda kazdy kit, procesuje sie z rodzicami i nauczycielami, ktorzy wciaz odchodza. Najwieksze wady tej szkoly:
      1) bardzo duza rotacja nauczycieli
      2) zmuszaja rodzicow do zakupow ipadow pod pretekstem innowacyjnej metody edukacyjnej. Sprzedaz idzie przez kolezanke dyrektorki. Ipady sa poza kontrola. Dzieci na przerwach siedza z nosami w ekranach. Ipady mialy byc "zamkniete" na gry. Nie sa. Counter Strike to codziennosc…
      3) szkola jest zarejestronawana w budynku Krolewicza Jakuba. Drugi budynek, w ktorym Wasze dzieci beda sie uczyc jest niezgloszony do Sanepidu, obecnie to czy sie postepowanie administracyjne. NIe spelnia wymogow, drog ewakuacji, ppoz itd. Dyrektorka sprytnie to maskuje, ale tego pod dywan nie da sie na szczescie zamiesc
      4) oferta szkoly, np drugi jezyk to fikcja
      5) bardzo slaba kounikacja z nauczycielami, ktorzy wpadaja do szkoly na jedna dwie godziny, nie tworza zespolu. Librus prowadzony chaotycznie, niesystematycznie. 5) zdemotywowani nauczyciele, ktorzy np w czasie lekcji historii potrafia puszczac przez pelna lekcje film klikajac w telefon.
      6) dziwne metody wychowawcze, krzyki nauczycieli, karanie uczniow np. przez polecenia siedzenia na mrozie w bezruchu (!).
      7) nie da sie dotrzec do dokumentow potwierdzajacych kwalifikacje personelu. Dyrektorka odmawia ich pokazania. Generalnie w kazdej dziedzinie balagan. Gina rzeczy, ubrania, podreczniki. Do tego niejasne zasady organizacji i dzialania cial rodzicielskich. Czesc rodzicow to superzadowoleni znajomi dyrektorki, ktorzy czesto tez upychaja swoje dzieci placac nizsze stawki. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Generalnie - radze dobrze sie zastanowic, przepytac rodzicow, najlepiej przypadkowych. Umowy nie podpisywac bez konsultacji z prawnikiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka