Czego dowiedzieliśmy się o sobie podczas obchod...

05.10.04, 00:52
Oj, znajdą się ignoranci, którzy powiedzą, że szkoda było pieniędzy na
muzeum, znajdą. Ale ma Pan rację - w Warszawie coś się zdarzyło, kto był w
sierpniu w mieście, ten musiał to poczuć. Czyżby stało się to, o czym pisałem
tu rok temu, czyżby jej duch się w końcu obudził? Może tylko na chwilę, ale
to i tak coś. Coś ważnego i wielkiego. Nie trzeba się dziś wdawać w polemikę
na temat militarnego sensu Powstania, by zinternalizować jego mit, włączyć go
do swojej - warszawiaka - tożsamości i czerpać z niego szacunek i miłość do
tego miasta. Ten mit ma swój oddźwięk i to się na pewno zapisuje po stronie
powstańczych zwycięstw.
________________________________________
Roody102
    • Gość: pkin Re: Czego dowiedzieliśmy się o sobie podczas obch IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 01:16
      Duchy miejsc potrafią odradzać się po tysiącach lat, dlaczego więc nie mogłyby
      wyjść na powierzchnię po 60.
    • Gość: Kobel Re: Czego dowiedzieliśmy się o sobie podczas obch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 07:26
      Uwa, ale bzdety...........najważniejsza miłość do euro.
    • varsava Re: Czego dowiedzieliśmy się o sobie podczas obch 05.10.04, 10:26
      ładny tekst
      • Gość: Stolica Re: Czego dowiedzieliśmy się o sobie podczas obch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:39
        Mozna rzec ze ta rocznica zespolila Warszawiakow-i tych "nowych" i tych starych-i to sie chyba liczy najbardziej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja