Warszawa stanie się wielkim centrum handlowowym!!!

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.04, 11:02
Walka gigantów

W związku z otwarciem 20 października centrum handlowego Arkadia, Galeria
Mokotów zapowiada rozbudowę i nowe atrakcje.


Z dotychczasowych badań wynika, że to właśnie Galeria Mokotów jest
najchętniej odwiedzanym centrum handlowym w stolicy. W ciągu miesiąca
przychodzi do niej nawet 1,5 miliona osób.

Już w przyszłym tygodniu przybędzie jej jednak spora konkurencja. Przy
rondzie "Radosława" otwiera się centrum Arkadia. Będzie to największy
kompleks handlowy w Polsce.

- Planujemy wydzielić część poświęconą sportowi i zdrowemu stylowi życia -
mówi Beata Sadowska w imieniu Galerii Mokotów. Dotychczas w kompleksie przy
ul. Wołoskiej sklepy z odzieżą sportową rozsiane są po całym centrum
handlowym. Dzięki nowej inwestycji uda się je zlokalizować w jednym miejscu. -
Przybyć ma również klub fitness - podkreśla Sadowska.

Prace nad rozbudową mają ruszyć jeszcze w tym roku. W przyszłym ukończona
zostanie inwestycja drogowa przy Galerii Mokotów. Powstanie rondo, które ma
zlikwidować korki.

Z Arkadią konkurować chcą też inne centra. Swoją powierzchnię zwiększają
Reduta przy Al. Jerozolimskich oraz Promenada przy ul. Ostrobramskiej.

Data: 2004-10-15

Daniel Zyśk dzysk@zw.com.pl
    • Gość: Warszawianka Re: Warszawa stanie się wielkim centrum handlowow IP: 62.29.199.* 15.10.04, 11:28
      co do centrów handlowych, to warszawiacy głosują nogami.
      W Warszawie wciąż za mało jest pow. handlowej w stosunku do rozwiniętych
      krajw UE. Mieszkańcy w wielkim mieście muszą gdzieś robić zakupy.
      Mimo powstania już kilkudziesieciu centrów, w każdym z nich panuje tłok.
      Jednocześnie nie zaobserwowano masowego upadku sklepów osiedlowych, jak
      zapowiadali co poniektórzy pokręceni prorocy.

      Centra handlowe powstaja w miejscach, gdzie do tej pory były śmieci, chwasty
      W miejscach w których nic innego nie mogłoby powstać. Bo są to albo
      skrzyżowania głównych ulic, albo tereny tuż przy torach. Ja mieszkam na
      Ursynowie od kilkunastu lat. Pamiętam jak kiedyś wszystkie zakupy trzeba było
      wozić siatami z Centrum, bo na Ursynowie masowo otwierano tylko pralnie,
      biblioteki, wypożyczalnie video, księgarnie. A po zwykłą marchewkę trzeba
      było jechać autobusem kilka km.

      Mamy teraz 3 wielkie markety. I to wciąż za mało dla niemal 200 tys. miasta
      co widać zwłaszcza po tłoku w soboty i niedziele.
      • Gość: Automobilista Re: Warszawa stanie się wielkim centrum handlowow IP: 62.233.175.* 15.10.04, 11:36
        > co do centrów handlowych, to warszawiacy głosują nogami.
        > W Warszawie wciąż za mało jest pow. handlowej w stosunku do rozwiniętych
        > krajw UE. Mieszkańcy w wielkim mieście muszą gdzieś robić zakupy.
        > Mimo powstania już kilkudziesieciu centrów, w każdym z nich panuje tłok.

        Otóz to. To wolny rynek powinien decydowac o strukturze handlu, a nie
        pojękiwania róznej maści ideologów, któzy wszystkim sterowaliby ręcznie. To już
        przerabialiśmy za komuny, skutki znamy.

        > Jednocześnie nie zaobserwowano masowego upadku sklepów osiedlowych, jak
        > zapowiadali co poniektórzy pokręceni prorocy.

        Otóz to. Po prostu drobne sprawunki załatwia się w małych sklepach, a duże w
        dużych obiektach. Jest to logiczne i naturalne. Małe sklepiki nigy nie zastąpią
        dużych obiektów jeśli chodzi o duże i kosztowne zakupy, bo po prostu mają
        bardzo ograniczony asortyment. A z nowu mały sklep jest niezastpaiony przy
        małych sprawunkach ze względu na bliskośc, mały rozmiar i związaną z tym
        szybkośc zakupów. Jedno i drugie może obok siebie istniec, czego wojujący
        ideolodzy nie chcą dostrzec.

        > Centra handlowe powstaja w miejscach, gdzie do tej pory były śmieci, chwasty
        > W miejscach w których nic innego nie mogłoby powstać. Bo są to albo
        > skrzyżowania głównych ulic, albo tereny tuż przy torach.

        Otóz to. A ideolodzy myslą, ze ktoś wybuduje piękne (i według ideologów
        koniecznie niskie) kamieniczki przy torach kolejowych.

        > Ja mieszkam na
        > Ursynowie od kilkunastu lat. Pamiętam jak kiedyś wszystkie zakupy trzeba było
        > wozić siatami z Centrum, bo na Ursynowie masowo otwierano tylko pralnie,
        > biblioteki, wypożyczalnie video, księgarnie. A po zwykłą marchewkę trzeba
        > było jechać autobusem kilka km.
        >
        > Mamy teraz 3 wielkie markety. I to wciąż za mało dla niemal 200 tys. miasta
        > co widać zwłaszcza po tłoku w soboty i niedziele.

        Otóz to. Cieszy, że w końcu stopniowo i wbrew ideologom zwycięza normalnośc.
        Powoli ale mimo wszystko konsekwentnie.




    • Gość: Automobilista Re: Warszawa stanie się wielkim centrum handlowow IP: 62.233.175.* 15.10.04, 11:30
      Jedno wielkie centrum handlowe? A co, stadion 10-lecia tez mają rozbudować??? :)
    • lewe_oko Re: Warszawa stanie się wielkim centrum handlowow 15.10.04, 11:46
      Nie jestem jakąś zaciekłą przeciwniczką centrów handlowych, aczkolwiek
      wolałabym aby budowali je na obrzeżach. Moj problem polega na tym, że nie lubie
      kupować w takich gigantach - gubię się i przytłacza mnie liczba ludzi i
      sklepów. Datego zasmuciła mnie wiadomość o powieszeniu Galerii Mokotów. Mam
      nadzieję, że rozwój handlu będzie szedł tak, że znajdzie się miejsce na wielkie
      malle jak i mniejsze domy handlowe i eleganckie sklepy w centrum.
      • vampi_r Re: Warszawa stanie się wielkim centrum handlowow 15.10.04, 20:08
        Galeria Mokotów nie jest hipermarketem, tylko centrum handlowo-rozrywkowym.
        Nie ma w sobie dołączonego marketu sieci Auchan, Carrfourre, czy Geant.
        Powstała w znakomitym miejscu, bo na rogu ruchliwego skrzyżowania.
        To centrum handlowe można w zasadzie nazwać wielkim domem towarowym, a takie powstaja w mieście, a nie na obrzeżach. Podobne będa Złote Tarasy.

        Poza tym nie wszyscy ludzie dysponują samochodami. Jakby wszystkie centra umieścić jedynie na obrzeżach miasta, to dla czlowieka nieautomobilisty byłyby w zasadzie niedostępne. OK - wielkie centra handlowe na obrzezach Warszawy puszczają bezpłatne autobusy, ale biada temu, kto by usiłował wsiąść do niego z wózkiem pełnym zakupów. No i kursuje toto raz na godzinę.

        Jak się obserwuje obecne usytuowanie hipermarketów w Warszawie, to w zasadzie niemal wszystkie są na peryferiach. Niektóre, jak Janki, czy Marki, tworzą prawdziwe rogatki Warszawy. Najbliżej centrum miasta jest Blue City (ale to też w zasadzie wielki dom towarowy), CH Reduta i Arkadia.
        Centrum Handlowe na dw. Wileńskim to super usytuowanie dla mieszkańców Ząbek, Wołomina, Tłuszcza - wysiadają z pociągu i robią se zakupy. Jak zaobserwowałem w innych krajach, to zwykle dworce kolejowe są jednocześnie centrami handlowymi
        To dobre rozwiazanie - przynajmniej teraz nikt nie boi się wsiadać na Wilenskiej do pociągu, jak kiedyś. Kiedyś był tam dziki wschód, a teraz ekskluzywny salon i wizytówka miasta. I o to chodzi.
        • as-k Re: Warszawa stanie się wielkim centrum handlowow 15.10.04, 22:24
          serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2339877.html
        • slater.c Kabaret D. 15.10.04, 22:40
          I o to chodzi, o to chodzi...

          czyżbyś oglądał Kabaret Dudek?
          tam leci taki tekst odnośnie stania w kolejce?

          ps. musiałem do ciebie napisać bo już pewnie o mnie zapomniałeś mój faworycie...
Pełna wersja