Gość: niewiemcorobic
IP: 217.153.47.*
19.10.04, 09:05
Mam problem z byla dziewczyna faceta, zktorym sie spotykam od 1,5 miesiaca.
Nie jestem podlotkiem (26), ani on nie jest smarkaczem (29). Niestety ta była
panna ma 20 lat i wyobraza sobie "bog wie co". Ciagle do niego puszcza
sygnaly, smsuje i dzwoni. Jak to zalatwic dyplomatycznie ? Nie chce sie
znizac do jej poziomu. A moze ktos ma jakis pomysl? (pierwszy raz sie
spotykam z taka sytuacja :(