Łezka za masakrę na Białorusi

19.10.04, 19:39
Oto jak wygląda demokracja w wydaniu Cygana-hokeisty.
Sfałszowane referendum, rozpędzane demonstracje. Wszechobecna kontrola.
My to mamy już za sobą. Kiedy Białoruś?

[']
---
Wolność dla Białorusi!
    • j_karolak Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 08:37
      Ale przecież i tak większość głosowałaby za Łukaszenką, więc o co chodzi?

      Poza tym Lepper mówił, że nie było żadnych uchybień, a był na miejscu.
      • d.z Re: Okiem Leppera 20.10.04, 08:45
        j_karolak napisał:

        >
        > Poza tym Lepper mówił, że nie było żadnych uchybień, a był na miejscu.

        No on to nawet więcej powiedział.
        Nic nie widział! Wszystko co zobaczył było doskonale zorganizowane.
        Tam też są wolne związki zawodowe powiedział i jak z nimi rozmawiał i pytał czy
        w Białorusi ludzi na bruk za niepłacenie czynszu się wyrzuca to trzy razy pytać
        trzeba było bo tak zdziwione wolne związki były że to możliwe.
        Podobnie w szpitalu musiał pytać trzy razy co robią jak pieniędzy na leczenie
        pacjentów brakuje. Pieniędzy? Brakuje? dziwili się.
        Białoruś się rozwija (okiem Leppera) nie dała się wykupić zachodnim bankom (bo
        tam ich nie ma Lepper sam widział a właściwie nie widział).
        A opozycja? No wszak miała swoich kandydatów powiedział Lepper. Czemu więc
        zbojkotowała wybory i nie poszła na swoich głosować?
        A poza tym co to za opozycja. W Polsce to była kiedyś Solidarność 10 milionów a
        tam kilkaset osób. To zdaniem Leppera świadczy o braku poparcia społecznego dla
        opozycji.
        Tak słuchałem i zastanawiałem sie skąd ja to znam?
      • sebpl Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 09:08
        >Ale przecież i tak większość głosowałaby za Łukaszenką, więc o co chodzi?

        Ta większość to rodziny milicji, wojska i budżetówki, czy Ci, którzy mają
        zapewnione stałe pensje wypłacane z kasy ZBIR-a. Ta większość to również
        Rosjanie, którym wszystko jedno czyją ziemię depczą, aby tylko "zajączków"
        starczyło.

        Świadomość narodowa Białorusinów utworzyła się na przełomie XVIII/XIX wieku. A
        więc całkiem niedawno. Opozycja jest właśnie nosicielem tej świadomości.

        Rozmawiałem z młodymi w Wołkowysku, Grodnie w Lidzie; po nich widać, że ich
        oczekiwania wobec kraju rozmijają się oczekiwaniami ich rodziców (warunkiem
        było by nie było to dziecko milicjanta czy innego wracza).

        Ale nawet dzieci milicjantów mają dosyć wybryków syna Cygana-hokiesty, przez
        którego niejeden człowiek stracił już pracę.


        ---
        Wolność dla Białorusi!
        • j_karolak Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 09:32
          Z jednej strony pozujesz na obrońcę wolności i wyzwolonego intelektualistę, a z
          drugiej czynisz komuś zarzut, że z pochodzenia jest cyganem. Co najmniej to
          dziwne.

          Przesadziłeś też z datą narodzenia się świadomości narodowej Białorusinów. Moim
          zdaniem, było to co najmniej sto lat później. Poza tym dotyczyło baredzo
          wąskiego grona intelektualistów i nigdy nie wpłynęło na szeroką grupę
          mieszkańców Białorusi.

          A za Łukaszenką są nie tylko wspomniane przez Ciebie grupy. Są wszyscy homo-
          sovieticus, a tych jest tam o wiele więcej niż u nas.

          Dlaczego uważasz, że Rosjanie depczą ziemię, podczas gdy Białorusini po niej
          stąpają?
          • sebpl Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 09:50
            > Z jednej strony pozujesz na obrońcę wolności i wyzwolonego intelektualistę, a
            z
            >
            > drugiej czynisz komuś zarzut, że z pochodzenia jest cyganem. Co najmniej to
            > dziwne.

            Na nikogo nie pozuję. Jestem naturalny. Poza to domena ludzi niepewnych siebie.
            Okreslenie Cygan-hokiesta to właśnie określenie przywiezione z Białorusi.
            Odzwierciedla jego pazerny stosunek do władzy i beztroskę odnośnie spraw
            państwowych.

            >
            > Przesadziłeś też z datą narodzenia się świadomości narodowej Białorusinów.
            Moim
            >
            > zdaniem, było to co najmniej sto lat później. Poza tym dotyczyło baredzo
            > wąskiego grona intelektualistów i nigdy nie wpłynęło na szeroką grupę
            > mieszkańców Białorusi.

            O daty nie będę się kłócił, bo sprowadzałoby się to do dyskusji czy Białorusini
            sami wypracowali swoją świadomość, czy obserwując szlachtę polską tam
            mieszkającą.
            A skąd wiesz, że nie wpłynie? Tego typu procesy nie ocenia się z dystansu 100-
            200 lat. U nas za Wyspańskiego w Galicji również byli "tutejsi" (raptem 100 lat
            temu).

            > A za Łukaszenką są nie tylko wspomniane przez Ciebie grupy. Są wszyscy homo-
            > sovieticus, a tych jest tam o wiele więcej niż u nas.
            > Dlaczego uważasz, że Rosjanie depczą ziemię, podczas gdy Białorusini po niej
            > stąpają?

            Po zachowaniu Rosjan (władz) w republikach satelickich i szkód jakie
            wyrządzają. Na Zakaukaziu już mamy trzecią wojnę domową.

            Białorusini po niej stąpają, bo ją uprawiają (może nawet nie tyle Białorusini
            co "tutejsi"), a nie jak Rosjanie siedzą w miastach przy fabrykach, czy w
            resortach i kradną co się tylko da doprowadzając do ruiny kolejne
            przedsiębiorstwa.

            Bo to własnie Rosjanie w kościele na głównym placu w Wołkowysku (tam gdzie stoi
            pomnik Lenina!) zrobili dyskotekę!!! Specjalnie poszedłem, żeby zobaczyć ten
            skansen żywcem wyjętych z lat 50.
            Tłum nastolatek bawiących się przy Britney Spirs, czy innych Spice Girls był
            tak gęsty, że nawet nie mogłem przedrzeć się do miejsca, gdzie był ołtarz.

            ---
            Wolność dla Białorusi!

            • j_karolak Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 10:08
              sebpl napisał:


              > Okreslenie Cygan-hokiesta to właśnie określenie przywiezione z Białorusi.
              > Odzwierciedla jego pazerny stosunek do władzy i beztroskę odnośnie spraw
              > państwowych.

              Ale i tak jest niepoprawne politycznie. :)

              A pazerny stotunek do władzy to mają wszyscy politycy. Na szczęście, w
              demokracji, ich zakusy są temperowane przez społeczeństwo.

              >


              > A skąd wiesz, że nie wpłynie? Tego typu procesy nie ocenia się z dystansu 100-
              > 200 lat. U nas za Wyspańskiego w Galicji również byli "tutejsi" (raptem 100
              lat
              >
              > temu).

              Pewnie, że mogłoby wpłynąć. Tylko po co? Za sto-dwieście lat cywilizowany świat
              będzie powoli odchodził od pojęcia patriotyzmu. Czy się to komuś podoba, czy
              nie poczucie jedności narodowej powoli staje się przeżytkiem.


              > Po zachowaniu Rosjan (władz) w republikach satelickich i szkód jakie
              > wyrządzają. Na Zakaukaziu już mamy trzecią wojnę domową.

              Zakaukazie to zupełnie inna para kaloszy.
              Ale skoro podajesz niepasujące przykłady, to ja też sobie pozwolę. Czy uważasz,
              że sposób w jaki traktowana jest mniejszość (?) rosyjska na Łotwie jest godna
              powielania?

              >
              > Białorusini po niej stąpają, bo ją uprawiają (może nawet nie tyle Białorusini
              > co "tutejsi"), a nie jak Rosjanie siedzą w miastach przy fabrykach, czy w
              > resortach i kradną co się tylko da doprowadzając do ruiny kolejne
              > przedsiębiorstwa.
              >
              Gospodarka kołchozowa też do najwydolniejszych nie należy.


              > Bo to własnie Rosjanie w kościele na głównym placu w Wołkowysku (tam gdzie
              stoi
              >
              > pomnik Lenina!) zrobili dyskotekę!!! Specjalnie poszedłem, żeby zobaczyć ten
              > skansen żywcem wyjętych z lat 50.

              Z religijnością i poszanowaniem symboli religijnych u Białorusinów chyba nie
              jest lepiej. To ten sam typ przecież - homo-sovieticus.

              > Tłum nastolatek bawiących się przy Britney Spirs, czy innych Spice Girls był
              > tak gęsty, że nawet nie mogłem przedrzeć się do miejsca, gdzie był ołtarz.

              Białoruskie nastolatki... mniam... (podobno tylko ukraińskie są lepsze) :)
              • sebpl Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 19:53
                Z religijnością i poszanowaniem symboli religijnych u Białorusinów chyba nie
                jest lepiej. To ten sam typ przecież - homo-sovieticus.

                Oj to sie mocno pomyliłeś. Widziałem w drugim kościele tłumy wiernych w
                niedzielę. Pamiętaj, że nie wszystkie Kościoły są tam zamknięte.


                > Tłum nastolatek bawiących się przy Britney Spirs, czy innych Spice Girls był
                > tak gęsty, że nawet nie mogłem przedrzeć się do miejsca, gdzie był ołtarz.

                Białoruskie nastolatki... mniam... (podobno tylko ukraińskie są lepsze) :)

                Hmmm.... szczerze mówiąc białoruskie dziewczyny mi się nie podobały. Tandeta z
                rodem Bravo Girls łamana przez "alfika".

                Co do ukraińskich..... to już inna para kaloszy. Całkiem przyjemna dla oka i
                nie tylko.

                Szczególnie polecam Ci Krym. Leżysz sobie na plaży ze słuchawkami na uszach a
                przed tobą paradują wiotkie wysokie, czarnowłose dziewczyny. No istny raj na
                ziemi! I jeszcze ta turecka muzyka z drugiego brzegu Morza Czarnego...
                A wieczorem, te same dziewczęta w buchtu, w jakiejś dyskotece... ech... teraz
                to mnie dopiero wspomnienia naszły...

                ---
                Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
    • em54kr Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 19:55
      To co sie stało na Białorusi jest początkiem końca.
      • pan_pndzelek Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 20:10
        > To co sie stało na Białorusi jest początkiem końca.

        Chyba opozycji...
        • em54kr Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 20:16
          pan_pndzelek napisał:
          > Chyba opozycji...

          Dlaczego im tak żle życzysz?
          • sebpl Re: Łezka za masakrę na Białorusi 20.10.04, 20:25
            Z opozycją nie jest tak źle. Właśnie na naszych oczach widać, że do głosu
            dochodzi młode pokolenie.

            Mam znajomego Białorusina. Jest obecnie w Polsce. Ma sygnały, że jak wróci, to
            go aresztują.

            Mówimy mu, nie jedź. Przeczekaj. A on - nie mogę, muszę jechać.

            Odsiedzi pewnie kilka miesięcy i dalej bedzie działał. Bo tylko tak widzi
            siebie w roli Białorusina. W roli człowieka, który bedzie kamykiem w lawinie
            historii.

            Teraz - jak mówi - to jest wręcz podkładanie się, ale trzeba pokazać ludziom,
            że Białoruś żyje. Wcześniej, czy później będzie kryzys w armii i tym żołnierzom
            cały czas trzeba pokazywać, że jeszcze bedą mieli gdzie się obudzić. To tylko
            kwestia czasu.

            ---
            Wolność dla Białorusi!
            • Gość: Conejo Re: Łezka za masakrę na Białorusi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 18:59
              sebpl napisał:

              > Z opozycją nie jest tak źle. Właśnie na naszych oczach widać, że do głosu
              > dochodzi młode pokolenie.

              To prawda. Jestem częstym gościem na Białorusi od paru lat. Zaczyna się pewien
              przełom w mentalności młodego pokolenia. Świadczy o tym fakt, że nie boją się
              otwarcie rozmawiać na temat reżimu i że kołchoźnik Łukaszenko to swołocz.
              Niestety kołchoźnik fałszuje referendum nie po to by wygrać, ale
              polepszyć "poparcie narodu" dla siebie. Bo poparcie większości niestety ma.
              Problem polega na tym, że starsze pokolenie, łącznie z jednostkami które
              wieszają na nim psy i tak głosuje na niego. Ponieważ jest gwarantem
              stabilności, choćby na poziomie granicy nędzy, ale stabilności. Białoruski
              naród straszony jest non stop krwiożerczym kapitalizmem, który mógłby zabrać
              nawet tę marną emeryturkę. Co ciekawe straszony jest m.in. przykładem Ukrainy.
              Jednak bądźmy optymistami,przyszłość w rękach młodzieży. Lawina rusza powoli,
              ale potrafi się rozpędzić.
Pełna wersja