Gość: Karmel
IP: *.aster.pl
26.10.04, 09:37
Z Życia Warszawy:
Zamiast z wygodnego terminalu Etiuda na Okęciu już w 2005 roku mamy latać za
grosze po świecie z lotniska w podwarszawskim Modlinie.
Etiuda, specjalny terminal dla tanich przewoźników zbudowany na początku roku
przez Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze zarządzające Okęciem, zaczyna robić się
za mała. Dlatego resort infrastruktury planuje już w 2005 roku przenieść część
tanich lotów z Okęcia na zmodernizowane lotnisko w Modlinie.
Dzisiaj port stoi praktycznie nieużywany (czasem korzystają z niego samoloty
wojskowe), a Ministerstwo Obrony Narodowej zgadza się na przekwalifikowanie
portu na potrzeby lotnictwa cywilnego.
Jednak perspektywa niewygodnych dojazdów z Warszawy do Modlina nie zachwyca
ani pasażerów korzystających z tanich linii, ani tym bardziej przedstawicieli
tanich przewoźników.
- Do Modlina można dostać się tylko samochodem. Ja nie mam auta, a na
pokładach ekonomicznych samolotów leciałem już w tym roku sześć razy. Jak się
dostanę do Modlina? - zastanawia się Olaf Deszczyński, student Politechniki
Warszawskiej.
- Zależy nam na wygodzie pasażerów, a w tej chwili najwygodniej jest im
dojechać na Okęcie. Dlatego na razie Modlin to nie najlepsze rozwiązanie -
mówi Eryk Kłopotowski, rzecznik linii Sky Europe.
A Marek Sławatyniec z Air Polonii dodaje:
- Gdyby na lotnisko w Modlinie można było dostać się na przykład szybką koleją
- tak jest w Londynie, gdzie do centrum miasta po szynach jedzie się 40 minut
z lotniska Stansted - lokowanie tam tanich lotów dla Warszawy byłoby
posunięciem celnym. Ale do Modlina wiedzie jedynie droga dla samochodów, a do
tego w okolicy nie ma sieci parkingów, gdzie auto można by zostawić. W związku
z tym, i dla nas, i dla naszych klientów znacznie korzystniejsze jest Okęcie -
ocenia Sławatyniec.
Jeśli program modernizacji lotniska w Modlinie zaakceptuje rząd i znajdą się
na niego budżetowe pieniądze, być może już pod koniec 2005 roku będziemy latać
z Modlina. Mimo sprzeciwu pasażerów i przewoźników.
Data: 2004-10-26
MARCIN HADAJ