Gość: el matador
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
02.11.04, 13:38
Byłem ostatnio w sprawach służbowych na Ukrainie i w Rosji i stwierdzam iż
centra tamtejszych wielkich miast wyglądają bardziej wystawnie i bardziej
elegancko i troche w stylu"nobelklasse" niż obrzydliwe,nędzne i brudne
śródmieście Warszawy.Dlaczego taki brud i smród i obrzydliwe wiejskie
wystawy i wiejskie szyldy nad sklepami u tych piekielnych piorących pieniądze
mafii prywaciarzy na Chmielnej i na Nowym Świecie.SKĄD TA CHYTRA CHOŁOTA
PROWADZĄCA TE SWOJE ŚWIŃSKIE INTERESY DOSTAŁA KONCESJE NA PROWADZENIE TEGO
TYPU HANDLU.ICH WYSTAWY(z wyjątkiem Douglasa na Chmielnej),ARANŻACJA SKLEPÓW
I BRUD SZYB TO NIZEJ NIZ NAJGORSZE SKLEPY W DNIEPROPIETROWSKU i w ODESSIE i w
CZERKASSACH....To punkty prania brudnych pieniędzy a nie sklepy...Autentyczny
polski koszmar..Tak wyglądały sklepy lepsze za póżnego Gierka......O Moskwie
w tym miejscu dyskretnie nie wspominam,,,Nie ma żadnej kontroli nad tym co
taki sklepowy cham robi ze swoim chamskim sklepem(chodzi o aranżację
wystawy,wygląd,towar,obsługę itp.)